Autor Wątek: Przyjaciółki  (Przeczytany 99550 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #180 dnia: Maj 06, 2013, 18:48:27 »
Dzisiaj zerknęłam do ŚS, bo tam jak zwykle dokładniejsze streszczenia i jestem niemile rozczarowana pewną sprawą.

Spoiler
Anka przyłapie mężulka na zdradzie i...znowu zacznie pić. Jak jeszcze znowu mu wybaczy to nie wytrzymam. Chociaż teraz ma przy sobie Krzysztofa, więc może sprawa potoczy się inaczej. Chciałabym w to wierzyć...
Tylko czy po tym co powiedziała jej Julka spotka się z nim jeszcze? Głupia dziewucha, naprawdę. Nie wiem jak trzeba być zapatrzonym w siebie, aby nie dostrzec tego, że ojciec ma w nosie całą rodzinę od zawsze, a matka zarabia się po łokcie, aby ich życie wyglądało normalnie, w zamian nic nie dostając. Jeszcze gdyby przyłapała ich na pocałunku, czy jakimś naprawdę czułym geście, ale to wszystko było...cóż, jak dla mnie dowodem sympatii i tego, że dobrze się czują w swoim towarzystwie, a Anka w końcu się uśmiechnęła. No ale pewnie, Julka już tak dawno nie widziała matki roześmianej, że aż się zdziwiła...

A Inga chyba będzie w ciąży, bo mają ją męczyć poranne mdłości. W ciąży z Piotrem, bo z Rafałem z tego co pamiętam nic się nie wydarzyło. Tylko nie wiem czy na ciążę to przypadkiem nie za szybko jest, ale to jest przecież serial, tu wszystko jest możliwe.

Zaś Zuza, zaskakująco, po całym sezonie uzna, że jednak kocha Wojtka. Módlmy się teraz żeby przed końcem sezonu zdążyła mu o tym powiedzieć :P Inaczej pewnie dopiero za rok dowiemy się jak się sprawa rozwiąże, bo z tego co wiem to "Przyjaciółki" mają teraz zostać zastąpione przez "Hotel 52". 

Offline abby

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 159
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #181 dnia: Maj 06, 2013, 21:46:35 »
Wątek matki Zuzy...bardziej interesujący niż się spodziewałam. Dorota Kolak jest niesamowita, świetnie się sprawdza w roli zakręconej i mega wyluzowanej matki-alkoholiczki, skrywającej gdzieś głęboko żal z powodu krzywdy jaką wyrządziła sobie, swoim bliskim oraz chęć naprawienia chociaż części tego, co zrobiła, jednakowoż  ze świadomością upływającego czasu, którego ma tak mało. Myślę, że dla Zuzy to będzie niezła szkoła życia...

Podoba mi sie ten watek, poniewaz dzieki niemu mozemy poznac Zuze z innej strony, dowiedziec sie czegos o jej dziecinstwie (ktore nie bylo zbyt "rozowe") i bardziej zrozumiec jej obecne postepowanie.

Rzeczywiscie, pani Kolak jest bardzo dobrze obsadzona w tej roli <brawo>
Takze duzy plus dla Anity Sokolowskiej- ostatnia scena tego odcinka bardzo mnie wzruszyla.

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #182 dnia: Maj 10, 2013, 19:08:40 »
Spoiler
Bardzo mnie ucieszyło to, że Zuza zaprosiła Wojtka na wesele :D W końcu wykonała jakiś krok ;)
Żal mi Rafała, ale to wyznanie miłości Piotra, było urocze ;)
Wieczór panieński w porządku, wesoły, choć ja nie wiem za to Zuza tak nie znosi tego Adama :P
A co do Janusza... Wiedziałam, że ta cała Joasia jest w pracowni, tylko myślałam, że on ją może zamordował, a tu romans na boku. I dobrze mu tak, dobrze, że się wydało. Gołodupiec, teraz zostanie z niczym.
Sylwia jest idiotką do kwadratu. Pewnie myśli, że Paweł dla niej zostawi żonę, a ona jest po prostu kolejną zabaweczką w jego rękach.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Marciocha

