To jest kolejna kompromitacja naszego kraju, ale znając polskie realia żadnych winnych się nie znajdzie, bo u nas nikt nie ponosi za nic odpowiedzialności, tylko działa się na zasadzie, to nie my, to oni.
A propos, zarządcą stadionu jest Narodowe Centrum Sportu sp z o.o, która działa na rzecz i w imieniu Skarbu Państwa reprezentowanego przez Ministerstwo Sportu i Turystyki...
Pytań jest wiele, ale jedno mnie nurtuje, kto podjął decyzję o wymianie murawy po EURO, na taką bez drenażu. Mamy stadion z dachem, który jest zasuwany latem, cztery razy wymieniana jest murawa, w wersji ostatecznej na taką bez żadnego drenażu, przecież podczas piątkowego meczu z RPA, gołym okiem widać było nawet w relacji tv, że boisko jest już w fatalnym stanie. Chore jest to wszystko.
A najbardziej żal kibiców, którzy nie dość, że ponieśli duże koszty, stracili czas i w większości nie będą mogli obejrzeć tego meczu, wątpię żeby zwrócono im jakiekolwiek pieniądze.