Autor Wątek: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)  (Przeczytany 527726 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Niebieskooka

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 155
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1440 dnia: Kwiecień 23, 2020, 07:16:13 »
Dziękuję za kolejne opisy  <serduszko>
Z niecierpliwością czekam na kolejne  <zakochany>

Offline Miłka20

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 97
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1441 dnia: Kwiecień 23, 2020, 07:30:29 »
Dziękuję również  <serduszko> <serduszko>
REWELACJA  <buziak> <zakochany>

Offline rozaz07

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 141
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1442 dnia: Kwiecień 23, 2020, 16:58:13 »
Wow! Wow!! Ale tu się dzieje!!  <jupi> <skacze> Witam wszystkich po mojej dłuuuuugiej nieobecności  :buzki:
Nieobecna byłam słowem pisanym, ale cały czas Was podczytywałam  <zakochany>. Zainspirowałyście mnie do wspominek i poprzednią noc spędziłam na przeszukiwaniu odcinków w poszukiwaniu wątku naszej pary.
Dzisiaj jestem za to po odcinku 1389 - Maryś wprowadza się do Rogosia, o czym Rogoś niezwłocznie postanawia poinformować swoją byłą/przyszłą teściową.
Niestety nie mam takiej pamięci do numerów i łączenia ich z wydarzeniami, więc jestem szczególnie wdzięczna Sylwia_Kasia_Jot za ich opisywanie  <zakochany> <i_love_you>
Bardzo spodobał mi się pomysł jednej z nowych dziewczyn o stworzeniu filmiku tylko z naszą parą. Gdyby to ja umiała ogarnąć ..... Pomysł jest rewelacyjny i mam nadzieję, że kiedyś uda się go wcielić w życie  <buja_w_oblokach>. Byłabym na pewno jedną z pierwszych, które to obejrzą. Z jedną tylko uwagą: nie wycinałabym odcinków zdrady (też ich nie lubię, w większości nie oglądałam ich w czasie emisji, jednak jak już szło wszystko ku dobremu, skusiłam się i ... wiecie co .... są tam sceny, które pomimo tego, że nie są razem, że są na wojennej ścieżce, mówią nam o ich wielkiej miłości i jednocześnie zagubieniu), poza tym wszystkie wydarzenia z naszego życia kształtują nasz charakter, spojrzenie na siebie i innych, dzięki nim możemy zobaczyć życie w innych barwach. Nie wszystkie są miłe, ale zawsze mają na nas wpływ, cos po sobie zostawiają.
Wykupiłam sobie abo żeby nie oglądać reklam i .... na razie nie działa .... <histeryk>, więc oglądam i przesuwam z reklamami :-D. Postaram się teraz znaleźć odcinek, w którym Maryś wyznaje mężowi byłemu/przyszłemu miłość  <serduszko>.

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 642
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1443 dnia: Kwiecień 23, 2020, 21:43:45 »
15) M jak miłość 320
Maria szykuje się na Sylwestra z Krzysztofem. Jak zwykle mąż czyni jej wymówki, chociaż ona tak bardzo cieszy się, że spędzi miły wieczór w gronie znajomych.
W pracy Rogowski komplementuje, adoruje koleżankę i stara się zbliżyć do niej jak najbardziej się da.
Dialog odcinka:
A:Gdzie spędzasz Sylwestra?
M:U znajomych.
A:Może mamy wspólnych znajomych?
M:Wątpię.
A:To w takim razie powiedz mi, w co będziesz ubrana, żebym mógł o czymś marzyć o północy :).
Pod przychodnią Rogowski próbuje zaprosić pielęgniarkę na spacer, ale ubiega go Krzysztof -mina Rogowskiego: bezcenna.
Później zauważają złodzieja, który oszukał ich na szczepionkach. Obaj panowie ruszają w pościg za nim. Zduński nagle słania się na ziemię. Artur, Kotowicz udzielają mu pierwszej pomocy.
Rogowski głośno komentuje, że szkoda, iż oszust uciekł. Maria staje w obronie ciapowatego męża i kąśliwie odpowiada: "Najważniejsze, że Krzyśkowi nic nie jest". Cóż, pewnie na sali znajdzie się ktoś, kto myśli inaczej niż Zduńska :).
Jakieś jest zdziwienie Marysi, kiedy dowiaduje się, że Rogowski będzie bawił się na imprezie Sylwestrowej u Krysi i Zbyszka, a ona musi siedzieć z domu z chorym mężem.
Zduńska powinna uczyć się woli walki oraz cierpliwości od Artura.
16) M jak miłość 321
Maria jedzie z Rogowskim na komisariat złożyć zeznania w sprawie oszusta farmaceutycznego.
Artur jest miły, uprzejmy, a ta zachowuje się jak dziewica orleańska, nie dająca się dotknąć ani skomplementować - to szanowny mężulo ją tak wytresował chyba.
Kiedy Rogowski próbuje zasugerować, żeby Zduński zajął się swoją kondycją fizyczną, ta napada na niego i złośliwie komentuje jego troskę, traktując ją jak najazd na twierdzę nie do zdobycia - ego Krzysztofa.

