Tia, powtóka z rozrywki z Pawełkiem w tle. No ale nie wina scenarzystów, że jego panny tak szybko się rozpływają.

Ja chyba w tym momencie bym nie ciągnęła już wątku pt. załamany Paweł, za chwilę zakochany Paweł- a przynajmniej nie w nastęnym sezonie. Ja chyba bym zakombinowała, że Aśka jest w ciąży, umiera, i zostaje dziecko.

I Pawełek przez jakieś półtorej sezonu jako samotny tatuś Zawsze cos innego, a nie kolejna laska, którazłapie trochę popularności i ulotni się gdzieś.