Autor Wątek: Szkoła, studia, egzaminy  (Przeczytany 32782 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #30 dnia: Maj 16, 2014, 18:32:02 »
Ale nie, żebyśmy to z Koniczynką przewidywały. :D
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #31 dnia: Maj 16, 2014, 20:28:32 »
Gratki Justek. :)

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #32 dnia: Maj 17, 2014, 18:48:42 »
Dziękuję :) Kilka osób rzeczywiście podejrzewało mnie o taki wynik, ale ja sama naprawdę byłam przerażona wizją egzaminu. Może dlatego, że moja prezentacja powstała na ostatnią chwilę, jeszcze w czwartek sporo poprawiałam (z nieocenioną pomocą Koniczynki!), a podsumowanie to była czysta improwizacja. Na szczęście opłaciło mi się wziąć takie a nie inne teksty - dzięki temu zainteresowałam egzaminatorów i mogłam czuć się swobodnie podczas odpowiadania na pytania ze strony komisji.
I tym sposobem zakończyłam przygodę z maturą uzyskując 80% z angielskiego i 100% z polskiego, jestem więc w pełni usatysfakcjonowana :D

Offline Avant

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Kobieta
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #33 dnia: Maj 18, 2014, 22:11:10 »
Gratuluję, Justek! :D

Na szczęście opłaciło mi się wziąć takie a nie inne teksty - dzięki temu zainteresowałam egzaminatorów i mogłam czuć się swobodnie podczas odpowiadania na pytania ze strony komisji. 
To prawda. Ja wybrałam same lektury: "Makbeta", "Wesele" i "Króla Olch", ale naprawdę je lubię i opowiadało mi się o nich całkiem przyjemnie. :)


Jestem już po wszystkim. :) Co do biologii i chemii, to jestem średnio usatysfakcjonowana, bo na chemii straciłam 5% na błędach rachunkowych... Zjadł mnie stres. Takie sytuacje są chyba najbardziej frustrujące - utrata punktów nie ze względu na niewiedzę, ale tzw. "głupie błędy" wynikające ze zdenerwowania, ograniczonego czasu itd. Do tego trzeba jeszcze dodać to, co zrobiłam po prostu źle i nie wiem, czy efekt będzie wystarczająco dobry. Przekonam się w czerwcu.
A biologia... Nigdy specjalnie jej nie lubiłam i kilka rzeczy na egzaminie mi jakoś umknęło... Ale chyba nie będzie tak źle, nie wiem jednak, czy na medycynę wystarczy.

Jeśli nie, to zastanawiam się nad studiowaniem któregoś z chemicznych kierunków na politechnice, bo bardzo lubiłam ten przedmiot w szkole i marzy mi się pracować gdzieś w tej branży.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #34 dnia: Maj 20, 2014, 19:45:49 »
Dziękuję, Avant :) Ciekawe jak Nareli poszło...

Na szczęście opłaciło mi się wziąć takie a nie inne teksty - dzięki temu zainteresowałam egzaminatorów i mogłam czuć się swobodnie podczas odpowiadania na pytania ze strony komisji. 
To prawda. Ja wybrałam same lektury: "Makbeta", "Wesele" i "Króla Olch", ale naprawdę je lubię i opowiadało mi się o nich całkiem przyjemnie. :)
W moim przypadku ciężko jest połączyć w jakimś temacie lektury, które lubię: "Tango", "Zbrodnię i karę", "Ferdyrurkę", "Inny świat" i "Cudzoziemkę" :D Dlatego zdecydowałam się na połączenie lektury z czymś co lubię, no i padło na cztery tomy sagi "Pieśni Lodu i Ognia" oraz film z Krystyną Jandą "Matka swojej matki", więc było naprawdę przyjemnie. W "Makbecie" i "Weselu" bałabym się pytań z treści, z symboliki...na tym łatwo polegnąć, bo wiadomo, że wiedzą więcej ;)

Offline Nareli

  • Naćpana marzeniami
  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Płeć: Kobieta
  • "Nie potrzebuje marzeń, jestem spełniona" D.O.
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #35 dnia: Maj 20, 2014, 22:06:03 »
Z ustnych jestem bardzo zadowolona, z angielskiego miałam 87%, a z polskiego 100%. Pisemne jest mi ciężko oceniać, bo niewiadomo co będzie w kluczu, ale wstępnie z wosu jestem nawet usatysfakcjonowana (zobaczymy na ile zostane oceniona), a z historii też może być, chociaż jestem zła, bo wolałam pisać na drugi temat, a nie wiem do teraz czemu wybrałam pierwszy... żałuje, ale cóż.. czasu nie cofne, trochę olewacko już podeszlam do tej ostatniej matury, bo jakoś tak za długo się na nią czekało i człowiek wyszedł z wprawy  :D

Teraz tylko musze się zastanowić na co ja chce iść....haha

"Zostałam aktorką, żeby zrozumieć, dlaczego ludzie robią i mówią pewne rzeczy." D.O.