Osobiście mi ta scena się nie podobała. Cały sercem byłam po stronie Rogowskiego. A Maria zachowała się jak ostatnia zozła - chyba za dużo czasu spędzała z Krzysztofem :).

A jak odwiędza się Rogowski za tę potwarz? Otacza Marysię opieką po jej zeznaniach na policji, które sporo ją kosztowały.

Ktoś jest w stanie rozwiązać zagadkę, który z pośród panów kocha prawdziwie? :)

Kiedy wracają do Przychodni, Rogowski mówi: "Mógłbym tak jechać bez końca", Maria patrzy na niego wzrokiem żmiji, która szykuje się do ataku, a Artur jej odpowiada: "Po prostu lubię ten kawałek" - mając na myśli puszczoną muzykę.

Siostrzyczka musiała schować kły, bo nikt nie zasłużył na jad, a przynajmniej sprytnie wybrnął z opresji.

Za premię kupuje Krzysztofowi rower (a jednak doktorkowi zaufała), a ten reaguje po swojemu - miną cierpiętnika.

Zduński kopie sobie kolejny grób do sukcesu, na dodatek w firmie Filarskiego.

Jutro będzie więcej opisów, ale dzisiaj mam słaby internet. Wybaczcie.

Rozez07: jak miło Cię znowu poczytać :). Fajnie, że wróciłaś.  <skacze> <skacze> <skacze> <skacze> <skacze> <skacze> <skacze> <skacze> <skacze> <skacze>

Offline Niebieskooka

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 155
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1444 dnia: Kwiecień 25, 2020, 21:05:53 »
Super opisy  <zakochany>
Dziekuje <serduszko>
I czekam z niecierpliwością na więcej  <buja_w_oblokach>

Offline Patrycjaa

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Kobieta
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1445 dnia: Kwiecień 26, 2020, 13:23:48 »
Cudnie Was poczytać!  <jupi> Swego czasu znałam chyba każdą scenę na pamięć, do tej pory siedzą mi w głowie, niektóre ich dialogi. Matko, ile to lat już! Kawał czasu i historii!  ;D Tym bardziej miło poczytać opisy tych odcinków i wrócić do nich wspomnieniami obrazami w głowie.  <buja_w_oblokach>

Dogrzebałam się do posta o filmiku i mam małą niespodziankę - jeden jedyny filmik, jaki się zachował spośród plików M&Ar na starym komputerze - wrzuciłam na YT.  ;D https://youtu.be/OTZ_WVQAXoY

Miałam ich więcej, ale stare konto YT przepadło, i chyba zostały usunięte ze względu na prawa autorskie. <mysli>
Dobrze mi tutaj, dobrze mi tutaj z Tobą...

Offline Miłka20

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 97
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1446 dnia: Kwiecień 26, 2020, 13:53:45 »
Cudnie Was poczytać!  <jupi> Swego czasu znałam chyba każdą scenę na pamięć, do tej pory siedzą mi w głowie, niektóre ich dialogi. Matko, ile to lat już! Kawał czasu i historii!  ;D Tym bardziej miło poczytać opisy tych odcinków i wrócić do nich wspomnieniami obrazami w głowie.  <buja_w_oblokach>

Dogrzebałam się do posta o filmiku i mam małą niespodziankę - jeden jedyny filmik, jaki się zachował spośród plików M&Ar na starym komputerze - wrzuciłam na YT.  ;D https://youtu.be/OTZ_WVQAXoY

