Autor Wątek: Piłka nożna  (Przeczytany 43109 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Donia

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1149
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Piłka nożna
« dnia: Maj 24, 2012, 23:28:47 »
Przede wszystkim, dziękuję Kiki za utworzenie tego poddziału. Postaram się jakoś rozkręcić wątek o piłce nożnej, inne sporty prawdę mówiąc mnie niezbyt interesują. ;)

Moim ulubionym klubem jest FC Barcelona. A zaczęło się od roku bodajże 2006 dzięki pewnej osobie, która jest fanem Barcy. Tylko, że do sezonu 2011/2012 prawdziwym kibicem nazywać się nie mogłam. I nigdy zdania nie zmienię. Bo co ze mnie był za kibic jak ja nawet nie wiedziałam, że mecz leci? Żaden, wg. mnie. Wszystko zmieniło się, jak już wspomniałam, od sezonu 2011/2012 - czyli tego obecnego, który się praktycznie już skończył. Od tego sezonu mogę naprawdę nazywać się fanką piłki nożnej. Futbol stał się moją pasją. Weekend bez meczu był weekendem straconym. Mam nawet swoje "osiągnięcie" - od 6 listopada 2011 roku nie przegapiłam ani jednego meczu Dumy Katalonii. Zaczęłam się tą drużyną, dla mnie genialną drużyną, naprawdę interesować. Oglądałam w tym sezonie mecze również innych drużyn, ale żadna nie zachwyciła mnie tak jak FCB. Zdominowanie przeciwnika posiadaniem piłki, "tiki-taki"... Chociaż czasami większe posiadanie piłki nie pomagało, uważam Pepa Guardiole za świetnego trenera, dzięki któremu Barca w przeciągu 4 lat wygrała bodajże 13 na 18 trofeów, a ma szansę na jeszcze jedno - 25 maja odbędzie się finał Pucharu Króla w którym Barcelona zmierzy się z Athletic Bilbao. Ostatni mecz Guardioli na ławce trenerskiej Blaugrany (pomimo wszystko, wierzę, że Pep jeszcze kiedyś wróci). Od następnego sezonu Barcą "dyrygować" będzie Tito Vilanowa, obecny asystent trenera. Mam nadzieję, że osiągnie tyle, ile Pep. W końcu 4 lata był jego asystentem. ;)

Co do ulubionego piłkarza - prawdę mówiąc - nie mam jednego, którego lubiłabym najbardziej. Jest ich kilku(kilkunastu chyba nawet;D) ;)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 12, 2012, 23:06:34 wysłana przez Donia »

Zołza;)

  • Gość
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 25, 2012, 09:54:25 »
Doniu, widzę, że będziemy miały o czym dyskutować- partnerkę do rozmowy w tym temacie już masz... Tym bardziej się cieszę, że w perspektywie Euro 2012 :) Ja fanką piłki nożnej jestem od jakiś 13-14 lat (czym chyba nieopatrznie niechcący chyba przyznaję się, że "pierwszej młodości" to ja już nie jestem :P).
Jeśli chodzi o Barcę- też masz we mnie współkibica. Na dodatek pewnie lubisz Messiego jak ja? :) Dodałabym do tego grona Iniestę :)
Jestem ponadto fanką Milanu od lat (mam nawet koszulkę ;P).
W zbliżających się ME stoję murem za Hiszpanią, będę też kibicować Włochom i Czechom. Podoba mi się też gra Rosjan (co tam lokalne uprzedzenia!- mam je do Niemców ;P).
Pozdrawiam!

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 25, 2012, 11:03:14 »
Ja też będę z Wami dyskutować. Nie mogę się doczekać EURO :)
Strasznie żałuję, że system kupowania biletów zrobili tak beznadziejny, bo chciałam iść na jakiś mecz. A tak to bezsensu... Nie podoba mi się, że tak zrobili głupio. Będę okupować strefy kibica albo mój telewizor, no trudno :P

A te wszystkie gadżety na półkach mnie tylko nakręcają coraz bardziej. Ale śmiga czas jak nie wiem... Jeszcze niedawno w markecie na liczniku widniało 103 dni, a teraz 14 :D

