Autor Wątek: Egzaminy, matura itp.  (Przeczytany 99597 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #120 dnia: Grudzień 05, 2012, 20:22:19 »
Co Ty, Cal? Potrzebne Ci poprawienie wyników? Chcesz się przenieść na inny kierunek? ;)

Offline eM

  • Kryminalny Zuch
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 276
  • Płeć: Kobieta
  • upadły anioł
    • M.O
  • Wyróżnienia:
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #121 dnia: Grudzień 06, 2012, 11:26:56 »
Co Ty, Cal? Potrzebne Ci poprawienie wyników? Chcesz się przenieść na inny kierunek? ;)
Właśnie, właśnie, też jestem ciekawa  ;)
Matura jest bardzo spoko, też mogłabym jeszcze raz pisać  ;D Nawet się nad tym zastanawiałam, ale im dłużej jestem na swoim kierunku, tym bardziej nie chcę go opuszczać  ;) Jest dobrze tak jak jest.

Hey, little rich girl!

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #122 dnia: Grudzień 06, 2012, 12:38:56 »
Ja też zanim jeszcze  zaczęłam studia zastanawiałam czy może poprawiać maturę, ale potem stwierdziłam, że nie jestem aż taka zdeterminowana i nie ma szans, żebym się zmobilizowała do nauki jak na co dzień nic nie muszę (w przypadku gdybym nie poszła na studia) czy też jak po drodze muszę się uczyć na sesje, kolokwia i generalnie mam normalny tryb studiowania (w przypadku gdybym poszła normalnie na studia, poprawiała maturę i potem gdyby poszło przepisała na inny kierunek) Stwierdziłam, że jak w klasie maturalnej się odpowiednio nie zmobilizowałam to nie ma co się oszukiwać, że potem to zrobię :P A jak już zaczęły się studia... to stwierdziłam, że kocham mój rok, uwielbiam ludzi, jest mi dobrze i będzie co ma być, ale już na pewno nigdzie się stąd nie ruszę ;)

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #123 dnia: Grudzień 06, 2012, 20:35:08 »
Nie tyle przenieść, co zacząć na nowo, bo ze swojego kierunku już zrezygnowałam.
Jeśli chciałabym za rok próbować do Krakowa, to nie mam wyboru, muszę poprawić polski. ;) A to, że oddałam tę deklarację, doskonale mi zrobi. Teraz się muszę mobilizować i uczyć, a jakbym przez rok nie uczyła się niczego na pamięć, to potem w październiku byłby dramat.
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #124 dnia: Grudzień 06, 2012, 21:08:20 »
Nie przypadł do gustu, za ciężki czy co z nim nie tak było? Bo Ty byłaś na iberystyce (albo jeszcze czymś innym, gdzie było coś z hiszpańskim :p) czy mi się śni? ;) I na co do tego Krakowa? ;)

Offline eM

  • Kryminalny Zuch
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 276
  • Płeć: Kobieta
  • upadły anioł
    • M.O
  • Wyróżnienia:
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #125 dnia: Grudzień 06, 2012, 21:17:32 »
Na takie przewroty życiowe to chyba tylko koziorożce stać  <jupi>
Napiszesz maturkę na stówę, dostaniesz się do Krakowa i w końcu będziesz robić to co lubisz. Bo inaczej to nie ma sensu  ;)

Hey, little rich girl!

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #126 dnia: Grudzień 06, 2012, 21:48:09 »
Nie przypadł do gustu, za ciężki czy co z nim nie tak było?

