Autor Wątek: M jak miłość  (Przeczytany 79577 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Donia

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1149
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
M jak miłość
« dnia: Maj 24, 2012, 23:17:40 »
M jak miłość ? polska opera mydlana w reżyserii Ryszarda Zatorskiego, Natalii Korynckiej-Gruz, Macieja Dejczera, Piotra Wereśniaka, Waldemara Szarka, Rolanda Rowińskiego i Mariusza Malca wyprodukowana przez firmę MTL Maxfilm, emitowana w TVP 2 (od 4 listopada 2000), TVP Polonia z napisami w języku angielskim i TVP Seriale.

Serial powstał na fali popularności rodzinnej opery mydlanej emitowanej w TVP1, Klanu. Oglądalność serialu przewyższyła popularność Klanu, stając się najchętniej oglądanym programem telewizyjnym w Polsce. Według danych firmy AGB Nielsen Media Research w marcu 2005 roku serial osiągnął rekordową widownię 12,6 mln. Obecnie serial jest nadal najpopularniejszym programem telewizyjnym w Polsce. Każdy odcinek tej produkcji ogląda ponad 9 mln widzów. Serial jest realizowany techniką wideo, ale bez przeplotu, co daje mniej płynny obraz, podobny do filmowego, przy jednocześnie nietypowych dla filmu barwach.

M jak miłość to opowieść o kilkupokoleniowej rodzinie Mostowiaków, ich codziennym życiu, problemach, zmaganiach z przeciwnościami losu, sukcesach i porażkach. Akcja serialu rozpoczyna się, gdy Barbara i Lucjan Mostowiakowie obchodzą w swoim domu w Grabinie 40. rocznicę ślubu. Córki szykują im przyjęcie z tej okazji. Maria wraz z mężem i synami ? Piotrem i Pawłem ? wiedzie życie w Gródku, niewielkiej miejscowości koło Warszawy. Marta Mostowiak ? duma rodziny ? mieszka wraz z synem w Warszawie. Znajduje się właśnie u progu swej kariery sędziowskiej. Małgorzata, najmłodsza córka Barbary i Lucka, bardzo przeżywa fakt, że nie dostała się na studia. Po roku nieobecności, do domu wraca jedyny syn małżeństwa, Marek.


Zapraszam do dyskusji! :-)

Offline Zorina13

  • Bonanzica
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Płeć: Kobieta
    • https://bonnaza.fora.pl/
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 25, 2012, 11:27:13 »
Ostatnio irytuje mnie Joasia żona Pawła te jej wieczne pretensję i porównywanie Pawła do wspaniałego Jana.
Zawodzi mnie przede wszystkim gra aktorska pani Więdłochy która mnie zachwycała w Czasie honoru tu gra z odcinka na odcinek coraz gorzej.
Wogóle "Emka 'najlepsze lata ma już za sobą -teraz większośc odcinków jest o niczym.
Sceny w założeniu śmieszne -podstrzały aktorzyna przynosi plastikowe krzesełka w dowód wielkiej przyjaźni dla Marysi i Artura wychodzą żałośnie.

"Lepiej być nietypowym i nielubianym niż takim jak wszyscy i otoczonym tak zwanymi przyjaciółmi '
https://bonnaza.fora.pl/

Zołza;)

  • Gość
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 25, 2012, 11:35:29 »
Sama bym tego lepiej nie napisała Zorinko...
Tak jak małżeństwo Asi i Pawła podobało mi się na początku bo dziewczyna była naturalna, pogodna i właśnie taka... nieroszczeniowa, tak teraz staje się normalnym "zgredem"! Czy ona jest tak głupia, żeby nie widzieć, że unieszczęśliwia męża wymuszając na nim coś, czego on nie chce i w czym się dobrze nie czuje. Rodzi się we mnie ostatnio taka myśl, że na tym przykładzie nie warto podejmować pochopnych decyzji o ślubie z osobą, którą zna się tak krótko (oni przecież chyba z pół roku byli ze sobą). Z prostej dziewczyny, lekarki nagle staje się wyniosłą Panią naukowiec?! Na dodatek wątpię, że podobałoby jej się gdyby była miłość jej męża, przewyższająca ją niemal pod każdym względem (materialnym, intelektualnym, aparycyjnym) zaczęła się wokół niego kręcić... Czy ona w ogóle nie myśli? Czy nie widzi co wyprawia Jan? Zapomniała już o tym co chciał zrobić kiedy się pojawił po raz pierwszy i jak kombinował? Nie widzi, że ją uzależnia od siebie? Zapomniała jaki był i jest facet, który ją zranił, a z którym była tyle lat?
Podobno po wakacjach pojawi się Madzia i między dziewczynami dojdzie nawet do szarpaniny. Nie mogę się już tego doczekać- może to być dobra scena, jedna z naprawdę nielicznych w ostatnim czasie... No i niech Aśka dostanie za swoje ;)

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 25, 2012, 11:48:35 »
Zgadzam się z Wami co do Joasi. Na początku ją lubiłam, ale teraz mnie strasznie denerwuje swoim zachowaniem. To porównywanie Pawła do Jana, wymuszanie na nim zmiany pracy, brak jakiegokolwiek wsparcia kiedy Oaza splajtowała. I wiecznie ma o coś pretensje. Szkoda... bo lubiłam tę parę.

