Autor Wątek: Marta i Andrzej  (Przeczytany 52221 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #60 dnia: Październik 06, 2012, 20:36:34 »
Niech Oni się w końcu pogodzą bo ten cały Wiktor to jedna wielka porażka  :-\
Właśnie sobie przypomniałam, że lubię Cię tak bardzo między innymi dlatego, że mamy te same sympatie i antypatie serialowe <haha>

Budzyński był momentami jakby nieobecny, bo ciągle przejmował się między innymi tą sprawą z doktorem Kazanem. Słowo Wiktor powtarzane jak mantra swoją drogą. Andrzej jest po prostu o niego zazdrosny, widzi w Wiktorze konkurencję, a że żona nie chce mu wybaczyć zdrady, ma świadomość, że im ona bardziej się do swojego przyjaciela zbliża, tym większe jest prawdopodobieństwo, że wydarzy się coś, czego on się tak bardzo obawia.

Wiem, że zdrada była świństwem, ale teraz naprawdę mi go szkoda...
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Katakumba

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Kobieta
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #61 dnia: Październik 06, 2012, 20:47:12 »
Wiem, że zdrada była świństwem, ale teraz naprawdę mi go szkoda...

Nie wiem co jest teraz gorsze, zdrada Andrzeja czy obecne zachowanie Marty. Widać że Andrzej bardzo tego żałuje i kocha Martę, chce by wszystko się między nimi ułożyło ale dopóki Marcie nie spadną klapki z oczu i Wiktora nie przejedzie kombajn lub spotka go coś innego to marne szanse na zgodę;/

Krowy doić a nie do Mart startować...ty Wiktorze jeden ty, niedobry >:(

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #62 dnia: Październik 06, 2012, 20:55:42 »
Andrzej zdradził, gdy był pijany, Marta chciała zdradzić z premedytacją - oto różnica w ich zachowaniu. Poza tym... Nie wiem skąd Ci się te ciągłe porównania z rolnictwem biorą, ale to pewnie przez to farmville <haha>

Widać że Andrzej bardzo tego żałuje i kocha Martę, chce by wszystko się między nimi ułożyło (...)
I się ułoży, ale na to musimy jeszcze trochę poczekać. Póki co pozostaje się zadowalać wyemitowanymi dotychczas odcinkami i kulisami z urywkiem tej sceny pogodzenia się :D
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Katakumba

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Kobieta
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #63 dnia: Październik 06, 2012, 21:08:46 »
I się ułoży, ale na to musimy jeszcze trochę poczekać. Póki co pozostaje się zadowalać wyemitowanymi dotychczas odcinkami i kulisami z urywkiem tej sceny pogodzenia się :D

Właśnie ten urywek trzyma mnie przy nadziei, że nadejdą jeszcze lpsze dni :D


Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #64 dnia: Październik 06, 2012, 22:50:21 »
Nadejdą, ale zepsują nam to zaraz i co? Nie brzmi to zbyt optymistycznie...

Lubię, kiedy jakiś bohater zmienia się na plus, a Andrzej zdecydowanie przeszedł taką metamorfozę. Z mistrza podrywu stał się dojrzałym, odpowiedzialnym facetem, który chce się ustatkować, znalazł kobietę swojego życia, pokochał ją i jej dzieci, z małą Anią zżył się jak prawdziwy ojciec (z wzajemnością). Jeden głupi błąd i cała ta metamorfoza stanęła pod znakiem zapytania. Ale nie poddał się, w dalszym ciągu walczy, stara się jak tylko może by odzyskać rodzinę. I to właśnie mi imponuje. Gdyby to wszystko było tylko chwilowe, gdyby zmiana nie była prawdziwa, to po tym, jak Marta postanowiła od niego odejść, wróciłby do starych przyzwyczajeń i wizerunku casanovy. Tak się nie stało. Biorąc to wszystko pod uwagę i będąc na miejscu Marty chyba spróbowałabym mu wybaczyć. A na pewno szczerze bym się nad tym zastanawiała.

A Marta co? Jak z klapkami na oczach: Wiktor i Wiktor. Nie lubię tego faceta, jest jakiś taki... Arogancki? Nieprzyjemny? Zbyt pewny siebie? I tak, wiem co teraz powiecie - że Andrzej kiedyś też taki był. Ale zmienił się. Poza tym jest o wiele przystojniejszy :D
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Katakumba

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Kobieta
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #65 dnia: Październik 06, 2012, 23:07:30 »
A Marta co? Jak z klapkami na oczach: Wiktor i Wiktor. Nie lubię tego faceta, jest jakiś taki... Arogancki? Nieprzyjemny? Zbyt pewny siebie? I tak, wiem co teraz powiecie - że Andrzej kiedyś też taki był. Ale zmienił się. Poza tym jest o wiele przystojniejszy :D

