Autor Wątek: Hana i Piotr  (Przeczytany 79569 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #150 dnia: Luty 15, 2013, 09:50:34 »
A ja dorwałam dziś poniedziałkowy ŚS i tam oprócz artykułu są jeszcze zdjęcia, a obok nich- podpisy. I uwaga, jeden z podpisów brzmi: "- Nie było i nie ma Jamesa - powie Piotrowi Hana. Czy w takiej sytuacji Gawryło będzie próbował ją odzyskać?" :D Odpowiedź wydaje się być oczywista, mam nadzieję, że scenarzyści również tak uważają i w tym kierunku poprowadzą ten wątek :D

Offline Amour

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 137
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #151 dnia: Luty 15, 2013, 11:04:28 »
A ja dorwałam dziś poniedziałkowy ŚS i tam oprócz artykułu są jeszcze zdjęcia, a obok nich- podpisy. I uwaga, jeden z podpisów brzmi: "- Nie było i nie ma Jamesa - powie Piotrowi Hana. Czy w takiej sytuacji Gawryło będzie próbował ją odzyskać?" :D Odpowiedź wydaje się być oczywista, mam nadzieję, że scenarzyści również tak uważają i w tym kierunku poprowadzą ten wątek :D
Oo tak, też to czytałam/widziałam i chodziłam później z bananem na twarzy :D Wydaje mi się, że w końcu będą razem i scenarzyści pokażą po raz kolejny, że wielka miłość przegoni wszelkie przeszkody i wytrwa, pomimo baaardzo poważnego kryzysu. Myślę też, że Hana jest z Jamesem tylko z poczucia winy, odpowiedzialności, nie wiem... w sumie sama się biedna zgubiła w życiu, i nie ma się co dziwić. Tak teraz patrzę - pochowanie męża, powrót "nie-żyjącego" męża, poronienie, powrót faceta, z którym była w ciąży do jego poprzedniej rodziny (mimo że się nie deklarował Magdzie ani nic), śmierć miłości życia brata, areszt.. kurcze, oni jej zgotowali chyba największe problemy, jakie mogą być :D (jak na przestrzeń serialową, wiadomo :P) Fajnie by było, jakby w końcu było dobrze :) I to z Piotrem! <serce>

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #152 dnia: Luty 15, 2013, 11:28:56 »
Jedyne co mnie teraz 'gryzie' to sposób w jakim Piotr się o tym dowie.
I właśnie pytanie: skąd to wie?
Prawdopodobnie od Wiki, przecież nawet w prokuratorze jak zeznawali w sprawie Falkowicza to co nieco chciała mu powiedzieć, ale została wyczytana i weszła. :)

Zamiast się cieszyć, że mimo tego co zrobiła, Piotr wymazuje urazy i wyciąga rękę w postaci chęci kontaktów z dzieckiem, to ta jeszcze ma pretensje, że weekendowy ojciec to za mało.
Najpierw mówiła, że Tosia nie jest jego, że to nie jest jego własność, chciała się od niego odciąć i okej Piotr choć było mu ciężko pogodził się z tym, a teraz nagle po śmierci Soszyńskiego, Piotr ma się nimi zaopiekować. No bez przesady, rozumiem, że to jest zarówno dla Tosi jak i dla Magdy trudny czas, potrzebują wsparcia, ale Magda to wszystko robi z premedytacją, najpierw zamieszkują razem, potem ta rozmowa z Haną, w której sugeruje, że rzekomo z Piotrem i Tosią tworzą szczęśliwą rodzinę, a później te wykasowane połączenia. Na miejscu Piotra utrzymywałabym kontakty jedynie z Tosią, bo to jego córka, a z Magdą tak na dobrą sprawę nic ich nie łączy, bo przecież nie są razem, pomimo, że razem mieszkają. Ale to wiadomo dla dobra dziecka. Boję się, że Magda po tym jak Piotr ją zostawi zabroni mu kontaktów z córką, a wiadomo, że Tosia ucierpi na tym najbardziej. :( Swoją drogą mieć taką matkę to katastrofa.

