Autor Wątek: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)  (Przeczytany 496719 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Meg

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 589
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #150 dnia: Luty 13, 2016, 17:19:32 »
http://fileshark.pl/pobierz/10645059/06af5/odc-2001-wmv

http://fileshark.pl/pobierz/10645059/06af5/odc-2001-wmv

Jak na razie to Marysi "odbiło inaczej, ciekawe czy wyjdzie na jaw jej udział dawaniu łapówki przestępcy w celu ukrycia przestępstwa jej syna  ::) gdzie ta prawdomówna i przeuczciwa Maryś nam się podziała  8)

Offline Patrycjaa

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Kobieta
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #151 dnia: Luty 16, 2016, 00:41:24 »
W ogóle dziwna sprawa z tym szantażem, tylko Piotruś jako jedyny przeciwstawia się wręczeniu pieniędzy. Chyba rzeczywiście tylko on zdaje sobie sprawę, że na tych 100 tys. może się nie skończyć.  <zez> A Marysia no cóż, naiwność to jej drugie imię. Udowodniła nam to już nie raz. Chociażby teraz w sprawie Bilskiego, facet co rusz wciska jej kity, a ona nic... ::)

Zauroczyła mnie wymiana spojrzeń, kiedy Marysia przyszła po Basię. I mizianko po ręce w bistro.  <zawstydzony>
Dobrze mi tutaj, dobrze mi tutaj z Tobą...

Offline rozaz07

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 141
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #152 dnia: Luty 16, 2016, 08:05:01 »
Były spojrzenia, było i mizianko :-)

Mnie zastanowiło zupełnie coś innego :-) Mianowicie Mała Basia odrabia lekcje z tatusiem, wygląda na to, że poszła do pierwszej klasy (w zeszłym roku odbierali ją z przedszkola). Tatuś odchodzi, żeby otworzyć mamusi, a ona cicho bo cicho, ale mówi: "dwa do potęgi ..." albo ja się przesłyszałam, albo scenobajarki popłynęły na baaardzo głębokie wody <hahaha>....... Na końcu pierwszej klasy mogą co najwyżej zacząć mnożyć   <szczerzy_sie>

Offline Patrycjaa

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Kobieta
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #153 dnia: Luty 16, 2016, 09:40:58 »
Faktycznie, Baśka potęguje na początku I-szej klasy.  <hahaha> Nic dziwnego, że pani nie wytłumaczyła jak to liczyć, na tym etapie edukacyjnym nie była babka przygotowana. ;D A zgodnie z podstawą na koniec I-szej klasy powinna po porostu ładnie liczyć do 20 i zapisywać cyferki. Chyba, że może posłali ją do prywatnej szkoły stąd ten wysoki poziom...  :hahaha: Totalna niekompetencja ze strony scenarzystów, a wystarczyło dać jej elementarz. :P
Dobrze mi tutaj, dobrze mi tutaj z Tobą...

Offline Meg

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 589
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #154 dnia: Luty 16, 2016, 23:10:00 »
Luzik-  na początku 1 klasy uczy się czytać na koniec- potęguje.  <smiech> cudowne dziecko w cudownej szkole cudownych rodziców  <hahaha>

Offline rozaz07

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 141
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #155 dnia: Luty 29, 2016, 13:01:13 »
Hej!

Na początek dobre i to:

 <skacze> http://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-marysia-wroci-do-artura,nId,2153724   <zakochany> <brawo>

Niestety jest też gorsza wiadomość: emka ma zniknąć z TV. Zastąpią ją i Klan serialami historycznymi  <smiech>  cóż wymagać od PISu . Chociaż ... jak pogodzą Rogowskich to i może znikać  ;D

A 1204 jak nie było tak nie ma :-( <histeryk>

Offline Patrycjaa

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Kobieta
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #156 dnia: Luty 29, 2016, 23:38:00 »
Nie znika, przynajmniej wg dyrektora TVP2.  <szczerzy_sie> KLIK!