Miałam ich więcej, ale stare konto YT przepadło, i chyba zostały usunięte ze względu na prawa autorskie. <mysli>



Patrycja
Dziękuję za filmik fajnie się ogląda.
Jak cos jeszcze znajdziesz to podziel się

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 642
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1447 dnia: Kwiecień 26, 2020, 19:01:08 »
17)M jak miłość 327
Maria wpada do gabinetu Artura jak chmura gradowa. Prosi o ostęplowanie recept. Jest oschła i oficjalna. Rogowski z charakterstycznym dla siebie ciepłem pyta koleżankę o samopoczucie. Pielęgniarka zwierza się, że jej tato miał zawał serca i nie chce jechać do sanatorium, chociaż takie jest zalecenie lekarskie.
Doktorek strzela dobrym sercem jak saper, wprost do duszy Marysi - dokładnie wie, co potrzeba, aby tej ostatniej znów wrócił uśmiech na twarzy.
Do zaskoczonej Zduńskiej dzwoni dyrektor Uzdrowiska, z ofertą Sanatorium dla Mostowiaka. Maria jest zdumiona, ale od razu wie, że to sprawka czarującego internisty.
Okazało się, że czeka ich dzień pełen wrażeń. Gdy Zduńska dziękuje za okazaną pomoc, do przychodni wpada Teodor (dla osób, które nie pamiętają, to przyszły narzeczony Janeczki, mamy Ewy, kochanki Zduńskiego), którego napadło kilku wyrostków. Ma stłuczenia, otarcia, ale mężczyznie nic wielkiego się nie stało.
Artur zajmuje się seniorem, bada go i zleca Marysi proste zabiegi.
Później internista i Zduńska jadą do Grabiny. Maria skutecznie psuje atmosferę, kiedy mówi, że żałuje, iż mąż jest zajęty, ponieważ to on by ją odwiózł do taty. Jakoś dziwnym trafem zawsze, kiedy ona potrzebuje wsparcia, jeszcze dziwniejszym zrządzeniem losu Krzysztof nie ma czasu?
Dochodzi do namiętnego pocałunku pomiędzy Marią i Arturem: nocna atmosfera, niebo usłane gwiazdami oraz szczęście z powodu wyjazdu Lucka powodują, że współpracownicy dają się ponieść chwilowej namiętności.
Chociaż czar tych sekund dla obserwatora jest oczywisty, chciałoby się rzec: "Oj, doktorku, doktorku, co za falstart!" I po krótkim całusie Rogowski narobił sobie w Zduńskiej śmiertelnego wroga :).
Cóż, jak to mówili dawniej: "Kto nie ryzykuje, w kozie nie siedzi".
Jak myślicie, jak długo potrwa kara Rogowskiego?
Wydarzenia, które snują się przez ekran, od momentu, kiedy pojawił się Artur w życiu Zduńskiej każą twierdzić, że długo to nie potrwa :).
18) M jak miłość odcinek 328
Jakoś nie chce się rozpisywać na temat tego odcinka: jako wierny kibic doktorka bardzo nie lubię, kiedy cierpi.
Sens fabuły jest taki, że Maria ma focha większego od swojego męża na co dzień (a to już sztuka) i prosi Kotowicza o zmianę grafiku, gdyż nie chce spędzać czasu w towarzystkie wiarołomnego kolegi.
Ciekawa jestem, czy tylko chodzi o tego buziaka, czy może o to, że przestraszyła się własnych uczuć?
Biedna tak bardzo starała się wmówić sama sobie, że życie ze Zduńskim jest usłane różami, że paraliżuje ją każda inna wizja szczęścia. Rogowski zaś wprost idealnie wypełnia lukę, której od dawna nie zauważa Krzysztof - wspiera Zduńską, słucha, co ta do niego mówi, i tylko w jednym nie pozwala jej mieć własnego zdania - kiedy uważa, że Artur jest jej kompletnie obojętny.
19) M jak miłość odcinek 329
Maria wita się w chłodnym tonie z Arturem. Normalnie nie byłoby jej na zmianie, ale Janeczka spóźnia się do pracy. Koleżanka lojalnie ją zastępuje.
Rogowski ma minę i głos zbitego szczeniaczka, aż by się chciało rzecz: "Oj, doktorku, doktorku, bardzo mało słonka podczas tej Twojej kary". Przy okazji dopieka swojej koleżance, gdy ta traktuje go z większym dystansem niż dalekiego krewnego stróża. Wszystkie dobre uczynki Artura odeszły w otchłań zapomnienia.
Odnoszę wrażenie, że żeby zasłużyć na taką podłość u Marysi, to trzeba nazywać się Rogowski :D.
W swoim gabinecie lekarz wybucha. Krzyczy na koleżankę, że jej reakcja na całą sytuację jest przesadzona. Ona ma na ten temat inne zdanie. Artur z wielkim trudem przełyka jej jad, jakby to była słodka oranżada.