Cytuj
Oczywiście szkoda będzie Jamesa, który bądź co bądź odnalazł swoją ukochaną żonę, z którą wiązał swoją przyszłość
Jestem ciekawa, jak i czy w ogóle jeszcze wróci. Wydaje mi się jednak, że pojawi się jeszcze by namieszać i wprowadzić dodatkową niepewność co do przyszłości Hapi. No i czy on będzie chciał się jeszcze Hanie pokazać? Bo jeżeli jest takim kochającym mężem to raczej nie powinien jej tak zostawiać bez słowa wyjaśnienia.
A mi się wydaje, że James jakoś został uprowadzony, skoro nie miał siostry, to ktoś się pod nią podszył, odurzył go jakimiś lekami i wówczas łatwiej było nim sterować. James wielokrotnie podkreślał, że grozi im niebezpieczeństwo, że powinni wyjechać, bo on musi ją chronić. Z pewnością z tym wszystkim związana jest jego przeszłość, która nie była za kolorowa. James nigdy o tym nie opowiadał, więc tak naprawdę nie wiemy co się z nim działo przed tym wypadkiem i znalezieniem się w LG. Mam nadzieję, ze to wszystko jakoś zostanie racjonalnie wyjaśnione :) Nawet James nie musi się pojawiać ponownie u Hany, może napisać list, nagrać jakąś kasetę i jej wysłać - po prostu. ;) A jeżeli chodzi o tą płytę, o zniknięcie notatek tego terapeuty, to mam wrażenie, że ktoś celowo zaciera ślady Jamesa, ktoś celowo chce żeby zniknął z LG i ma w tym jakiś cel. A ta płyta z piosenką, no cóż TEN KTOŚ musiał wiedzieć ile znaczy dla Hany i tak jak ktoś napisał, może to ma być w pewnym sensie jakieś ostrzeżenie? Że jeżeli Hana nadal będzie szukała męża, nadal będzie szperała to coś się stanie zarówno jemu jak i jej?

jeden z podpisów brzmi: "- Nie było i nie ma Jamesa - powie Piotrowi Hana. Czy w takiej sytuacji Gawryło będzie próbował ją odzyskać?" :D
Czyli Hana tak na dobre pogodzi się z jego zniknięciem? Już nawet nie będzie próbowała go szukać? Zdziwi Was to co napiszę, ale nie podoba mi się to <haha> Oczywiście całym sercem jestem za Haną i Piotrem, już nie mogę się doczekać kiedy będą razem  <buja_w_oblokach> ale chciałabym, żeby sprawa z Jamesem się wyjaśniła, żeby nie było żadnych niedopowiedzeń, po prostu. :)
« Ostatnia zmiana: Luty 17, 2013, 08:49:47 wysłana przez Klaudia »

Offline Kompaktowa

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 771
  • Płeć: Kobieta
    • Artistic Souls
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #153 dnia: Luty 15, 2013, 13:37:17 »
Postacią Hany Kamila Baar przekonała mnie do siebie, tzn. może nie chodzi tutaj o samą grę, bo jest rewelacyjna, ale o głos. ;)
Zawsze miałam wrażenie, że jak mówi do postawiany jest dubbing z racji Jej specyficznego głosu - błagam powiedzcie, że nie tylko ja jestem taka dziwna! ;D

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #154 dnia: Luty 15, 2013, 17:57:50 »
http://superseriale.se.pl/seriale/na-dobre-i-na-zle-hana-i-piotr-znowu-razem-nowy-poczatek-milosci-hana-bedzie-mama-dla-tosi-zdjecia_307003.html

Muszę się przyznać, że podobałby mi się pomysł, że Magdzie coś się stanie i Hana z Piotrem zajmą się małą.  <cwaniak> To by dopiero było idealne zakończenie.
Ta mała zresztą mi nie przeszkadza, a skoro Gawryło tak się do niej przywiązał.. dla mnie mogłaby nawet zostać.

