I ojej, no po prostu my kobiety - a przynajmniej większość - słabość mamy do takich facetów
I kochany Rafał nie wywoła w nas takich emocji, jakie 'niebezpieczny' Piotr 
Nas po prostu ciągnie do takich a'la drani

do takich tajemniczych, niejednoznacznych facetów.
Rafał jest jaki jest, może i jest uroczy, może i fajnie wygląda z Ingą, może i to uczucie jakoś pomału rośnie, ale ten tekst w sklepie:
'Pragnę Cię!' jakoś wcale nie zrobił na mnie wrażenia, był taki jakiś nijaki, co innego gdyby takie coś powiedział Piotr

to i aż mi by się ugięły kolana!
Zuza jest geeeeenialna! I już nawet nie musi być z tym Żurkiem, może być nawet z Krawczykiem, bo w pubie widziałam fajną chemię między nimi, w ogóle nawet to spojrzenie na parkingu było takie jakieś uroooocze

romans będzie jak bum cyk cyk!
Nie wiem czy tylko ja mam takie przeczucie, ale wydaje mi się, że między Anna a jednym z członków klubu AA coś się narodzi. Może jakiś romansik? A może coś trwalszego?
Jakiś romansik na pewno

I mam nadzieję, że wtedy Anka kopie Pawła w cztery litery i będzie chciała być szczęśliwa tak po prostu, z kimś innym, a nie tylko wiecznie usługiwać Pawłowi, który nawet za specjalnie nie interesuje się tym co żona robiła w ciągu dnia, przykre.
Matka Michała dalej wdraża swój plan w życie, niestety.
No i bardzo mi żal Patrycji. Mam nadzieję, że wspólnie z Michałem w końcu się doczekają potomka.
Matka Michała działa mi na nerwy, jak można być takim fałszywym? Takim dwulicowym? No błaaaaaaaaaaaagam!

Nie wiem czy tylko mi się tak wydawało, ale matka Michała chyba chce go jakoś wepchnąć w ramiona Sylwii, tu przeprowadzka, później jeszcze znajdzie jakąś inną okazję, przykre jest to, że tak się wpycha w jego życie i mam tylko nadzieję, że nic nie zepsuje między nim a Patrycją i że w końcu doczekają się upragnionego dzidziusia.

Swoją drogą ta Sylwia też jest ciekawą postacią, taką tajemniczą.
