Nie wiem, ja coś czuję, że matkę Piotra uśmiercą i Andrzej z Martą będą wychowywać małego.
Podobno mały Hubert ma się wcielić w rolę ciężko chorego chłopca, więc to chyba on prędzej zakończy żywot?
To byłoby nawet bardziej logiczne, bo nie chce mi się wierzyć, że Ostałowska zgłupiała do tego stopnia, że pozwoliłaby na stałą obecność syna na planie. Ponoć uległa, by spełnić jego marzenie. Rola Piotrka nie wydaje się więc rozwojowa.
A wracając do roli Dominiki Ostałowskiej jako ambasadorki kanału ID i jej występu w programie "Rezydencja" - aktorka powinna obowiązkowo odkupić wszystkie ciuchy w których tam występuje!
Może na stare lata nauczy się w końcu właściwie ubierać, bo patrząc na to, jak tam wygląda, trudno nie oprzeć się wrażeniu o prawdziwości stwierdzenia, że nie ma brzydkich kobiet, tylko zaniedbane.
Mimo, że Jej rola w "Rezydencji" do ambitnych nie należy, a bardziej polega na tym, że ma "leżeć i pachnieć" to naprawdę trudno nie zachwycać się jej nowym, kobiecym obliczem.
Miejmy nadzieję, że przeniesie je w końcu do serialu "M jak miłość" i uwiarygodni seksapil pani sędzi Mostowiak - Wojciechowskiej -Budzyńskiej.