Na szczęście z odsieczą przybędzie Renia. Przychodzi do przychodni z małym Antosiem, którego Marysia obsypuje czułościami. Zduńska zwierza się jej, że całowała się z internistą. Przyjaciółka, z właściwym sobie sarkazmem uzna, że Marysia zachowuje się jak Dziewica Orleańska.
Do Rogowskiego dociera kolejna, smutna wiadomość: umiera jego dobry przyjaciel, którym lekarz opiekował się w ostatnich tygodniach życia. Renia przekazuje Marii te smutne fakty. Od razu mina jej rzednie.
Marysia idzie po rozum do głowy i przynosi kawkę pokoju. Zastaje lekarza, który siedzi na krześle z przymkniętymi oczyma. Ten widok sprawia jej ból, chociaż i na świętej spowiedzi by się pewnie do tego nie przyznała.
Mówi mu, że bardzo jej przykro z powodu straty, jaka spotkała przyjaciela. Ten odpowiada jej tonem, w którym nie trudno odczuć cierpienie, że nie chce o tym rozmawiać.
Maria odpowiada: "w takim razie będziemy milczeć oboje".
Chyba po raz pierwszy Rogowski doczekał się chwili, kiedy Maria zobaczyła w nim człowieka i partnera do dyskusji i nie była pasożytem żerującym na jego dobrym sercu, do tego kąsającym za każdym razem, kiedy ten stara się do niej zbliżyć.
20) M jak miłosć 339
Ten odcinek znam na pamięć. Zduńska idzie na matczyne zwiady do Filarskiej. Rogowski pozwala jej wyjść w czasie pracy. Artur przyjmuje pacjenta Marysi. Robi mu zastrzyk. Podczas sprzątania po zabiegu zakłuwa się igłą. Spóźniona pielęgniarka wpada do gabinetu zabiegowego i kiedy orientuje się, co się stało, pada na nią blady strach. Informuje kolegę, że pacjent jest zarażony żółtaczką typu C, co może mieć poważne konsekwencje zdrowotne dla internisty. Pobiera mu krew do badania, którego wyniki przyjdą za kilka tygodni. Jest załamana i targają nią szczere wyrzuty sumienia. Artur jak zwykle zachowuje się wspaniale. Pociesza Marysię, mówi, że przecież w jego zawodzie takie ryzyko jest normalne. Nie ma do niej żalu. Odwozi ją do domu. Na twarzy kobiety nadal błąkają się ślady łez.
Maria jest załamana. W domu nie słucha rewelacji męża, co on oczywiście nie omieszka jej wytknąć. Opowiada mu, co grozi Rogowskiemu, jeśli testy będą pozytywne. Krzysztof bagatelizuje problem oraz posępny nastrój żony.
Wieczorem Zduńska dzwoni do Artura zapytać o samopoczucie. Słyszy w słuchawce łagodne tony muzyki, którą relaksuje się doktor. Po raz kolejny uspokaja ją, że nie ma absolutnie do niej żadnych pretensji. Na koniec dogryza jej, żeby nie dzwoniła do porządnych obywateli w środku nocy. Do tego daje jej radę, żeby zmyła oczka i poszła spać.
21) M jak miłość odcinek 342
Artur oznajmia Marysi radosną nowinę: właśnie odebrał winiki badań i okazuje się, że jest zdrowy. Pielęgniarka obiecuje, że będzie świętować z nim zdrowie.
Koleżanka z pracy mówi, że zjawi się na kolacji punktualnie. Z czarującym uśmiechem opuszcza gabinet internisty.
Niestety, z cudownie ocalałego Rogowski spada do roli szofera. Zawozi Zduńską do Warszawy, bo ta martwi się o małżeństwo syna. I do tego pokazuje z klasą, że w braniu na klatę wystawianiu do wiatru nie ma sobie równych :).
W tym odcinku padają bardzo piękne słowa: "Zawsze, kiedy dzieje się źle, pojawiasz się jak na zamówienie". Wypowiada je Marysia. Artur nie przeczy, że to prawda :)
21) M jak miłość odcinek 343
Krzysztof atakuje Marię, że nie powiedział mu o tym, że Piotr zdradził żonę. Nie interesują go powody milczenia Marii. Odjeżdża wzburzony do Warszawy.
Jaka szkoda, że ten zadufany w sobie facet z wyglądem Rumcajsa nie ma za grosz samokrytyki. Czyżby zapomniał, że sam jeszcze nie tak dawno uprawiał zapasy w pościeli ze śliczną blondyneczką w wieku zbliżonym do wieku jego synów. Cóż, dla niego chyba kryzysem wieku średniego można wytłumaczyć nawet największą podłość.
