Autor Wątek: Coś na smaczek...  (Przeczytany 78948 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Lisbeth

  • Gość
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #60 dnia: Wrzesień 03, 2012, 11:58:04 »
Cytuj
Otóż niedawno posmakowały mi krewetki. Macie jakieś fajne przepisy (i łatwe, ŁATWE!!!! takie dla faceta) jak je przyrządzać?
Ja krewetki, blacktigery, najbardziej lubię same... ewentualnie  z frytkami czy podsmażonymi ziemniakami. :P

I przygotowuję je w bardzo prosty sposób. Czyli obtaczam w przyprawie do ryb, potem posypuję jeszcze trochę czosnkiem, pieprzem, może być nawet trochę jakiś ziół prowansalskich... generalnie robię przyprawowy misz masz (Przyprawy wedle własnego uznania. W sumie wystarczy nawet sama przyprawa do ryb. Co kto lubi.)
Potem przyprawione krewetki po prostu obtaczam w bułce tartej i jajku... Następnie smażę na patelni.
Też wychodzą dobre, ale to taki zwyczajny przepis. Może masz Mintku ochotę na coś wykwintniejszego. :)

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #61 dnia: Wrzesień 03, 2012, 12:00:07 »
Nie, nie - te panierowane mi się podobają - brzmi mocno smakowicie. Dzięki.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Lisbeth

  • Gość
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #62 dnia: Wrzesień 03, 2012, 12:14:59 »
Proszę.
Mam nadzieję, że udadzą się i będą smakować. :)
Smacznego.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #63 dnia: Wrzesień 17, 2012, 11:25:39 »
Jeżeli ktoś podpowie jak ugotować fajną i dobrą zupę z dyni to postaram się ozłocić  ;D

Offline Caro

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 86
  • Płeć: Kobieta
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #64 dnia: Wrzesień 19, 2012, 19:01:55 »
Ja może będę mieć dobry przepis na zupę z dyni ale muszę wziąć jutro zeszyt ze szkoły:)

Offline Sylwia

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 377
  • Płeć: Kobieta
  • #siatkówka
    • Siatkówka najpiękniejszym sportem
  • Wyróżnienia:
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #65 dnia: Październik 08, 2012, 20:16:48 »
A ja ostatnio robiłam brokuły w panierce! Mniaaaaaaaaaaam!  <serce>
Brokuły ugotować, ale nie za mocno, żeby się nie rozlatywały i tak jak robi się kotlety, moczymy w jajku, potem w bułce tartej i smażymy. Pyyyyyyyyyyycha! <serce>

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #66 dnia: Październik 17, 2012, 11:54:15 »
Jako, że moja Lepsza Połowa - po szaleństwie pieczenia chleba wpadła w szaleństwo robienia nalewek wszelakich - prosiłbym Was o jakieś przepisy na fajne nalewki. Dziękuję.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #67 dnia: Październik 17, 2012, 20:25:23 »
Przypomnij mi jutro na PW, jak będę w domu to Ci podrzucę od rodziców ;) Bo są fanami.
Wiśniowa, aroniowa, sosnowa, pigwowa, cytrynowa... u nas Ci tego dostatek.
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline kazia

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Ja to proszę Pana mam bardzo dobre połączenie.
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #68 dnia: Październik 26, 2012, 14:16:28 »
Jeżeli ktoś podpowie jak ugotować fajną i dobrą zupę z dyni to postaram się ozłocić  ;D
Proponuję tą:
http://www.rondelek.pl/zupa-krem-z-dyni-agnieszki-kreglickiej/
 w zasadzie to podstawa każdej dyniowej, później są wariacje, ja np. zamiast curry wolę ostre papryczki, nie dodaję ziemniaka, dodaję trochę pora - bo uwielbiam. Warzywa podsmażam na sklarowanym maśle, zalewam rosołem, miksuję, na wierzch kleks śmietany  i włala - pyszna jesienna zupa (właśnie jadę po dynie po pracy).

Offline kazia

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Ja to proszę Pana mam bardzo dobre połączenie.
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #69 dnia: Październik 26, 2012, 14:32:25 »
Jako, że moja Lepsza Połowa - po szaleństwie pieczenia chleba wpadła w szaleństwo robienia nalewek wszelakich - prosiłbym Was o jakieś przepisy na fajne nalewki. Dziękuję.

