Autor Wątek: Wydarzenia z kraju i świata  (Przeczytany 96375 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #105 dnia: Styczeń 12, 2013, 22:28:16 »
Są głosy przeciw? Dlaczego? Mogłabyś podać przykłady, bo nie mam pojęcia czym mogą się ci ludzie powodować.  ;)

Ojciec dyrektor bojkotuje WOŚP otwarcie, ale coraz częściej z krytyką akcji spotykam się też ze strony osób niezwiązanych ortodoksyjnie z kościołem katolickim.  Ostatnio moja koleżanka umieściła na Facebooku taki artykuł:
http://wzzw.wordpress.com/2013/01/06/dlaczego-nie-daje-owsiakowi-argumenty-w-punktach/
I w komentarzu dopisała: miałam na myśli, że warto jest się zastanowić na co idą nasze pieniądze i czy warto wybrać właśnie taką formę pomocy a nie inną.

Zaś ja podpisuję się pod innym komentarzem w tamtej dyskusji (i tym samym określam swoje stanowisko wobec WOŚPu i Owsiaka ;) ):
irytuje mnie nasza mentalność, gdzie każdy narzeka, wszystkim patrzy się na ręce a większość chu** robi.Wniosek z tego tekstu jest taki, że lepiej być typowym polaczkiem i pożałować tego zeta, bo po co uzupełnia braki wyposażenia szpitali? Przecież państwo wie lepiej na co potrzebne są pieniądze z podatków i "zaopiekuje" się naszą służbą zdrowia.
Z odsetek organizują Woodstock ? MAAASAKRA, ja to odbieram tak, Owsiak w ten sposób chce podziękować młodym ludziom którzy stoją w tej pizgawicy i zbierają pieniądze zamiast wylewać swoje żale w internecie



Siema!
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #106 dnia: Styczeń 12, 2013, 22:31:13 »
Apropo WOŚP - nie wiem czy wiecie, ale procedury przyznania tych funduszy zebranych przez orkiestrę są dość skomplikowane i nie jest to takie "hop siup" jak pokazują w TV.

Co do przystanku Woodstock: W 2003 gdy odbywał się w Żarach PKP zanotowało dość duże straty związane z wandalizmami, a pan Jerzy Owsiak powiedział m.in. "Co z tego, że wybiliście szyby w pociągu. Przecież wam był duszno". Nie wspominając o tym ile policja ma podczas tego przystanku roboty z chołotą. Jakoś księża nie nawołują (mimo pazerności u niektórych) do aktów wandalizmu ani ich nie popierają tego takimi tekstami. Ostatnio była też akcja Owsiaka z rzecznikiem praw dziecka, kiedy napisał list, w którym mu zarzucał m.in. nienależytą ochronę. Ów rzecznik wielokrotnie zapraszał Owsiaka, ale ten pozostał głuchy.

Ponadto jeśli organizuje się tego typu zbiórki to 1procent z tego jest dla Ciebie. Skoro WOŚP ma tyle kasy to czemu zachęca aby przeznaczyć 1 procent na nią jako na OPP? (Organizacja pożytku publicznego) i stąd jest główny zarzut, że to idzie na Woodstock. Kolega sąsiad z bloku policjant był na Woodstocku jak policjant do ochrony. Wrócił z rozwalonym łukiem brwiowym i nosem i mówił, że chołota jaka tam jeździ porównywalna jest z chołotą na stadionach piłkarskich. Może zamiast wsłuchiwania się w media zajrzeć do policyjnych statystyk by przekonać się ile Woodstock sprawia policji problemów? Może zapytajcie jakiegoś dyrektora placówki medycznej czy ma pieniądze na to aby eksploatować ten sprzęt, przeszkolić ludzi? Szpitale borykają się z ogromnymi zadłużeniami, aż dziw że większość jeszcze funkcjonuje.

Caliente: Przekaż swojej koleżance, że napisała w mojej opinii bardzo ciekawy artykuł.

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #107 dnia: Styczeń 12, 2013, 22:31:41 »
Sysunia i Caliente, dzięki za wytłumaczenie.  ;)
Wobec tego uważam że postawa Kościoła jest nieuzasadniona. Ok, Owsiak organizuje obydwie akcje, ale to zupełnie co innego. Nie rozumiem, jak można być przeciw WOŚP tylko ze względu na Owsiaka i na to, że zajmuje się też Woodstockiem. Nawet jeśli ten Przystanek Woodstock byłby taki straszny, jak to mówią o nim księża (ja sama nie wiem, nigdy nie byłam), to WOŚP ma na celu ochronę życia, zdrowia i pomoc potrzebującym. I nie widzę powodu, dla którego mieliby być przeciw. Wręcz przeciwnie, uważam że powinni się dołączyć, może dzięki temu do akcji przekonałoby się więcej ludzi i wyniki byłyby jeszcze lepsze. W każdym razie... szkoda gadać. Nie widzę sensu i logiki w takiej postawie Kościoła, który ponoć powinien nieść pomoc i miłość tym, którzy najbardziej tego potrzebują. A przez najbardziej potrzebujących rozumiem również chore dzieci.

