Autor Wątek: Hana i Piotr  (Przeczytany 78647 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #180 dnia: Marzec 15, 2013, 18:27:04 »
w 516 odcinku mówi mu, że
Spoiler
nie czuje się przy nim bezpieczna, że nie jest tą samą kobietą, którą była i że to co było między nimi było 'letnie'? No heloł coś tu jest naprawdę nie halo. Owszem może udawać twardą babkę, która poradzi sobie ze wszystkim, może starać się pokazać Piotrowi, że go nie potrzebuje, że samej jest jej lepiej, ale niech kurde nie mówi mu, że nie czuła się przy nim bezpiecznie, bo to on starał się być i był na tyle na ile mu pozwoliła jak była ta cała sprawa z Karolem, jak ją zatrzymali na komisariacie. Wtedy jakoś miała mniejsze opory, żeby był przy niej niżeli teraz.

Nie oglądałam i nie będę, ale kurde jak to
Spoiler
nie czuje się bezpiecznie?? Nie mało powodów przytoczyłaś, ale jest jeszcze jeden mega ważny. Przecież to właśnie z człowiekiem, z którym nie czuje się bezpiecznie chaciała mieć dziecko. Skoro to było 'letnie' to można powiedzieć, że co? że jej był tylko do społodzenia potomka potrzebny?  :-\  <olaboga>

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #181 dnia: Marzec 15, 2013, 19:26:04 »
Teraz już sama nie wiem czy Hana tak naprawdę kochała Piotra, owszem cierpiała kiedy się rozstali, widać, że za każdym razem jak go widziała to wszystko, te wszystkie wspólnie spędzone chwile wracały, ale kurde komuś kogo się kocha nie mówi się, że
Spoiler
nie czuło się przy nim bezpiecznie, nie mówi się, że to co było między nimi było 'letnie'
To tak jakby powiedziała: 'Fajnie było, ale sorry nie kocham Cię już' Okej super, że Hana jest silną kobietą, że ma swoje zasady i nie chce rozbijać rodziny Piotrowi, ale moim zdaniem on zasługuje na choć jedną szczerą rozmowę, przecież ona całe życie nie będzie przed nim uciekała, bo to głupota.

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #182 dnia: Marzec 15, 2013, 19:47:44 »
Niestety muszę zgodzić się z każdym Waszym słowem, zawiodłam się na Hanie.
Spoiler
nie czuje się bezpiecznie?? Nie mało powodów przytoczyłaś, ale jest jeszcze jeden mega ważny. Przecież to właśnie z człowiekiem, z którym nie czuje się bezpiecznie chaciała mieć dziecko. Skoro to było 'letnie' to można powiedzieć, że co? że jej był tylko do społodzenia potomka potrzebny?  :-\  <olaboga>
Spoiler
Dokładnie. Sama sobie przeczy, przecież to ona wyszła z inicjatywą zrobienia sobie dziecka. Szczerze mówiąc, chciałam napisać 'powiększenia rodziny', ale doszłam do wniosku, że to złe sformułowanie. Rodziny nie było, co więcej, coś, co było, zostało przez samą Hanę nazwane 'letnim', a poza tym brak w tym poczucia bezpieczeństwa, to też są jej słowa. Wydaje mi się, że wtedy w scenie dywanowej Hanę poniosło, od pewnego czasu dobrze im się układało i ta inicjatywa była wynikiem impulsu.

Smutne, smutne, smutne. Oczywiście szkoda dziecka, ale ciekawa jestem, jak by było wychowywane, gdyby się urodziło. Pewnie stałoby się taką drugą Tosią. Moim zdaniem, skoro Hana czuła to, co powiedziała, wykazała się kompletnym brakiem odpowiedzialności.

Mam jeszcze tylko maleńką nadzieję, że kłamała. Bo jeżeli nie, to jak oni teraz mają być razem, po tych słowach? 

