Dyskutujesz.pl

Strefa telewizyjna => M jak miłość => Archiwum M jak miłość => Wątek zaczęty przez: Donia w Maj 24, 2012, 23:17:40

Tytuł: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Donia w Maj 24, 2012, 23:17:40
M jak miłość ? polska opera mydlana w reżyserii Ryszarda Zatorskiego, Natalii Korynckiej-Gruz, Macieja Dejczera, Piotra Wereśniaka, Waldemara Szarka, Rolanda Rowińskiego i Mariusza Malca wyprodukowana przez firmę MTL Maxfilm, emitowana w TVP 2 (od 4 listopada 2000), TVP Polonia z napisami w języku angielskim i TVP Seriale.

Serial powstał na fali popularności rodzinnej opery mydlanej emitowanej w TVP1, Klanu. Oglądalność serialu przewyższyła popularność Klanu, stając się najchętniej oglądanym programem telewizyjnym w Polsce. Według danych firmy AGB Nielsen Media Research w marcu 2005 roku serial osiągnął rekordową widownię 12,6 mln. Obecnie serial jest nadal najpopularniejszym programem telewizyjnym w Polsce. Każdy odcinek tej produkcji ogląda ponad 9 mln widzów. Serial jest realizowany techniką wideo, ale bez przeplotu, co daje mniej płynny obraz, podobny do filmowego, przy jednocześnie nietypowych dla filmu barwach.

M jak miłość to opowieść o kilkupokoleniowej rodzinie Mostowiaków, ich codziennym życiu, problemach, zmaganiach z przeciwnościami losu, sukcesach i porażkach. Akcja serialu rozpoczyna się, gdy Barbara i Lucjan Mostowiakowie obchodzą w swoim domu w Grabinie 40. rocznicę ślubu. Córki szykują im przyjęcie z tej okazji. Maria wraz z mężem i synami ? Piotrem i Pawłem ? wiedzie życie w Gródku, niewielkiej miejscowości koło Warszawy. Marta Mostowiak ? duma rodziny ? mieszka wraz z synem w Warszawie. Znajduje się właśnie u progu swej kariery sędziowskiej. Małgorzata, najmłodsza córka Barbary i Lucka, bardzo przeżywa fakt, że nie dostała się na studia. Po roku nieobecności, do domu wraca jedyny syn małżeństwa, Marek.


Zapraszam do dyskusji! :-)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zorina13 w Maj 25, 2012, 11:27:13
Ostatnio irytuje mnie Joasia żona Pawła te jej wieczne pretensję i porównywanie Pawła do wspaniałego Jana.
Zawodzi mnie przede wszystkim gra aktorska pani Więdłochy która mnie zachwycała w Czasie honoru tu gra z odcinka na odcinek coraz gorzej.
Wogóle "Emka 'najlepsze lata ma już za sobą -teraz większośc odcinków jest o niczym.
Sceny w założeniu śmieszne -podstrzały aktorzyna przynosi plastikowe krzesełka w dowód wielkiej przyjaźni dla Marysi i Artura wychodzą żałośnie.

Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Maj 25, 2012, 11:35:29
Sama bym tego lepiej nie napisała Zorinko...
Tak jak małżeństwo Asi i Pawła podobało mi się na początku bo dziewczyna była naturalna, pogodna i właśnie taka... nieroszczeniowa, tak teraz staje się normalnym "zgredem"! Czy ona jest tak głupia, żeby nie widzieć, że unieszczęśliwia męża wymuszając na nim coś, czego on nie chce i w czym się dobrze nie czuje. Rodzi się we mnie ostatnio taka myśl, że na tym przykładzie nie warto podejmować pochopnych decyzji o ślubie z osobą, którą zna się tak krótko (oni przecież chyba z pół roku byli ze sobą). Z prostej dziewczyny, lekarki nagle staje się wyniosłą Panią naukowiec?! Na dodatek wątpię, że podobałoby jej się gdyby była miłość jej męża, przewyższająca ją niemal pod każdym względem (materialnym, intelektualnym, aparycyjnym) zaczęła się wokół niego kręcić... Czy ona w ogóle nie myśli? Czy nie widzi co wyprawia Jan? Zapomniała już o tym co chciał zrobić kiedy się pojawił po raz pierwszy i jak kombinował? Nie widzi, że ją uzależnia od siebie? Zapomniała jaki był i jest facet, który ją zranił, a z którym była tyle lat?
Podobno po wakacjach pojawi się Madzia i między dziewczynami dojdzie nawet do szarpaniny. Nie mogę się już tego doczekać- może to być dobra scena, jedna z naprawdę nielicznych w ostatnim czasie... No i niech Aśka dostanie za swoje ;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: sandi w Maj 25, 2012, 11:48:35
Zgadzam się z Wami co do Joasi. Na początku ją lubiłam, ale teraz mnie strasznie denerwuje swoim zachowaniem. To porównywanie Pawła do Jana, wymuszanie na nim zmiany pracy, brak jakiegokolwiek wsparcia kiedy Oaza splajtowała. I wiecznie ma o coś pretensje. Szkoda... bo lubiłam tę parę.

Jednak ja oglądam już głównie MJM ze względu na Martę i Andrzeja. Nie wiem kiedy to nastąpi, ale podobno mają się pogodzić, więc czekam na te sceny ;)

Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Maj 25, 2012, 11:54:25
Najgorsze jest to, że wystarczy drobiazg a ona już do niego leci... :/

A na Martę i Andrzeja nie czekam... Znudzili mnie. A Marta znowu zaczyna chrząkać... bleh!
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: EdySziA w Maj 25, 2012, 11:57:59
Macie racje dziewczyny, w zupełności.. zmieniła się nam Asia.. jeszcze z tym walentynkowym wieczorem z Janem? nieźle wypaliła, bo Paweł pojechał do szpitala... ale mimo wszystko, Asia jak dla mnie to najlepsza postać w serialu, bo ja ogólnie Age Więdłochę lubię...
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Maj 25, 2012, 12:04:17
Najgorsze jest to, że w ogóle Pawła nie chciała słuchać... Tak się zachowuje dorosła kobieta? Żona? :/
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: EdySziA w Maj 25, 2012, 12:10:26
Najgorsze jest to, że w ogóle Pawła nie chciała słuchać... Tak się zachowuje dorosła kobieta? Żona? :/

No dokładnie. A po głosie Pawła można było wyczuć że coś jest nie tak, bo był zdenerwowany, a w tle chyba Sylwia krzyczała.. a ta strzeliła focha i do Jana poleciała... mam nadzieję, że będzie się tego bardzo wstydziła...
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Maj 25, 2012, 12:17:19
Myślę, że ona będzie "odwracać kota ogonem". Podobno wyjedzie do Stanów. Jan ją wyśle niby samą, ale chyba do niej dołączy. Ale Asia wróci ;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Jean w Maj 26, 2012, 09:06:08
No powiem Wam, że dzisiaj zerknęłam na powtórkę odcinka chyba poniedziałkowego i przeżyłam szok. Takiej pustej pustej i egoistycznej panny jak Aśka nie widziałam dawno :th_0girl_impossible:
Co złego jest w smażeniu placków, skoro to uczciwa robota, w dodatku taka, która sprawiałaby by przyjemność?
Po co za niego wyszła skoro dzieli ich taka zapaść intelektualna? Miałam ochotę strzelić ją w czymś w ten pusty łeb...
W dodatku jak podlizywała się teściom na temat krzeseł...haha tutaj nie trafiła trochę :laie_67: No ale chciała mieć kartę przetargową widocznie :ysz:
Zaiste, Mintek miał rację - to tylko chwilowa fascynacja erotyczna była...z tym że ze strony Pawła to jest uczucie.

Za to jakie słodkie sceny z Sylwią i Jankiem  :wub: zawsze im kibicowałam. Janek to jeden z nielicznych w tym serialu facetów na poziomie...

