Autor Wątek: Przeżyjmy to jeszcze raz...  (Przeczytany 39724 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Przeżyjmy to jeszcze raz...
« dnia: Wrzesień 06, 2012, 09:21:31 »
...czyli temat dotyczący starszych odcinków M jak Miłość, właśnie teraz tak powtarzanych przez TVP. Niestety powtórki w takich godzinach (porannych), że nie wszyscy mogą oglądać...no ale może ktoś pamięta.
Do rzeczy. Zamarzył mi się wątek głownie dlatego, że zauważyłam, iż oglądając teraz zupełnie inaczej patrzę na niektórych bohaterów, zupełnie inaczej ich odbieram czy oceniam.
Co prawda Myszka jest dla mnie większą egoistką niż myślałam, że jest 12 lat temu (jak dzisiaj, kiedy poza urządzaniem się w Warszawie i trzepotaniem rzęsami przez Badeckim, nic jej nie obchodziło), ale odbiór Krzysztofa jest kompletnie inny.
Kiedyś uważałam go za ideał niemalże - tylko problemy się do biedaka za bardzo kleiły. Dzisiaj jak oglądam to widzę ciamajdę z wybujałym ego czy tam dumą (ja sam to zrobię, to nie wasza sprawa).
Czekam teraz na Radomską  <boi_sie> <serduszko>

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Przeżyjmy to jeszcze raz...
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 06, 2012, 10:04:26 »
O której leci serial? Mam teraz urlop to może się skuszę na parę odcinków ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Przeżyjmy to jeszcze raz...
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 06, 2012, 10:10:12 »
O której leci serial? Mam teraz urlop to może się skuszę na parę odcinków ;)

O 7.00 w TVP2, oczywiście.
Czasami o 7.10, czasami o 6.55 - jak w programie zauważyłam...po prostu więc bądź przed tv o 7.00 :)

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: Przeżyjmy to jeszcze raz...
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 06, 2012, 10:15:45 »
O której leci serial? Mam teraz urlop to może się skuszę na parę odcinków ;)

O 7.00 w TVP2, oczywiście.
Czasami o 7.10, czasami o 6.55 - jak w programie zauważyłam...po prostu więc bądź przed tv o 7.00 :)
Boże, to nawet jakby człowiek w domu siedział, to pora jest iście nieludzka...
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Przeżyjmy to jeszcze raz...
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 06, 2012, 10:38:00 »
Tak Mintku, ale w innych godzinach, bardziej ludzkich, ci nikt powtórek, bo tv musi mieć oglądalność i zarabiać itd.
Jak dla mnie, dobrze że w ogóle są, chociaż sama pewnie też nie będę mieć jak oglądać regularnie.
Niezły OF dajemy na początek <lornetka>

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Przeżyjmy to jeszcze raz...
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 06, 2012, 10:48:30 »
Się nie gniewam za off - a pora faktycznie nieludzka ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: Przeżyjmy to jeszcze raz...
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 06, 2012, 15:50:46 »
Ja w wakacje z chęcią zasiadałam przed telewizorem i przypominałam sobie stare, dobre czasy MjM.. Tego, które jeszcze dało się oglądać, na które czekało się z utęsknieniem, z zainteresowaniem śledziło losy ulubionych bohaterów.. to nie to, co teraz...

Rano lecą te całkiem stare odcinki, ale na tvp seriale około 13 są troszkę nowsze, tak 400 czy coś w tych granicach.

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Przeżyjmy to jeszcze raz...
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 11, 2012, 08:20:46 »
Nie mam pojęcia jak ja kiedyś oglądałam, że próby samobójczej Hanki nie pamiętałam   ::) To jeden z lepszych odcinków. Piotrek,który decyduje się pójść zamiast brata na egzamin komisyjny z matematyki. Myszka, której Badecki pcha się do łóżka a ona oczywiście tego nie widzi i Martusia, która musi jeszcze raz wszystko przemyśleć... :o Jej problem zawsze chyba polegał na tym, że ona za dużo myślała a potem nagle zachowywała się jak gdyby nigdy nie była skalana żadną myślą. A Norberta wolałam jako złego chłopca niż po przemianie, chociaż teraz jego chamstwo doprowadza mnie do szału. Najpierw nie chce mieć z dzieckiem nic wspólnego a po latach gra tak cudownego tatusia, że nawet synek do szkoły może się spóźniać.
No i spadek po Łagodzie, na którym, o zaiste, najbardziej zależy Krzysztofowi :P