Aroniówka - dla kobiet pycha - przemroź porządnie aronię (1 kg), by straciła goryczkę, wsyp do miejsca przeznaczenia, zasyp cukrem (w przepisie było 0,5 kg, ale polecam dać mniej). Jak puści sok zalać 1 litrem spirytusu 70% (jest w Makro, albo sobie przelicz), dodać laskę wanilii, przeciętą na pół, skórkę z 1 cytryny i 1 pomarańczy (bez albeo!) i kawałek kory cynamonu (nie syp proszku) odstawić w miejsce nieodwiedzane przez gości i dzieci na jakieś dwa miesiące.  Zlać do butelek, zapomnieć na jakieś pół roku, odkryć ze zdziwieniem, spożyć.
 Owoce pozostałe po nalewce można zalać wódką i podać na imieninach. Kolor wódki nieziemski, ale radzę zacząć od niewielkiej ilości - nie każdemu pasuje, bo czuć taninę. Za to nalewka po dłuższym leżakowaniu traci goryczkę, i jak zdołasz wytrzymać 8 miesięcy od rozpoczęcia dzieła, nagroda jest słodka i aromatyczna.
Późno się zabrałeś, ciężko o najlepszy IMHO surowiec - malinę i czarną porzeczkę...
U mnie stoją - malinówka w dwóch odsłonach - słodkiej i wytrawnej, czerwona i czarna porzeczka, wiśnia. Czekają na swoją kolej - aronia i żurawina. Próbowałam cytrynówkę, ale mnie nie smakuje, mężowi takoż i zarzuciliśmy projekt. A dokładniej, to łeb boli po trzech kieliszkach.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #70 dnia: Październik 27, 2012, 08:48:56 »
Pyszna zupa, dzięki kaziu wielkie. Poszłam za Twoją sugestią i dodałam pora zamiast ziemniaka (zresztą tak wolę). Tyle, że nie masło a oliwa z oliwek i nie  śmietana a odrobina jogurtu niestety :(
Nalewkę też zrobię, ale w przyszłym roku (tak w ogóle to w tym roku obrodziła aronia?) ;D

Offline sysunia

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 84
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #71 dnia: Październik 27, 2012, 13:05:50 »
U mnie w domu tata też robił w tym roku aroniówkę :) Tylko że nie przemrażał aronii, ale ją gotował. Jak spróbowaliśmy (trzeba było wiedzieć, czego można się spodziewać za te kilka<naście> tygodni :P) - była super, słodziutka, tylko trochę mocna :P

Wiśniówka też nam wyszła przepyszna, z wiśni z naszego ogródka ;) Ale nie wolno jej ruszać, bo ma dotrwać do świąt... :P

Co do zupy - znowu - tata robi pyszną :) Tylko ja zawsze jem przed zmiksowaniem, niestety, ale zupy-kremy w ogóle mi nie podchodzą, mogą być pyszne, ale ta konsystencja... :/

A generalnie, powiedzcie mi jak wiecie, kiedy jest sezon na żurawiny? ;) Bo chciałam zrobić babeczki z żurawiną, ale bałam się zapytać w sklepie, bo może już dawno po czasie :P Swoją drogą, wówczas, zamiast babeczek z żurawiną, zrobiłam jabłkowe, wyszły świetne, słodkie, ale nie za słodkie, z lekką nutą cynamonu i własnoręcznie robionym dżemem z jabłek :D

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #72 dnia: Październik 27, 2012, 16:38:40 »
Żurawinowy sezon to przełom października i listopada, a nawet raczej listopad. Wiem, bo koleżanka z pracy działa w jakimś programie unijnym dotyczącym obszarów wiejskich i jednym z jego punktów były niedawne dwie imprezy "Myśliwskie smaki" i "Rykowisko na Żurawinach". Ona od paru lat zajmuje się właśnie nalewkami i konfiturami z żurawin (nawet mamy w kąciku przyrody słoiczek tego rarytasu).
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline stella

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 123
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #73 dnia: Październik 27, 2012, 20:28:14 »
A ja ostatnio kupiłam ser camembert i dziś naszła mnie ochota, by go pochłonąć <szczerzy_sie>
Najpierw ser dokładnie panierujemy w jajku, później w bułce tartej. Na patelni rozgrzewamy olej i kładziemy krążek. Smażymy z dwóch stron. Możemy podawać go z żurawiną, ale ja zjadłam z buraczkami <jupi> Ale i tak najlepsza frajda jest wtedy, gdy ukroimy kawałeczek.
To miało tyle kalorii, ale było takie dobre...

Offline kazia

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Ja to proszę Pana mam bardzo dobre połączenie.
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #74 dnia: Październik 29, 2012, 11:32:45 »
Aronii miałam pełno na działce, starczy na kilka nalewek.
Jeśli zaś chodzi o żurawinę, to właśnie jest na nią sezon, tylko - podobnie jak aronia i  jarzębina - trzeba ją przemrozić.
Do Jean - próbowałaś kluseczek z dyni? Bo mam dynię i zastanawiam się nad nimi, i myślę, czy warto tracić czas...
Dynia i tak najlepsza w occie.