Marta chce sprzedać mieszkanie? Ostatnio ta kobieta myśli o sobie tylko, o rodzinie myśli Andrzej ...
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Maj 26, 2012, 10:42:23
Andrzejek nam strasznie "skapcianiał", ale nie powiem... podoba mi się w tym wydaniu. Fajny z niego tatuś, bo jako mąż mimo wszystko pozostawia sobie do życzenia. Dostał kopa, więc jeśli się zejdą to pewnie będzie już inny. Może się ostatecznie przekonam do niego?

Co do Aśki Jean masz rację. Też miałam ochotę w nią czymś rzucić. Tyle, że myślę, że to nie do końca fascynacja erotyczna jeśli chodzi o Pawła. Myślę, że to raczej Jan ciągle stara się ja fascynować i bardzo dba o to by robić na niej wrażenie- zna ją lepiej bo dłużej niż Paweł, wie co lubi i jego przewaga nad Pawłem jest taka, że ma na to kasę. Biedny Pawełek chyba nie zdawał sobie sprawy, że Aśka to kobieta zakochana w luksusie. Niech już Madzia wróci i tej Aśce da do myślenia. Niech głupia gęś zacznie myśleć głową...

Sylwia to jedyna kobieta, która potrafi Janka ogarnąć- bardzo fajne sceny. Kurcze, jak ona sobie z nim radzi! :)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: El w Maj 26, 2012, 19:08:01
Aśka na początku nie była zła, tylko oczywiście trzeba przygotować grunt na powrót panienki "Pojawiam się i znikam" i jak zwykle z Pawła zrobić świętego. Tak więc pokazują nam Joannę w jak najgorszym świetle. Podobnie było z Majką. To Majka była chorobliwie zazdrosna, to Majka chwytała się nieczystych zagrań i to Majka w końcu opuściła biednego Pawełka bez słowa ::)

Właśnie - Andrzej nabroił, ale to Marta swoim postępowaniem obrzydła mi do końca. I nie chodzi wcale o to, że nie wybaczyła Andrzejowi zdrady. Ma prawo być zawiedziona, ale nie w taki sposób. Wszystko poszło w kąt, bo duma Jaśnie Pani została urażona. Nawet własne dzieci ma w nosie. Kultura i klasa (robiąc scenę przy zdunie, który miał naprawiać piec przeszła samą siebie) poszła w las.

Dobrze byłoby, żeby przeczytała sobie mój podpis i wzięła go do serca :th_0girl_cleanglasses1:
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: szyszata w Maj 26, 2012, 19:19:52
Ostatnim czasy bardzo, a to bardzo wkurza mnie Aśka! Jest bardzo arogancka i irytująca, na początku wydawała się być fajną dziewczyną z pasją i zaangażowaniem i miłością do zwierząt. Teraz okazuję się bardzo inna. I stwierdzam po co wyszła za mąż za Pawła, jak dalej podziwia Jana? Podziwia to małe określenie, na dnie serca ona nadal go kocha i jak tylko jest okazja pokazuję to.. Jestem ciekawa następnych odcinków z Madzią, bo czytałam, że ma się pojawić już nie długo na planie M jak miłość. :)