Offline Avant

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Kobieta
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #36 dnia: Czerwiec 28, 2014, 22:56:55 »
I jak Wam poszło? Mam nadzieję, że jesteście zadowolone. :)

Ja jestem, choć na medycynę pewności nie mam, czy wystarczy. W zeszłym roku bym się dostała (nie wszędzie i raczej jako jedna z ostatnich), ale kto wie, jak będzie teraz.
Jestem dobrej myśli. :)

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #37 dnia: Czerwiec 29, 2014, 11:51:23 »
Ja też jestem raczej zadowolona, spodziewałam się znacznie niższych wyników (ba! na pewnym etapie myślałam, że nie zdam), ale na szczęście wyszło inaczej...cóż, fajnie że nie przygotowując się specjalnie w ostatnim roku udało mi się osiągnąć zadowalające mnie rezultaty :)
Szkoda tylko, że taki pogrom w tym roku...znowu. W tamtym roku matura była łatwa (szczególnie matma), więc dziwiło mnie, że tyle osób nie zdało. Teraz była trudniejsza i niestety zgodnie z moimi podejrzeniami - oblało jeszcze więcej, w mojej klasie - na 15 zdających - 5 albo 6 osób z czego jedna nie łapie się na poprawkę w sierpniu, bo nie zdała jednego egzaminu ustnego i jednego pisemnego. A w równoległej klasie w technikum na 20-parę osób zdały tylko...4. Coś strasznego  <olaboga>

Offline Avant

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Kobieta
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #38 dnia: Czerwiec 29, 2014, 14:15:40 »
U mnie w klasie z matmą nie było aż tak źle, bo wszyscy zdali, ale na niższym poziomie niż oczekiwali. Ja się pochwalę, że uzyskałam 94%. :D Bardzo mnie cieszy ten wynik i na pewno pomoże w rekrutacji.


Prawda, że w tym roku matury były trudniejsze. Moim zdaniem może to i lepiej, że podnosi się trochę ich poziom, ale nie powinno się robić tego tak gwałtownie, tylko stopniowo. Taki duży skok (zdawalność mniejsza o 10 punktów proc., najmniejsza od czasu wprowadzenia matematyki na maturę) jest niesprawiedliwy. Mimo tego, że sama na tym nie ucierpiałam i być może poziom matury powinien być faktycznie wyższy niż był chociażby w zeszłym roku, to uważam, że odbyło się to zbyt gwałtownie.


Życzę powodzenia w rekrutacji. :)

Offline Amour

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 137
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #39 dnia: Lipiec 04, 2014, 22:06:25 »
A postanowiłam się wypowiedzieć o tegorocznych maturach :)

Wszystko poza angielskim dla mnie było dość trudne. Po matematyce wszyscy byli załamani, a ja byłam dość zadowolona. Spisałam sobie odpowiedzi na chusteczce i sprawdziłam w domu, wiedziałam, że będę miała 44%, ale okazało się, że miałam o jeden punkt więcej, czyli 46% z matematyki :D Polskim natomiast byłam załamana totalnie. Płakałam dzień i noc, byłam wściekła na siebie, że trochę to olałam. Byłam pewna, że rozszerzenie poszło mi lepiej niż podstawa. Ostatnie dwa tygodnie przed wynikami miałam z życia wyjęte... Stresowałam się, nie spałam, bolał mnie żołądek... wszystko przez polski... a tymczasem dostałam z polskiego 60%. Totalnie nie wiem za co do dzisiaj. W pewnym momencie rozważałam nawet złożenie podania o zobaczenie pracy, ale zrezygnowałam... no bo ja tam lałam wodę cały czas :o Dostałam 60% za nic <3 Hahaha :D Natomiast angielski podstawę skopałam na części czytanej, która zawsze szła mi najlepiej. Jedyne błędy jakie popełniłam były tam. Wiedziałam, że osiągnięcie wyniku 90% jest niemożliwe, bo musiałabym mieć część pisemną na 100%. Jednakże się to sprawdziło i z podstawy ang wyszłam z wynikiem 90% :D Rozszerzenie ang 52% (szok, bo w przerwie sobie chciałam iśc jak zobaczyłam tę gramatykę haha :D), rozszerzenie pol 33% (nie przygotowywałam się specjalnie, poszłam sobie ot tak, a i tak mi na dobre to wyszło, bo więcej punktów mam za nie niz za podstawę). 

Co do ustnych... angielski 60%, polski 90%.

Podsumowując całą maturę... Jestem zadowolona i niezadowolona. Jestem mega usatysfakcjonowana wszystkimi wynikami prócz matematyki i ustnego angielskiego. Za te dwa wyniki mogłabym sobie dać w łeb. Z matmy chciałam powyżej 50%, a z angielskiego co najmniej taki wynik jak z polskiego... no ale co zrobić, czasu nie cofnę.

Tymczasem oczekuję na wyniki rekrutacji na studia. Złożyłam papiery tylko na dwie pedagogiki - edukację elementarną z j. ang i wczesnoszkolną. Boję się, zobaczymy. Wyniki w piątek.

