Autor Wątek: Ogólnie o serialu  (Przeczytany 65992 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: Na dobre i na złe
« Odpowiedź #105 dnia: Sierpień 14, 2012, 15:52:07 »
Więc zacznę - Zosia i Gawryło to jakiś dziwny pomysł scenarzystów był, wg mnie to była taka "zapchajdziura" antenowa bo Kuba był w Australii, a Zośce trzeba było znaleźć partnera, któremu zwierzy się jaki to mąż niedobry i w ogóle...

Piotr i Hana - chyba im obojgu na sobie zależy, co będzie zobaczymy

Nina i Sambor to przykład wspaniałej pary dwójki lekarzy (stary i młody), gdzie ten młody dzięki lizusostwie ma wszystko zapewnione, już nawet Falkowicz wspominał, że sobie Nina żyła na jego koszt, Nina jest gorsza od Ludmiły bo ta druga choć ladacznica nie zataja tego przed światem jak Nina, która próbuje zmazać swą przeszłość, ale w porównaniu z przeszłością kryminalną Sambora (gość ma chyba z dwa wyroki i jest ordynatorem) jest niewinna przynajmniej w prawnym sensie; w serialu właśnie promuje się takie style kariery naukowej - albo przez łóżko przełożonego, albo kosztem rodziny, w LG nie ma żadnej kobiety spełnionej zarówno prywatnie jak i zawodowo, ostatnią była Monika, ale słuch o niej wszelaki zaginął

Falkowicza nie uśmiercą, Żebrowski ma najwidoczniej za mało kasy więc zostanie na kolejny sezon, kto wie czy Ludmiły też pośród żywych nie pozostawią i nie złączą po wyzdrowieniu obojga Ludmiły z Falkowiczem.

A podejrzewam, że ten nowy kardiolog to będzie nowy facet Agaty, co tylko zapewne w zamierzeniu Kondrackiej ma dowieść, że lekarz czuje się dobrze z innym lekarzem.

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: Na dobre i na złe
« Odpowiedź #106 dnia: Sierpień 14, 2012, 16:11:10 »
Po pierwsze- dla mnie Piotr miał być z Zosią, była pomiędzy nimi fantastyczna chemia

Taaak! Tak, tak, tak! Uwielbiałam ich razem.

A druga para, której kibicowałam, to tak chyba niezbyt popularnie - Tretter i Żak. Byli uroczy, dopóki nie napisali Tretterowi fascynacji Haną. Bez sensu.
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Na dobre i na złe
« Odpowiedź #107 dnia: Sierpień 14, 2012, 16:14:22 »
Ja myślę, że Nina najzwyczajniej w świecie była zakochana w Falkowiczu, a on teraz się mści, bo nie może patrzeć, że ona jest z innym.. taki pies ogrodnika.
Niektóre kobiety są naiwne i jak na moje oko to Nina do takich należy ;) Jednak to nie zmienia faktu, że ją lubię :)


Caliente, też uważam, że to zauroczenie Haną było zupełnie bezsensowne.. chyba scenarzyści nie mieli już pomysłów i palnęli taką głupotę..  ::)

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: Na dobre i na złe
« Odpowiedź #108 dnia: Sierpień 14, 2012, 16:28:03 »
Ile oni Stefanowi kobiet nawciskali od śmierci oddziałowej to hohoho...

Niny do naiwnych bym nie zaliczył (może kiedyś), ale na ekranie oglądamy kogoś kto zawsze robi oczy niewiniątka nawet jak zawini, w ogóle jest za wrażliwa na chirurga.

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Na dobre i na złe
« Odpowiedź #109 dnia: Sierpień 14, 2012, 21:38:59 »
kto wie czy Ludmiły też pośród żywych nie pozostawią i nie złączą po wyzdrowieniu obojga Ludmiły z Falkowiczem.

Jestem absolutnie przeciwna. To się za bardzo gryzie. Za dobrze jej z Przemkiem.

Ile oni Stefanowi kobiet nawciskali od śmierci oddziałowej to hohoho...

O i ostatnią szansę chyba tracą, bo Żakowa odchodzi. Szkoda. Zdecydowanie wolałabym oglądać ją niż nowego kardiologa i Agatę.