Czytasz mi w myślach. Wiktor przypomina mi Andrzeja z początków znajomości z Martą. Tylko Andrzej przeszedł kolosalną metamorfozę. stał się kochającym mężem i ojcem. Ania jest zapatrzona w Niego jak w obrazek i traktuje jak prawdziwego tatę, i trudno jej się dziwić.
Wiktor jest cichociemny, i tylko czeka na odpowiednią okazję żeby zbliżyć sie bardziej do Marty...Nie zrezygnował nawet po tym, jak dostał po mordzie od Andrzeja.  Ja to bym na jego miejscu jeszcze Wiktora ze schodów zrzuciła albo przywiązała za nogę do poręczy... Już wtedy powinno dotrzeć co nieco do Marty że Andrzejowi na niej zależy. Niczego się nie nauczyła, z nią jest gorzej jak zmałym dzieckiem.

Na mecenasa Budzyńskiego to i popatrzeć miło, a Wiktor co? Ani wyglądu ani czegokolwiek na czym by oko zawiesić <hahaha>

Offline Somebody

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 56
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #66 dnia: Październik 06, 2012, 23:30:29 »
Widać że Andrzej bardzo tego żałuje i kocha Martę, chce by wszystko się między nimi ułożyło ale dopóki Marcie nie spadną klapki z oczu i Wiktora nie przejedzie kombajn lub spotka go coś innego to marne szanse na zgodę;/
Krowy doić a nie do Mart startować...ty Wiktorze jeden ty, niedobry >:(

Tego łachudrę Wiktora, to nie kombajn powinien przejechać ale walec, żeby się gładko trzymał nawierzchni, a nie plątał pod nogami..
Widać, facet jest z gatunku tych, którym jak się raz da w gębę to nie wystarczy i trzeba poprawić.
Jego obecność w trakcie pobytu Ani w szpitalu była wyjątkowo nachalna zważywszy fakt, że był tam Andrzej, mąż Marty.

Pani sędzia jest oczywiście zachwycona adoratorem i nie widzi nic złego w tym, co teraz robi.
 A jej zachowanie jest o wiele bardziej naganne, niż skok w bok Andrzeja, bo w jego zdradzie nie było żadnej kalkulacji i wyrachowania. Mecenas się urżnął ( zresztą po idiotycznej kłótni z małżonką ) i tyle. Nie było żadnej kontynuacji romansu. A to, co ta idiotka teraz wyprawia woła o pomstę do nieba.

Offline Katakumba

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Kobieta
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #67 dnia: Październik 06, 2012, 23:38:32 »
[ A to, co ta idiotka teraz wyprawia woła o pomstę do nieba.

W chwili obecnej Martą powinien zająć się bardzo dobry psychiatra...albo przydałby się porządny kopniak w tyłek.

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #68 dnia: Październik 07, 2012, 15:26:33 »
A Marta co? Jak z klapkami na oczach: Wiktor i Wiktor. Nie lubię tego faceta, jest jakiś taki... Arogancki? Nieprzyjemny? Zbyt pewny siebie? I tak, wiem co teraz powiecie - że Andrzej kiedyś też taki był. Ale zmienił się. Poza tym jest o wiele przystojniejszy :D

Czytasz mi w myślach. Wiktor przypomina mi Andrzeja z początków znajomości z Martą.

No co Wy? Wiktor nawet do pięt nie dorasta Andrzejowi z tamtego okresu <szczerzy_sie>
Mecenas potrafił flirtować, uwodzić, zawrócić w głowie. Robił to z klasą.. I wcale się nie dziwię, że wszystkie panie na to leciały. Randki w wykwintnych miejscach, zabójczy uśmiech, zniewalające spojrzenie, teksty flirtu z pierwszej półki, kwiaty, czekoladki, szampan w łóżku... itd, itd <serce>. Wiktor arogancki i nieprzyjemny nie jest, ale w stosunkach damsko-męskich to ciamciaramcia, że ho, ho. Facet nudny do bólu. Jego randki z Martą to same katastrofy. A Marcie tylko dlatego podobają się, że ona też z tej samej gliny lepiona.
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #69 dnia: Październik 07, 2012, 15:38:16 »
Nie wiem, mnie jakoś ten facet nie odpowiada i serio wydaje mi się nieprzyjemny i arogancki... Może to takie moje uprzedzenie.
Randki w wykwintnych miejscach, zabójczy uśmiech, zniewalające spojrzenie, teksty flirtu z pierwszej półki, kwiaty, czekoladki, szampan w łóżku... itd, itd <serce>.
Kurcze, też by mnie tym chyba uwiódł, gdybym nie wiedziała, że oprócz mnie jest jeszcze... kilka innych kobiet <haha>