A co do Marty i Andrzeja, hm.. trochę już za długo to ciągną, powinna dać mu do rozumienia, że to koniec, a nie cały czas skupiać uwagi na ich wątku niby ciekawe, ale to już się robi takie nie smaczne.. :P
A, no właśnie zapomniałabym o Kasi i Marku, niby dali do zrozumienia, że Mostowiak tak jakby nie jest nią zainteresowany, ale ja myślę, że z tego może coś być.. Widać, że dziewczyna w Nim się kocha, więc..  ::)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Jagna w Maj 27, 2012, 11:48:08
Zawsze byłam sceptycznie nastawiona do związku Aśki i Pawła, a teraz, gdy wychodzi z Asi jej prawdziwe oblicze, to nawet mi trochę żal tej pary. Szczególnie Pawła, chociaż go nie lubię. Jak to Jean napisała, z jego strony to jest prawdziwa miłość, jego naprawdę rani jej egoistyczne zachowanie i obojętność wobec jego marzeń, potrzeb. Wyobrażam sobie co musi czuć ten facet, gdy przypomni jaką dobrą kobietą była Asia na początku ich znajomości. Przecież to niebo a ziemia z tym co jest teraz.
Jestem ciekawa jak potoczy się to, gdy Magda wróci. Są dwie opcje. Albo Joanna się obudzi i będzie zazdrosna, zacznie walczyć o ich związek, albo stwierdzi, że to doskonały pretekst, by rozwijać znajomość z Janem. Bo przecież potem winny będzie Paweł i jego kontaktowanie się z Magdą.
Dziwi mnie to, że rozwalają kolejny związek w eMce. Szkoda, że nie potrafią pokazać normalnej, kłócącej się, a mimo to szczęśliwej pary.  smilie_girl_318

Ostatnio strasznie przykro mi było przy scenie, gdy Marta powiedziała Andrzejowi, że chce sprzedać dom...
I to jego "Jeśli sprzedasz ten dom, to tak jakbyś NAS przekreśliła.".  :'(
Wiem, że zdrada może być niewybaczalną... Ale, przecież miłość promieniuje z ich oczu, nie warto dać sobie szansy? Czekam i czekam i doczekać się nie mogę...
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Jean w Maj 27, 2012, 12:08:59
Dziwi mnie to, że rozwalają kolejny związek w eMce. Szkoda, że nie potrafią pokazać normalnej, kłócącej się, a mimo to szczęśliwej pary.  smilie_girl_318

Nie, że nie potrafią ale nie chcą. Wolą iść za współczesnymi trendami - związek do pierwszej kłótni a potem rozwód "niezgodność charakterów". Gdyby pokazali parę młodych ludzi w szczęśliwym związku to zaraz głosy by były, że to nierealne.
Tylko Baśka z Lucjanem mogą być razem do końca życia no bo w starym pokoleniu byli tacy zacofańcy, że siedzieli razem z 50 lat :P


A Andrzeja z Martą mogliby już pogodzić, zanim się ona prześpi z połową Warszawy :P
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mariatta w Maj 27, 2012, 12:12:37

Gdyby pokazali parę młodych ludzi w szczęśliwym związku to zaraz głosy by były, że to nierealne.
Tylko Baśka z Lucjanem mogą być razem do końca życia no bo w starym pokoleniu byli tacy zacofańcy, że siedzieli razem z 50 lat :P

A Marysia i Artur? Chociaż fakt, że oni też sie już do młodych nie zaliczają.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Maj 27, 2012, 12:14:39
A Andrzeja z Martą mogliby już pogodzić, zanim się ona prześpi z połową Warszawy :P

Haha  smilie_girl_101

Martusia to już w ogóle zaliczyła Wiktora? Wydaję mi się, że ostatnio oglądałam serial regularnie, a sceny, która ewidentnie by na to wskazywała nie zauważyłam... :th_0girl_cleanglasses1:

Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Maj 27, 2012, 13:40:49
Była taka scena w hotelu, jak ten playboy przyjechał na "trochę" do "stolycy", tylko że to była scena "domyślna" w podtekście, nie wiadomo czy przed, czy po....
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Maj 27, 2012, 14:11:33
Była taka scena w hotelu, jak ten playboy przyjechał na "trochę" do "stolycy", tylko że to była scena "domyślna" w podtekście, nie wiadomo czy przed, czy po....