Marysia jest zraniona. Janeczce odpowiada półsówkami. Sytuację ratuje Rogowski, do którego "na kozetkę" trafia pielęgniarka. Zwierza mu się ze swojego bólu, rozczarowania i bezsilności. Ten cierpliwie słucha jej, po czym łagodnym głosem uświadamia, że w niczym nie zawiniła.
Krzysztof dostaje za swoje podczas rozmowy z Piotrem, który wprost wygarnia ojcu, że jest ostatnią osobą, która może czyniś mu uwagi na temat zdrady. Mam wrażenie, że Marię tak wytresował, że ona wie, że nie ma prawa zwierzać mu się z własnych uczuć. Gdybym była na jej miejscu, nie łatwo byłoby mi znieść, gdyby koło mnie cały czas kręciła się rodzina byłej kochanki męża wraz z przyległościami. A ta to jeszcze musiała znosić w milczeniu, i przepraszać, kiedy Pan i Władca miał zły humor. Ponawiam pytanie: "Gdzie ten złoty chłop, o którym opowiada Zduńska, bo chyba nie ma na myśli tego Krzyśka, który każdy widzi?".
22) Odcinek M jak miłość 346
Marysia zwierza się Arturowi, że Krzysztof ją kiedyś zdradził. Mimo iż słucha cierpliwie opowieści pielęgniarki, nie może się powstrzymać i mówi: "Nie mogę zrozumieć, jak można zdradzić taką kobietę jak Ty". Pielęgniarka nieśmiało spuszcza wzrok i milczy.
Kiedy Maria czeka na Janeczkę, Artur dowcipkuje, że boi się samotności i prosi, żeby koleżanka go nie opuszczała :). Wywołuje tym uśmiech na jej skostniałej ze zmartwień twarzy. Robi coś, co powinno być działką tego niby nieskalanego Krzysztofa.
23) M jak miłość odcinek 377
Artur jest zły, że Kotowicz opłakuje w jakiejś głuszy swoje starokawalerstwo, a on jest przepracowany i sam również do szczęśliwych nie należy. A Zduńska? Zamiast mu pomóc, tylko go obsztorcowuje, że wtrąca się w cudze sprawy i jest nielojalny.
Tym razem nie zachowuje się jak pokorne ciele i z impetem trzaska drzwiami gabinetu, wykrzykując pielęgniarce, że nie tego się po niej spodziewał.
Swoją drogą, co za zozła - sama bym się na nią wkurzyła - facet wręcz na rzęsach spaceruje, żeby jej dogodzić, a ta dogryza mu w wyjątkowo podły sposób. Kompeltnie nie zasłużył sobie na tę przyganę.
Z gabinetu Rogowskiego wychodzi starsza Pani - tak zareklamowała lekarza, że nie potrzebny mu żaden specjalista od PR-u :).
Pani Halinka wraca do przychodni i prosi internistę o tańsze zamienniki leków. Maria patrzy na kolegę wilkiem, tymczasem to ona jest tutaj jedyną winną.
Mina jej rzednie, kiedy Pani Halinka przynosi dla Artura kwiatki z własnego ogródka oraz gołąbki. Chwali się pielęgniarce, że lekarz dał jej zupełnie bezpłatnie zapas leków na cały miesiąc, całkowicie za darmo.
Pałaszując gołąbki, oboje zapominają o animozjach.
Rogowski zwierza się Marysi, że czuje się samotny, a tę samotność pogłębia fakt, że niewłaściwie ulokował uczucie.
Kobieta domyśla się, kto jest wybranką lekarza i jest jest bardzo przykro - mam wrażenie, że jej mina mówi, że chciałaby dać Arturowi szczęście, na które zasługuje, ale ma świadomość, że właśnie mu to szczęście zabiera: chcąc nie chcąc.
Później Artur daje jej kwiatki z ogródka zadowolonej pacjentki, przy okazji bezczelnie z nią flirtując. Marysia przy nim promienieje. Jest uśmiechnięta i wyluzowana. Na tę sytuację wchodzi Piotrek :).
24) M jak miłość odcinek 382
Artur tłumaczy Marysi jak ma pogodzić się z Krzyśkiem, który jak zwykle ma do Marysi pretensje. Lekarz jest grzeczny i taktowny, chociaż mam wrażenie, że miał ochotę powiedzieć jej wprost: "Twój mąż to skończony palant i jeszcze większy idiota".
25) M jak miłość odcinek 388
Artur i Kotowicz komplementują koleżankę: nie mogą się nachwalić jej urody. Później zalewają tak zwanego robaka drogim alkoholem. Panowie cierpią miłosne katusze, a procenty skutecznie rozwiązują im języki.
26) M jak miłość odcinek 391
Artur przekazuje Marysi, że Krzysztof nieżyje. Swoją drogą, w końcu został Aniołem, bo za życia to bliżej mu było do buca, niż ideała.
Łepkowska zafundowała mu śmierć bardzo smutną - Zduński umiera sam, bez wsparcia bliskich, otoczony obcymi ludźmi.
A przed Marią początek nowej, chociaż niełatwej drogi.

