Co za mecz!
Cały czas jestem podekscytowana... Jest remis z Rosją, mamy realne szanse na wyjście z grupy!

Tak strasznie szkoda mi niewykorzystanych sytuacji z początku pierwszej połowy, spalonego (!)... tego, że często traciliśmy piłkę, za wolno się poruszaliśmy, że nie upilnowaliśmy Rosjan, gdy strzelili nam bramkę, że dostawałam zawału za każdym razem jak nasi głupio tracili piłkę i przeciwnicy ruszali pod nasze pole karne...ale kocham ich i kocham Kubę Błaszczykowskiego 1242098 razy mocniej. Wszyscy go kochamy. Byłam w strefie kibica. Coś cudownego przeżywać to wszystko z innymi ludźmi

CUDOWNEGO!
I atmosfera po... Kocham to jak sport łączy ludzi. To nic, że był remis. To nic, że jeszcze musimy wygrać z Czechami. Tłumy wracających ludzi, tłumy jadących samochodów, kibice śpiewają, samochody trąbią, wszyscy krzyczą, machają do siebie... jakbyśmy już wyszli z tej grupy!!
Aż "strach" się bać co to będzie jak naprawdę wyjdziemy w sobotę...

A wierzę w to mocno! Bardziej niż kiedykolwiek

Ale mi się chciało śmiać ze Smudy po meczu. O mało co, a by się jeszcze pobili z Patyrą przy wywiadzie

A czemu?