Jednak ja oglądam już głównie MJM ze względu na Martę i Andrzeja. Nie wiem kiedy to nastąpi, ale podobno mają się pogodzić, więc czekam na te sceny ;)


Zołza;)

  • Gość
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 25, 2012, 11:54:25 »
Najgorsze jest to, że wystarczy drobiazg a ona już do niego leci... :/

A na Martę i Andrzeja nie czekam... Znudzili mnie. A Marta znowu zaczyna chrząkać... bleh!

Offline EdySziA

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 403
  • Płeć: Kobieta
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 25, 2012, 11:57:59 »
Macie racje dziewczyny, w zupełności.. zmieniła się nam Asia.. jeszcze z tym walentynkowym wieczorem z Janem? nieźle wypaliła, bo Paweł pojechał do szpitala... ale mimo wszystko, Asia jak dla mnie to najlepsza postać w serialu, bo ja ogólnie Age Więdłochę lubię...

Zołza;)

  • Gość
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 25, 2012, 12:04:17 »
Najgorsze jest to, że w ogóle Pawła nie chciała słuchać... Tak się zachowuje dorosła kobieta? Żona? :/

Offline EdySziA

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 403
  • Płeć: Kobieta
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 25, 2012, 12:10:26 »
Najgorsze jest to, że w ogóle Pawła nie chciała słuchać... Tak się zachowuje dorosła kobieta? Żona? :/

No dokładnie. A po głosie Pawła można było wyczuć że coś jest nie tak, bo był zdenerwowany, a w tle chyba Sylwia krzyczała.. a ta strzeliła focha i do Jana poleciała... mam nadzieję, że będzie się tego bardzo wstydziła...

Zołza;)

  • Gość
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 25, 2012, 12:17:19 »
Myślę, że ona będzie "odwracać kota ogonem". Podobno wyjedzie do Stanów. Jan ją wyśle niby samą, ale chyba do niej dołączy. Ale Asia wróci ;)

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 26, 2012, 09:06:08 »
No powiem Wam, że dzisiaj zerknęłam na powtórkę odcinka chyba poniedziałkowego i przeżyłam szok. Takiej pustej pustej i egoistycznej panny jak Aśka nie widziałam dawno :th_0girl_impossible:
Co złego jest w smażeniu placków, skoro to uczciwa robota, w dodatku taka, która sprawiałaby by przyjemność?
Po co za niego wyszła skoro dzieli ich taka zapaść intelektualna? Miałam ochotę strzelić ją w czymś w ten pusty łeb...
W dodatku jak podlizywała się teściom na temat krzeseł...haha tutaj nie trafiła trochę :laie_67: No ale chciała mieć kartę przetargową widocznie :ysz:
Zaiste, Mintek miał rację - to tylko chwilowa fascynacja erotyczna była...z tym że ze strony Pawła to jest uczucie.

Za to jakie słodkie sceny z Sylwią i Jankiem  :wub: zawsze im kibicowałam. Janek to jeden z nielicznych w tym serialu facetów na poziomie...

Marta chce sprzedać mieszkanie? Ostatnio ta kobieta myśli o sobie tylko, o rodzinie myśli Andrzej ...

Zołza;)

  • Gość
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 26, 2012, 10:42:23 »
Andrzejek nam strasznie "skapcianiał", ale nie powiem... podoba mi się w tym wydaniu. Fajny z niego tatuś, bo jako mąż mimo wszystko pozostawia sobie do życzenia. Dostał kopa, więc jeśli się zejdą to pewnie będzie już inny. Może się ostatecznie przekonam do niego?

Co do Aśki Jean masz rację. Też miałam ochotę w nią czymś rzucić. Tyle, że myślę, że to nie do końca fascynacja erotyczna jeśli chodzi o Pawła. Myślę, że to raczej Jan ciągle stara się ja fascynować i bardzo dba o to by robić na niej wrażenie- zna ją lepiej bo dłużej niż Paweł, wie co lubi i jego przewaga nad Pawłem jest taka, że ma na to kasę. Biedny Pawełek chyba nie zdawał sobie sprawy, że Aśka to kobieta zakochana w luksusie. Niech już Madzia wróci i tej Aśce da do myślenia. Niech głupia gęś zacznie myśleć głową...