Offline mindreader

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 379
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #108 dnia: Styczeń 12, 2013, 22:45:20 »
Ja nie wnikam.. ani w organizację WOŚP, ani w organizację Przystanku, ani w to, co Owsiak 'z tego ma', ani w żadne inne rzeczy. Jeżeli akcja WOŚP ma uratować chociaż jedno dziecko, jeżeli dzięki temu ktokolwiek (dziecko, rodzic, dziadek, siostra, etc...) będzie mógł się uśmiechnąć... to ja jestem z nimi. Nie zbiednieję od złotówki, dwóch, czy dziesięciu. I nie jest to fikcja literacka. Prawie miesiąc spędziłam w szpitalu i widziałam sprzęt z serduszkiem, który ratował życie. I naprawdę nie muszę przy tym rozważać - czy warto, czy nie, czy to ma sens, czy nie, czy mogę pomóc inaczej, czy nie... :)

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #109 dnia: Styczeń 12, 2013, 23:30:54 »
Pozwolę sobie przekopiować moją wypowiedź zamieszczoną na facebooku koleżanki. Dyskusja dotyczyła tego logo i ponoć jawnym popieraniu eutanazji przez Owsiaka:
https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/c0.0.340.340/p403x403/542880_10200284922069166_1573493537_n.jpg
Oczywiście wywiad jest kompletnie o czym innym, tylko moja "ulubiona" gazeta jak zwykle musiała wyrwać zdanie z kontekstu i umieścić je w tytule.

"Jakby Gazeta Wybiórcza czegoś nie naciągnęła, nie byłaby sobą I to chyba główny prowokator całej dyskusji, bo nadała wywiadowi tytuł taki że faktycznie witki opadają. A wywiad o eutanazji nie jest.
Może tylko mnie się wydaje, że w tym wywiadzie chodzi o zupełnie coś innego. Tymczasem znów wyciąga się na pierwszy plan to, co tak naprawdę miało być mniej istotnym elementem wypowiedzi. I znów będzie dyskusja. Fajnie byłoby, gdyby była konstruktywna a nie skończyła się na wzajemnym rzucaniu w siebie błotem.


Ja jestem mocno sceptycznie nastawiona do działalności WOŚP i nie potrafię nigdy jednoznacznie opowiedzieć się na tak lub na nie. Z jednej strony sprzęt zakupiony przez WOŚP uratował życie kilkorgu moim znajomym czy ich dzieciom i faktycznie niewydolność państwa a przede wszystkim systemu powoduje to, że większość dobrego sprzętu w szpitalach jest od WOŚPu.
Z drugiej strony mam wątpliwości co do uczciwego rozporządzania tymi pieniędzmi czy wszystko jest przeznaczane na dzieciaki. Owsiak irytuje mnie postawą wiecznego wyluzowanego chłopca i w ogóle nie lubię takich akcji, bo nigdy nie wiem czy mogę zaufać całkowicie itp. itd. To dotyczy wielu tego typu instytucji... Fundacje Polsat, TVN (nota bene przez reklamę w mediach swoich fundacji wykorzystują coś w rodzaju reklamy podprogowej, która jest zakazana) czy miliard innych... Nawet coś tam kiedyś Caritas, który jest mi znacznie bliższy, umoczył.

Nie wiem czy Owsiak jest autorytetem dla młodych. Możliwe. Stety/Niestety ma prawo do wypowiedzenia swojego zdania na dany temat. Faktycznie sposób traktowania starszych ludzi w szpitalach jest często poniżej wszelkiej krytyki i wiadomo, że postawa pana Owsiaka wokół tego (skoro zbierają na seniorów) jak i cała komercyjna, propagandowa otoczka będą podrasowywane, koloryzowane, przez najbliższe 2 tygodnie na pierwszych stronach gazet i we wszystkich telewizjach. A pan Owsiak będzie najbardziej empatycznym i miłosiernym, wspaniałym człowiekiem. Jak co roku. Nic nowego.

I jak nadal na WOŚP będę patrzeć sceptycznie, tak po przeczytaniu wywiadu, sprawa eutanazyjna wg mnie jest naciągana i rozdmuchiwana na wyrost... Mediom jak zwykle się nudzi i muszą nadawać fałszywie brzmiące tytuły i uwypuklać to, co nie jest istotą rzeczy. Nawet jeśli owa "istota rzeczy" jest tylko na pokaz."