Co do klubów... Klubową piłką zainteresowałam się dopiero niedawno, bo 2 lata temu?
I od początku pociągnęło mnie do kibicowania Realowi. Samo z siebie, może dlatego, że wokół Barcy było/jest tyle szumu i jacy to oni "och" i "ach", a mnie to denerwuje trochę na dłuższą metę i biorę stronę tych drugich. I tak się stało, padło na Real i tak już zostanie, bo nie zmieniam preferencji klubowych ot tak ;)  Oczywiście ja rozumiem, że te "ochy" i "achy" nad Barceloną to zasłużone, bo są świetną drużyną i nie kwestionuję tego, ale po prostu jak już pisałam nie lubię takiego wychwalania pod niebiosa i to zdecydowało o moim kibicowaniu RM kiedyśtam :)

A zmieniając temat... Jak tam Koko Koko Euro Spoko?  ;D

Zołza;)

  • Gość
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 25, 2012, 11:15:56 »
Ja nie kieruję się w swoim kibicowaniu czymś takim... raczej pięknem piłki, bo to przecież najważniejsze. Real to klub od zawsze w Hiszpanii faworyzowany (jak kiedyś u nas Legia). Na szczęście zaczyna się to zmieniać, choć w samej Hiszpanii to Barca jest raczej "be", a to ze względów politycznych. Zupełnie jak u nas- Śląsk traktowany "po macoszemu".
I jeszcze niedawno to nad Realem było pełno "ochów" i "achów".
To w kwestii obiektywnej.
Subiektywnie- Real gra twardo i brzydko. Ronaldo jest świetny, ale moim zdaniem bardzo przereklamowany. Pomijam już, że nie gra zespołowo, a to mi przeszkadza. No i odkąd Mourinho przejął Real zaczęły się fochy, "szczekanie" w gazetach i zawsze wszyscy są winni tylko nie on i jego gracze. Zaczęło mnie to już bawić :)
Tak czy siak odwalili kawał dobrej roboty w lidze w tym roku i to im trzeba oddać.

Spory zatem też się szykują ;)

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 25, 2012, 12:25:46 »
No wiesz... od czegoś trzeba zacząć :) Niektórzy kibicują od dziecka, inni zaczynają, bo przejdzie do drużyny X piłkarz Y, a jeszcze inni, bo leci Gran Derbi, w mediach jak zwykle szum i zdaje się, że wszyscy za Barceloną. A mnie piękno gry Barcelony nie zachwyciło, za to rzuciło się hmm w uszy (:D) to co rzuciło, no i tyle :) Nic na to nie poradzę :) Pewnie w Hiszpanii jest tak jak mówisz, bo Barcelona to Katalonia i te sprawy, ale ja odnosiłam się do polskich "ochów" i "achów" :P
Tylko żebyś nie myślała, że ja tu zionę ogniem na Barcelonę, skoro kibicuję Realowi. Nic z tych rzeczy, ja nie z tych "kibiców";) Barcelona to świetny klub, umiem ich docenić, pogratulować i te sprawy ;)

Też nie lubię jak Ronaldo gra indywidualnie, a robi to często, fakt.
A Mourinho... Lubię go i szanuję, wiem, że to szczekanie to forma jakiejś "gry", ale co za dużo to niezdrowo i też mnie momentami już denerwował trochę. Co nie zmienia faktu, że cieszę się, że jest trenerem Realu.

Eee tam spory, ja nie jestem z natury kłótliwa ;)


I mam coś dla Was. Może widziałyście, a może nie.

Zapowiedź EURO zrobiona przez Chińczyków
http://www.video.banzaj.pl/film/12377/kontrowersyjna-zapowiedz-euro-2012-z-chinskiej-telewizji/
To nic, że wygląda jak zapowiedź III WŚ :D Fajnie się refrenu słucha :D
Ale co mają Chiny do Euro to nie pytajcie, chyba im się nudzi, że robią filmiki o czymś co ich nie dotyczy :D

Zołza;)

  • Gość
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 25, 2012, 12:29:31 »
Ja do Mourinho szacunek straciłam... Jak go wcześniej podziwiałam tak teraz mnie zwyczajnie zniesmacza :/ Jako trener Porto czy Chelsea miał klasę, trzymał fason... Teraz zrobił się z niego kiepski aktorzyna. A i ustawieniami taktycznymi cofa hiszpańską piłkę do włoskiego catenacchio, które już dawno przestało być "modne" i zwyczajnie sprowadza grę do defensywy w meczach z wymagającymi rywalami. Co za tym idzie? Coraz nudniejsze mecze Realu. A szkoda, bo niegdyś im nawet kibicowałam...

