54) M jak miłość odcinek 488
Maria jest chłodna dla Artura – z banalnie prostego powodu: jest wściekle zazdrosna o niego, bo ten śmie się dobrze bawić w towarzystwie Doroty. Rogowski ciepło wyjaśnia, że z laborantką nic go nie łączy. Zduńska odpowiada mu lodowato, że nie musi się przed nią tłumaczyć: mam na to tylko jeden komentarz: biedny Doktorek.
Dorota przypadkiem słyszy tę szorstką wymianę zdań. Jest rozczarowana postawą Artura, który czuł się w obowiązku zapewnić pielęgniarkę, że nie ma romansu ze Stadnicką. Swoją drogą nic dziwnego, że Dorota jest zła – Rogowski chodził na naprawdę krótkiej smyczy przy Marii.
Rogowski i Dorota wyjaśniają sobie dawne sprawy – bolesne dla obu stron. Okazuje się, że byli dla siebie bardzo bliscy, ale przez ludzkie plotki i brak rozmowy rozstali się, czego konsekwencją była aborcja kobiety za plecami Artura.
Mimo, że Zduńska zachowała się jak niezrównoważona małolata, zauważa zły nastrój internisty, który po rozmowie z laborantką jest smutny, rozbity, wręcz nieobecny. Z trudem ogarnia obowiązki służbowe.
Niestety, nie ma tam ciągu dalszego, ale pewnie pan doktor mógł liczyć na jakieś, nie wiem, chociażby poklepanie po plecach albo inny, równie niewinny gest? Jak sądzicie?
W rozmowie z Dorotą Rogowski pokazuje swoje najlepsze cechy: opiekuńczość, czułość, dobroć – wszystko, co tak bezkarnie odrzuca Zduńska.
55) M jak miłość odcinek 490
Maria myśli, że dostała kwiaty od Artura. Tymczasem przysłał je Radosz. Na nieszczęście internisty, rywal ma takie same inicjały.
Przez nieporozumienie obrywa nie tylko od Zduńskiej, ale również od Doroty.
Rogowski wyprowadza przyjaciółkę z błędu – mówi, że to niestety nie on jej wysłał kwiaty. Z miną zbolałego, bezbronnego misia stwierdza, że nowy wielbiciel może będzie miał więcej szczęścia.
Kobieta proponuje mu po raz kolejny przyjaźń: jak słowo daje, baba serca nie ma. Facet aż kipi z miłości do niej, a ta mu wyskakuje z koleżeństwem – w wieku przedszkolnym to może by i przeszło, ale teraz?
56) M jak miłość 493
Rogowski rozmawia z Kotowiczem o miłości. Bidulek jest zazdrosny o nowego amanta w życiu Marysi, który uparcie wysyła jej kwiaty. Na razie jest to jednak zazdrość kontrolowana, bo tylko smętnie patrzy, a nie wkurza się.
Renia namawia Marysię na randkę z Radoszem. Ta wzbrania się. Moja sympatia do Rogowskiego rośnie tym bardziej.
Aleksander dzwoni do Zduńskiej i zaprasza na randkę. Kobieta daje mu zdecydowanego kosza.
Swoją drogą, jakoś tych odcinków nie rozumiem: dlaczego Maria tak traktuje Artura – jak namolnego akwizytora, który po okazyjnej cenie oferuje jej całego siebie.
Bidulek: aż by się chciało go przytulić.
Chyba nie ogarniam tej fabuły

.
57) M jak miłość odcinek 497
Artur zostaje PO Kierownika Przychodni, i od razu woda sodowa uderza mu do głowy. Cóż, ta poczciwina nie jest nawykła do władzy

.
Maria i Renia komentują kąśliwie pyszne zachowanie kolegi, ale w jego obronie staje Dorota: całkiem słusznie, bo obie całkowicie go nie szanują – szczególnie Maria, która bardziej go wykorzystuje, jak pomaga.
Artur planuje się wprowadzić do mieszkania nad przychodnią, czym krzyżuje plany świętej Marysi, która chciała tam zainstalować Krysię: cóż, bardzo dobrze.
Rogowski panoszy się tak jeszcze parę odcinków, ale może sobie je dzisiaj odpuszczę, i przejdę od razu do mojego ulubionego: 505 odcinka

.
58) M jak miłość odcinek 505
Artur przychodzi do szpitala, gdzie leży Marek po ciężkim urazie głowy. Jest wspierający, czuły oraz rozsądny.
Marysia patrzy na niego takim wzrokiem, jakby go miała połknąć bez popijania

.
Rogowski załatwia konsultację z Antonim, swoim przyjacielem neurochirurgiem. Przyjaciółka kładzie głowę na ramieniu lekarza, jakby chciała, żeby część jej ciężaru spłynęła na niego.
Artur i Aleksander poznają się – obaj w sposób inteligentny i spokojny: dogryzają sobie wzajemnie, ale przed Marią trzymają fason

.
Już za niedługo fajne odcinki, kiedy Rogowski będzie miał kłopoty przez podrabiane recepty i Maryś będzie mu pomagać.
Nie wiem jak wam, ale mnie koszmarnie idą te odcinki, wyskakują mi błędy, po kilka razy ładuje się jeden odcinek - to frustrujące

.