Sylwia to jedyna kobieta, która potrafi Janka ogarnąć- bardzo fajne sceny. Kurcze, jak ona sobie z nim radzi! :)

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 26, 2012, 19:08:01 »
Aśka na początku nie była zła, tylko oczywiście trzeba przygotować grunt na powrót panienki "Pojawiam się i znikam" i jak zwykle z Pawła zrobić świętego. Tak więc pokazują nam Joannę w jak najgorszym świetle. Podobnie było z Majką. To Majka była chorobliwie zazdrosna, to Majka chwytała się nieczystych zagrań i to Majka w końcu opuściła biednego Pawełka bez słowa ::)

Właśnie - Andrzej nabroił, ale to Marta swoim postępowaniem obrzydła mi do końca. I nie chodzi wcale o to, że nie wybaczyła Andrzejowi zdrady. Ma prawo być zawiedziona, ale nie w taki sposób. Wszystko poszło w kąt, bo duma Jaśnie Pani została urażona. Nawet własne dzieci ma w nosie. Kultura i klasa (robiąc scenę przy zdunie, który miał naprawiać piec przeszła samą siebie) poszła w las.

Dobrze byłoby, żeby przeczytała sobie mój podpis i wzięła go do serca :th_0girl_cleanglasses1:
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline szyszata

  • crazy shipper
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 26, 2012, 19:19:52 »
Ostatnim czasy bardzo, a to bardzo wkurza mnie Aśka! Jest bardzo arogancka i irytująca, na początku wydawała się być fajną dziewczyną z pasją i zaangażowaniem i miłością do zwierząt. Teraz okazuję się bardzo inna. I stwierdzam po co wyszła za mąż za Pawła, jak dalej podziwia Jana? Podziwia to małe określenie, na dnie serca ona nadal go kocha i jak tylko jest okazja pokazuję to.. Jestem ciekawa następnych odcinków z Madzią, bo czytałam, że ma się pojawić już nie długo na planie M jak miłość. :)

A co do Marty i Andrzeja, hm.. trochę już za długo to ciągną, powinna dać mu do rozumienia, że to koniec, a nie cały czas skupiać uwagi na ich wątku niby ciekawe, ale to już się robi takie nie smaczne.. :P
A, no właśnie zapomniałabym o Kasi i Marku, niby dali do zrozumienia, że Mostowiak tak jakby nie jest nią zainteresowany, ale ja myślę, że z tego może coś być.. Widać, że dziewczyna w Nim się kocha, więc..  ::)
“Well, it seems to me that the best relationships - the ones that last - are frequently the ones that are rooted in friendship. You know, one day you look at the person and you see something more than you did the night before. Like a switch has been flicked somewhere. And the person who was just a friend is… suddenly the only person you can ever imagine yourself with.”

Offline Jagna

  • peczu94
  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 55
  • Płeć: Kobieta
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 27, 2012, 11:48:08 »
Zawsze byłam sceptycznie nastawiona do związku Aśki i Pawła, a teraz, gdy wychodzi z Asi jej prawdziwe oblicze, to nawet mi trochę żal tej pary. Szczególnie Pawła, chociaż go nie lubię. Jak to Jean napisała, z jego strony to jest prawdziwa miłość, jego naprawdę rani jej egoistyczne zachowanie i obojętność wobec jego marzeń, potrzeb. Wyobrażam sobie co musi czuć ten facet, gdy przypomni jaką dobrą kobietą była Asia na początku ich znajomości. Przecież to niebo a ziemia z tym co jest teraz.
Jestem ciekawa jak potoczy się to, gdy Magda wróci. Są dwie opcje. Albo Joanna się obudzi i będzie zazdrosna, zacznie walczyć o ich związek, albo stwierdzi, że to doskonały pretekst, by rozwijać znajomość z Janem. Bo przecież potem winny będzie Paweł i jego kontaktowanie się z Magdą.
Dziwi mnie to, że rozwalają kolejny związek w eMce. Szkoda, że nie potrafią pokazać normalnej, kłócącej się, a mimo to szczęśliwej pary.  smilie_girl_318

Ostatnio strasznie przykro mi było przy scenie, gdy Marta powiedziała Andrzejowi, że chce sprzedać dom...
I to jego "Jeśli sprzedasz ten dom, to tak jakbyś NAS przekreśliła.".  :'(
Wiem, że zdrada może być niewybaczalną... Ale, przecież miłość promieniuje z ich oczu, nie warto dać sobie szansy? Czekam i czekam i doczekać się nie mogę...
Kolekcjonujesz swój słoik serc
 i rozrywasz miłość...

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 27, 2012, 12:08:59 »
Dziwi mnie to, że rozwalają kolejny związek w eMce. Szkoda, że nie potrafią pokazać normalnej, kłócącej się, a mimo to szczęśliwej pary.  smilie_girl_318

Nie, że nie potrafią ale nie chcą. Wolą iść za współczesnymi trendami - związek do pierwszej kłótni a potem rozwód "niezgodność charakterów". Gdyby pokazali parę młodych ludzi w szczęśliwym związku to zaraz głosy by były, że to nierealne.
Tylko Baśka z Lucjanem mogą być razem do końca życia no bo w starym pokoleniu byli tacy zacofańcy, że siedzieli razem z 50 lat :P


A Andrzeja z Martą mogliby już pogodzić, zanim się ona prześpi z połową Warszawy :P