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 146
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #183 dnia: Maj 10, 2013, 22:58:32 »
Spoiler
Zawiodłam się na Sylwii, ale mam cichą nadzieje, że ona się nim bawi i później np. będzie Pawła szantażować żeby zdobyć pieniądze dla synka, a koniec końców wyzna wszystko Ance.
Scena z Wojtkiem i Zuzą rzeczywiście urocza, Zuza chyba coś zrozumiała dzięki pojawieniu się matki. I bardzo dobrze! Mistrzowsko zrobiło w konia swoich dwóch kolegów z pracy!
Bardzo szkoda mi Rafała i trochę niepokoi mnie fakt, że Piotr okładał go pięściami bez opamiętania, gdy ten już był bezbronny. Jakoś przestaje mu ufać. Szkoda mi także żony tego całego Janusza, no dobra, może przez męża "artystę" za dużo pracowała, ale robiła to dla rodziny. Mimo, że momentami sprawia wrażenie zimnej mądra z niej kobieta i zasługuje na faceta, który będzie na tyle silny żeby otoczyć ją opieką, mam nadzieje, że nie wybaczy zdrady mężowi, a Inga dalej będzie u niej pracowała.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #184 dnia: Maj 11, 2013, 10:02:24 »
Spoiler
Pewnie, że fajnie było widzieć jakiś postęp u Zuzy (chociaż teraz pozostaje mieć nadzieję, aby wyrobiła się do końca sezonu z tym ogarnięciem), ale po co w ogóle bawiła się z tym Łukaszem? To że dokopały Adamowi to rozumiem, to podstępny świniak, więc wcale nie jest mi go żal :D Łukasza zresztą też nie, ale myślę że mimo wszystko dosadniej mogła mu dać znać, że nie jest zainteresowana niszczeniem jego rodziny i żeby spadał na drzewo, bez tego całego początkowego uwodzenia.

Piotr wyjątkowo dziwny w tym odcinku. Też trochę mnie zaniepokoiła jego agresja, ale tłumaczę sobie to po prostu zazdrością o Ingę i obawą przed jej utratą. W końcu jaką może mieć pewność? Ostatnio robiło się między nimi dobrze, coś się popsuło- Inga trafiła na Rafała.

Chryste, nawet nie wiecie jak bardzo nie mogę się doczekać jak te zdrady Pawła wyjdą na jaw! I oby dowiedziała się wtedy o nich ta jego walnięta mamuśka, bo to jej "będę miała Cię na oku" skierowane do Anki jest naprawdę żałosne. Niepotrzebnie wzbudza poczucie winy i wstydu u Anki, która nie jest niczemu winna, blokuje jej jedynie okazję do wyrwania się z tego dziwnego układu z Pawłem. Nie mówię tutaj od razu o rzuceniu się w ramiona innego mężczyzny, ale nawet przyjaźń z jakimś mężczyzną, który Cię rozumie, wspiera i szanuje dużo by jej dała. Może odzyskałaby dawno utraconą wiarę w siebie i przy okazji kolejnej zdrady męża- w końcu potrafiłaby się zachować jak na kobietę przystało.

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #185 dnia: Maj 11, 2013, 10:18:20 »
Spoiler
Ach to prawda... Zapomniałam o świrniętej mamusi, która swojego synusia ma za świętego, a tak naprawdę to kawał drania.

No i faktycznie - nie wiem po co te mizianie Zuzy z Łukaszem. Od razu mogła mu pokazać, że nic jej z nim nie będzie łączyć, a nie jakieś kokietowanie.

I cieszy mnie, że w przyszłym odcinku zobaczę Patrycję w sukni ślubnej  <serce> pięknie wyglądała w zapowiedzi ;)

PS Serio Stempel jest gejem? Bo ta jego radość jak Oliwia wspomniała Patrycji o seksie była nieco nie w stylu geja. Tak jakby sam chciał jej zaproponować swoje usługi?
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #186 dnia: Maj 17, 2013, 19:04:35 »
Znowu ja... :D