Jego randki z Martą to same katastrofy. A Marcie tylko dlatego podobają się, że ona też z tej samej gliny lepiona.
Marta przy Andrzeju miała trochę więcej ikry... Między innymi właśnie dlatego chciałabym, żeby znów byli razem. Przynajmniej ta postać przejawiała jakieś oznaki życia. A lada moment nie pozostanie jej nic innego jak utopić smutki w butelce wódki. Mogłaby trochę szczerego optymizmu wykrzesać z siebie, na pewno wpłynęłoby to na nią bardzo pozytywnie.
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #70 dnia: Październik 07, 2012, 15:56:52 »
Randki w wykwintnych miejscach, zabójczy uśmiech, zniewalające spojrzenie, teksty flirtu z pierwszej półki, kwiaty, czekoladki, szampan w łóżku... itd, itd <serce>.
Kurcze, też by mnie tym chyba uwiódł, gdybym nie wiedziała, że oprócz mnie jest jeszcze... kilka innych kobiet <haha>

Ale one właśnie wiedziały jaki charakter ma ich znajomość. Mecenas pod tym względem nie łudził. Z tego, co dotychczas nam pokazali wynikało, że obie strony traktują owe randki niezobowiązująco. Była nawet scena, gdy jedna z pań lekko żartowała z faktu, że Andrzej się zadurzył w nowej znajomej (Marcie).

O okolicznościach narodzin mającego wkrótce pojawić się synu mecenasa nic nie wiemy. Czy para się kochała, czy Andrzej wiedział o dziecku, kto zerwał znajomość, w ogóle jakie były ich relacje. Okaże się wkrótce...
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #71 dnia: Październik 07, 2012, 16:12:31 »
Ale one właśnie wiedziały jaki charakter ma ich znajomość. Mecenas pod tym względem nie łudził. Z tego, co dotychczas nam pokazali wynikało, że obie strony traktują owe randki niezobowiązująco. Była nawet scena, gdy jedna z pań lekko żartowała z faktu, że Andrzej się zadurzył w nowej znajomej (Marcie). 
Tamtych czasów właśnie aż tak dobrze nie pamiętam. Kojarzę kilka odcinków, wiem jak Andrzej się zachowywał, ale całej tej historii szczegółowo nie znam.
O okolicznościach narodzin mającego wkrótce pojawić się synu mecenasa nic nie wiemy. Czy para się kochała, czy Andrzej wiedział o dziecku, kto zerwał znajomość, w ogóle jakie były ich relacje. Okaże się wkrótce...
Moim zdaniem nie wiedział. A gdyby okazało się, że jednak wiedział, to byłaby to kompletna niekonsekwencja scenarzystów w budowaniu charakteru bohatera... Tak bardzo zżył się z Anią, a swoje własne dziecko miałby mieć gdzieś?
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Ann

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 254
  • Płeć: Kobieta
  • I w?nn? be somebody.
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #72 dnia: Październik 07, 2012, 17:11:19 »
Orientuje się ktoś może w którym odcinku Marta poznała Andrzeja? Chciałabym przypomnieć sobie od początku ich znajomość.
Wiem tylko, że pojawił się chyba w 2008 roku. Jakby ktoś pamiętał to byłabym wdzięczna ;)

Offline qwerty500410

  • You can kiss my decision as it's walking out the door
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 61
  • Płeć: Kobieta
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #73 dnia: Październik 07, 2012, 19:06:10 »
Odc. 637.
You can kiss my decision as it's walking out the door

Offline Katakumba

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Kobieta
Odp: Marta i Andrzej
« Odpowiedź #74 dnia: Październik 08, 2012, 15:04:45 »
Wklejam to w tym temacie, wydaje mi się najodpowiedniejszy ;) a poza tym już chyba  w każdym wątku po trochu jest coś o Marcie i Andrzeju. W takim wypadku lepiej jak jest coś na ten temat w jednym temacie.

"Rodzina Mostowiaków doradzi Marcie (Dominika Ostałowska), że nie warto przekreślać udanego małżeństwa z powodu jednego skoku w bok. Kluczową rolę w pojednaniu kochanków odegra Małgosia (Joanna Koroniewska).

Bohaterka zachęci siostrę, aby przyjechała do niej na Mazury. Tam zdradzi jej, jak Andrzej Budzyński (Krystian Wieczorek) pomógł jej i małej Ani, a następnie wyśle Martę na spacer. W pobliżu jeziora kobieta spotka męża, zaproszonego w tajemnicy przez Małgosię. Niespodziewane spotkanie stanie się pretekstem do wyjaśnienia drażliwych kwestii, a w konsekwencji doprowadzi do pojednania pary. Marta pojawi się wieczorem w sypialni Andrzeja i przyzna, jak bardzo za nim tęskniła. Zgodę małżonków przypieczętuje gorący pocałunek".
a to wszystko dopiero w 940 odcinku...

I się wyjaśniło, czyli chata Wernera czyni cuda. Gośka wszystko ukartowała i chwała Jej za to <jupi> Ach te moje Mazury, te świeże powietrze widzę, bardzo pozytywnie wpływa na ocieplenie relacji w związkach.