Autor Wątek: M jak miłość  (Przeczytany 79604 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline EdySziA

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 403
  • Płeć: Kobieta
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #60 dnia: Czerwiec 04, 2012, 21:53:20 »
No odcinek naprawdę niezły. Mirka jest najbarwniejszą postacią w serialu więc mam nadzieję, że nie popełnią takiego błędu i jej nie uśmiercą.. szkoda mi jej, bo mimo wszystko, to naprawdę bardzo dobra kobieta.
Nie mogę już patrzeć na Ulkę - tak jak dawniej była fajną dziewczyną, tak teraz aktorka nie radzi sobie z nową "rolą".. nie mogę patrzeć na ciągle sfochaną minkę... a Anka też dobra, dojdzie do tego że Ulka nie będzie chciała wracać do domu.
W zupełności zgadzam się z Maryśką - Jan to manipulant, czekam tylko aż Aśka wplączę się całkowicie w te jego gierki...
Wątek Michała w dzisiejszym odcinku niepotrzebny, wiało nudą..

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #61 dnia: Czerwiec 04, 2012, 22:13:10 »
Patrząc na tą dziwaczną lekarkę zateskniłam za postacią Grażyny -owszem zimna ale była atrakcyjną kobietą z klasą i dużo bardziej pasowała do Michała niż ta kosmitka.
A ja nie smilie_girl_356
Grażyna była nudna z tym obrazem kobiety famme fatale.
Ta Julka - Kulka przynajmniej nie jest jednoznaczna. Nie wiadomo, co się kryje po tą otoczką "kosmitki" (przypomniały mi się w tym momencie "Dwie Joasie" :th_girl_haha:)
Poza tym lubię w filmach, gdy "coś" zaczyna się od antagonizmu.

Atrakcyjność Grażyny odbiła się u Michała czkawką, może taka zakręcona dziewczyna będzie lekiem smilie_girl_253
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline Patrycjaa

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Kobieta
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #62 dnia: Czerwiec 04, 2012, 22:25:07 »
Szkoda tylko, że Aśka nie widzi jak Jan nią manipuluje... Czy ona naprawdę nie wie o co chodzi Pawłowi? Nazywa go egoistą, a sama nie jest lepsza. Oczekuje od niego wsparcia, a tym samym kiedy on go potrzebował po stracie pracy odwróciła się od niego. Jeszcze pretensje, że stać go na więcej, że jest za mało ambitny... No proszę, skoro chce mieć za mężulka wykształciucha z grubym portfelem to myk do Jana, on tylko na to czeka i z chęcią przyjmie Dżoankę z powrotem.

Julka- kulka- może rozrusza trochę Michała, bo ostatnio- właściwie to zawsze - jest nudny jak flaki z olejem. Zdecydowanie przyda mu się trochę życia, byłoby ciekawie gdyby zrzucił swój garniak na rzecz skóry i glanów.  :th_girl_haha:
Dobrze mi tutaj, dobrze mi tutaj z Tobą...

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #63 dnia: Czerwiec 04, 2012, 23:28:53 »
Joanna jest po prostu głupia. Ciągnie ją do Jana jak ćmę do światła. Gdyby chciała to by u niego nie pracowała, ani w ogóle nie utrzymywała z nim kontaktu. Co to w ogóle jest? Kosztem swojego małżeństwa takie rzeczy wyprawia. Niech się już rozwiedzie bo patrzeć nie można na to, jak rani Pawła.

Anna cierpi na chorobę psychiczną. Sama całe życie więc teraz za wszelką cenę chce mieć córkę. Ale żeby zabraniać kontaktu z resztą rodziny? Ona chyba również powinna poddać się terapii u psychologa.

Odcinek obejrzałam piąte przez dziesiąte. Mam nadzieję, że jutro będzie ciekawszy ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #64 dnia: Czerwiec 05, 2012, 06:50:24 »
Aśka nie potrafi kłamać. Widać dziewczyna sądzi, że tak jest łatwiej ale dużo się jeszcze musi nauczyć jeśli chce być w tym dobra jak jej matka.
Zastanawiam się czy to nie Joannie bardziej powinna się przydać lekcja pokory aniżeli Mirce. Aśka jest głodną podziwu snobką, która ocenia innych miarą jaką sama chce być oceniana.   
Pewnie, że się należy. Oczywiście nie pod postacią jakiejś przemocy - ale taki na przykład Jasiu mógłby odstawić ją na bok, zafascynowany inną studentką - a jak już pisałem - wszystkie te szczeniary są w niego wpatrzone jak oszołomy w księdza Natanka :)
Zresztą tam.... wielka mi "kariera" - Jan załatwi, Jan zadzwoni, Jan poleci, Jan dopisze do artykułu - normalnie jakiś "Jan Niezbędny".... czy ona jest taka pusta czy tylko udaje? Własnie zobaczyłem taki demotywator pt "Szczęśliwi do swoich byłych nie piszą" - i coś w tym jest. Pawła i tak podziwiam za cierpliwość - ja bym chyba stracił resztki włosów gdyby moja żona była w bliskich kontaktach ze swoim "byłym". Zaufanie zaufaniem, ale też krew nie woda... Szczególnie w rzeczywistości serialowej, która rządzi się specyficznymi prawami  smilie_girl_064

