a) odcinek 661
Marysia z Arturem rozmawiają na temat tego, że zostaną rodzicami. Do kobiety nie może dojść, że zaszła w ciąże - wersji o pszczółka lub kapuście chyba nie kupuje?

Artur już wtedy okazuje jej troskę, dba o samopoczucie, niemal nosi na rękach. Przyszły tatuś trzyma język za zębami, ale najchętniej wykrzyczał to całemu światu

b) odcinek 664
Babcia Basia dowiaduje się o ciąży Marysi.
c) odcinek 665
Maria zwierza się Marcie, że ta druga zostanie ciocią. Artur cierpliwie znosi to, że jego żona ociąga się z wieściami o ciąży. Rogowska próbuje powiedzieć o ciąży bliźniakom, ale ostatecznie wymięka

.
d) odcinek 666
Tym razem o tym, że Rogowski zostanie tatą dowieduje się...Renia. Bardzo przyjemne sceny: Artur z lekką paranoją oraz Marysia mająca serdecznie dość jego nadopiekuńczości.
Ulubiony tekst epizodu:
"Wydaje ci się, że wychodzisz za miłego, kulturalnego, opanowanego mężczyznę, aż tu nagle, pewnego dnia budzisz się z terrorystą"

f) odcinek 669
Bracia Zduńscy dowiadują się, że rodzina im się powiększy - nie możecie tego przegabić. Scena jest rozkoszna

g) odcinek 670
Marysia decyduje się na zrobienie badań prenatalnych. Mówi Arturowi, że bez względu na ich wynik, urodzi jego dziecko
h) odc 672
Marysia idzie zrobić test Pappa. Dowiaduje się również, że Lucyna zostanie zwolniona z przychodni. Mówi Arturowi, że śniło jej się, że urodzi bliźniaki. Mina doktorka - bezcenna

.
i) odcinek 673
Rogowscy dowiadują się, że ich maleństwo jest zdrowe - przepiękna scena rozmowy małżonków mnie niesamowicie wzruszyła.
j) odcinek 676
Maria dowiaduje się, jakiej płci jest jej dziecko
Ciąg dalszy nastąpi: na ten moment obejrzałam tyle odcinków, jutro dokończę.
Miłko, miałaś rację - te odcinki ogląa się świetnie. Tyle w nich ciepła i radości.
Dobrej nocy, dziewczyny.