I zdanie podtrzymuję. Owszem złotówkę można dać, nie zaszkodzi, ale po prostu nie przepadam za panem Owsiakiem. Widzę jedynie komercję i sprytne zabiegi PR-owskie.
Sama ostatnimi laty nie daję, ale nie z wyrachowania, tylko że nie lubię takich akcji "wszyscy wrzucamy do puszek", to już wolę przekazać na konkretne dziecko pieniądze albo na konkretny sprzęt dla konkretnego szpitala się dołożyć.
Nie lubię też jak oblatuje mnie banda wolontariuszy i molestują o wrzucenie do puszki, bo nie lubię jak ktoś mnie zmusza.
Nie lubię tej całej medialnej otoczki, latania F 16 i cudów wianków, które w większości są niepotrzebne. Ludzie i tak dadzą.

Nie umiem zająć jednoznacznego stanowiska wobec WOŚP i chyba nigdy nie zajmę.
Pomagają to fakt i chciałabym wierzyć, że to jest w większości uczciwe.

A co do Woodstocku. Festiwal jak każdy inny.
Jak ktoś chce pojechać pobawić się, to nawet nie musi pić ani nic.

A jak ktoś jedzie nie dla muzyki tylko po to by się uchlać, naćpać i tarzać w błocie... no to...

Są na pewno tam dwie grupy ludzi. Jedyne jest pewne Woodstock jest świętem rockowej muzyki i przynajmniej z tego względu jest przydatnym festiwalem. Można tam posłuchać naprawdę niezłej muzyki.



Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #110 dnia: Styczeń 13, 2013, 10:41:45 »
Caliente: Przekaż swojej koleżance, że napisała w mojej opinii bardzo ciekawy artykuł.

Nie napisała, tylko zamieściła. Pod tekstem jest podany autor.


Ja nie wnikam.. ani w organizację WOŚP, ani w organizację Przystanku, ani w to, co Owsiak 'z tego ma', ani w żadne inne rzeczy. Jeżeli akcja WOŚP ma uratować chociaż jedno dziecko, jeżeli dzięki temu ktokolwiek (dziecko, rodzic, dziadek, siostra, etc...) będzie mógł się uśmiechnąć... to ja jestem z nimi. Nie zbiednieję od złotówki, dwóch, czy dziesięciu. I nie jest to fikcja literacka. Prawie miesiąc spędziłam w szpitalu i widziałam sprzęt z serduszkiem, który ratował życie. I naprawdę nie muszę przy tym rozważać - czy warto, czy nie, czy to ma sens, czy nie, czy mogę pomóc inaczej, czy nie... :)

DOKŁADNIE.
Plus jeszcze zarzuty, że mnóstwo pieniędzy idzie na organizację imprez WOŚPowych, że fundacja Owsiaka ma z tego zyski... Oczywiście, że tak. Wolontariusze nie dostają wynagrodzenia za kwestowanie, ale poza wolontariuszami jest tam masa osób zatrudnionych na stałe. Naprawdę idiotyzmem jest oczekiwać, że te osoby będą przymierać głodem, byle tylko nie ruszyć pieniędzy z Orkiestry. Z czegoś muszą żyć i utrzymywać swoje rodziny. I nie ma się tu co doszukiwać oszustw, szemrać... pieniądze z WOŚPu ratują życie. Tylko to się liczy.
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #111 dnia: Styczeń 13, 2013, 11:54:07 »
Ja nie wnikam.. ani w organizację WOŚP, ani w organizację Przystanku, ani w to, co Owsiak 'z tego ma', ani w żadne inne rzeczy. Jeżeli akcja WOŚP ma uratować chociaż jedno dziecko, jeżeli dzięki temu ktokolwiek (dziecko, rodzic, dziadek, siostra, etc...) będzie mógł się uśmiechnąć... to ja jestem z nimi.
Lepiej bym tego nie ujęła! :)

Woodstock, Woodstockiem, ale ile korzyści jest z WOŚP, ile przez te wszystkie lata udało się uratować dzieciaków, o tym przedstawiciele kościoła nie raczą pomyśleć. Gdyby tak w dzień finału WOŚP z każdej parafii przeznaczyć pieniądze z datków to ile pożytku by z tego było. Księża myślą tylko o tym, żeby im było dobrze...

Co do Woodstock, osobiście nigdy nie byłam, ale marzy mi się, aczkolwiek wkurza mnie stereotypowe myślenie na ten temat, że wandale, że ćpuni... ludzie wszystkich mierzą jedną miarą, a tak na prawdę złe opinie wystawiają Ci, którzy nic na ten temat nie wiedzą.