No nic, dziś będzie się działo, Pawełek sklepie Jasiowi ryja :)

Cytuj
     
Scena z Anną i Barbarą przypomniała mi słynną scenę z filmu "Tato", gdzie Teresa Lipowska była w zupełnie odwrotnym położeniu i to ona nie chciała wpuścić do mieszkania ojca dziewczynki trzymając drzwi na łańcuch.
W świetle nadchodzących wydarzeń mam tylko nadzieję, że Marek i reszta Mostowiaków przypomną sobie od czego jest policja i sądownictwo - a znając Anki przeszłość kryminalną - to mogą ją "usadzić" porządnie. Czy ta baba sobie nie zdaje sprawy z tego, przetrzymując Ulkę?
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 05, 2012, 07:12:52 wysłana przez Mintek »
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Zorina13

  • Bonanzica
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Płeć: Kobieta
    • https://bonnaza.fora.pl/
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #65 dnia: Czerwiec 05, 2012, 07:45:48 »
Asia powiedziała że oni z Pawłem mają zupełnie inne marzenia ,pragnienia itp.
To chyba jest źródło ich konfliktu -zresztą patrząc na ten wątek dochodzę do wniosku że rację miał dziadek Borejko mówiący w "Czarnej polewce '(to książka Małgorzaty Musierowicz z cyklu Jeżycjady ) swojej wnuczce że nie można się decydować na małżeństwo po dwóch miesiącach przelotnej znajomości.
"Lepiej być nietypowym i nielubianym niż takim jak wszyscy i otoczonym tak zwanymi przyjaciółmi '
https://bonnaza.fora.pl/

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #66 dnia: Czerwiec 05, 2012, 21:36:31 »
Nie, nie, nie, nie, nie i nie! No wprost nie mogę patrzeć na ten tępawy wyraz twarzy, wytrzeszczone oczka, niewinne przy tym spojrzenie, kudły zaczesane do góry i całą jej postać. Jest dla mnie obrzydliwa, nie znoszę osób, które zdradzają, nie znoszę jak leci się na faceta, mając męża. Już nawet nie męża, ale ukochaną - podobno - osobę. Zakłamana, podła, chociaż ona chyba nie wiedziała, że Jan też leci do tych Stanów.

Biedny Paweł, strasznie mi go szkoda (swoją drogą się Mroczek naprawdę wyrabia).

Marka też mi szkoda, chciał polepszyć sytuację rodzinną, wyszło jeszcze gorzej.

Gosia, Tomek, wątek Agnieszki, jak zwykle nie wzbudzał rewelacji, aczkolwiek Tomuś pies ogrodnika nadal jest irytujący. Marcina uwielbiam, jego rozmowy z Zosią - przednie ;)

No i na sam koniec - podłość, złośliwość Jana, chłopak od placków - ech, ja bym porządnie sklepała, ale może i dobrze, że Paweł tego nie zrobił - przynajmniej nie będzie miał sprawy w sądzie za napaść. Jan jest przebiegły, kręci Joanną jak chce, a ta... No cóż. Nie myślałam, że kiedyś to napiszę, ale ona jest po prostu pusta.

PS Właśnie obejrzałam kulisy i jestem jeszcze bardziej zła na tego pustaka. Po co w ogóle mieszała Pawłowi w głowie?! Rozwód, sypianie z Jasiem, może zaczniemy od nowa. Pięknie. I trzeba czekać ponad 3 miesiące.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Zorina13

  • Bonanzica
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Płeć: Kobieta
    • https://bonnaza.fora.pl/
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #67 dnia: Czerwiec 05, 2012, 21:48:58 »
Jan jest okropny -to poniżanie ,pomiatanie ludźmi ,ten protekcjonalny ton i wyższośc z jaką się odnosi do Pawła.
Joanna powina go spoliczkować za to że ją całuje.
Ala i Paweł bardzo do siebie pasują -łączy ich przede wszystkim niecheć do Jana.
Lubię Agnieszkę i fajnie że dała Marcinkowi lekcję pokory.
Odcinek nawet ciekawy choć Emka od dawna nie wzbudza u mnie jakiś większych emocji ,oglądam głównie z przyzwyczajenia.