Spoiler
To może zacznę tak - gdybym dorwała matkę Michała to bym ją chyba zatłukła! Głupia baba! Jak mogła! Zraniła syna i Patrycję, świnia!
Kolejno zatłukłabym Pawła! Co za bezczelny typ. Nie dość, że ją zdradza to jeszcze na nią nawrzeszczał.
Sylwia słodka idiotka, cichodajka działa mi strasznie na nerwy.
Po Piotrze bym się nie spodziewała takiego obrotu sprawy. Nie sądzę, by małej było lepiej w Szwajcarii skoro widać, że dobrze sobie radzi w Polsce, a Ingę bardzo lubi.
Na całe szczęście Zuza i Wojtek w końcu są razem, akcja z karteczkami oczywiście też mnie irytowała.
No i tak przeczuwałam, że między Oliwką i Stemplem coś będzie.
I to był chyba ostatni odcinek serii :( Nie wiem kiedy kolejna.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #187 dnia: Maj 17, 2013, 19:44:30 »
Spoiler
Przyznam szczerze, że finał...słaby dosyć. Właśnie z tego powodu, że stale mnie irytował :P Na plus jedynie decyzja Anki, chociaż była pijana, więc nigdy nic nie wiadomo, jeszcze pięć razy może zmienić decyzje, szczególnie jak ta gówniara Julka jej dowali (właśnie- co z nią, oddali gdzieś czy jak? chłopców pełno a jej nie widziałam jakoś w tym odcinku). Tylko ja na jej miejscu nie pchnęłabym Pawła tylko w kałużę, a jeszcze po pysku strzeliła tak żeby się obrócił...palant jeden :P Tekst po wejściu Anki...żałosny to mało powiedziane. Z Sylwią wiedziałam, że tak będzie- taka niepozorna, niby nic, a łasa na facetów jak mało która.

Z Piotra zrobili też idiotę. Naprawdę głupi pomysł, nie chce mi się wierzyć właśnie, że małej tam będzie lepiej i że Piotr podjął taką decyzję teraz, gdy z Ingą mu się układa i gdy w końcu zaczęli na poważnie coś budować. Prędzej myślałam, że jej zaproponuje wspólny wyjazd (jednak brzuszek Sochy bardzo widoczny już), a ten co? Po prostu zwinął manatki i poszedł sobie? Szkoda...

Wątek Zuzy i Wojtka myślałam jednak, że będzie bardziej emocjonujący i że takie rozwiązanie bardziej mnie ucieszy, a jednak wypadło to dosyć blado. Pomysł z karteczkami słaby, Wojtek teraz wydał mi się być dosyć nudnym gościem, obawiam się, że daleko w tym związku nie zajdą.

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #188 dnia: Maj 18, 2013, 13:58:59 »
Spoiler
Julka? Była, była, widziałam jak wysiadała z samochodu.

A Wojtek i Zuza? Mnie się nudny Wojciech nie wydaje. Lekko taki skołowany tak, ale nie nudny.

Na Patrycję byłam trochę zła, że tak zwiała - zraniła tym bardzo Michała. Mam nadzieję, że mu kiedyś wytłumaczy dlaczego tak postąpiła.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #189 dnia: Maj 18, 2013, 22:26:54 »
Anka... W końcu było widać uśmiechniętą, fajną babkę. W trzymaniu jej za nogę nie widziałam niczego złego. Nie było to kolano, tylko oparcie dłoni o dolną część nogi... No litości! Julka! Ona jest największym powodem, dla którego Anka pije. Wytargałabym tego rozwydrzonego bachora za kłaki i przeczołgała po podłodze. Tak jak piszesz Mysz. Matka alkoholiczka, ojciec urobiony po łokcie, a ta jeszcze gachów do domu przyprowadza. Ja bym w końcu nie wytrzymała i jej strzeliła z liścia. Anka za to będzie topić smutki w alkoholu.

Teraz to Anka może sobie w kaszę dmuchać i w kieliszku topić swoje niepowodzenia.
Sama się do nich przyczyniała. I do tych wychowawczych i do tych małżeńskich.
Niestety wypracowała sobie brak szacunku u córki i męża. Julka traktuje matkę tak jak traktuję ją ojciec. A Paweł traktuje żonę tak jak traktuje, bo mu ona na to pozwala. Bliźniaki jak jeszcze trochę podrosną to też będą ją mieli w "poważaniu". Już teraz wchodzą jej na głowę.
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline abby

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 159
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #190 dnia: Maj 18, 2013, 23:32:04 »
Scena z Wojtkiem i Zuzą rzeczywiście urocza, Zuza chyba coś zrozumiała dzięki pojawieniu się matki. I bardzo dobrze!