Powoli, rzeczywiście wszystko zmierza ku powrotowi i baaaardzo mnie to cieszy. <tancze> W końcu Marysia na własne oczy się przekona o tym, że Bilski wciąż kręci, wspaniale. Myślę, że tym razem nie da już sobie zmydlić oczu i rozstanie się z nim definitywnie.

Ach!  <buja_w_oblokach>
Dobrze mi tutaj, dobrze mi tutaj z Tobą...

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #157 dnia: Marzec 01, 2016, 00:21:25 »
Nie sądzę, że Marycha definitywnie z tym szemranym  Bilskim się rozstanie. Prędzej po tych kolejnych jej odmowach Arti odpuści i w końcu zrezygnuje z odzyskania względów byłej małżonki..Albo znowu zrobią z doktorka jakiegoś łajdusa czy inną szuję, po prostu scenobajarki wymyślą dla niego następny romansik..  <mysli> W Kulisach (tych o 29 lutym) pokazali scenę, jak wysiadają obie z Basią przed domem na Deszczowej. I na bank nie jest to samochód Artiego, tylko tego bufona Bilskiego, przecież z ostatnich odcinków wynika, że doktorek swój spylił na poczet okupu dla tego szantażysty. W tej scenie Maryśka wygląda trochę jakby była wystraszona, może ktoś śledził je po drodze? Kulisy kręcą i pokazują prawie na bieżaco, więc przypuszczam, że teraz być może nagrywają już odcinki nowego sezonu, a skoro naiwna Maryś porusza się samochem Bilskiego, to wniosek nasuwa się jeden, nadal będzie trwała w tym chorym związku z przestępcą Bilskim. A na profilu fb Mai Wudkiewicz są całkiem świeże jej fotki z planu emki w towarzystwie Z.Stryja..A jakoś od dość dawna nie ma tam fotek jej serialowego tatuśka..

Offline rozaz07

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 141
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #158 dnia: Marzec 01, 2016, 14:41:08 »
Tak tak widziałam, że nie znika  <pompony>

Marysia niby się przekona że ten Bilski nic nie wart, ale jak widać na zdjęciach Mai mieszkać nadal będą razem.  Marysia po prostu przechodzi samą siebie. <hahaha> Ktoś musi jej spuścić lanie za Bilskiego może wtedy przebudzi się z letargu  <zez>

A może tak dla rozrywki będzie spotykała się z jednym i drugim. Coś w tym stylu było już za czasów Radosza, tylko z nim nie mieszkała  ;).

Ostatnio przejrzałam galerię aktorów i z tego co zauważyła, to odcinki z przyszłego sezonu kręcili dopiero końcem kwietnia i w połowie maja (te które były we wrześniu). Z tego co odpisał znajomej Moskwa to czynione są usilne starania aby byli razem, ale kiedy nastąpi to, że się zejdą na stałe to on sam jeszcze nie wie.

Bynajmniej jeszcze przyszły sezon Bilski będzie nas raczył swymi kłamstwami.
W sumie Artur mógłby trochę odpuścić, czasem daje to lepszy efekt jak kogoś w naszym otoczeniu zabraknie niż wtedy gdy jest go aż nadto.

Patrycjaa jak Ona pięknie na niego patrzy na tym zdjęciu  <buja_w_oblokach>

Tak też się ostatnio zastanawiałam nad relacjami Marysia - Artur tzn. nad całowaniem, scenami łóżkowymi itp. doszłam do wniosku, że tego jest w serialu aż nadto, mnie chyba bardziej kręcą takie sceny z patrzeniem głęboko w oczy niby nic A JEDNAK COŚ, Marysia promienieje na widok Artura nawet nie zdając sobie z tego sprawy ..

No nic dziś trzeba czekać do 20.40 - przedpremiery brak ...