Aaaaa.... I że to niby było to?! Liczyłam na więcej  :th_0girl_dance:
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mycha w Maj 27, 2012, 17:42:10
Muszę się zgodzić z osobami, które wcześniej wypowiedziały się na temat naszej Panny Joanny. Na początku nie potrafiłam się do niej przekonać, z błahego powodu - bo pojawiła się niejako 'w miejsce Majki', a Majkę uwielbiałam. Ale z czasem doszłam do wniosku, że Aśka to w gruncie rzeczy fajna dziewczyna jest. Na plus przekonało mnie jej zamiłowanie do zwierząt. I zaczęło mi się podobać to, między nią a Pawłem. Były czasy, w których na prawdę fajnie im się układało. Ale jakiś czas temu zaczęłam się zniechęcać. A zaczęło się chyba od rozmowy Kingi z Asią, w której Aśka przyznała, że Jan nadal ją fascynuje. I gdyby było to tylko takie stwierdzenia... Dałoby się przeżyć. Ale przecież to, co Aśka robi teraz, to już przechodzi ludzkie pojęcie. Kompletnie się z Pawłem nie liczy. Chce z niego zrobić 'drugiego Jana'. Mam wrażenie, że w Pawle nie odpowiada jej nic. To w takim razie dlaczego za niego wyszła? Żeby coś udowodnić? Jakiś czas tamu miałam wrażenie, że faktycznie chce uwolnić się od Jana, chce zacząć nowe życie, że czuje coś do Pawła. Ale teraz... Zastanawiam się, co trzyma ją przy Pawle. Bo widząc jej zachowanie, to jak go traktuje, śmiem wątpić, by była to czysta, bezwzględna i szczera miłość.


I patrząc na to tęskni mi się za czasami Majki i Pawła. Owszem, to też nie był związek bez wad. Ale... Tam czuło się uczucie. To było zupełnie coś innego.  smilie_girl_301
I szkoda, że skończyło się, jak się skończyło. Ale cóż... Było, minęło. Sentyment pozostał.


A co do pozostałych bohaterów naszej emki...
Marty mam już dość. Przeżywa swój życiowy dramat, zdradził ją mąż... Zrozumiałe. Ale ogólnie rzecz biorąc nie chce mi się już na nią patrzeć. A zaczynałam ją lubić, ale taką, za czasów Andrzeja. Cóż, zobaczymy, czy coś się jeszcze w tej kwestii zmieni.

Nudzi mnie też wątek Marysia-Artur i ten ich przyjaciel - zapomniałam imienia :P Taki jakiś naciągany wątek się zrobił. Jeszcze to szukanie kobiety Michałowi... Jak dla mnie wieje nudą :P

Irytuje mnie Anka! Jej ostatnia rozmowa z Markiem, kiedy zarzuciła mu, że po śmierci Hanki olał rodzinę, nie pomógł dziewczynom. Jeeej, czy ona spróbowała się postawić na jego miejscu? Przemawia przez nią zazdrość, o Kaśkę. Nieuzasadniona w sumie. Nie lubię jej. A myślałam, że jest zupełnie inna...

Za to zdecydowanie na plus Kasia. Bardzo lubię tę postać! Wnosi do serialu taki powiew świeżości, radości. Miło mi się na nią patrzy. I przez jakiś czas zastanawiałam się, czy widziałabym ją u boku Marka? Ale chyba jednak wolę by poprzestali na relacji przyjacielskiej. :)

A no i muszę wspomnieć też o Tomku. Strasznie się na nim zawiodłam  :-\ I mam 'pretensje' do scenarzystów, że zrujnowali mi moją wizję IDEAŁU. :D Tomka lubiłam od zawsze, był dla mnie takim ucieleśnieniem idealnego mężczyzny, męża. Kochał tą Gośkę bardzo. Nieba by jej uchylił... Aż tu nagle pojawiła się Agnieszka i zaczął świrować. Pewna byłam, że to nic poważnego, że on się opamięta, nie zrobi nic przeciw Gośce. Ale jak ostatnio wyznał Adze, że zawsze będzie jego marzeniem... To po prostu mój ideał sięgnął bruku. Teraz to już nie wierzę w jego bezwzględne i szczere uczucia względem Gosi. Takim wyznaniem pokazał, przynajmniej w moim odczuciu, że z Gosią jest tak troszkę z poczucia obowiązku. Bo skoro w drugim życiu związałbym się z Agnieszką?
A był w moich oczach taki idealny... Ostatnio załapał takiego minusa, jak stąd do Paryża.

