Autor Wątek: Prawo Agaty - sezon I (od 1 do 7 czerwca)  (Przeczytany 6777 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Prawo Agaty - sezon I (od 1 do 7 czerwca)
« dnia: Czerwiec 01, 2013, 00:21:42 »
PRAWO AGATY - SEZON I
(od 1 do 7 czerwca)

Agata Przybysz to trzydziestoparoletnia dyrektor działu prawnego w wielkim koncernie ubezpieczeniowym. Splot nieciekawych zawodowo - osobistych wydarzeń sprawia, że ląduje na bruku. Oprócz ran emocjonalnych, których wylizanie zajmie z pewnością sporo czasu, przyjdzie jej jeszcze powalczyć o swoje dobre imię. Nie ma to jak zaczynać wszystko od początku. Agata to jednak twarda sztuka. Chociaż solidnie poobijana, nie waha się stanąć do kolejnego starcia! Nie będzie to jednak proces szybki, łatwy i przyjemny. Po opanowaniu pierwszego szoku, Agata decyduje się skorzystać z propozycji przyjaciółki - Doroty. Wraz z nią i jej znajomym, wynajmują lokal by zacząć pracować na własną rękę. To zupełnie nowy teren dla Agaty. Sprawy, ludzie i problemy, z którymi się spotka, będą totalnie odbiegać od dotąd prowadzonych wielkich ubezpieczeniowych batalii. Okaże się też, że zaniedbane przez Agatę obowiązki sądowe skutkują, delikatnie mówiąc, brakiem profesjonalizmu. Wrodzony urok mecenas Przybysz, zamiłowanie do niestandardowych zachowań, pracowitość i niewątpliwa inteligencja pozwolą jej jednak szybko nadrobić braki. W każdym z odcinków serialu przedstawiona zostanie nową, ciekawą, poruszającą, a czasem groteskową, sprawę, której podejmie się kancelaria bohaterów serialu. Problemy ich klientów będą się często wiązać z tym, co aktualnie przeżywają prywatnie. A przed nimi m.in. zawirowania małżeńskie Doroty i jej męża Wojtka oraz wyjątkowo gorący trójkąt zawodowo-emocjonalny mecenas Agaty Przybysz, Dębskiego i jego życiowej partnerki, prokurator Marii Okońskiej. Specyfika pracy w środowisku prawniczym, realne problemy i sprawy niemal zaczerpnięte z codzienności, odrobina humoru, refleksji, ale i duża dawka wiary w siebie, energii i oczywiście... miłości!

Zapraszam wszystkich do oglądania i dzielenia się swoimi spostrzeżeniami! <usmiech>
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 01, 2013, 12:19:27 wysłana przez Kiki »
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo Agaty - sezon I (od 1 do 7 czerwca)
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 01, 2013, 18:01:21 »
No to może ja zacznę! :)
Po pierwsze bardzo się cieszę, że wspólnie mamy okazję komentować stare odcinki, a po drugie super jest sobie wszystko poprzypominać i powrócić w przerwie wakacyjnej do starych, dobrych odcinków. ;)
Początek taki bardzo dynamiczny, to z pewnością za sprawą muzyki, która w tym serialu zachwyca mnie za każdym razem  <rumieniec> I ta zaspana Agata, uroczo!  <serduszko> Agatę przedstawili, przynajmniej na początku jako silną, zdeterminowaną i zdecydowaną kobietę, bynajmniej jeżeli chodzi o sprawy służbowe, bo jednak w sprawach sercowych tego zdecydowania nie było u niej widać, zwłaszcza pokazane to było w oświadczynach Huberta.
Hubert Wyjdziesz za mnie?
(cisza)
Hubert: Zwykle w takich sytuacjach kobieta odpowiada "TAK"
(cisza)
Agata: Tak. (pauza) Nie.

Oczywiście to ważna decyzja, której nie powinno podejmować się pod wpływem emocji, po pół roku znajomości, ale mimo wszystko to jej niezdecydowanie mi się podobało. Później jak wiemy, zgodziła się, podpisała te nieszczęsne papiery i wyszło jak wyszło.
Z Hubertem mi się podobała!  <rumieniec> Widać, że była w nim zauroczona, bo o miłości chyba nie mogę powiedzieć i strasznie żałuję, że to wszystko się tak skończyło. Miałam nadzieję, że jednak będziemy mogli ją kilkakrotnie zobaczyć z Hubertem, a tutaj taki klaps.

Rozmowa z Markiem mi się podobała, mimo, że była tylko taka służbowa (na tym etapie!) to jednak od początku widać, że tak chociaż troszeczkę zaiskrzyło <haha> pewnie tylko ja to widziałam, no ale <haha>
Agata: Panie Dębski.
Marek: Panie Mecenasie.
Agata: Panie Mecenasie (...)