Wszystko. Dobrze pamiętasz, że na iberystyce. ;) Ale jedyny przedmiot na którym mi się podobało, to był angielski... i wtedy uznałam, że chyba coś nie tak. Siedziałam na historii Hiszpanii i zastanawiałam się co ja na Boga tam robię. Że gdyby opowiadali o historii Ameryki, to co innego. Anglii nawet. Ale co mnie obchodzi Hiszpania? I ich zwyczaje?
Wykładowcy powtarzali, że "jak już państwo pojedziecie do Hiszpanii", "jak będziecie państwo tłumaczami języka hiszpańskiego"... a ja myślałam tylko: NIE CHCĘ. Ani tego, ani tego.
Próbowałam jeszcze przenieść się na filologię angielską, ale mi nie umożliwili. :(
Chyba nasuwa się samo, na co za rok? ;)

eM, skąd wiesz, że jestem koziorożcem? ;D
Ja nadal nie do końca wierzę, że się zdecydowałam na ten "przewrót życiowy", jak go ładnie nazwałaś. :D
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline eM

  • Kryminalny Zuch
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 276
  • Płeć: Kobieta
  • upadły anioł
    • M.O
  • Wyróżnienia:
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #127 dnia: Grudzień 06, 2012, 22:22:25 »
eM, skąd wiesz, że jestem koziorożcem? ;D
Ja nadal nie do końca wierzę, że się zdecydowałam na ten "przewrót życiowy", jak go ładnie nazwałaś. :D
Jeszcze z czasów ifilmu i "złotych myśli" pamiętam  ;) Zapamiętałam, że łączył nas wegetarianizm, znak zodiaku i wiek ;D
Uwierzysz jak w maju będziesz pisać maturę :) Oby Wam temat przystępny dali. Myślę, że te z rozszerzonej, z tego roku były w porządku. Przynajmniej ten z tymi wierszami, który wybrałam i się wybroniłam  <o_tak>

Właśnie przed chwilą jak mi współlokatorka powiedziała, że ma jutro trzy matematyki (chodzi do Liceum) w ramach zastępstwa, to mi się klasa maturalna przypomniała.
Jakieś siedem matematyk w planie, plus w ramach zastępstwa (Ooo, nie macie geografii? To zgadnijcie co zrobimy  :hahaha:), plus jeszcze z trzy fakultety (ale to już dla tych, którzy rozszerzenie pisali). To były czasy  :D

Hey, little rich girl!

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #128 dnia: Grudzień 07, 2012, 13:21:18 »
Siedziałam na historii Hiszpanii i zastanawiałam się co ja na Boga tam robię. Że gdyby opowiadali o historii Ameryki, to co innego. Anglii nawet. Ale co mnie obchodzi Hiszpania? I ich zwyczaje?
Wykładowcy powtarzali, że "jak już państwo pojedziecie do Hiszpanii", "jak będziecie państwo tłumaczami języka hiszpańskiego"... a ja myślałam tylko: NIE CHCĘ. Ani tego, ani tego.

U mnie to samo Cal, tylko z poprawką Hiszpani i języka hiszpańskiego na Anglię i język angielski. Stwierdziałm, że się nie będę męczyć, bo na samą myśl chodzenia na niektóre zajęcia, robiło mi się niedobrze. I przede wszystkim ani ze mnie tłumacza nie będzie, ani absolutnie (tym bardziej) nauczyciela. Jednak nie mam humanistycznego mózgu-wszelkiego rodzaju historie itp. nudziły okropnie. Zupełnie czego innego się po studiach filologicznych spodziewałam. Ostatnio nawet rozmawiałam z koleżanką, która stwierdziła, że "po tych studiach nikt nie umie mówić, tylko wspaniale rozwiązywać zadania gramatyczne".
Mam nadal inne studia, więc się nimi zajęłam, a Ty Cal co w takim razie robisz??