Cytuj
Zawsze miałam wrażenie, że jak mówi do postawiany jest dubbing z racji Jej specyficznego głosu - błagam powiedzcie, że nie tylko ja jestem taka dziwna! ;D
No takiego wrażenia nie miałam, ale głos to rzeczywiście ma boski. Zresztą obojga ładnie się słucha - M.Bukowski ma taki głęboki, męski głos, że ach...  ;D

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #155 dnia: Luty 15, 2013, 18:21:53 »
Cytat z artykułu:
Tymczasem, że właśnie miał wyjechać z Magdą i Tosią do Krakowa.

No ja mu dam!  :zla:  ;D

Muszę się przyznać, że podobałby mi się pomysł, że Magdzie coś się stanie i Hana z Piotrem zajmą się małą.  <cwaniak>

A mi zupełnie odwrotnie. Jakąś bym miała barierę przed oglądaniem takich cudownych i słodkich scen. Może zmienię zdanie jak się tak okażę, ale na chwilę obecną byłabym na nie z takim rozwiązaniem.

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #156 dnia: Luty 15, 2013, 18:28:37 »
Cytuj
Jakąś bym miała barierę przed oglądaniem takich cudownych i słodkich scen.
Ale dlaczego?  ;) Tak po prostu, żeby nie było za słodko?  ;)

Ja wychodzę z założenia, że w sumie wszystko mi jedno, jak pozbędą się tej Magdy, byleby się pozbyli. Natomiast Tosi z ojcem nie mam serca rozłączać, ale z drugiej strony on musi być z Haną.  ;D Najprostszym rozwiązaniem byłoby zabieranie Tosi na weekendy, wakacje, ferie itp. ale Magda pewnie nie ustąpi w ten sposób.

Offline Amour

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 137
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #157 dnia: Luty 16, 2013, 15:12:50 »
A mi się wydaje, że byłoby fajnie. Może niekoniecznie od razu, żeby była mamą na pełen etat, ale tak jak china doll wspomniała, jakieś weekendy, ferie. Albo z drugiej strony fajnie by było, moim zdaniem, gdyby właśnie miała trudny kontakt z Tosią. Nie że Magda by ją przestawiała przeciwko, ale żeby po prostu mała nie akceptowała tego, że jej wujek jest z inną kobietą, niż mama. [no bo nie wie, że Piotr jest jej tatą] A później w końcu by zaakceptowała i byłoby pięknie! <serce> :D

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #158 dnia: Luty 16, 2013, 18:29:13 »
A ja nie wiem czy chcę żeby Hana była matką/macochą dla Tosi. Niech się zwiąże z Piotrem, ale niech nie wprowadzają do nich na zawsze Tosi - błagam! Owszem niech Piotr odwiedza córkę, ale też nie za często, niech lepiej zajmie się Haną i staraniem o własne dziecko.
Dla mnie najlepiej by było gdyby Magda wyjechała gdzieś daleko z Tosią i już by się nie pojawiały w życiu Piotra.  <haha>

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #159 dnia: Luty 16, 2013, 20:57:41 »
Niech się zwiąże z Piotrem, ale niech nie wprowadzają do nich na zawsze Tosi - błagam!

Tak, tak! Uff mam sprzymierzeńca :D Jak miło.

Cytuj
Jakąś bym miała barierę przed oglądaniem takich cudownych i słodkich scen.
Ale dlaczego?  ;) Tak po prostu, żeby nie było za słodko?  ;)

Tak po prostu, żeby nie było zbyt słodko. Poza tym to byłby za duży wybuch cudów. ;)


Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #160 dnia: Luty 16, 2013, 21:13:36 »
No to Tosia jest w pewnym sensie taką barierą.
Oj, dziewczyny nieładnie, pozbywać się dziecka, tylko dlatego, żeby patrzeć na sielankę Hany i Piotra? <szczerzy_sie>