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #112 dnia: Styczeń 13, 2013, 12:38:32 »
Korzyści z WOŚP? Nawet nie chce mi się nic już pisać tylko proszę przeczytajcie sobie ten artykuł, do którego link podała Caliente, może trochę inaczej spojrzycie na to wszystko...

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #113 dnia: Styczeń 13, 2013, 13:19:15 »
Ale co to za różnica czy pieniądze trafiają bezpośrednio do chorych, czy kupuje się za nie sprzęt, którego NFZ nie byłoby w stanie zapewnić? Fakt jest taki, że te pieniądze są przeznaczane na słuszne cele, a Woodstock? To forma podziękowania, to źle? Nie obchodzi mnie czy on przeznacza 100%, 50% czy 10% z zebranej sumy, ważne, że to daje korzyści, a Polacy zamiast dziękować, że ktoś angażuje się w tego typu akcje oczywiście wolą narzekać i szukać drugiego dna... typowe.

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #114 dnia: Styczeń 13, 2013, 13:29:30 »
Cytuj
Gdyby tak w dzień finału WOŚP z każdej parafii przeznaczyć pieniądze z datków to ile pożytku by z tego było. Księża myślą tylko o tym, żeby im było dobrze...
No tak... Bo wszyscy księża to najgorsze zło wszego świata. Nic nie robią by pomagać potrzebującym. Zbierają jedynie na tace, są chamami i zależy im tylko na nowych samochodach. ::)

A jakoś nikt nie zastanowi się nad tym, że niemal przy każdej parafii jest punkt Caritas, często świetlice Caritas, które pomagają najbiedniejszym... Nikt nie myśli o tym, że działają kuchnie Brata Alberta, które żywią wielu bezdomnych i potrzebujących... No i z czego to się utrzymuje? Pieniądze pewnie lecą z nieba, chociaż nie... bo każdy ksiądz śpi na forsie. :/

Caritas robi przez cały rok wiele dobrego... Jest dużo organizacji pomagających chorym, chorym w stanie terminalnym (hospicja), niepełnosprawnym, uzależnionym. I to działalność nie tylko prowadzona przez kościół katolicki, ale też protestancki np. Zielonoświątkowcy prowadzą wiele Warsztatów Terapii Zajęciowej dla niepełnosprawnych.

No ale jedyną słuszną organizacją jest WOŚP.
Momentami mam wrażenie, że nic innego się nie liczy.

I nie wiem z czego problem... Jest to impreza organizowana przez osoby prywatne... Nie ma więc musu wspierania jej. Ktoś chce, czuje taką potrzebę to wspiera.
 Inny nie ma na to ochoty, bo do końca nie ufa. A głupio wspierać coś, do czego nie ma się zaufania. Nie daje i luz. Nie popieranie WOŚP nie jest niczym złym. Nie znaczy, że człowiek jest wyzuty z uczuć, chęci pomocy czy coś. Każdy ma swoje racje i nie musi każdy, każdego popierać. A może część osób, które nie dają w ciągu roku robią więcej niż podczas tego jednego dnia...

No ale... od razu trzeba tylko gnoić wszystkich tych co nie chcą dać tej złotówki, dwóch, dziesięciu.
A może owi księża wolą przeznaczyć swoją złotówkę na organizacje działające przy ich parafiach...? Bo np. jest zima i dla nich ważniejsze jest zadbanie o dzieciaki, które nie mają co jeść i o bezdomnych.

Może ktoś inny ma ochotę wpłacić złotówkę na Caritas czy konkretnie dla jakiejś Małgosi czy Piotrusia.

Ja nie neguję popierania WOŚP przez innych, bo może jest w tym sens. Sama jak pisałam jestem nastawiona sceptycznie, co nie znaczy, że od razu wrogo.
Tak więc może też dać spokój tym, którzy wpłacać nie chcą. Bo każdy ma prawo mieć wątpliwości i rozterki. I każdy ma prawo do rozporządzania swoimi pieniędzmi jak chce. Może ich też trzeba jakoś zrozumieć... Tylko chyba nikt z Was nie próbuje, bo lepiej od razu naskoczyć... O jaki on okropny, bo na WOŚP nie daje pieniędzy... Ech...
 Jurek Owsiak i WOŚP nie są jedynymi, którzy w tym kraju pomagają potrzebującym.
Cytuj
oczywiście wolą narzekać i szukać drugiego dna... typowe.

Taaa tak jak i typowe jest od razu skreślanie tych, co mają jakieś wątpliwości, pytają i mają inne zdanie...