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 25, 2012, 12:48:23 »
Ja niestety nie wiem jak wyglądało jego zachowanie za czasów Porto czy Chelsea, bo nie interesowałam się wtedy tak piłką klubową. Ale dużo osób pisze, tak jak Ty, więc pewnie macie rację. W takim razie szkoda, że tak zmienił swoją "taktykę", ale mimo, że czasem przesadza to szacunek mam do niego, jak już mówiłam. Może i dlatego, że nie mam porównania z kiedyś... ;)


O, proszę...  :D A kiedy przestałaś? I co było powodem?
Z ciekawości pytam :)

Offline Donia

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1149
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 25, 2012, 13:30:11 »
Ooo, cieszę się, że mam partnerki do dyskusji ;D

Na dodatek pewnie lubisz Messiego jak ja? :) Dodałabym do tego grona Iniestę :)
Messiego, Iniestę, Sancheza, Xaviego i większość Barcelońskich piłkarzy.  :D

Mourinho? Nie przepadam za nim. Nie wiem jaki był w Chelsea i Porto, ale to co wyprawia w Realu to parodia. Każde niepowodzenie to wina sędziów, na konferencje nie przychodził, tylko wysyłał Karanke, itp. Bez komentarza :)
Cristiano Ronaldo to mistrz - w jednym z wywiadów sobie za sezon dał ocenę 10/10, a Realowi ogólnie 9/10. Skromny jest, bardzo. <hahaha>

Jeśli chodzi o EURO - kibicuję przede wszystkim mojej ukochanej Hiszpanii, no i Polsce, w końcu rodacy. :) Słyszałyście, że trzech piłkarzy z polskiej kadry ma kontuzje? Nie wiem co oni robią na treningach, ale w razie co mamy wymówkę jeśli odpadniemy na początku - kontuzje. :P

I jeszcze jedno pytanie - zamierza oglądać ktoś dzisiejszy finał Pucharu Hiszpanii - Athletic Bilbao - FC Barcelona? Transmisja będzie na TVP1 od 21:45. :-)
« Ostatnia zmiana: Maj 25, 2012, 14:28:05 wysłana przez Donia »

Zołza;)

  • Gość
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 25, 2012, 15:25:51 »
Donia, to kwestia zardzewiałych mięśni ;) Kazano im tyłeczki ruszyć to się kontuzje zaczęły :P Większość spodziewa się po naszej reprezentacji nie wiadomo czego, a ja jestem realistką i w takie cuda nie wierzę... Z czym do ludzi? ;)

Co do Mourinho... rzeczywiście mistrz parodii. Raczej więcej w nim ostatnio z aktora niż z trenera. Prędzej czy później będą mieli go dosyć.

Real lubiłam za czasów Raula, Morientesa, Redondo, Carlosa i Hierro- to była ekipa z "duszą". Teraz to rzemieślnicy- twardo grający, niemal wręcz chamsko. A jako, że jestem koneserką to nie mogłam na to dłużej patrzeć. Ronaldo wręcz nie trawię- właśnie za jego egoizm i narcyzm. Cenię sobie sportowców takich jak Messi czy Małysz- święci nie są, ale są skromni, co pozwala stawiać ich za wzór dla naszych dzieci.

