Jakoś tego nie zauważają twórcy eMki, że serial rzeczywiście chyli się ku upadkowi. Wystarczy poczytać na różnych forach o tym. Ale dla nich najważniejsza jest oglądalność, która po 12 latach emisji, wg badań jest i tak zadziwiająco wysoka...
OK, może i taka jest, ale wprowadzanie do serialu kolejnych, niepotrzebnych wątków, mnożenie postaci, które nie są w żaden sposób związane z rodziną Mostowiaków. "Uatrakcyjnianie", obsadzanie w rolach np. byłego boksera "Diablo"- sorry, ale "powalającego" inteligencją, tancerza C.Olszewskiego - no tak, TzG się skończył, to niech jeden i drugi dorobi sobie w serialu, a co, trzeba kolesiom jakoś pomóc, niech obaj "zabłysną", a Walach będzie popisywać się, jakie to ma zdolnosci taneczne.W Klanie już to akurat było i zdaje się jest - vide Herbuś, są to b."kreatywne" posunięcia producentów, nie ma co, po prostu ogarnia człowieka pusty śmiech. Serial staje się przytuliskiem "profesjonalistów", tylko akurat nie mających nic wspólnego z aktorstwem, mało im braci Xero, Cichopkówny, owada i jeszcze możnaby parę takich wymienić ...Zresztą to też może jest
przyczyną, że zawodowcy stamtąd "urywają" się w ostatnim czasie, a w serialu wieje nudą.
Tak, jak we wcześniejszych tutaj dyskusjach - padła propozycja -niech jeszcze zatrudnią nową "rodzinkę"
w miejsce Mostowiaków, tzn. komplecik Grycanek i wtedy, to będzie już duże G jak g...
Hm...a może lepiej nie kusić losu, bo jeszcze się to spełni..