Wiec jest jeszcze nadzieja, ze Wojtek i Zuza beda razem?Chcialabym, aby tak sie stalo   <serduszko>

Bardzo szkoda mi Rafała i trochę niepokoi mnie fakt, że Piotr okładał go pięściami bez opamiętania, gdy ten już był bezbronny.
Ta scena, w ktorej Piotr bije lezacego juz na ziemi Rafala, tez mnie zaniepokoila.
Co sie dalej stalo z Rafalem?Zostawili go pobitego na tym (mrozie) sniegu?

Szkoda mi także żony tego całego Janusza, no dobra, może przez męża "artystę" za dużo pracowała, ale robiła to dla rodziny. Mimo, że momentami sprawia wrażenie zimnej mądra z niej kobieta i zasługuje na faceta, który będzie na tyle silny żeby otoczyć ją opieką, mam nadzieje, że nie wybaczy zdrady mężowi, a Inga dalej będzie u niej pracowała.
Wydaje mi sie, ze Edyta  nie zmieni zdania i nie pozwoli Januszowi wrocic do jej domu.Edyta docania Inge jako opiekunke tego malego syna i pewnie bedzie chciala, aby Inga dalej sie nim opiekowala.

W oczach Pawla Anka jest chyba juz w wieku emerytalnym.Tak sobie pomyslalam widzac ta scene, kiedy Anka wybiera sukienke dla siebie (ktora byla OK), a Pawel mowi jej, ze ta sukienka jest "zbyt mlodziezowa" dla Anki. ::)

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #191 dnia: Maj 26, 2013, 19:34:23 »
Finał był dosyć dziwny, może nawet nie tyle co dziwny ca zaskakujący, bo jednak takiego obrotu sprawy się nie spodziewałam.
Zuza i Wojtek <haha> no cóż chciałam żeby wyznali sobie miłość, ale chyba nie wyobrażam ich sobie razem, w tej swojej nieśmiałości są i tacy słodcy i tacy irytujący, boje się, że jak już będą parą to jakoś to wszystko się rozjedzie, że pogubią te uczucia, które do siebie czują.
Mam nadzieję, że jednak Stefa wygra z chorobą, bo jest dosyć fajną postacią i wydaje mi się, że niedługo mogłaby jakoś próbować się porozumieć z Zuzą. ;)

Anka i Paweł, wiedziałam, że to wszystko się tak skończy (bo przecież Anka będzie z tym nauczycielem Julki <haha>) Paweł jest skończonym dupkiem i mam nadzieję, że jednak Anka nie zmieni zdania i nie wróci do niego. Wydaje mi się, że dla niego wszystko co nie jest jego żoną jest atrakcyjne i godne, że tak powiem skonsumowania! Przez niego znowu się upiła i myślę, że w następnej serii znowu będzie piła, będzie topiła smutki w kieliszku, zważywszy na to, że Julka też jej potrafi nieźle dopiec. Trudny wiek, dojrzewanie, chłopak ja to wszystko rozumiem, ale ona traktuje Ankę jak kogoś kto zrobi posiłki i da pieniądze na kino czy na pizze, nie mówię, żeby jej się zwierzała ze wszystkiego, ale jednak szacunek powinna jej okazywać.
Sylwia okazała się zwykłą ... Wiedząc, że Paweł ma rodzinę, ma dzieci, żonę nic sobie z tego nie zrobiła i jeszcze zaprasza go do mieszkania, kurde! Jak można być taką zdzirą? Nie rozumiem.

Inga i Piotr... a tego to bym się nie spodziewała, naprawdę! Myślałam, że teraz kiedy zaczynają być razem wszystko będzie dobrze, a tutaj taka niespodzianka! Nie sądziłam, że Piotr okaże się takim dupkiem, kurde w tym momencie, podejmując decyzję o wyjeździe miał w nosie uczucia Ingi, to, że go kocha, że chce z nim być. A Oli aż tak bardzo nie brakuje matki, przez cały ten czas praktycznie o niej nie wspomina, lubi Ingę, lubi Hanię, więc po jaką cholerę jest ten wyjazd?