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #115 dnia: Styczeń 13, 2013, 13:51:35 »
BlackTiger - gdyby była taka opcja to dałbym Ci za tę wiadomość plusa. Bo mi mniej więcej o to samo chodziło tylko nie mam w sobie na tyle siły i talentu pedagogicznego by takie rzeczy tłumaczyć.

Offline Amaranth

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 1664
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #116 dnia: Styczeń 13, 2013, 13:53:11 »
A skąd wiadomo, że cała kasa Caritas idzie na biednych? Ok, fajnie, że organizują takie akcje, ale i w tu można się doszukiwać przekrętów itp.
Nie oszukujmy się, nie żyjemy w idealnym świecie, ale czy Owsiak przedstawia Caritas w negatywny sposób? Nie słyszałam... Więc dlaczego księża tak bardzo bojkotują WOŚP?


Zajrzyjcie na stronę WOŚP na fb, aż roi się od podziękowań rodziców za uratowanie życia ich dzieci...
Jak ktoś nie chce to niech nie daje... przecież ja nikogo nie zmuszam :P

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #117 dnia: Styczeń 13, 2013, 15:06:41 »
Jak pisałam wcześniej. Do każdej instytucji zbierającej/pomagającej można się doczepić. Nie mówię, że organizacje kościelne  czy inne świeckie są święte i nieskalane. No ale tym bardziej WOŚP nie jest święty i nieskalany.

Po prostu jedni ufają bardziej jednemu, drudzy innemu. Jedni wolą wesprzeć jedno, inni drugie.

Co prawda osobiście nie spotkałam się ze strony księży z bojkotem WOŚP... A tego co mielą w mediach nie słucham.
Zapewne po prostu niektórzy popierają, inni nie. To samo ze świeckimi. Powtarzam. Nie każdy musi wszystkiemu ufać. Nie każdemu to może się podobać. Głosy za i głosy przeciw są dobrze uargumentowane i dla mnie nie jest problemem że ktoś jest przeciwny. Tak samo nie jest problemem że ktoś popiera.

A część księży pewnie ma po prostu sceptyczne podejście do tego jak i ja. Niektórzy po prostu nie lubią takich szumnych medialnych akcji na pokaz. To nie oznacza od razu bojkotu i nienawiści jak kreują to media.
Nie wiem co wszyscy się tak tych księży czepiają jakby to jakieś wyrocznie nie wiadomo czego były.
A Owsiak tak... często neguje działalność Caritas jak i innych fundacji. Przez to tworzy się wrażenie, że jedynie On pomaga. I mnie tylko o to chodzi.
W tym kraju nie jest jeden Owsiak. Jest takich "Owsiaków" dużo więcej. Tylko niektórzy lubią pokazywać się medialnie i robić wielką szopkę... Do dziś nie wiem po co był ten przelot F16 w tamtym roku. To co wydaje się na organizację tego całego studia i cudów niewidów wokół dnia z orkiestrą, często zbędnych, można by przeznaczyć na potrzebujących. Mnie to irytuje, bo nie lubię takich rzeczy. Nie lubię medialnych szopek. Nie lubię imprez z pompą, na pokaz. Tak samo jak nie lubię reklam fundacji TVN czy Polsat w TV.

Jak koncerty i podczas nich zbieranie do puszek, licytacje i światełko do nieba jest spoko, zresztą często organizowane z pieniędzy danego miasta nie orkiestry.  Tak cała reszta mnie drażni.
Drażnią mnie napastliwe watahy wolontariuszy latające po całym mieście i zaczepiające ludzi, by coś wrzucili.
Drażni mnie to całe studio w TV, akcje typu a przelećmy się F16 i masa niepotrzebnych bzdur.
I drażni mnie to, że uważa się, że jedynie WOŚP jest wspaniałym czymś a wszystko inne to dno. Bo do wszystkiego innego można się przyczepiać a jedyne WOŚP jest uczciwe. Najuczciwsze w świecie.
No i nie waż się mieć wątpliwości. W końcu słuszny cel... Niby słuszny, ale dla mnie wątpliwy.

Ja mam wątpliwości, bo co roku jest zbierana kupa pieniędzy a to się jakoś rozmywa... Zwłaszcza, że najwięcej idzie na organizacje i opłacenie tych różnych głupot. Nie mówię o koncertach, światełku i Woodstocku. Ponadto no kurcze czy mam od razu wierzyć we wszystkie hasła tylko dlatego, że one brzmią "pomagamy dzieciom"... No to jest jazda po emocjach i tyle. Bo kto nie da na dzieci czy seniorów. Po prostu nie ufam orkiestrze. Dla mnie to szopka.