No i póki co to na tyle :D Na pewno napiszę więcej, ale później :D
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: El w Maj 27, 2012, 18:43:48
Ostatnio strasznie przykro mi było przy scenie, gdy Marta powiedziała Andrzejowi, że chce sprzedać dom...
I to jego "Jeśli sprzedasz ten dom, to tak jakbyś NAS przekreśliła.".  :'(
Wiem, że zdrada może być niewybaczalną... Ale, przecież miłość promieniuje z ich oczu, nie warto dać sobie szansy? Czekam i czekam i doczekać się nie mogę...
Zdradę można wybaczyć, zwłaszcza taką której zdradzający bardzo żałuje, której się dopuściło "przypadkiem", bez premedytacji. Większe występki były już wybaczane. Jan Paweł II wybaczył człowiekowi, który chciał go zabić, Eleni wybaczyła zabójcy swojej córki, itd, itd.
Każdy człowiek popełnia błędy, najważniejsze, aby sobie z nich zdał sprawę, aby potrafił się do nich przyznać, aby dał wyraz temu, że ich żałuje i aby więcej ich nie popełniał. Jeśli dla osoby zranionej taką zdradą jaka miała miejsce w przypadku Andrzeja, ważniejsza jest własna duma, urażone ego i chęć zemsty to niestety, ale ona sama nie była szczera w miłości. Bowiem nie kocha się za coś, ale pomimo wszystko...
Tym bardziej, że sama Marta nie jest tu bez winy. Przyczyniła się nieco do tego, co się stało.
Szkoda, że się uniosła honorem. Oni powinni ze sobą porozmawiać, rozmowa oczyściłaby atmosferę.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Jean w Maj 28, 2012, 08:19:21
Ja się z Tobą El zgadzam jak najbardziej...no ale Marta stanowczo powiedziała na samym początku, że nigdy mu tego nie wybaczy i teraz musi się tego trzymać. Duma.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Maj 28, 2012, 08:31:37
To prawda- dumna i nieomylna Pani sędzia. Trudno jej się będzie do błędu przyznać.

A co do Aśki i Pawła- ten związek to "dowód" na to, że do miłości trzeba dojrzeć, że małżeństwo "na spontana" i po tak krótkotrwałej znajomości rzadko wypala. Oczywiście bywają wyjątki, ale znam stanowczo dużo więcej par, które początkową fascynację pomyliły z miłością dojrzałą i ten żar bardzo szybko zgasł.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Maj 28, 2012, 13:55:30
To prawda- dumna i nieomylna Pani sędzia. Trudno jej się będzie do błędu przyznać.

A co do Aśki i Pawła- ten związek to "dowód" na to, że do miłości trzeba dojrzeć, że małżeństwo "na spontana" i po tak krótkotrwałej znajomości rzadko wypala. Oczywiście bywają wyjątki, ale znam stanowczo dużo więcej par, które początkową fascynację pomyliły z miłością dojrzałą i ten żar bardzo szybko zgasł.
Ano właśnie, święte słowa. Tam nie było i nie ma uczucia. Spotkali się na tym lodowisku, potem poszli do łóżka i już ślub. To nie miało prawa się udać. W związkach z Teresą, Madzią czy nawet Majką - było widać dojrzewanie tego związku, narodziny czegoś głębszego niż przyjaźń lub fascynacja. Pamiętamy, ze z Teresą to nawet się nie znosili na początku. Ale widać było to rodzenie się uczucia w każdym z tych przypadków.
Tu tego nie było, na początku było jedynie "mizianie się" - a jak już i to przestało fascynować - zaczęły się poważne kłopoty. Aśka nie dojrzała do związku, że o małżeństwie nie wspomnę. Dlatego to się rozleci, już w zasadzie jest to pewne.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Maj 28, 2012, 21:40:06
Marta znowu zaczyna chrząkać!!! Grrr... czyżbym znowu dłuższy czas nie mogła na nią patrzeć? :th_0girl157:
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Jean w Maj 28, 2012, 21:53:43
O cholender, nawet Marty w tym odcinku nie zauważyłam :th_0girl_impossible: Tak mnie zajęła popijawa na Deszczowej i widok Piotrusia uchachanego.
Odcinek ciągnął Marcin. jest bezczelny, ale to w gruncie rzeczy nie taki zły facet. Takie mam wrażenie.
Tylko to słowo na "r" na koniec usłyszałam. No, Jędruś jak nic powinien budować wehikuł czasu, inaczej nic z tego nie będzie, Martusia się nie złamie smilie_girl_356
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Maj 28, 2012, 21:57:08
Ja myślę, że się złamie i to za sprawą Ani.
Marcin- jest w nim mimo wszystko coś dobrego. Bezczelny ale nie głupi i nie do końca zepsuty- po prostu taki pasożyt póki co.

