Ja malowałam wielokrotnie, więc co nieco wiem.
Nie używaj ani Joanny, ani Naturii, mimo, że cena zachęca, kolor nie jest taki, jaki być powinien, szybko się zmywa, włosy zniszczone i w dodatku tej farby jakoś takoś mało. Nie wiem, mam średniej długości włosy, ale dla mnie było po prostu jej zbyt skąpo.
Gorąco za to polecam farby z L'oreal'a, kosztuje sporo (chyba 3o zł), ale jest świetna. Włoski się nie niszczą, w środku jest jeszcze bardzo dobra odżywka, która starcza na 3-4 użycia, kolor śliczny i farby baardzo dużo.
A ombre to wgl genialna sprawa, moim zdaniem wygląda to rewelacyjnie. Tylko jedno ale: żeby sobie zrobić, to raczej trzeba mieć długie, niecieniowane, proste włosy. Przynajmniej tak mi się wydaje, że najlepiej to wygląda na właśnie takowych.
Z ombre można sobie poradzić samemu, w domu, albo niech Ci ktoś zrobi, nie musi być doświadczony. Ja robiłam koleżance, to był mój pierwszy taki popis, nie znam się na tym, a wyszło bardzo dobrze.