W sumie o Woodstocku prawda jest też taka, że faktycznie część młodzieży bawi się normalnie a część niestety nie i np. ludzie z Przystanku Jezus wielu takich ratują i udzielają im pomocy...
No i ta sekta Harre Kryszna czy jak to się zwie... Jak podoba mi się święto muzyki, tak właśnie obok jest masa wątpliwych rzeczy.


No i nie tylko WOŚP ratuje życie dzieciom... Oni jak już w jakiejś 1/10. Reszta to zasługa przede wszystkim lekarzy ich pracy i wytrwałości oraz organizmów dzieci. Jeśli dziecko jest słabe albo bardzo chore to nawet najlepszy sprzęt nie pomoże. Ponadto sprzęt z serduszkiem nie jest w niczym lepszy od sprzętu bez serduszka.
Jedynym problemem w tym wszystkim jest nasze niewydajne państwo, którego nie stać na zorganizowanie godnej opieki zdrowotnej, bo np. wolą wybudować w Sejmie SPA albo kupić posłom tablety.

Cytuj
Zajrzyjcie na stronę WOŚP na fb, aż roi się od podziękowań rodziców za uratowanie życia ich dzieci...
No i?
- Takie same podziękowania znajdują się w setkach szpitali, gdzie rodzice dziękują lekarzom i    szpitalowi. Rodzice często dziękują za opiekę, nawet jeśli dziecko zmarło.
- Na stronach setek fundacji.
- Hmm.. w kościołach też się zdarzają jakieś wota albo msze dziękczynne za uratowanie życia.

Ponadto w sumie szkoda, że w tym roku nie grają głównie na Centrum Zdrowia Dziecka, które jest zagrożone zamknięciem a które to robi dużo więcej dla chorych dzieci i ich rodziców niż wszystkie organizacje razem wzięte w tym WOŚP. Przy tym ma wybitnych specjalistów... A wiadomo bez specjalistów, sam sprzęt nie wystarczy.


Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #118 dnia: Styczeń 13, 2013, 16:16:06 »
Cytuj
Jak pisałam wcześniej. Do każdej instytucji zbierającej/pomagającej można się doczepić. Nie mówię, że organizacje kościelne  czy inne świeckie są święte i nieskalane. No ale tym bardziej WOŚP nie jest święty i nieskalany.
A dlaczego "tym bardziej"? Czy jest jakiś wyznacznik świętości i nieskalaności? Albo tak zwane twarde dowody na mniejszą świętość, czy nieskalaność WOŚP?

Cytuj
Co prawda osobiście nie spotkałam się ze strony księży z bojkotem WOŚP... A tego co mielą w mediach nie słucham.
Media z nieba tego nie borą. Pokazywane są czarno na białym wypowiedzi przedstawicieli kościoła, co o tym sądzą. Jedni wypowiadają się nieco łagodniej, inni bez owijania w bawełnę, ale wszyscy mają na myśli jedno - to co robi WOŚP jest złe.
Ja z kolei nigdy nie słyszałam osobiście pochwały z ust księdza, a w jednym przypadku wprost przeciwnie - kto wspiera tę sprawę jest grzesznikiem.

Cytuj
Niektórzy po prostu nie lubią takich szumnych medialnych akcji na pokaz....Tylko niektórzy lubią pokazywać się medialnie i robić wielką szopkę... Mnie to irytuje, bo nie lubię takich rzeczy. Nie lubię medialnych szopek. Nie lubię imprez z pompą, na pokaz. Tak samo jak nie lubię reklam fundacji TVN czy Polsat w TV.
Cytuj
To co wydaje się na organizację tego całego studia i cudów niewidów wokół dnia z orkiestrą, często zbędnych, można by przeznaczyć na potrzebujących.
Nie ma całej tej otoczki, nie ma większej promocji, nie ma i więcej pieniędzy. Co wtedy można byłoby przeznaczyć na potrzebujących?
To nie są szopki, to promocja orkiestry. Coś co zamierza się robić na szeroką skalę, nie da się zrobić bez nagłośnienia, bez zaangażowania rzeszy ludzi, bez reklamy (w tym wypadku ma ona słuszne uzasadnienie - im więcej ludzi w tym weźmie udział, tym więcej pieniędzy się zbierze, im więcej pieniędzy tym więcej produktu się kupi)
Pamiętam kiedyś aferę z fundacją Jolanty Kwaśniewskiej. Promocja tej fundacji była na poziomie takim, że większość wiedziała jedynie, że ona istnieje. Fundacja pomagała dzieciom. Niektóre kwoty wpływały anonimowo. I za co została rozwiązana? Bo ktoś, kto wpłacił anonimowo okazał się być podejrzanym gościem. A takim już nie wolno pomagać ludziom ::).

