Wszyscy Łodzianie się dziwią, że mi się ŁDZ podoba, a nie tylko mi - większość ludzi, którzy się tu przenieśli - chwalą sobie to miasto

Nawet Sylwia, która uczyła się w Warszawie, a tu przyjechała TYLKO dlatego, że chciała koniecznie na filmoznawstwo

W Pałacu Biedermanna, na Franciszkańskiej ma swoją 'siedzibę' Kulturoznawstwo

Tam jest genialnie. Stare ("święte"

) tapety, dywany, ławki, skrzypiąca podłoga i fontanna na zewnątrz

Było planowane, że przeniosą nas od następnego roku akademickiego do nowoczesnego budynku, ale na szczęście tego nie zrobią (za 3 lata może dopiero). Nie spotkałam się z głosem, który byłby za przeniesieniem naszego wydziału. Tu jest magicznie

Hm, marzec... rok temu przymierzałam się do pisania pracy maturalnej o tej porze, ale mi nie wyszło

Odłożyłam to na święta, w które zachorowałam, później szpital, nauka w nim... mimo wszystko bardzo dobrze wspominam okres przed-maturalny i maturalny, bardzo fajnie było.
Także maturzyści - nie stresować się, jak uczyliście się przez 3 lata to będzie dobrze