Offline Patrycjaa

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Kobieta
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #159 dnia: Marzec 03, 2016, 18:26:04 »
No nie powiem, bardzo uroczy odcinek nam zafundowali. Tak się miło rodzinnie zrobiło.   <serduszka>

Marysia oczywiście sama nie wie czego chce. Pewne jest jednak to, że do siedliska przyciągnął ją przede wszystkim Artur, z córką powitała się dopiero później i to w sumie bez wylewnej czułości czy tęsknoty. Niby ją strasznie denerwuje, ale pocałunek rozpalił ją na dłuuugi czas, a perspektywa rzekomych oświadczyn Bilskiego dosłownie ją przeraziła... I po co tak się męczyć, po co się oszukiwać -jasne jest to, że Doktorek nadal ją kręci. Ale cóż, Marysia zawsze była uparta...
Dobrze mi tutaj, dobrze mi tutaj z Tobą...

Offline Meg

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 589
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #160 dnia: Marzec 03, 2016, 19:45:58 »
http://fileshark.pl/pobierz/11100339/fb899/odc-1204-wmv

Nasza święta Maryś działa na dwa fronty  ::) ::)   jednego całuję z drugim w łóżeczku ląduje  :o :o   matko i córko ale się porobiło  <hahaha> <hahaha> ta najwierniejsza z wiernych, niby nie kocha ale z dziobem leci   <hahaha>

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #161 dnia: Marzec 03, 2016, 21:07:15 »
Patrycjaa - Mam trochę odmienne wrażenia..Mańka w stosunku do małej Basi to właściwie jakoś od dawna nie zachowuje się tak, jak kochająca matka, ale jakby była jakąś jej daleką krewną <flaga> To ich "przywitanie" w Siedlisku wypadło dość bledziutko, pomachała dziecku na początek rąsiunią  :( I zaraz chciała dać nogę po tym, jak upewniła się, że wszystko u nich jest w porzo >:( ..Przynajmniej relacje pomiędzy serialowym tatą i córką są o wiele lepsze a przede wszystkim cieplejsze. Arti więcej zajmuje się córką niż jej rodzona mamuśka... <flaga> A tak w ogóle, to Basia chyba "kochającej" mamuśce coraz bardziej przeszkadza w tym jej "fascynującym" związku z gansterem Bilskim, a może bardziej w igraszkach z nim.. <smiech>
Na plus odcinka to ten ich wspólny "rodzinny" spacer. Ale to, co po tym pokazali, to zbyt dobrze o Maryśce nie świadczy. "Namiętny" pocałunek pomijam, bo to było do przewidzenia, że będzie to jak zwykle ocean "czułości" w wykonaniu M.Pieńkowskiej.. <smiech> Wizyta u drewnianej synowej Ali i to jej krótkie warknięcie do niej: "A po co", po tym jak synowa wyraziła zdziwienie, że Artur nie wszedł do domu , to nie było zbyt fajne zachowanie wobec byłego małżonka, a nawet i Ali. W końcu to był jej dom a nie Maryśki, a z tego, co poźniej mówiła Ala (było nie było gospodyni tej chałupki), to ona Artiego b.lubi. >:(
A dalej to było jeszcze gorzej. Arti ją tylko denerwuje, wg Maryśki w ogóle nie powinien odwiedzać jej rodzinnego domu i dziadków jego córki..Taa.. Jakoś nie denerwował jej wtedy, kiedy wyciągnęła od niego kasę na okup dla synusia, a w końcu przecież Arti ten dług Zduńskim podarował.. <flaga> No, na wdzięczność ze strony eks małżonki to doktorek nie ma co liczyć. A całe to "najście" Artiego i partyjkę szachów z jej ojcem, przesiedziała w kuchni, na plotach z Bachą..A potem ta jej ulga, jak wyczaiła, że "natrętny" doktorek w końcu sobie poszedł. <flaga>
A już to, co wyprawia z serialową Maryśką Bilski, to już w ogóle jest jakiś kompletny odjazd. Facet wraca do domu, wygląda jak typ spod ciemnej gwiazdy, a ta prawie się wzruszyła, że dostał po mordzie za nią i dla niej, ho ho, ależ poświęcenie... Ba, chłop robi wszystko, żeby być jej godnym.. <smiech> Taak, te jego lewe interesy, to tylko wykorzystywanie luk prawnych w przepisach celnych, to takie drobiazgi, żadne tam przestępstwa.. Widocznie już zapomniała, że niedawno Martusia wyciągnęła brata Bilskiego z więzienia, który tam trafił zapewne za niewinność.. I żadnych skojarzeń u Mańki to nie wywołało..? Skleroza ją chyba dopadła.<smiech>  A z tą kradzieżą broszki też będzie podobnie. Pewnie sama szybko dojdzie do wniosku, że to nie była żadne złodziejstwo z jego strony, po prostu Bilski wziął i spylił tylko swoją własność. <smiech>
Sorki, ale scenobajarki zrobiły z Maryśki niezłą kretynkę, a głupota jej zachowań wręcz zaczyna jeszcze przyspieszać w postępie wręcz geometrycznym. <smiech>
Z tego wszystkiego najbardziej szkoda serialowej małej Basi i Artiego. Mamuśka rzeczywiście skupiła się tylko na sobie i własnych potrzebach, szczególnie tych łóżkowych. Dla niej nieistotne też jest to, że jej gach to podejrzany typ, grunt że ma chłopa w łóżku.. <smiech> A biedny Arti znowu będzie na nią czekał..Tylko pytam się po co? W realu to każdy normalny facet, dawno dałby sobie spokój z taką kobietą, jaką obecnie jest serialowa Maryśka. Z resztą podobnie jest z serialowym mecenasikiem Budzyńskim. Czegokolwiek obaj by nie zrobili, to i tak żadnej z sióstr M. nie przekonają do siebie. Zaczynam kibicować obu, żeby scenobajarki wykombinowały im jakieś normalne kobitki, chociaż absolutnie w to nie wierzę. <smiech>

