Autor Wątek: EURO 2012  (Przeczytany 41982 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Zołza;)

  • Gość
EURO 2012
« dnia: Maj 25, 2012, 20:12:00 »
Do rozpoczęcia tych rozgrywek, na które z niecierpliwością czekamy od kilku lat zostało już parę dni... Zapewne warto stworzyć miejsce, w którym będziemy rozmawiać o tej imprezie i jej meczach "na gorąco" :)

Offline Donia

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1149
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: EURO 2012
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 25, 2012, 20:22:33 »
Nie mogę się już doczekać, tak prawdę mówiąc. :D
Kibicować będę, jak już w wątku o piłce nożnej wspominałam, mojej ukochanej Hiszpanii - która mam nadzieję, wygra ten turniej - no i oczywiście naszym rodakom, którzy mam nadzieję, że rozegrają więcej meczy niż "mecz otwarcia, mecz o wszystko i mecz o honor". ;)

Zołza;)

  • Gość
Odp: EURO 2012
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 25, 2012, 20:29:55 »
Cudów bym się nie spodziewała, ale liczę, że chociaż powalczą i wstydu nie będzie ;) Też kibicuję Hiszpanii... Włochom i Portugalczykom z sentymentu, Rosjanom bo podoba mi się jak się rozwijają ostatnio.

Offline Gaba93

  • Laurkowi
  • *****
  • Wiadomości: 155
  • Płeć: Kobieta
  • Laurkowi krejzole ?
Odp: EURO 2012
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 26, 2012, 13:34:45 »
Też już nie mogę się doczekać. Pamiętam jak było 100 dni, a teraz już tylko 13 :D
Ja jako niepoprawna optymistka w sprawach sportowych trzymam kciuki za naszych i mam nadzieję, że uda im się zagrać chociaż 4 mecze ;D tfu, co ja piszę, wygrać 4 mecze ;D
Oprócz tego tak jak Wy będę jak zawsze kibicować Hiszpanii..

Offline szyszata

  • crazy shipper
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
Odp: EURO 2012
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 26, 2012, 14:20:36 »
Juuuż tylko 13 dni! W tej chwili mam ochotę już oglądnąć pierwszy mecz, ale jeszcze ponad tydzień! ;)
Jestem realistką i wiem jak grają Nasi, ale jako, że biało-czerwoni zawsze jestem całym sercem za Orłami, więc będę trzymać kciuki aby było jak najlepiej! Mam nadzieję, że wygramy wszystkie mecze z Naszej grupy i wyjdziemy z niej.  :th_0girl_spruce_up:
Chociaż mam sentyment do Holandii i Hiszpanii, więc jakoś będę musiała to podzielić..

Mecz otwarcia 8 czerwca, piątek Polska - Grecja!
“Well, it seems to me that the best relationships - the ones that last - are frequently the ones that are rooted in friendship. You know, one day you look at the person and you see something more than you did the night before. Like a switch has been flicked somewhere. And the person who was just a friend is… suddenly the only person you can ever imagine yourself with.”

Offline Cukierek

  • Czy te oczy mogą kłamać?
  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 295
  • Wyróżnienia:
Odp: EURO 2012
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 26, 2012, 14:21:58 »
hmy...widzę, że kibicujecie Hiszpanii... mnie tam się David Vila bardzo podoba u nich, ale...nie zastanawiałm się w sumie komu kibicować <lol> oczywiście nie zapominając o naszych rodakach! Już zakupy zrobiłam na Euro...koszulki flagi...i inne niezbędniki kibica  :drunk: teraz tylko kciuki trzymać, aby chodź z grupy wyszli

Offline Mariatta

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 43
  • Płeć: Kobieta
Odp: EURO 2012
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 26, 2012, 16:33:38 »
hmy...widzę, że kibicujecie Hiszpanii... mnie tam się David Vila bardzo podoba u nich, ale...nie zastanawiałm się w sumie komu kibicować <lol> oczywiście nie zapominając o naszych rodakach! Już zakupy zrobiłam na Euro...koszulki flagi...i inne niezbędniki kibica  :drunk: teraz tylko kciuki trzymać, aby chodź z grupy wyszli
Niestety, Villa nie gra na Euro. Ale i tak kibicuję Hiszpanii. Nie wiem czy będę miała czas, żeby wszystkie mecze oglądać, ale na pewno będę śledzić wyniki.