Urocza scena!  <rumieniec> I te oczy, które Agata zrobiła w momencie usłyszenia panie mecenasie
Pożegnanie również było urocze!
Agata: Do widzenia.
Marek: Do zobaczenia
i ten wzrok pełen pożądania <haha>

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo Agaty - sezon I (od 1 do 7 czerwca)
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 02, 2013, 13:43:14 »
Kurczę, u mnie kiepsko z czasem. Okres komunijny = mega zdjęć do obróbki. :( A chętnie bym sobie przypomniała początki PA.

Rozmowa z Markiem mi się podobała, mimo, że była tylko taka służbowa (na tym etapie!) to jednak od początku widać, że tak chociaż troszeczkę zaiskrzyło <haha> pewnie tylko ja to widziałam, no ale <haha>
Ja od samego początku widziałam, że iskry się sypią :D Wiadomo przecież, że kto się czubi ten się lubi <haha>
Jak tylko znajdę dłuższą chwilę to oglądam i przybywam podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo Agaty - sezon I (od 1 do 7 czerwca)
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 02, 2013, 13:57:40 »
To co, ja jestem jedyną osobą, która na początku tej chemii nie zauważała? :D Ale naprawdę! Pamiętam jak zaczynałam oglądać "Prawo Agaty" i wszyscy się tak zachwycali nad Agatą i Markiem, że tak fantastycznie do siebie pasują, że powinni być razem. Ja wtedy kompletnie tego nie rozumiałam, bo dla mnie Marek zawsze był takim lekkoduchem, nie wydawało mi się, aby jego zainteresowanie Agatą było od początku jakieś znaczące. Nawet obejrzałam sobie dzisiaj 1x01, aby sobie przypomnieć, że te sceny, o których pisze Klaudia- choć urocze (szczególnie z "panie mecenasie...")- nie sprawiły, abym poczuła, że Agata wpadła Markowi w oko. Teraz za to mam misję, aby oglądać dalej i czekać na moment, gdy w końcu TO będzie dla mnie widoczne :D

Co nie zmienia faktu, że uroczo się patrzy na nich razem, gdy się wie jak to się potoczy  <serduszko> Teraz każdy zajęty własnymi sprawami, problemami, a potem już połączeni szczerą przyjaźnią, gotowi na poświęcenie w imię pomocy tej drugiej osobie.


(ujęcie mojego autorstwa sprzed chwili)

Początkowo jednak bardzo polubiłam Huberta, chociaż gdy oglądam to teraz- jednak ciężko jest mi myśleć o tej dwójce w kategoriach pary :P Po pierwsze dlatego, że tak szybko się to skończyło, a po drugie bo wiem już jakie konsekwencje miała dla Agaty znajomość z rzekomym Hubertem. W ogóle świetny to był pomysł na rozpoczęcie serialu, bardzo intrygujące zagranie, szczególnie że Agata przez cały odcinek kreowana była na taką silną babeczkę, aż tu nagle...łups, dała się wprowadzić w niezłe bagno.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo Agaty - sezon I (od 1 do 7 czerwca)
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 02, 2013, 14:16:50 »
W ogóle świetny to był pomysł na rozpoczęcie serialu, bardzo intrygujące zagranie, szczególnie że Agata przez cały odcinek kreowana była na taką silną babeczkę, aż tu nagle...łups, dała się wprowadzić w niezłe bagno.
Dokładnie, tutaj taka przebojowa idąca z podniesioną głową cały czas, aż tu nagle podpisuje lewe papiery i przez swoją naiwność niszczy to co dotychczas zbudowała, przykre. Ale mimo wszystko szkoda, że Hubert zniknął tak szybko jak się pojawił, podobali mi się razem. :D

To co, ja jestem jedyną osobą, która na początku tej chemii nie zauważała? :D
Jesteś inna <haha> wszyscy dookoła widzieli tą chemię, te iskry a Ty nic <haha> nie lubisz ich jako pary, to prawie pewne! <haha>

Teraz za to mam misję, aby oglądać dalej i czekać na moment, gdy w końcu TO będzie dla mnie widoczne :D
TO będzie dla Ciebie widoczne chyba dopiero w ostatnim sezonie <haha>

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo Agaty - sezon I (od 1 do 7 czerwca)
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 02, 2013, 16:39:57 »
Jestem po odświeżeniu sobie pierwszego odcinka. Fajnie przypomnieć sobie początki. Agata ładnie wyglądała, taka szczęśliwa przy boku Huberta. A to taka świnia się okazała. Niezły z niego aktor. Kochający, czuły mężczyzna, który tylko czyha, aby przy pomocy swojej narzeczonej wyprowadzić kasę z firmy i prysnąć. Nie dziwi mnie fakt, że Agata teraz nie traktuje Marka poważnie, jak faceta. Po takich przejściach podświadomie w każdym widzi potencjalnego oszusta. Swoją drogą Świderski jest uroczy! Szczególnie w roli czarnego charakteru :D
Co do Agaty i Marka to ja chemię widzę! Szczególnie jak dała mu te dokumenty dla jego klientki. Odprowadził ją takim zdziwionym i jednocześnie rozmarzonym wzrokiem. Pewnie miał ją za korporacyjną pijawkę, która żeruje na biednych ludziach, a tu taka niespodzianka. :)