Cytuj
W tym kraju nie jest jeden Owsiak. Jest takich "Owsiaków" dużo więcej. Tylko niektórzy lubią pokazywać się medialnie i robić wielką szopkę...
Nie ma innych takich Owsiaków w Polsce.
Są inni, którzy robią akcje o mniejszym zasięgu (nawet u mnie w przedszkolu robi się co nieco pod tym względem). Ich działania nie są mniej ważne, bo mało kto o nich słyszy. Nie. Jednak wcale nie oznacza to, że pozbawione są wątpliwości (też z mojego zawodowego podwórka coś na ten temat wiem).

Cytuj
Ja mam wątpliwości, bo co roku jest zbierana kupa pieniędzy a to się jakoś rozmywa...
Jak to się rozmywa? A ten sprzęt z serduszkiem w szpitalach, a te podziękowania od ludzi, bo gdyby nie ów sprzęt, to być może byłaby tragedia w niejednej rodzinie. I owszem praca lekarza jest tu najważniejsza, ale co on biedny zrobi jeśli nie ma odpowiedniego urządzenia. I owszem zapewnienie czegoś takiego to sprawa państwa. Ale co zrobić jak to państwo nie bardzo do tego się pali (albo nie ma środków)? Trzeba wziąć tę sprawę we "własne ręce", a nie czekać na cud.

Cytuj
Ponadto no kurcze czy mam od razu wierzyć we wszystkie hasła tylko dlatego, że one brzmią "pomagamy dzieciom"...
Orkiestra działa już tyle lat, wątpliwości ciągną się za nią tyle lat. Może jestem za bardzo naiwna, ale nie chce mi się wierzyć, że gdyby było coś naprawdę nie tak z tą instytucją, to nikt przez ten okres nic nie zrobił (z właściwych urzędów), aby jej "szemrany interes" ukrócić. Przecież WOŚP też na piękne oko nie działa. Jakieś procedury ich obowiązują.

Cytuj
W sumie o Woodstocku prawda jest też taka, że faktycznie część młodzieży bawi się normalnie a część niestety nie i np. ludzie z Przystanku Jezus wielu takich ratują i udzielają im pomocy...
No i ta sekta Harre Kryszna czy jak to się zwie... Jak podoba mi się święto muzyki, tak właśnie obok jest masa wątpliwych rzeczy.
Na pielgrzymkach do Częstochowy też zdarzają się rzeczy, które raczej nie powinny się zdarzyć... <szczerzy_sie>
Przy jakichkolwiek imprezach masowych są przypadki niewłaściwych zachowań. Gdy impreza duża, będzie może ich więcej, gdy mniejsza, będą pojedyncze incydenty.

Cytuj
Ponadto sprzęt z serduszkiem nie jest w niczym lepszy od sprzętu bez serduszka.
Oczywiście że nie jest lepszy. Problem w tym, że gdyby nie ten z serduszkiem, tego bez serduszka byłoby mało. A być może w niejednym szpitalu, wcale nie byłoby takiego urządzenia. Chyba chcemy, żeby tego co pomaga w leczeniu, niejednokrotnie ratuje życie było jak najwięcej.

Cytuj
Ponadto w sumie szkoda, że w tym roku nie grają głównie na Centrum Zdrowia Dziecka, które jest zagrożone zamknięciem a które to robi dużo więcej dla chorych dzieci i ich rodziców niż wszystkie organizacje razem wzięte w tym WOŚP. Przy tym ma wybitnych specjalistów... A wiadomo bez specjalistów, sam sprzęt nie wystarczy.
No, trzeba coś wybrać. Orkiestra wszystkiego nie załatwi. A utrzymanie CZDZ to już typowo państwowe zadanie powinno być. WOŚP nie uratuje całej służby zdrowia.

Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline mindreader

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 379
  • Wyróżnienia:
Odp: Wydarzenia z kraju i świata
« Odpowiedź #119 dnia: Styczeń 13, 2013, 16:18:10 »
Ponadto sprzęt z serduszkiem nie jest w niczym lepszy od sprzętu bez serduszka.
Jest lepszy, bo JEST. Gdyby nie WOŚP to tego sprzętu nie byłoby... Ale po co mieć 3 urządzenia, jak można mieć jedno, w Polskiej rzeczywistości często zepsute, albo wcale... :P

Cytuj
Jedynym problemem w tym wszystkim jest nasze niewydajne państwo, którego nie stać na zorganizowanie godnej opieki zdrowotnej, bo np. wolą wybudować w Sejmie SPA albo kupić posłom tablety.
No tak :D Nie ufajmy Owsiakowi i WOŚP i widźmy to, co się 'rozmywa', a na dodatek winę zrzucajmy na państwo. Przez biedne państwo istnieje taki jeden zły ludź, który chce pomóc. :D No tak...