Offline Fiołek

  • VolleyGirl
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 404
  • Płeć: Kobieta
    • Volley Flash
  • Wyróżnienia:
Odp: EURO 2012
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 26, 2012, 16:37:39 »
Cytuj
Pamiętam jak było 100 dni, a teraz już tylko 13.
Ja pamiętam ja sobie chodziłam z przyjaciółką po Starym Rynku i tam na liczniku było dokładnie 1000 dni. Wtedy Euro wydawało się takie odległe. Niesamowicie szybko ten czas minął, aż sama nie wierzę.

Euro coraz bliżej, chłopcy w moim domu będą oglądać, więc ja też się dołączę, a co. Sama nie wiem komu kibicuję, ale lubię Hiszpanię, Hiszpania będzie dobra.  :th_0girl_dance:
Tak poza tym to podchodzę oczywiście optymistycznie, jeśli chodzi o Polskę. Damy radę!

W ogóle to jadę do Warszawy akurat 21 czerwca, kiedy będzie ćwierćfinał, także wesoło, wesoło. Wyczuwam zatłoczenie stolicy.

Ostatnio w Lidlu widziałam rzeczy potrzebne kibicowi - koszulki, spodenki, farbki, chipsy, przekąski itp., ale najbardziej w oczy rzuciły się żelki, a właściwie kilogram żelek!  :th_0girl_dance:

Offline Aga

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 324
  • Płeć: Kobieta
Odp: EURO 2012
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 26, 2012, 16:47:04 »
Ja się boje jakie będą korku na Euro w Poznaniu :( Jeszcze nie zrobili trasy na Franowo, nadal remontują Rondo Jana Nowaka Jeziorańskiego, w tej dzielnicy gdzie ja mieszkam to się korki robią :( Masakra po prostu! :(


Zapamiętaj jutra nie będzie...
Ewelina Lisowska!

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: EURO 2012
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 26, 2012, 19:31:11 »
Wyłamie się jako pierwsza. Nie znoszę piłki nożnej, meczy i całego zamieszania wokół EURO. W Polaków nie wierzę w sensie wygrania, bo według mnie raczej to niemożliwe. Nie dość, że nic specjalnego w tv nie ma, to jeszcze zacznie się niedługo szał meczy, a wtedy to już dla mnie kompletna katastrofa ;)

Offline Kompaktowa

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 771
  • Płeć: Kobieta
    • Artistic Souls
Odp: EURO 2012
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 27, 2012, 16:43:01 »
Mnie w sumie całe to Euro nie kręci, gdyż nie jestem zwolennikiem piłki nożnej.
Cieszę się, że nasz kraj został wylosowany przez co będzie się mógł pokazać w świecie, wypromować.
Właśnie będzie się mógł "wylansować" - czyli pokaże się całemu światu z różnych stron.
Przede wszystkim mam świętą nadzieję, iż hymn "Koko koko euro spoko" przejdzie do historii jako gafa obywateli (ludzie głosowali jeśli chodzi o wybór, dobrze myślę?).
I nie będzie to hymn tego wielkiego wydarzenia, bo spaliłabym się ze wstydu za naszą Ojczyznę. :th_girl_hideface:
Jakoś szczególnie nie śledzę spraw organizacyjnych związanych z Euro, ale mam nadzieję, że wszystko wyjdzie świetnie i Polacy będą mogli być dumni.