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo Agaty - sezon I (od 1 do 7 czerwca)
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 03, 2013, 22:07:38 »
Ja obejrzałam już dwa pierwsze odcinki. <usmiech>

Podobnie jak Justek, na początku nie widziałam między Agatą i Markiem jakiejś szczególnej chemii czy iskier sypiących się na pięć kilometrów. Agata raczej go zaintrygowała, trochę wkurzyła, trochę rozbawiła, jednak przyciągania żadnego - póki co - nie dostrzegam. Z Hubertem jej nie lubię, od początku coś mi się w nim nie podobało. Wyczułam czarny charakter, no wyczułam jak nic! Agata natomiast przypadła mi do gustu od pierwszych chwil serialu, podobnie Bartek. Jednak i tak najlepsze było zaskoczenie Przybysz i Dębskiego, kiedy dowiedzieli się, że mają pracować w jednej kancelarii. :D

Idę oglądać odcinek numer trzy. :D
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo Agaty - sezon I (od 1 do 7 czerwca)
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 04, 2013, 22:10:33 »
No nie wierzę i Kiki tu przyszła <haha> Strasznie długo pisałaś tego posta <haha>
Zapomniałam o Bartku, a przecież to taka urocza postać  <rumieniec> serio! Mi również spodobał się już na samym początku, taki lekko roztrzepany, ale widać, że po tym jednym dniu pracy z Agatą spodobało mu się to ;) I strasznie fajnie, że przyszedł do kancelarii, jaka to byłaby kancelaria bez Bartusia? <haha>

Jednak i tak najlepsze było zaskoczenie Przybysz i Dębskiego, kiedy dowiedzieli się, że mają pracować w jednej kancelarii. :D
Niezłe zaskoczenie <haha> mi natomiast bardzo podobała się scena, w której Agata maluje sufit a tutaj wchodzi Dębski.  <rumieniec> Kurde uroczo razem wyglądają!  <serduszko>

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo Agaty - sezon I (od 1 do 7 czerwca)
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 05, 2013, 21:27:28 »
Ty się z Kiki nie nabijaj, bo Kiki już obejrzała pięć odcinków. ;D
Ależ Agatka dokopała Okońskiej. <pompony> Nie mogę się przemóc, nie znoszę tej baby, dobrze, że przynajmniej mam świadomość, iż nie jest już z Markiem. Poza tym ponowne oglądanie uświadomiło mi jak bardzo lubię rozprawy ukazywane w tym serialu. Zaintrygowała mnie i sprawa Kingi Bugajskiej, i Elżbiety, rzekomej ciotki Krystyny Sikorskiej.

Poza tym jakieś iskry między Agatą i Markiem już zaczęły się pojawiać, choć szczególnego momentu, w którym mnie olśniło, że TO JUŻ, nie było. W każdym razie mogę powiedzieć, że to okolice trzeciego, czwartego i piątego odcinka. :D
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo Agaty - sezon I (od 1 do 7 czerwca)
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 05, 2013, 21:53:02 »
Ty się z Kiki nie nabijaj, bo Kiki już obejrzała pięć odcinków. ;D
Ależ szalejesz <haha>

Ja początkowo nie lubiłam Okońskiej, to fakt. Ale później zaczęłam się do niej przekonywać. ;) W sumie to ja miłości między nią a Markiem nie widziałam, bardziej byli ze sobą tak dla wygody, może z przyzwyczajenia z przywiązania, ale nie z miłości. Okońska lubi wszystkim dyrygować, lubi jak jest tak jak ona tego chce, a innych zdanie wcale się nie liczy i to samo było z Markiem, biedaczek zawsze musiał się do niej dostosowywać. <haha>

Sprawa Kingi Bugajskiej była bardzo ciekawa, sama nawet nie spodziewałam się, że ona może tak kłamać, byłam przekonana, że to co mówi jest prawdą, wierzyłam w każde jej słowo a tutaj taka niespodzianka ;) Sprawa Krystyny Sikorskiej należy do moich ulubionych i to nie tylko z całej I serii, ale ze wszystkich. Ten odcinek mogłabym oglądać milion raz, seerio! :) Genialnie przedstawione emocje na końcowej rozprawie, wprawdzie wystarczyło to, że obie kobiety na siebie spojrzały (matka i córka) nie trzeba było żadnych słów, bo wszystko potrafiły wyrazić oczami, mimiką. Super odcinek! :)

No nie wierzę, Kiki widziała JUŻ iskry między Markiem a Agatą <haha> jestem w szoku, naprawdę! Teraz trzeba tylko czekać kiedy zobaczy je Justyna. :D