Popijawa udana- Kinia wypadła świetnie :)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: EdySziA w Maj 28, 2012, 21:59:27
Była Marta i jak dobrze widziałam to chyba dość ładną sukienkę miała :o

Sceny z popijawą fajne, ale nikt nie pobije popijaw Lucjana i Kisiela ;D

Marcin? co w nim fajnego? właśnie jest bezczelny i na miejscu Agnieszki już dawno pogoniłabym go w diabły a nie jeszcze wpuszczała do mieszkania. Nie lubię takich facetów...
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Maj 28, 2012, 22:24:40
Jest w tym trochę wdzięczny- ja do facetów jestem przyzwyczajona (wychowałam się w męskim gronie) i tacy "sympatyczni łobuziacy" są zawsze mile wspominani. Niby łobuz ale nie do końca taki zły :)

Ładną sukienkę?! Ja nie potrafię pojąć dlaczego ją ubierają jak ruską babuszkę! :th_0girl_impossible: Ten dół sukienki miała jak doły sukienek ze strojów ludowych i to takich plisowanych - rosyjskich! Bleh!
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: EdySziA w Maj 28, 2012, 22:28:29
Jest w tym trochę wdzięczny- ja do facetów jestem przyzwyczajona (wychowałam się w męskim gronie) i tacy "sympatyczni łobuziacy" są zawsze mile wspominani. Niby łobuz ale nie do końca taki zły :)

Ja nienawidzę cwaniactwa, a Marcin właśnie taki jest. W gruncie rzeczy może nie jest zły, ale ta jego pewność siebie przysłania wszystko inne..

Ładną sukienkę?! Ja nie potrafię pojąć dlaczego ją ubierają jak ruską babuszkę! :th_0girl_impossible: Ten dół sukienki miała jak doły sukienek ze strojów ludowych i to takich plisowanych - rosyjskich! Bleh!

Ahaaa... no to najwidoczniej nie przyglądnęłam się jej dobrze...  smilie_girl_101
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Maj 28, 2012, 22:33:11
Dlatego dużo osiąga przy minimalnym wysiłku. Prawdę mówiąc bajerując tylko żyje jak pączek w maśle. Nawet Agnieszka, której działa na nerwy robi to, czego on chce...
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Jagna w Maj 29, 2012, 16:22:23
Marcin? co w nim fajnego? właśnie jest bezczelny i na miejscu Agnieszki już dawno pogoniłabym go w diabły a nie jeszcze wpuszczała do mieszkania. Nie lubię takich facetów...