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: Przeżyjmy to jeszcze raz...
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 11, 2012, 08:31:40 »
Mareczek też chyba z początku był niezłym ancymonem.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Przeżyjmy to jeszcze raz...
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 11, 2012, 08:52:44 »
 Dla Lucjana to była prawdziwie czarna owieczka, tylko Basia go broniła. Ja nie pamiętam dokładnie co on tam porobił wcześniej a co znamy tylko z opowiadań innych bohaterów, ale już samo to jak potraktował Kaśkę. Kaska mu się potem odwdzięczy kłamstwem o  spędzonej z Markiem nocy ;D
Swoją drogą, rzecz ciekawa, po latach oboje zdradzili swoich partnerów. Może jednak  powinni byli zostać razem <zniecierpliwiony>

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Przeżyjmy to jeszcze raz...
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 11, 2012, 17:35:19 »
Trzeba przyznać, że te odcinki z pierwszego sezonu miały lepsze tempo, scenariusz i reżyserię.
Zresztą gra aktorska również jest lepsza, jak ogląda się P.Ostałowską, to tylko można głęboko westchnąć, co oni z niej teraz zrobili. Zresztą z M.Pieńkowską postąpili niestety jeszcze gorzej.
A w parze z R.Gonerą, to aż przyjemnie się ich oboje ogląda. A przy okazji, co ta serialowa Maryśka widziała w tym swoim mężu Krzysztofie? Facet od początku serialu raczej nie wzbudzał wielkiej sympatii, rzeczywiście "wyjątkowa" z niego była "Gazela Biznesu".

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Przeżyjmy to jeszcze raz...
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 11, 2012, 17:58:09 »
  A przy okazji, co ta serialowa Maryśka widziała w tym swoim mężu Krzysztofie? Facet od początku serialu raczej nie wzbudzał wielkiej sympatii, rzeczywiście "wyjątkowa" z niego była "Gazela Biznesu".

No wiesz, my poznajemy go jako 40-latka, Nie wiadomo jaki był 20 lat wstecz. Coś w nim zobaczyć musiała. Może przyszłego lekarza? W końcu, o ile pamiętam rzucił medycynę, żeby pójść do pracy i zarobić na rodzinę (przynajmniej taka była oficjalna wersja). Może mieli wspólne młodzieńcze ideały?
Ale...jakiego by pecha nie miał w biznesie to i tak jest mało samodzielny... :P Moim zdaniem wszystko trzymało się przysłowiowej kupy dzięki Maryśce :)

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Przeżyjmy to jeszcze raz...
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 11, 2012, 18:12:22 »
Prawdopodobnie Santa Maryś szybko "zaciążyła" i nie mieli wyjścia, a potem to już proza życia, trwali w tym związku , no i pewnie nigdy by jej na myśl nie przyszło, żeby cokolwiek zmieniać w swoim życiu, a tym bardziej faceta.

Offline Marciocha

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 146
Odp: Przeżyjmy to jeszcze raz...
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 11, 2012, 18:35:00 »
Żadna medycyna, Krzyś studiował historię. Ja się wyłamię i napiszę, że wbrew logice miałam do niego słabość. Co aktualnie się dzieje w wątku Marty i Jacka?

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Przeżyjmy to jeszcze raz...
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 11, 2012, 19:04:43 »
Mnie się nadal wydaje, że to była medycyna, ale, jak wspomniałam, pewna na 100% nie jestem (w końcu było dawno a parę odcinków teraz opuściłam), więc niech będzie. Ja też miałam kiedyś do Krzysia słabość. Kiedyś patrzyłam na niego inaczej, teraz kompletnie inaczej to wszystko widzę.
A Marta i Jacek...w grę wkroczył Norbert jako troskliwy tatuś. Zabiera Łukasza do siebie i nie odwozi go o umówionej godzinie, przez co mały spóźnia się do szkoły. Jacek próbuje wyrazić swoje zdanie, tym samym poprzeć Martę, ale Norbert nie każe mu się wtrącać do rodzinnych spraw. Jacek próbuje przekonać Martę, żeby razem zamieszkali, ale Marta boi się, że Norbert może to wykorzystać przeciwko nim - w odpowiedniej chwili. Więc Jacuś co najwyżej może liczyć  na sporadyczne noclegi...
Tyle się dzieje w obecnej chwili w tym związku ;)