Patrycja i Michał, kurde! Tworzyli świetną parę, uwielbiałam ich razem a teraz to wszystko się rozsypało. Owszem jest mi szkoda Michała, który nie wie dlaczego Patrycja tak postąpiła, ale jednak bardziej jest mi szkoda właśnie Patrycji, która na kilka godzin przed swoim ślubem, przed najpiękniejszym dniem w swoim życiu odbywa taką rozmowę ze swoją 'przyszłą' teściową. Mimo wszystko mam nadzieję, że Patrycja powie Michałowi o tej rozmowie, o tej prośbie jego matki i że jednak mimo wszystko będą razem.

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #192 dnia: Maj 27, 2013, 21:12:34 »
Cytuj
Inga i Piotr... a tego to bym się nie spodziewała, naprawdę! Myślałam, że teraz kiedy zaczynają być razem wszystko będzie dobrze, a tutaj taka niespodzianka! Nie sądziłam, że Piotr okaże się takim dupkiem, kurde w tym momencie, podejmując decyzję o wyjeździe miał w nosie uczucia Ingi, to, że go kocha, że chce z nim być. A Oli aż tak bardzo nie brakuje matki, przez cały ten czas praktycznie o niej nie wspomina, lubi Ingę, lubi Hanię, więc po jaką cholerę jest ten wyjazd?
A ja się spodziewałam <jezyk>
Tak to bywa z tymi "niegrzecznymi" chłopcami.
Tak w ogóle to ja nie widziałam jakiejś wyjątkowej miłości ze strony tego amanta. To było coś na wzór zabawy w gonienie króliczka. Podrywa, uwodzi, czaruje, a jak już jest jego to ni z gruszki ni z pietruszki "wyjeżdżam, ale będę o tobie myślał". I na dodatek powiedział to tak beznamiętnie jakby oznajmiał, że "będziesz moją ulubioną maskotką".

A Rafał kochał ją naprawdę. Tylko że Rafał był taki... zwyczajny? ::)
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline EdySziA

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 403
  • Płeć: Kobieta
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #193 dnia: Maj 28, 2013, 16:22:34 »
A Rafał kochał ją naprawdę. Tylko że Rafał był taki... zwyczajny? ::)

Ale to właśnie było fajne, dlatego nie rozumiem decyzji Ingi.. co w tym Piotrze takiego było?

Ktoś już tu chyba o tym wspominał, ale przeraziła mnie scena pobicia Rafała.. i później jeszcze jak gdyby nigdy nic Inga z Piotrem weszli sobie do domu zostawiając leżącego tam pobitego Rafała.. no brawo..

Paweł.. on chyba żadnej nie przepuści.. i w ogóle, jak on się do Anki odnosi? drań i tyle.. mam nadzieję że Anka nie zmieni zdania co do rozwodu :)

Szkoda że jednak do tego ślubu nie doszło, głupia Patrycja że posłuchała tego babsztyla.. liczę, że w następnym sezonie Patka powie wszystko Michałowi...

Offline Donia

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1149
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #194 dnia: Maj 28, 2013, 23:12:19 »
Paweł.. on chyba żadnej nie przepuści.. i w ogóle, jak on się do Anki odnosi? drań i tyle.. mam nadzieję że Anka nie zmieni zdania co do rozwodu :)
Byłoby świetnie, jakby Anka się z nim rozwiodła i to, co mówiła przed bodajże hotelem, nie byłoby tylko "pustymi słowami"... Chociaż nie zdziwiłabym się gdyby jednak z nim została, jak ostatnim razem zresztą... Po Ance można się tego niestety spodziewać.

Matka Michała jest wredną zołzą... Bo przecież jak podłym trzeba być, żeby wygadywać swojej przyszłej synowej takie bzdury, na dodatek jeszcze przed jej ślubem? Liczę na to, że Patrycja powie o wszystkim Michałowi i właściwie to nie wyobrażam sobie, żeby tego nie zrobiła ;)

A Wojtek i Zuza są uroczy! <3 Mam nadzieję, że scenarzyści nie zepsują tego wszystkiego co było pomiędzy nimi w ostatnim odcinku, tylko, że dalej będą razem, a to nie będzie zwykłą, jednorazową "przygodą" ;)