Tygrysie, zwiniesz w rulonik, pokroisz...nie rozwinie ci się to?
Wydaje mi się, że nie w tym kierunku idzie moja wyobraźnia..

Ale za owsiankę masz plusa.
Czy ręczniki papierowe spiją tłuszcz z każdej usmażonej ...hmmm...rzeczy? Jeśli tak, to genialny patent. Nie wiedziałam.
Jeśli chodzi o przepis, to wszystko co dotyczy warzyw jest dla mnie mile widziane - co prawda nie jem dużo smażonego, ale czasami zjeść to mnie nie zabije.
Macie jeszcze jakieś pomysły na ziemniaki?
Powiedzmy, że ugotuję ziemniaki w mundurkach...zdejmę skórkę i co dalej? Sałatkę jarzynową wykluczam

Zaczęłam piec chleb żytni w domu - co dodalibyście do niego, poza ziarnami słonecznika? Chodzi właśnie o takie dodatki. Raczej nie kupowałam takiego chleba i nie wiem co zwykle jest...hmmm...sezam?
Ciasto wypróbuję a od siebie daję przepis, prosty, na placek, który w ogromnym zeszycie mojej mamy został skatologowany jako placek "Dziwak". Bardzo go lubiłam, mam zawsze piekła go nam na andrzejki w podstawówce, na zabawy choinkowe.
Dodam tylko, że ciasto jest dobre "na drugi dzień", ładnie "mięknie", wszystko się ładnie łączy. Podejrzewam, że w dzień pieczenia byłby trudny do pokrojenia.
Ciasto:
4 szklanki mąki, 1 szklanka cukru pudru, 2 łyżki miodu (w postaci płynnej), pól kostki margaryny, 1 łyżeczka sody, 2 całe jaja.
Składniki trzeba połączyć, ciasto zagnieść. Ja często ścieram sobie margarynę na tarce,
na grubych oczkach - nie muszę wtedy tak długo siekać. Gdyby się ciasto nie chciało zagnieść, zawsze warto dodać odrobinę mleka czy wody.
Zagniecione ciasto podzielić na trzy w miarę równe części, rozwałkować i upiec. Powstaną trzy placki, które przełożymy masą grysikową.
Krem - masa:
4 łyżki grysiku (kaszy manny) ugotować w 1/2 litra mleka i odstawić na zimno do ostygnięcia.
20 dkg masła (lepiej masła, ale ja często i tak zastępowałam margarynę do pieczenia...bo tańszy zamiennik

) utrzeć w makutrze (czy jakie tam inne sprzęty są) z 1 szklanką cukru pudru, kroplą olejku waniliowego. Po czym dodawać po łyżce ostudzonego grysiku i ucierać do uzyskania efektu puszystości.
Placek przełożyć a wierzch posypać można cukrem pudrem lub też, jak kto woli, polać polewą jakąś.