Avant - co do ustnej matury, literaturę możesz wybrać jaką chcesz, bylebyś tylko dobrze omówiła temat, bądź wybroniła swoje zdanie

Jasne, że z jednej strony egzaminatorzy wolą lektury - coś, co znają praktycznie od A do Z, z drugiej jednak wg mnie przynajmniej fajnie jest wykazać się jakby inicjatywą - że czytasz nie tylko to, co musisz, ale i co lubisz. No i jak wybierzesz coś niekonwencjonalnego, to spada prawdopodobieństwo że będą dręczyli cię szczegółami z tych książek - chyba, że trafisz na innego pasjonata, ale nie przewidzisz.
Ja wybrałam temat, który po prostu mnie zaciekawił, pamiętam, że już jak pierwszy raz go zobaczyłam, to wiedziałam, co napisać i jak

No i łączył się z teatrem i filmem, więc w ogóle super. I komisji się też chyba podobało, mimo że tekst tworzył się do niedzieli wieczorem (w poniedziałek po południu prezentowałam). Pytania miałam bardziej niż fajne, także osobiście uważam, że niekonwencjonalne tematy popłacają, na pewno bardziej niż np. postać matki/dziecka/mężczyzny/miłość w literaturze - te znów są wałkowane na okrągło, egzaminatorzy mają porównanie etc.
Co do Harry'ego Pottera - tu radziłabym wybadać nastroje we własnej szkole, bo pod wieloma względami jest to pozycja dosyć kontrowersyjna. Jeżeli nie jest ci absolutnie niezbędna - ja bym jednak zmieniła, pomimo całej mej miłości względem tej serii.
Kiki, a na co idziesz jeśli można spytać?

Ja tak nieśmiało się tylko pochwalę, że wczoraj rano udało mi się obronić i tym samym zostałam inżynierem
Teraz czeka mnie tylko test i rozmowa kwalifikacyjna, a potem wyniki rekrutacji na magisterkę