Donia, ja będę oglądać ten meczyk na pewno! I Athletic i Barca grają fantastyczny futbol i są to dwie niezwykle waleczne drużyny. Dzięki za przypomnienie, bo w trakcie tygodnia i nawału obowiązków zdążyłam już zapomnieć o tym meczu ;)

Messi, Iniesta, Puyol ;)

Offline Donia

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1149
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 25, 2012, 19:38:37 »
Realu za czasów Raula średnio kojarzę, aczkolwiek znam dość dużo osób sądzi, że Real, który był za czasów Raula, Zidane, Carlosa i Ronaldo w porównaniu do obecnego Realu to ogromna przepaść. ;)

Wiem, że trochę spóźniona jestem, ale co sądzicie o wygraniu Ligi Mistrzów przez Chelsea Londyn? Moim zdaniem puchar im się nie należał. Co to za drużyna, która przez prawie cały mecz broni się całą jedenastką? Ja rozumiem, że tak robią słabe drużyny w lidze hiszpańskiej w meczach z Barcą i Realem, ale no nie w Lidze Mistrzów. ::)

Zołza;)

  • Gość
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 25, 2012, 19:47:29 »
A moim zdaniem należał się bardzo... za skuteczność, której Bayern nie miał wcale. Jak można napierać 120 minut i nie zdobyć bramki? Tym bardziej, że wcale wielu i zbyt wybitnych sytuacji nie mieli... Co z tego, że byli w posiadaniu piłki i znajdowali się na połowie rywala? Do pola karnego brakowało trochę, a jak już w nie weszli to strzelali po bokach albo w kosmos...
Tak czy siak Drogba moim zdaniem jest zawodnikiem meczu. Wiedziałam od razu, że jak dojdzie do karnych to wygra Chelsea... Gdzie Neuerowi do Cecha?! Cechowi każdy karny "wyszedł"- zawsze wyczuwał rywala, zawsze rzucał się w dobrą stronę. Jednak np Lahm strzelił genialnie- Cech nie miał szansy tego chwycić w tak szybkim tempie. Za to "Basti- Fantasti"... nie mogłam powstrzymać się od śmiechu- taki pewny siebie był :)

A co do Realu za czasów Raula- to była piękna drużyna. Co najważniejsze, prezentowała GRĘ a nie tylko kopanie. Poza tym to był zespół a nie zlot indywidualistów. To wtedy Real zdobywał hurtowo najwyższe trofea.

Offline Donia

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1149
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 25, 2012, 19:57:06 »
Zgadzam się, Drogba był zawodnikiem meczu. ;) Swoją drogą, chętnie widziałabym go w Barcelonie, na dodatek teraz skończył mu się kontrakt z Chelsea i jest "do wzięcia" za darmo... Raz nawet się wypowiadał, że pogodziłby się z rolą rezerwowego. Ma doświadczenie, dobrze gra głową, jest wysoki. Jedyny problem według mnie to to czy dostosowałby się do stylu FCB. ;)



Zołza;)

  • Gość
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 25, 2012, 19:58:45 »
Dobry pomysł myślę z jednej strony, a z drugiej, że on taki "za ciężki" do Barcy jest... Poza tym ma już 34 lata i nie sądzę, żeby był łakomym kąskiem dla tych klubów z najwyższej półki... Tak czy siak bardzo mu kibicuję bo cenię go jako piłkarza od dawna.

Offline Donia

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1149
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 25, 2012, 20:05:33 »
O, jego wiek również jest minusem. Zapomniałam tego napisać w poprzednim poście. :)
Tak czy siak, Barca potrzebuje napastnika. Nie można być cały sezon uzależnionym od goli Messiego, co by się stało gdyby nie daj Bóg miał kontuzję... Ciężko by było, oj ciężko... Pedro w tym sezonie bez formy, Villa niestety doznał kontuzji (eeh, nie wyobrażam sobie EURO bez niego :( ), Alexis pierwszy sezon (chociaż dla mnie i tak jak na pierwszy sezon grał dobrze), a Cuenca i Tello w pierwszym składzie w ważnych meczach to z reguły nic dobrego nie było... Choćby na przykład mecz z Realem na Camp Nou, Tello w wyjściowej jedenastce. Jak dla mnie porażką był jego występ. ;)

Zołza;)

  • Gość
Odp: Piłka nożna
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 25, 2012, 20:08:44 »
Messi to pomocnik przecież :)
A co do ataku to faktycznie jest deficyt- bez Villi będzie ciężko. Przydałby się im jakiś rasowy lis pola karnego. Jakiś taki tylko od strzelania jak Inzaghi niegdyś z Juve i Milanie....