Cytuj
- Takie same podziękowania znajdują się w setkach szpitali, gdzie rodzice dziękują lekarzom i    szpitalowi. Rodzice często dziękują za opiekę, nawet jeśli dziecko zmarło.
- Na stronach setek fundacji.
- Hmm.. w kościołach też się zdarzają jakieś wota albo msze dziękczynne za uratowanie życia.
Nikt nie ujmuje roli szpitalom, lekarzom, fundacjom... Tylko nie rozumiem, czemu raz w roku, kiedy działa Owsiak trzeba akurat jemu umniejszać, a innych doceniać? Nie łatwiej byłoby tamtych widzieć i doceniać cały rok, a złemu Owsiakowi dać po prostu święty spokój? :P

Cytuj
Ponadto w sumie szkoda, że w tym roku nie grają głównie na Centrum Zdrowia Dziecka, które jest zagrożone zamknięciem a które to robi dużo więcej dla chorych dzieci i ich rodziców niż wszystkie organizacje razem wzięte w tym WOŚP. Przy tym ma wybitnych specjalistów... A wiadomo bez specjalistów, sam sprzęt nie wystarczy.
Źle, że grają, źle, że nie grają na jakiś tam cel... ech. Dla mnie ważne, że w ogóle grają. Chociaż osobiście wolałabym, żeby nikt z mojego otoczenia, z rodziny z tego nie musiał skorzystać...

I nikt nie umniejsza roli lekarzy, szpitali, uczelni, które kształcą tych, którzy potem leczą...

Nie mówię, że ufam bezgranicznie, a WOŚP jest święty i nieskalany... Nie jest. Na pewno nie jest. Ale nie stać mnie, żeby ufundować sprzęt, pompy insulinowe, kupić karetkę, czy inne, więc tak, wolę wrzucić do puszki razem z 1/10 Polski i się na to zrzucić, niż iść do szpitala i powiedzieć, że im się dokładam, bo tam to już w ogóle nie mam pewności, że dorzucą do sprzętu, czy załatają sobie jakąś dziurę, czy pójdzie na coś jeszcze innego...

Cytuj
I drażni mnie to, że uważa się, że jedynie WOŚP jest wspaniałym czymś a wszystko inne to dno. Bo do wszystkiego innego można się przyczepiać a jedyne WOŚP jest uczciwe. Najuczciwsze w świecie.
Nikt nigdzie tak nie pisze. Wszyscy ludzie, którzy pomagają są wspaniali i tylko ktoś bez serca zmiesza ich z błotem. Tylko szkoda, że cała reszta nie ma odwagi się pokazać, mieć w dupie krytykę i mieszanie z błotem i robić swoje. Naprawdę uważają, że żyjąc w swoim anonimowym świecie pokażą w jaki sposób można pomagać? 90% ludzi chodzi do pracy, wraca z pracy, robi, co ma zrobić w domu i idzie spać. Nie szuka, nie zastanawia się, nie ma na to czasu. Gdyby każda organizacja zrobiła jakąkolwiek akcję - pokazała, że tu, na to potrzeba, że tu są braki, że to, że tamto... ludzie chętnie pomogą. Ci, co mają, ci, co nie mają...

Nie wiem... dla mnie to jest kwestia złotówki/dwóch/pięciu, chyba, że rok lepszy, to więcej. Od Caritas mam co roku świeczkę na stole bożonarodzeniowym, też w miarę możliwości wspieram. Nie mam z tym problemu. Ani nie rozważam, czy moje 5zł trafi do potrzebujących, czy do portfela Jurka, czy na karetkę, czy na opłacenie koncertu Maryli, czy zniknie. Raczej mam świadomość, że cała akcja jako taka uczyni więcej dobrego, niż mnie to będzie kosztować. Ja sobie najwyżej nie pójdę na kawę. Nie muszę mieć dowodu, że akurat JA pomogłam. Wystarczy mi świadomość, że mam w tym jakikolwiek udział, a ludzie zbierają się... i chcą dobrze. Zbierz ludzi, zrób to bez 'rozmywania', zbierz na jakiś inny cel... też się chętnie dorzucę, a nawet pomogę. Póki co dziś zbiera ktoś inny... więc pomagam komuś innemu osiągnąć cel.

Widziałam, jak karetka z logiem WOŚP zabiera moje dziecko do szpitala. Widziałam sprzęt z tym logiem i wiem, że on istnieje. I tak naprawdę... walić otoczkę. Ważne, że to działa. I ratuje życie.