"Lepiej być nietypowym i nielubianym niż takim jak wszyscy i otoczonym tak zwanymi przyjaciółmi '
https://bonnaza.fora.pl/

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #68 dnia: Czerwiec 05, 2012, 22:28:06 »
Nie, nie, nie, nie, nie i nie! No wprost nie mogę patrzeć na ten tępawy wyraz twarzy, wytrzeszczone oczka, niewinne przy tym spojrzenie, kudły zaczesane do góry i całą jej postać.

Wyjęłaś mi to z ust. Jaka ta dziewczyna jest drażniąca to aż nie ma słów by to opisać.
Zachęcona reklamami, że to ostatnie odcinki przed wakacjami obejrzałam oba. Kurcze zawsze lubiłam oglądać Mirkę i ucieszyła mnie jej obecność wczoraj. Szkoda tylko, że taka sytuacja ją spotkała. Ale może zbliżą się z Irkiem do siebie bardziej? Przecież to była taka fajna para przez chwilę. Scenarzyśći do dzieła!

Gośka-nie rozumiem jej. Najpierw mówi, że cieszy się, że Tomek nie spotyka się z Agą, a sama to robi i jeszcze szczerzy zęby do niej. Okej facet nie powinien się tak zachować mając żonę, ale bez przesady. W końcu się przyjaźnili...

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #69 dnia: Czerwiec 06, 2012, 06:32:22 »
Nie, nie, nie, nie, nie i nie! No wprost nie mogę patrzeć na ten tępawy wyraz twarzy, wytrzeszczone oczka, niewinne przy tym spojrzenie, kudły zaczesane do góry i całą jej postać. Jest dla mnie obrzydliwa, nie znoszę osób, które zdradzają, nie znoszę jak leci się na faceta, mając męża. Już nawet nie męża, ale ukochaną - podobno - osobę. Zakłamana, podła, chociaż ona chyba nie wiedziała, że Jan też leci do tych Stanów.
Heh.... Teraz pozostaje tylko ostatecznie dowalić wszystkim tym fanom pary Paweł & Asia, którzy wypisywali "Asia musi być z Pawłem! To cudowna para!" - starą ludową maksymą - "I to by było na tyle." :D
Poza tym to co już pisałem - raz, że do małżeństwa nie dorosła - ba, do dojrzałego związku nie dorosła, dwa - jeśli przez pojęcie "robienie kariery" rozumie "bycie materacem dla swojego guru i mentora", a do tego to się w tej sytuacji sprowadza, bo Jasio ma wszystko "nakręcić", pozałatwiać a ona ma tylko "być milutka" - to pozostaje tylko pogratulować wyczucia.

Cytuj
Biedny Paweł, strasznie mi go szkoda (swoją drogą się Mroczek naprawdę wyrabia).
No.... szczególnie, że to już nie pierwszy jego zawód miłosny. Ja go rozumiem... cholera.... nawet bardzo.

Cytuj
No i na sam koniec - podłość, złośliwość Jana, chłopak od placków - ech, ja bym porządnie sklepała, ale może i dobrze, że Paweł tego nie zrobił - przynajmniej nie będzie miał sprawy w sądzie za napaść. Jan jest przebiegły, kręci Joanną jak chce, a ta... No cóż. Nie myślałam, że kiedyś to napiszę, ale ona jest po prostu pusta.
Powiem, że ja bym chyba nie wytrzymał na miejscu Pawła i mu sklepał ryja. Sąd sądem, ale nie dość, że koleś mu podbiera żonę, to jeszcze jest chamski i bezczelny. Nie wytrzymałbym..... "Nic nie zamawiałem", "Chłopak od placków"... pan profesor doktor zrehabilitowany jak widać kulturę ma iście salonową.

Cytuj
Po co w ogóle mieszała Pawłowi w głowie?! Rozwód, sypianie z Jasiem, może zaczniemy od nowa. Pięknie. I trzeba czekać ponad 3 miesiące.
Cały czas zadaję sobie to pytanie...? Po co to było?

Jan jest okropny -to poniżanie ,pomiatanie ludźmi ,ten protekcjonalny ton i wyższośc z jaką się odnosi do Pawła.
Joanna powina go spoliczkować za to że ją całuje.
Akurat to jej się mocno podobało. Ot, mentalność pustego lachona.