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #183 dnia: Marzec 15, 2013, 20:23:51 »
Wcale nie zdziwiłabym się gdyby po tych słowach Piotr przestał o nią zabiegać (oczywiście nie chcę, żeby tak było, ale jednak zachowanie Hany jest nie na miejscu). Facet odkąd dowiedział się, że był ojcem dziecka Hany, chce się ponownie do niej zbliżyć, chce to wszystko naprawić, widać, że bardzo mu na tym zależy, a Hana bez tak naprawdę słowa wyjaśnienia, bez szczerej rozmowy przekreśla to wszystko i go odrzuca. Piotr naprawdę ma prawo poważnie zastanowić się nad tym czy ona naprawdę go kochała, czy tylko związała się z nim bo tak jej było wygodnie? Bo potrzebowała na chwilę z kimś być? I tak jak napisała China, scena na dywanie, rozmowa o dziecku to był tylko impuls, chwilowa zachcianka, bo przecież nie da się wszystkie ot tak przekreślić i zapomnieć o tym.

Offline emi

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #184 dnia: Marzec 16, 2013, 14:07:29 »

Reklama usunięta

Stosowanie reklam w treści wiadomości nie jest praktykowane. Link polecający w podpisie jest wystarczający.
« Ostatnia zmiana: Marzec 16, 2013, 18:19:33 wysłana przez Skorpionica »

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #185 dnia: Marzec 16, 2013, 14:14:21 »
Ja jeszcze nie oglądałam tego odcinka, ale biorąc pod uwagę odcinki wydaje mi się, że china doll ma rację - ona nie mówi prawdy, po to aby Piotr dał jej spokój i zajął się Tosią i jej matką. Chce się poświęcić.
Moim zdaniem robi najgłupszą rzecz na świecie, bo:
- po pierwsze żadnej rodziny nie rozbija, bo takowej nie ma,
- po drugie nie ma prawa decydować za kogoś (z kim Piotr ma być, to są jego uczucia, a on Magdy nie kocha),
- po trzecie, to że Gawryło mógłby być z nią nie przekreśla opieki nad Tosią. Nie oni pierwsi i nie ostatni byliby w takiej sytuacji. Najważniejsze, aby dziecko czuło miłość (czasem bywa, że mając ojca pod jednym dachem miłości nie zaznaje).

Rozumując w ten sposób, Hana postępuje bardzo egoistycznie. Nawet to "poświęcenie" wygląda mi pokaz. "Patrzcie jaka jestem dobra, cierpię, ale stać mnie na poświęcenie".
Swoją drogą, tą wiecznie cierpiącą prezencją bardzo mnie irytuje, zniechęca do siebie.
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline Aga

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 324
  • Płeć: Kobieta
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #186 dnia: Marzec 16, 2013, 16:44:02 »
Eeej nie gniewajcie się na Hane! To scenarzyści decydują jakie teksty ona mówi w serialu. Ja jakoś nie mam czasu oglądać serialu więc nie wiem o co chodzi ale już to nadrabiam.


Zapamiętaj jutra nie będzie...
Ewelina Lisowska!

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #187 dnia: Marzec 16, 2013, 21:11:48 »
Eeej nie gniewajcie się na Hane! To scenarzyści decydują jakie teksty ona mówi w serialu. Ja jakoś nie mam czasu oglądać serialu więc nie wiem o co chodzi ale już to nadrabiam.

Ja to się mogę nie gniewać na Kamillę, bo to jej scenarzyści wkładają w usta bzdety.  ;) Ale Hana, jako postać, irytuje mnie.

Cytuj
Rozumując w ten sposób, Hana postępuje bardzo egoistycznie. Nawet to "poświęcenie" wygląda mi pokaz. "Patrzcie jaka jestem dobra, cierpię, ale stać mnie na poświęcenie".
Swoją drogą, tą wiecznie cierpiącą prezencją bardzo mnie irytuje, zniechęca do siebie.
Właśnie dlatego nieco egoizmu się w życiu przydaje, trzeba zawalczyć o swoje a nie wiecznie poświęcać wszystko dla innych. Taka postawa jest piękna tylko do pewnego stopnia, potem rzeczywiście irytuje i wygląda to tak, jakby było robione na pokaz.


Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #188 dnia: Marzec 17, 2013, 14:10:55 »
Moim zdaniem robi najgłupszą rzecz na świecie, bo:
- po pierwsze żadnej rodziny nie rozbija, bo takowej nie ma,

Tak właśnie. Przecież żadnych deklaracji ze strony Piotra nie było, że będą rodziną. To, że facet chce być ojcem, to nie znaczy, że od razu się żenić z Magdą musi.

Piotr póki co zachowuje się mądrze. Nie poddaje się w walce o Hanę, ale i o córce pamięta.
A Hana staje się chyba powoli cierpiętnicą, albo i już ją jest, zaraz za Agatą. Scenarzyści do zmian, bo drugiej cierpiętnicy z serialu nie zniosę ;)

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #189 dnia: Marzec 17, 2013, 19:41:48 »
Spoiler
Mnie w przedpremierowym wkurzyło strasznie, że Magda powiedziała małej o tym, że Piotr jest jej ojcem. Jak tak można, przecież przy tym powinien być Piotr. Po prostu ręce mi opadają, jak się patrzy na Magdę jako matkę.

No i oczywiście SS i ŚS przekręciły fakty. To nie Tośka powiedziała do Piotra 'tato', a Magda użyła tego słowa.

I oczywiście jej standardowe zagranie. :] 'Spójrz na nią, to mała dziewczynka...' 'Ona potrzebuje ojca'... Litością chce sobie wywalczyć Piotra i używa dziecka jak pionka do jakiejś pokręconej gry. W głowie mi się nie mieści po prostu. Teraz tylko trzymam kciuki, żeby Piotr nie zmiękł. Ale szczerze mówiąc, słabo teraz widzę związek jego i Hany, po słowach, jakie od niej usłyszał.

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #190 dnia: Marzec 21, 2013, 10:59:16 »
Wyślijmy scenarzystom coś na pamięć. Czy oni naprawdę nie pamiętają, że kiedyś Piotr był z Haną i mieli mieć dziecko? A teraz Hana mu z tekstem, że to było letnie, już nie jest tą samą osobą itp. I to do tego w biegu, bo ona ciągle się spieszy. Tak jakby chciała Piotrowi powiedzieć weź się odczep człowieku. Ja się pytam niby dlaczego jest inną osobą? Jakie cechy zmieniły się u niej po stracie dziecka? Mam wrażenie, że ma do niego pretensje o to, że chce być przy swoim dziecku, zamiast być przy niej w trudnych chwilach. Przecież to zaczeła to całe zło, które się teraz między nimi dzieje. To nie Piotr mówił, że kocha Magdę, a ona mówiła, że kocha Jamesa ....