Offline szyszata

  • crazy shipper
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
Odp: EURO 2012
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 27, 2012, 17:18:45 »
Choć wspominałam, że jestem całym sercem za Naszą drużyną, ale po wczorajszym meczu, towarzyskim ze Słowacją naszły mnie wątpliwości, a to czemu? Ponieważ chłopcy słabo zagrali, no dobrze Perqius (czy jakoś tak) strzeli tego gola, i to pięknego gola to on sam nie wygra meczu razem z Błaszczykowskim i Lewym..  ::) I ubolewam, że trzech reprezentantów nie będą mogli się pokazać w rozgrywkach Euro.
Ale nadzieja zawsze jest i będzie do końca minut meczu!  smilie_girl_307
« Ostatnia zmiana: Maj 27, 2012, 17:44:39 wysłana przez szyszata »
“Well, it seems to me that the best relationships - the ones that last - are frequently the ones that are rooted in friendship. You know, one day you look at the person and you see something more than you did the night before. Like a switch has been flicked somewhere. And the person who was just a friend is… suddenly the only person you can ever imagine yourself with.”

Offline Donia

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1149
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: EURO 2012
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 27, 2012, 17:42:01 »
Dokładnie. Wczorajszy mecz to była porażka. Jak oni chcą tak grać na EURO to życzę szczęścia, bo z grupy raczej - tak grając - nie wyjdziemy.

Swoją drogą - warto wspomnieć, że dwaj faworyci do wygrania EURO przegrali swoje wczorajsze mecze. Niemcy 3:5 ze Szwajcarią oraz Holandia 1:2 z Bułgarią. :D

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: EURO 2012
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 27, 2012, 19:01:00 »
Dokładnie. Wczorajszy mecz to była porażka. Jak oni chcą tak grać na EURO to życzę szczęścia, bo z grupy raczej - tak grając - nie wyjdziemy.

Swoją drogą - warto wspomnieć, że dwaj faworyci do wygrania EURO przegrali swoje wczorajsze mecze. Niemcy 3:5 ze Szwajcarią oraz Holandia 1:2 z Bułgarią. :D
Rosjanie w meczu z Urugwajem zagrali słabiutko. Tak więc to druga drużyna, która nie wyjdzie z grupy smilie_girl_356

Chociaż ja nie uznałabym gry Polaków we wczorajszym spotkaniu za porażkę. Aż tak źle nie było. I nie sugerowałabym się obecnym jej poziomem, bo jak to mówią póki piłka w grze... to nic nie wiadomo, czego doświadczyć już nie raz mogliśmy (teoretycznie słabsze drużyny pokonywały gigantów).

Tak naprawdę to mnie, tak jak Smudzie, obawa o ewentualne kontuzje przesłoniła nieco właściwy odbiór spotkania. Jak Błaszczykowski padł na murawę za pierwszym razem, to aż dech wstrzymałam...

Ja tam trzymam kciuki za naszych w Euro i nawet nie myślę przyjmować wersji "a jak odpadną to kibicuję...". I tak zwycięży najlepsza drużyna, a czy to będą Niemcy, czy Włosi, czy Hiszpanie... nieważne smilie_girl_356

A na razie wysyłam pozytywne fluidy w stronę polskiej kadry... ;D
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline Gaba93

  • Laurkowi
  • *****
  • Wiadomości: 155
  • Płeć: Kobieta
  • Laurkowi krejzole ?
Odp: EURO 2012
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 27, 2012, 20:55:40 »
Chociaż ja nie uznałabym gry Polaków we wczorajszym spotkaniu za porażkę. Aż tak źle nie było. I nie sugerowałabym się obecnym jej poziomem, bo jak to mówią póki piłka w grze... to nic nie wiadomo, czego doświadczyć już nie raz mogliśmy (teoretycznie słabsze drużyny pokonywały gigantów).
Ja się przyłączam do Ciebie, o! ;D Według mnie pierwsza połowa była całkiem, całkiem. Było kilka akcji, które już wcześniej mogły dać nam prowadzenie.
Ale niestety trzeba przyznać, że kiedy tylko Smuda wymienił kilku zawodników poziom od razu spadł i to bardzo widocznie...

Tak naprawdę to mnie, tak jak Smudzie, obawa o ewentualne kontuzje przesłoniła nieco właściwy odbiór spotkania. Jak Błaszczykowski padł na murawę za pierwszym razem, to aż dech wstrzymałam...
Dokładnie tak! Moja reakcja była identyczna!