Owszem Marek dostał 2 razy kosza, boi się kolejnego odrzucenia, boi się, że znowu wyjdzie na idiotę, że znowu będzie się przed Agatą płaszczył i łasił się do niej i okej z jednej strony go rozumiem, bo ileż można, że tak powiem zarywać do jednej kobiety, skoro ona nie wykazuje zainteresowania? Ale z drugiej strony wiemy jaka jest Agata i co przeszła, najpierw ten cały Hubert, który ją oszukał, potem ten Maciek, który był był i zniknął, więc Agata będzie trzymała Marka i innych facetów na dystans. Oczywiście liczy się też z tym, że Marek oficjalnie jest w związku z Marią, a ona nie chce tego wszystkiego rozbijać, nie chce być tak jak napisała Am, tą drugą, chce być jedną i jedyną tak jak każda z nas.