Cytuj
Ala i Paweł bardzo do siebie pasują -łączy ich przede wszystkim niecheć do Jana.
Błagam, nie! Niech tylko na taki pomysł nie wpadną nasi Jaśnie Oświeceni kreatorzy serialowej rzeczywistości. Nie róbmy tutaj "Barw Szczęścia". Ale fakt, faktem ta Ala to mocno pozytywna osóbka.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Maleńka

  • Moderator Lokalny
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #70 dnia: Czerwiec 06, 2012, 07:39:37 »
Nie, nie, łączenie Ali z Pawłem to nie za dobry pomysł - mieć Jasia za szwagra? No ładnie :)
Czekamy, czekamy na powrót Madzi. Niech pokaże Aśce "gdzie raki zimują" ;)

A co do Aśki... Robienie kariery za pomocą łóżka. No naprawdę, godne podziwu.
I ten wczorajszy pocałunek z Janem. Żadnych wyrzutów sumienia, że ZDRADZIŁA męża, nic, jakby było to czymś naturalnym. Jest żałosna.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 06, 2012, 09:01:12 wysłana przez Maleńka »
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #71 dnia: Czerwiec 06, 2012, 10:44:53 »
A co do Aśki... Robienie kariery za pomocą łóżka. No naprawdę, godne podziwu.
I ten wczorajszy pocałunek z Janem. Żadnych wyrzutów sumienia, że ZDRADZIŁA męża, nic, jakby było to czymś naturalnym. Jest żałosna.
Bo pewnie według jej pojmowania świata mąż, który jest "chłopakiem od placków" powinien jeszcze być szczęśliwy, że żona "karierę robi" i "się realizuje". A, że w taki sposób jaki widzieliśmy w filmie - cóż, "chłopak od placków" pewnie się nie zna i nie pojmuje wszystkich niuansów robienia kariery w sposób naukowy....  :laie_67:

Tak szczerze to mi brakowało tylko czegoś w rodzaju - "To był tylko przyjacielski pocałunek". Pewnie, że jest żałosna. Zaczynam przypuszczać jak musiał wyglądać jej poprzedni "związek" z Jasiem - Jasiu wszystko załatwiał, kupił, opłacił a ona miała tylko ochoczo się "nadstawiać" i nie martwić niczym. Taka swego rodzaju - "dama do towarzystwa", że nie nazwę tego dosadniej.
No cóż, nie dziwne, że potem jak stanęła twarzą w twarz z samodzielnością i małżeństwem - to odbiła jej szajba. Aż strach pomyśleć, jaką kiepską byłaby matką....
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #72 dnia: Czerwiec 07, 2012, 22:29:55 »
http://aleseriale.pl/gid,9961,img,315279,fototemat.html?ticaid=5e96e

Aaaaa! Kocham pikantne sceny łóżkowe!  smilie_girl_149 Dlaczego to dopiero po wakacjach?   smilie_girl_175
W takich sytuacjach to nawet i Budzyńskiego lubię. Nie do wiary, że mam czekać całe wakacje na takie świetne sceny  smilie_girl_289

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.

Offline Agueda

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 81
  • Płeć: Kobieta
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #73 dnia: Czerwiec 09, 2012, 12:33:38 »
Powinni wrócić do siebie  smilie_girl_349
Ale Marta będzie przez kolejny sezon zastanawiać się nad swoim małżeństwem.
Ona nie potrafić wybaczyć zdrady, tak samo było z Jackiem. Pewnie i tym razem zakończy związek rozwodem.  smilie_girl_238 
A Andrzej myślał że, jak zaciągnie Martę do łóżka to wybaczy mu zdradę. Nie tym razem  smilie_girl_347

Wydaje mi się że, pora kończyć serial. Skoro Marek chce odejść, Gośka i Marysia też. Już bez sensu ciągnąć serial. Ostatnio oglądam stare odcinki M jak Miłość zupełnie inaczej to wszystko tworzyli  smilie_girl_347. Scenarzyści mieli pomysł na serial, teraz tylko i wyłącznie romanse, zdrady, kłamstwa.
To już staje się nudne  smilie_girl_238
Szkoda mi tylko będzie regularnie widzianej Dominiki  :zawstydzony1:
"Wychodzę z założenia, że lepiej nie mieć założeń, bo przecież i tak wszystko może się wywrócić do góry nogami" D.O.

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #74 dnia: Czerwiec 09, 2012, 19:43:07 »
Szkoda mi tylko będzie regularnie widzianej Dominiki  :zawstydzony1:

Tego najbardziej będzie mi brak  smilie_girl_238

Także uważam, że kręcenie tego serialu na siłę nie ma sensu. Scenarzyści nie mają pomysłu, aktorzy zaczynają mieć dość, nudzi im się najwyraźniej granie tej samej postaci przez 10 lat, wątki przestają być interesujące...wszystko idzie ku jednemu - upadkowi..
Wydaję mi się, że już od jakiegoś czasu spora grupa ludzi ogląda MjM albo z przyzwyczajenia, albo po prostu ze względu na konkretnego aktora...Mało jest osób, których to jeszcze ciekawi  :th_0girlcupcake:

Jasne, zdarzają się odcinki, które przyciągną moją uwagę, ale to już nie ten sam serial co kiedyś... Fakt faktem, że nadal cieszy się sporą oglądalnością, ale może czas się pożegnać...Chociaż pewnie brakowałoby mi wieczorków z MjM...Mimo wszystko pozostaje sentyment  smilie_girl_253

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.