Offline Mycha

  • Laurkowi
  • *****
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Kobieta
  • Laurkowi krejzole ?
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #191 dnia: Marzec 21, 2013, 15:54:57 »
Odnośnie tego, co Hana powiedziała wczoraj, mam trochę inne odczucia... Przecież ona tak na prawdę w ogóle tak nie myśli. Owszem, stara się być silna i dzielna i świetnie sobie ze wszystkim radzić. Broni się jak może i przed samą sobą nie chce się przyznać, że nie daje rady... A co dopiero przed Piotrem. Ale wydaje mi się i w sumie mam nadzieję, że na dłuższą metę jej to nie wyjdzie i zrozumie, że to przecież Piotr, jej Piotr, przy którym, jak przy nikim innym, może być prawdziwą sobą.
Ona go kochała, kocha... w to nie wątpię. Tylko bzdury plecie!
I obstawiam, że robi to po to, by Piotr ją zostawił. To nie tak, że go nie chce, że ma do niego pretensje... Straciła dziecko, jakoś ją życie doświadczyło, coś zrozumiała. I pewnie w jej główce uroiło się, że rola taty Piotra zobowiązuje. I z dobrego serducha nie chce, żeby Gawryło musiał dzielić czas między nią a Tosię. Chce, by zawsze był przy małej... Uważa, że ważniejsze jest dziecko, to by był z nim... Niż ona i jej uczucia. A idąc tym tokiem musiała mu powiedzieć to, co powiedziała. Bo przecież gdyby powiedziała mu, że go kocha, że tęskni... Piotr chciałby z nią być, nie potrafiłby jej zostawić. I tym samym ona miałaby wyrzuty sumienia, wobec Tosi...
I robi się błędne koło...
Mam szczerą nadzieję, że Hana wkrótce zrozumie, że jej tok rozumowania jest błędny. Piotr da radę być i z nią i z Tosią. Bo przecież nie będzie z Magdą, której nie kocha. A związek z kimś 'dla dobra dziecka' odbiłby się najgorzej, właśnie na Tosi...

Offline Amour

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 137
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #192 dnia: Marzec 21, 2013, 17:26:11 »
Zgadzam się z Mychą. Przecież to jest wręcz logiczne, że Hana tak nie myśli. Bo inaczej - dlaczego chciała mieć dziecko z Piotrem? Chciała z nim założyć rodzinę, bo nie czuła się z nim bezpiecznie? Dwie sprzeczne rzeczy. Dlatego myślę, że Hana w końcu zrozumie, że nie może dłużej oszukiwać siebie, Piotra i pozwolić mu ją kochać, tak jak ją kocha cały czas... i ona pozwoli sobie przyznać się otwarcie do tego, co czuje wobec niego.
Albo po prostu Hana potrzebuje czasu, na ochłonięcie po tym wszystkim, jeszcze trochę oddechu od tego, co się wydarzyło - czyli strata dziecka i dlatego chciała, żeby Piotr przestał za nią chodzić. Ale gdzieś wyczytałam, że Piotr nie przestanie walczyć, a jeszcze bardziej ten tekst Hany go zmobilizuje do 'walki i działania'. OBY.
A całą resztę napisała Mycha. :)

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #193 dnia: Marzec 21, 2013, 17:27:21 »
Jeju, Amour, Mycho, swoimi postami właśnie uratowałyście moją wiarę w ten związek. Mam nadzieję, że będzie dokładnie tak, jak mówicie, że Hana zrozumie co zrobiła i wszystko odwoła. Też wierzę tylko w to, że Hana wcale tak nie myśli, że kieruje się tylko dobrem Tosi i wkrótce się opamięta. Przydałoby jej się trochę egoizmu.
Szczerze mówiąc teraz nie wiem tylko, które do którego się odezwie, bo w ostatnim odc to jednak Piotr o nią zabiegał, bez skutku. Może urządzą tam jakiś zbieg okoliczności, bo nie widzi mi się, że Piotr jeszcze długo będzie za nią tak latał.

Offline Mycha

  • Laurkowi
  • *****
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Kobieta
  • Laurkowi krejzole ?
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #194 dnia: Marzec 21, 2013, 17:30:37 »
Amour, oby, oby! Bo Jemu musi być cholernie ciężko... Po tym wszystkim usłyszeć takie słowa z ust kobiety, którą kocha, znosić odtrącanie, wmawianie, że to co było między nimi to tak na prawdę nic...
Ale Piotr Hanę zna, jak nikt inny. Tylko przy nim była sobą. I szczerze wierzę w to, że się nie podda. Właśnie, że to go zmobilizuje. Bo kiedyś w końcu musi przestać oszukiwać samą siebie...
Dokładnie, china doll - Hanie potrzeba odrobiny egoizmu. Ale tak dobra duszyczka, jak ona... Chyba nigdy się na egoizm, nawet odrobinę, nie zdobędzie.