A mnie Hana do siebie jakoś przekonać nie może <jezyk>
Jakaś taka bezbarwna jest.
Nic do niej nie mam jako do "normalnej" bohaterki, jednego z członków leśnogórskiego zespołu medycznego. Ale żeby kreować ją na główną "woman of love" serialu? Nie działa na mnie w tym sensie, no nie działa <slucha>
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #161 dnia: Luty 16, 2013, 21:29:04 »
Nie tam znowu pozbywać. Niech tam sobie gdzieś obecna będzie, ale nie na zawsze i nie co 1 lub 2 odcinki :)

Z bezbarwnością trochę się zgadzam, ale tylko trochę. Chociażby przez wzgląd na ostatnie odcinki. Ostatnio przeżywa same cierpoty, aż oczy bolą :) Nadzieja jednak w streszczeniach się pojawiła na odmianę losu, więc ok.

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #162 dnia: Luty 16, 2013, 22:20:45 »
Dlatego właśnie najlepszym rozwiązaniem byłyby ferie, weekendy itd. Tylko, jak widzimy w kulisach, Magdzie to nie w smak. I zaryzykuję tu stwierdzenie, że wcale a wcale nie chodzi jej tu o dobro dziecka, a raczej o to, by utrzymać Piotra przy sobie.

A tak by było pięknie, wszyscy byliby szczęśliwi. Tosia miałaby ojca, wiadomo że nie byłoby idealnie, ale przynajmniej nie zostałaby sama z taką matką. Piotr i Hana mogliby jakoś zaleczyć te rany i być szczęśliwi, a może nawet kiedyś postarać się o własne dziecko. James na związek z Haną i tak raczej nie może liczyć, ale mógłby chociaż nie żyć w tej niepweności i po prostu odejść. Ale nie... oczywiście wszystko musi być tak, żeby Madzi pasowało.  ::)

Ja Hanę uwielbiam w związku z Piotrem. Aż miło się patrzy, jak się uśmiecha i rozkwita jej charakter. Kiedy jest sama, już tak za nią nie przepadam, aż przykro patrzeć, jak na nią to wszystko zwalają.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #163 dnia: Luty 16, 2013, 22:28:20 »
A ja kiedyś lubiłam Magdę, wiecie? Ale teraz za cholerę nie potrafię jej zrozumieć. Kiedyś odrzuciła Piotra, bo tak strasznie była zakochana w swoim mężu, ok, to można zrozumieć, nie chciała stracić mężczyzny, którego kochała i który był dla Tosi jak ojciec. Ale teraz? Chwilę po śmierci ukochanego, rzuca się na Piotra jakby nigdy nic. Jej żałoba była chwilowa, dosłownie, bodajże w jednym czy dwóch odcinkach było widać smutek na jej twarzy. Teraz to czyste wyrachowanie, chęć zatrzymania Piotra przy sobie, nawet kosztem cudzego szczęścia. Mam więc nadzieję, że Gawryło nie da się jej dłużej manipulować i że Tosia nie stanie się dla nich czymś, czym Magda będzie Piotra bezkarnie szantażować, bo wtedy stracę do niej resztki sympatii :P

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Hana i Piotr
« Odpowiedź #164 dnia: Luty 16, 2013, 22:33:11 »
Ja tam potrafiłabym jeszcze zrozumieć, że chce utrzymać przy sobie Piotra. Mogłabym jej nawet wybaczyć, że tak szybko zapomniała o mężu i jak gdyby nigdy nic chce wrócić do kochanka. Można by to jeszcze wytłumaczyć emocjami i ostatnimi przeżyciami. Ale najgorsza jest ta jej obłuda i intrygi. Ta cała akcja z kasowaniem wiadomości, hipokryzja, gdy będzie chciała Tośką 'przekupić' Piotra i tekst, który palnęła do Hany. Jak gdyby Piotr się jej należał, bo tak, bo ona tak chce i ma z nim dziecko.  ::)