Patrycjo, dziękuję Ci za filmik: jest cudny :), jestem Twoją największą fanką i miej tego świadomość :).

Offline Miłka20

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 97
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1448 dnia: Kwiecień 26, 2020, 20:17:19 »
 <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany> <zakochany>
DZIEKUJE

Offline Niebieskooka

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 155
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1449 dnia: Kwiecień 26, 2020, 20:45:51 »
Dziękuję za filmik  <serduszko>
Dziękuję za opisy  <zakochany>

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 642
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1450 dnia: Kwiecień 26, 2020, 21:23:09 »
Cała przyjemność po mojej stronie, dziewczyny  <rumieniec> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko> <serduszko>.

Offline Skowronek

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 76
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1451 dnia: Kwiecień 27, 2020, 10:57:12 »
Dzięki za opisy  :) :) :) :)

Offline Sylwia_Kasia_Jot

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 642
  • Płeć: Kobieta
  • Broni Ci ktoś walczyć o marzenia?
    • https://www.facebook.com/Bardzo-lubię-pisać-szukam-Czytelników-1280838065307799/?eid=ARAyXA_cBKooQ7s8JaJGA--ZBEwwE0Wcs6spINFY-tJlSTTk9SKGlNIdnDLJlf5G-fzUNGu4_WRYGwdM
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1452 dnia: Kwiecień 27, 2020, 21:51:58 »
https://www.instagram.com/p/B_UOiGXouO6/

Zobaczcie, jakie fajne ujęcie :). Marysia tak słodko patrzy na mężulka :D.

Offline Miłka20

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 97
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1453 dnia: Kwiecień 27, 2020, 21:57:51 »
Idelanie  <serduszko>  <zakochany> <zakochany> <zakochany>

Offline Cukierek

  • Czy te oczy mogą kłamać?
  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 296
  • Wyróżnienia:
Odp: Małgorzata Pieńkowska/Robert Moskwa (M&Ar Forever)
« Odpowiedź #1454 dnia: Kwiecień 28, 2020, 13:06:31 »
Rzeczywiście fajne ujęcie 🙂 miło się na tę naszą parę patrzy. 
Co do wspomnianego filmu ze wszystkimi scenami z naszą parą, to by było coś! Trzymam kciuki.
I dzięki za opisy odc.  😁 fajnie się czyta i przy okazji można sobie odświeżyć coś, czego się nie widziało