Ja chociaż serialu nie oglądam aż tak regularnie, bo czasem zapominam (piątek) lub nie mam czasu (niedziela) to jednak...mam jakieś przedziwne zawsze wizje tych serialowych par
Po pierwsze- dla mnie Piotr miał być z Zosią, była pomiędzy nimi fantastyczna chemia i wcale mnie nie cieszy to, że scenarzyści jednak na taki pomysł nie wpadli. Co do Łączenia Gawryły z Haną tez nie mam jakichś wielkich oporów, ale wolałabym z Zosią, zdecydowanie. Hana jest ciekawą postacią, ale trochę dziwną, nie widzę jej w związku z Piotrem.
Przemka lubiłam z Wiki, ale teraz nie widzę ich znowu razem. Dlatego podoba mi się wątek z Ludmiłą, acz zakończy się pewnie smutno, bo cud musiałby się stać, aby dziewczyna wyszła z tego żywo

czyli Przemka pewnie znów czeka dużo smutków.
A najmilej ogląda mi się nielubianą niegdyś na ifilmie, nie wiem jak jest tutaj, parę Sambor i Nina

Naprawdę ich lubię! Do tego stopnia, że kiedyś usiadłam i na YT prześledziłam mnóstwo scenek z ich udziałem. Słodcy byli jak się mieli "schodzić"