Offline Patrycjaa

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Kobieta
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #162 dnia: Marzec 03, 2016, 21:43:13 »
Fakt, wejście pan Bilski miał niesamowite. W tych okularach wyglądał jak gwiazda disco-polo. :hahaha:

Widzisz grant1, ja natomiasti trochę inaczej to odbieram, w sensie sam stosunek Marysi do Artura, bo co do relacji z córką zgadzam się całkowicie. Myślę, że to wszystko co później mówiła u Ali, to jej "A po co" było spowodowane tym, że powoli zaczyna tracić kontrolę przy Arturze, mięknie, nie jest już tak negatywnie nastawiona i dlatego po pocałunku starała się go unikać. Po prostu bała się tego co jeszcze mogłoby się wydarzyć. Potem cały czas była zamyślona, chwilę później powiedziała, że "może na niego liczyć". Jeszcze parę odcinków wstecz każdą gadkę Doktorka o tym, że ją odzyska, że stanął na nogi dla nich szybko ucinała, atakowała go, a teraz... Sadził jej komplementy jeden za drugim a ona nic, powiedział jej, że ją kocha i co? Jakiś czas temu wielce obruszona powiedziałaby, że dalej pójdzie sama a teraz... Myślę, że jest to coś w rodzaju jakby na nowo się w nim zakochiwała, jednocześnie zdając sobie sprawę, że przecież heloł rozwiodłam się z nim, powiedziałam mu, że go nie kocham i że absolutnie nie ma powrotu, więc żeby nie wiem co muszę się tego trzymać. A że Doktorek nie odpuszcza i jest skuteczny będzie to coraz trudniejsze. A Bilski... Bilski jest w tej chwili kimś w rodzaju, byle by był, bo jak jest to jestem bezpieczna (wyłącznie w rozumieniu "mam faceta - więc daj mi spokój", bo o innym bezpieczeństwie rzecz jasna mowy nie ma).
Dobrze mi tutaj, dobrze mi tutaj z Tobą...