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: Na dobre i na złe
« Odpowiedź #110 dnia: Sierpień 15, 2012, 00:08:17 »
Jeszcze jest sekretarka Ania :)

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Na dobre i na złe
« Odpowiedź #111 dnia: Sierpień 15, 2012, 00:11:09 »
A Żak to była ta kobieta, o której myślę? :D Grana przez Ewę Kasprzyk? Jeśli tak to też kilka razy coś tam fajnego dostrzegałam między nią a Tretterem. Może ktoś napisać dokładniej co tam było między nimi i jak to się wszystko skończyło? Niestety nie kojarzę tych odcinków zbyt dobrze, jakąś wielką przerwę w oglądaniu wtedy miałam.

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: Na dobre i na złe
« Odpowiedź #112 dnia: Sierpień 15, 2012, 00:16:49 »
Justku - dokładnie, Elżbieta Żak była grana przez Ewę Kasprzyk, między nią, a Tretterem nigdy do czegoś większego nie doszło, choć najbliższy charakter ich relacje miały w minionym sezonie, w którym w końcu przeszli na "ty", acz wydaje mi się, że z jej strony było więcej inicjatywy i chęci usidlenia Trettera, te miny gdy Stefan rozmawiał z Haną albo gdy go widziała z Ireną...Skończyło się jak to bywa u scenarzystów - niczym, bo otwierają wątki i ich nie kończą, niemniej jednak wraz z zniknięciem Kasprzyk z serialu (to będzie jej ostatni odc. bo produkcja z niej zrezygnowała) można się spodziewać zamknięcia tego wątku.

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Na dobre i na złe
« Odpowiedź #113 dnia: Sierpień 15, 2012, 15:13:35 »
Jeszcze jest sekretarka Ania :)

To jest babka! Haha, wyobrażasz sobie ją i Tretera? Zawsze wcina się w nieodpowiedni moment, a wtedy Stefek strzela taaakie miny, że szok.

niemniej jednak wraz z zniknięciem Kasprzyk z serialu (to będzie jej ostatni odc. bo produkcja z niej zrezygnowała) można się spodziewać zamknięcia tego wątku.

Niestety. Tak wielu aktorom kończą się wątki. Powrócę do starszych czasów. Pamiętacie Patrycję? Strasznie lubiłam ten wątek, szczególnie jej relacje z Michałem.



Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: Na dobre i na złe
« Odpowiedź #114 dnia: Sierpień 15, 2012, 16:18:15 »
O tak lubiłem tę parę Patrycja - Sambor (Patrycja była najlepszą kobietą jaka się Samborowi trafiła), no ale Michał sam zawalił jej zaufanie idąc do łóżka z Dorotą (mają syna Krzysia, a bocian dzieci nie przynosi)

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Na dobre i na złe
« Odpowiedź #115 dnia: Sierpień 15, 2012, 16:21:22 »
O tak-zagadzam się z tym, że to była jego najlepsza kobieta. Nina przy niej to.....że się tak wyrażę 'no comment'. No ale cóż Michał był ślepy, do akcji wkroczył chirurg i znowu po wątku.

Offline Marciocha

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 146
Odp: Na dobre i na złe
« Odpowiedź #116 dnia: Sierpień 15, 2012, 16:51:57 »
To było chyba tak, że Sambor najpierw mial niezobowiązujący romans z Dorotą, później pojawiła się Patrycja, Sambor zerwał z Dorotą, po jakimś czasie wspólnie z Patrycją zdecydowali, że chcą być razem, krótko po tej decyzji Dorota powiedziała Michałowi, że spodziewa się ich wspólnego dziecka, gdy Michał powiadomił o tym Patrycję ona zdecydowała się zerwać ich związek, bo mimo tego, że Michał zapewniał ją o swojej miłości, ona nie chciała się mieszać w relacje, w której niebawem pojawi się dziecko.

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: Na dobre i na złe
« Odpowiedź #117 dnia: Sierpień 15, 2012, 17:03:09 »
W czasie trwania tego romansu z Dorotą była ona mężatką, jej mężem był niejaki Czyż :)

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Na dobre i na złe
« Odpowiedź #118 dnia: Sierpień 16, 2012, 11:48:44 »
Ładnie się zapowiada pierwszy odcinek  smilie_girl_299

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: Na dobre i na złe
« Odpowiedź #119 dnia: Sierpień 16, 2012, 12:09:20 »
"W tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz", co nie? :D
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"