Offline eM

  • Kryminalny Zuch
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 276
  • Płeć: Kobieta
  • upadły anioł
    • M.O
  • Wyróżnienia:
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #129 dnia: Luty 14, 2013, 17:01:01 »
Uff, zdałam te poprawkę z Wiedzy o literaturze. Już się poważnie zastanawiałam czy - gdybym nie zdała - jest sens płacić 400zł, za to by i tak odpowiadać później.
Na szczęście się udało. Może dlatego, że nie byłyśmy (w grupach pytali) znów u tej (cenzura) baby. Ona wtedy negowała każde nasze słowo, już na wstępie przed zadaniem pytań mówiła o warunku i jaka to okropna jest dzisiejsza młodzież.
No przepraszam, ona dziś uwaliła osobę, od której wszyscy mieli notatki. I jeszcze nawciskała, że poprawie po polsku nie umie się wysłowić. Śmiać mi się chcę, bo wszyscy szli właśnie do M. jak trzeba było wyjaśnić jakieś zagadnienie, zawsze rzeczowo to robiła.
Ona ma chyba jakiś system - co drugą grupę równa z ziemią.
Moje ferie trwają jeszcze przez 3 dni, super, masa czasu  :P
Nowy plan oczywiście sto razy gorszy od tego w semestrze zimowym...

Hey, little rich girl!

Offline Anuszia

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 335
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #130 dnia: Luty 16, 2013, 00:36:48 »
eM, najważniejsze, że zdałaś. ;)
Ja miałam na pewno mniej piekielny egzamin niż Ty, ale też nie mam z nim miłych wspomnień.
Egzamin przeprowadzała sama pani dziekan, która bardziej od tego co mówię była zainteresowana rozmawianiem przez telefon, szukaniem jakiś dokumentów i rozmawianie z kolesiem, który chodził po jej gabinecie i robił hałas. Na ostatnie pytanie zdążyłam udzielić jednozdaniowej odpowiedzi, po czym pani zakończyła egzamin, bo jej się chyba śpieszyło, (byłam ostatnią osobą egzaminowaną w tym dniu). Najbardziej mnie rozwaliło jej westchnienie, że siedzi tu już od 8 (była 14) i już jest taka zmęczona.

Nie no spoko, najważniejszy jest szacunek. ;)
Czas nie leczy ran.
To my w swych czynach uzdrawiamy
Nasze chore dusze,
Dzieci naszych lęków.
W Tobie tonę i
Zapominam.

music!

Offline eM

  • Kryminalny Zuch
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 276
  • Płeć: Kobieta
  • upadły anioł
    • M.O
  • Wyróżnienia:
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #131 dnia: Luty 16, 2013, 20:15:27 »
Co za ludzie  :-\
Wiedzą, że się stresujesz, że chcesz zdać, to albo cię ignorują albo z góry skreślają.
Do tej okropnej baby też podobno ktoś co chwila wchodził i przeszkadzał. Tym samym - rozproszył zdających, zezłościł ją - tym samym musiała się wyżyć.
Ale tak jak piszesz - ważne, że zdane  ;) Teraz tylko do przodu... kilka tygodni pochodzimy i przerwa świąteczna  ;D

Hey, little rich girl!

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #132 dnia: Luty 18, 2013, 21:26:04 »
Jako tegoroczna maturzystka ( ;D ) poszukuję w internecie różnych pomocnych do matury rzeczy. Dzisiaj podsunięto mi portal gramizdam.pl - polecam. ;)
Strona wydawnictwa Operon, wybieramy kategorię (czyli przedmiot szkolny, jeden lub więcej) i gramy w milionerów, powtarzając wiadomości do matury. Strasznie wkurzająca jest ta otoczka, gadający prowadzący itp., ale naprawdę fajny sposób na przypomnienie sobie czegoś i odkrycie gdzie ma się braki.
Można grać na punkty (max 7 razy dziennie) i te punkty potem wymieniać na nagrody, lub po prostu trenować, bez punktów i bez limitów.

Jest też wersja gimnazjalna. ;)
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline Marciocha

  • Pink Cadillac
  • *****
  • Wiadomości: 146
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #133 dnia: Luty 19, 2013, 12:20:09 »
Ja też polecam! Dzięki tej grze zdałam maturę z WOSu. :)

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Egzaminy, matura itp.
« Odpowiedź #134 dnia: Luty 19, 2013, 12:48:49 »
O tak, ja również gram w to!  <tancze> Naprawdę można w fajny sposób utrwalić swoją wiedzę, bądź dowiedzieć się czegoś nowego, lub też czegoś co się zapomniało.
A muzyczkę można wyłączyć :)