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #163 dnia: Marzec 03, 2016, 23:02:19 »
Fakt, wejście pan Bilski miał niesamowite. W tych okularach wyglądał jak gwiazda disco-polo. :hahaha:
Punkt dla Ciebie! <hahaha>

Na Bilskiego to ja już patrzeć nie mogę, ale pamiętać trzeba, że skoro go uśmiercili w Na wspólnej, to w eMce pewnie będą jego wątek ciągnąć i ciągnąć, i ciągnąć... Niestety. I chociaż Artur denerwował mnie do granic wytrzymałości, kiedy romansował sobie z Teresą, teraz widziałabym dla niego szansę na powrót na łono rodziny. Choć przyznam szczerze, że irytuje mnie trochę taka niekonsekwencja związana z jego bohaterem, bo nadal nie potrafię zrozumieć jak można z dawnego-Artura-będę-na-ciebie-czekał zrobić faceta, który perfidnie oszukuje i zdradza, a za niedługo z powrotem objawić go jako uosobienie cnót wszelakich.

A co do prapremier eMki w Internecie, to skoro Klan już przywrócili, to i nasz tasiemiec z pewnością niedługo przywrócą. ;)
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline rozaz07

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 141
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #164 dnia: Marzec 04, 2016, 13:34:54 »
Maryś po prostu chciała z kimś pogadać, wyżalić się a czy chciała od razu uciekać ?? moim zdaniem nie chciała, nie wiedziała tylko jak zagadać, żeby jednak tam zostać, żeby pochwalić się podpisaniem umowy, pogadać o kłopotach synka. Niby tak nie mogła doczekać się wizyty u Mamusi, a bardzo chętnie poszła na spacer nad rzekę, zaliczyła pewnie obiadek i spacer po lesie. Po komplemencie o pięknej kobiecie się uśmiechnęła. Po pocałunku też. A później no cóż .... głupio się przyznać przed sobą, że się ma jednak słabość do byłego a w końcu jeszcze całkiem niedawno powiedziała mu że powrotu nie ma. A tu pocałunek trwa aż córa się niecierpliwi  :buzki:

Scena u Ali i warknięcie to był akt samoobrony, poza tym przez cały czas była nieobecna i rozmyślała nad tymi "pocałunkami". Po za tym podczas dalszej drogi rozmowa pewnie im się nie kleiła i każde z nich żyło w "swoim" świecie rozterek.

Denerwuje ją pewnie też nie stricte Arti, ale to jak się sama w jego towarzystwie czuje.

Co do broszki grant to w pełni się z Tobą zgadzam, może jeszcze ogłosi jakąś zbiórkę w rodzince na ratowanie gangu nawróconych :-)  <smiech>

grant "Sorki, ale scenobajarki zrobiły z Maryśki niezłą kretynkę, a głupota jej zachowań wręcz zaczyna jeszcze przyspieszać w postępie wręcz geometrycznym. <smiech>"
Nic dodać nic ująć  <brawo>

Patrycjaa:
Na spacerze z Artim była po prostu szczęśliwa :-)
Bilski to taka zapchajdziura ;-) i wentyl bezpieczeństwa w stosunku do Arturka.

Nie uważacie przypadkiem, że sama  zaczyna się zachowywać podobnie do Artura z okresu jego zdrady??  <smiech> (o pocałunku nie wspomniała, pewnie o samej wizycie u byłego też nie, telefon urwała)

Aktualnie wygląda na to jakby Maryś przytułek dla bezdomnych otworzyła, facet przecież nie ma się gdzie podziać. A sądząc po zdjęciach Mai na FB z aktualnego planu taka sytuacja jeszcze potrwa dość długo. Bo żeby ona coś do niego czuła to ja nie zauważyłam

Poza tym w 1209 pójdzie z nim do teatru lalek, a wieczorem nie powie że do niego nie wróci bo go nie kocha i ma Bilskiego tylko że nie będzie umiała mu zaufać.

Serce nie sługa, a z przekorą ciężko się walczy ...

Kiki - ja co prawda zastrajkowałam i nie oglądałam odcinków gdy on od niej odszedł, ale z wcześniejszych wrażenie, że on tej Żyrafy nie kochał, to ona cały czas naciskała na niego aby żonkę porzucił, nawet chciała jej lokum kupić :-D

czy tylko mi stronka emki działa do d...?? (wyskakuje jakieś okienko którego trudno się pozbyć bez jakiegoś logowania)