Justek A Ty na co składałaś? A może na Uniwersytet Szczeciński? Tam były chyba dzisiaj wyniki?

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #40 dnia: Lipiec 05, 2014, 08:09:48 »
Amour, ja też płakałam po podstawie z polskiego (i NA egzaminie również, co było już szczytem głupiego zachowania) :D Zresztą nawet tu na forum są osoby, które mogą to potwierdzić, że panikowałam ogromnie <haha> Dlatego najlepsza była reakcja mojego taty, który po przejrzeniu moich wyników powiedział powiedział: I z tego powodu tak beczałaś całymi dnami i żyć nam spokojnie nie dawałaś? :D
Najgorzej u mnie było po podstawie z polskiego i przed ustnym, też z polskiego. Jednak jak się kończy prezentację dzień (kończy...rozwinięcie, bo podsumowania nie miałam do końca) przed to czego się można spodziewać? Okazało się, że 100%, no ale o tym musiałam się sama przekonać idąc tam i prawie mdlejąc ze stresu.
Ale jak fajnie się o tym mówi, gdy ma się to już za sobą...

Cytuj
Justek A Ty na co składałaś? A może na Uniwersytet Szczeciński? Tam były chyba dzisiaj wyniki?
Nie, odpuściłam sobie US. Z prostego względu - nie chcę tam studiować. Więc po co miałabym kasę wywalać i głowę sobie zawracać? Nawet jak nie przyjmą mnie do Poznania (a składam na dwa kierunki) to nie idę na studia do Szczecina, wtedy najwyżej odczekam rok, popracuję - i spróbuję później. Chociaż staram się być dobrej myśli :)
Ja złożyłam na dziennikarstwo i też na pedagogikę wczesnoszkolną, ale jeszcze nie uiściłam opłaty rekrutacyjnej, więc nadal trochę się waham.

Offline Amour

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 137
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #41 dnia: Lipiec 05, 2014, 14:51:48 »
Mi za to w domu powtarzali, że nie zdam, więc teraz to im chyba wytapetuję pokój tymi wynikami  <zniecierpliwiony> Na szczęście poszło gładko, teraz wystarczy czekać na wyniki :D

Oooooo, Poznań hihi :D Mam nadzieję, że mogę liczyć na spotkanko jak już się dostaniesz (a dostaniesz!)?  <serce> Ja z dziennikarstwa zrezygnowałam, bo nie starczyło mi punktów. Olałam WOS dla pedagogiki, na którą składałam matmę, więc no... stwierdziłam, że wolę lepiej zdać matmę niż matmę i wos po łepkach... A na dziennikarstwo uiściłaś, czy też jeszcze nie? Jeśli nie, to chyba w pon ostatni dzień, bo musi dojść do 9 lipca :c Ale pewnie o tym wiesz :D Fajnie by było jakbyśmy mogły się spotykać hihi  <zauroczony>

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #42 dnia: Lipiec 05, 2014, 15:57:02 »
Ja miałam tak ogromne wsparcie podczas matury, że chyba nigdy tego nie zapomnę :D Moja mama przepytywała mnie z prezentacji w dniu, w którym miałam odpowiadać - znosiła moje łzy, wahania nastrojów. Mój tata skutecznie starał się nie przeszkadzać i usuwał się z domu, gdy widział, że potrzebuję skupienia :D że już o bracie i znajomych nie wspomnę. Nawet moja urocza pani z avka "była ze mną" w tym trudnym okresie :D Dlatego mimo wszystko okres matur będę wspominała pozytywnie, stresu było nieprawdopodobnie wiele, ale jak widać - wszystko można przeżyć.

Tak, wiem, że w poniedziałek ostatni dzień, więc trochę się stresuję, ale ja jak zwykle wszystko na ostatnią chwilę muszę :P A jak to na dziennikarstwo nie starczyło Ci punktów? Ja też nie zdałam matury jakoś super fajnie (chociaż z 78% z rozszerzenia z polskiego jestem wyjątkowo dumna, bez nauki i na olewce to naprawdę...so proud of myself :D), więc boję się o to dziennikarstwo jak nie wiem co, ale liczę, że jakoś się załapię.

Offline Amour

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 137
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #43 dnia: Lipiec 24, 2014, 21:57:41 »
No i zostałam studentką kierunku o pełnej nazwie ( :D ) = pedagogika specjalność edukacja elementarna z językiem angielskim - nauczycielskie studia dwuprzedpiotowe, hell yeah! :D

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #44 dnia: Lipiec 27, 2014, 12:24:28 »
Gratuluję po raz kolejny, Amour. Matura nie taka straszna i rekrutacja - jak widać - również  <mruga> Forumowa ekipa w Poznaniu rośnie w siłę :D

A jak tam Avant, Nareli? Jak Wam poszło, na co się ostatecznie zdecydowałyście? Wpadnijcie się pochwalić :)