Jest strasznie bezczelny i zachowuje się trochę jak gówniarz, ale ma swój urok osobisty.  smilie_girl_159 Jest zabawny, przystojny i bardziej męski od większości eMkowych facetów. Do schrupania po prostu.  :th_0girlcupcake:
A w kontekście Agi, to bardziej ona mnie drażni... Jest strasznie wredna i przesadza z tym trzymaniem go na dystans. Mogłaby z nim normalnie porozmawiać, raz zaznaczyć, żeby się nie zapędzał. A ona na każde jego słowo odpowiada tak wyniośle i z dystansem, jakby normalny ton za dużo ją kosztował. Jak dla mnie, za bardzo chce odgrywać Królowę Śniegu przed mężczyznami. Ale, Marcina jak widać to nie zraża, wybrał już ofiarę.  smilie_girl_269

Głupio się przyznać, ale popłakałam się wczoraj w jednym momencie... Scena przed przedszkolem, gdy Andrzej odbiera Anię i ona nie odzywa się ani słowem do niego i tak strasznie smutno patrzy... I Andrzej jest taki bezradny, a potem bierze ją za rączkę... No oni są tacy kochani, że nie mogłam się powstrzymać po prostu. Jest mi tak żal Ani i Andrzeja, że zaczęłam żywić niechęć do Marty.  :th_0girl_hysteric:
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mariatta w Maj 29, 2012, 19:42:07


A w kontekście Agi, to bardziej ona mnie drażni... Jest strasznie wredna i przesadza z tym trzymaniem go na dystans. Mogłaby z nim normalnie porozmawiać, raz zaznaczyć, żeby się nie zapędzał. A ona na każde jego słowo odpowiada tak wyniośle i z dystansem, jakby normalny ton za dużo ją kosztował. Jak dla mnie, za bardzo chce odgrywać Królowę Śniegu przed mężczyznami. Ale, Marcina jak widać to nie zraża, wybrał już ofiarę.  smilie_girl_269

Ja nie odbieram tego tak, że jest wredna - dla mnie to jest taki ironiczno-sarkastyczny sposób rozmowy. I według mnie zachowanie Marcina prowokuje do takiego tonu.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: El w Maj 29, 2012, 21:39:04
Ludzie! Jaką krzywdę Marta robi swojej córce!
Ja wiem, że nawet dla dziecka nie powinno ciągnąć czegoś, w czym nie ma miłości, ale tu to uczucie jest. Z Andrzeja strony widać to jak na dłoni, a u Marty, choć stara się ona skrzętnie je ukryć, też. Nie zabolałoby tak mocno, nie brnęłaby w jakieś przygodne sprawy z nieznajomym facetem - to nie w jej stylu, i nie ryczałaby po kątach z bezsilności.
Skoro on ją kocha, a ona jego, to czemu ona zabiera szczęście córce. Przecież mała aż promienieje, gdy ma możliwość pobyć trochę z tatą, powiedziałabym nawet, że dziewczynka bardziej cieszy się spotkaniami z nim, niż byciem z mamą. Szuka wszelkich możliwości, aby Andrzej był z nią dłużej. Chyba to miała na myśli martwiąc się, kto jej przeczyta bajkę, bo mama nie będzie mogła ze względu na oko. A jaka radość, że tata jej książki kupił, aż mamie się pochwaliła. A mama co? Tak się zainteresowała, że dziewczynka odeszła przygaszona. Oko okiem, ale to nie ona w tym miejscu była najważniejsza. Więcej ciepła córeczce się należało pani Marto, więcej ciepła. Jak na razie to jedynie przyszywany tatuś jej to zapewnia ::).
Trochę podziałała na mnie ta sytuacja smilie_girl_238 Bardzo szkoda mi było Ani, a matce kopniaka bym dała na otrzeźwienie :zla:


Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Jean w Maj 29, 2012, 22:12:11
Mnie pokonała scena, w której się obie pakowały. I kiedy się okazało, że Ania może zabrać tylko jednego pluszaka. I kiedy Marta zapytała, co jeszcze chciałaby Ania zabrać...a ona...że chciałaby zabrać tatusia smilie_girl_238
Sceny nad Wisła, karmienie kaczek też urocze...tylko kawałek beznadziejny w tle smilie_girl_356 Ale to sobie można mówić smilie_girl_356

Podoba mi się postawa siostry Jana - kryła brata i niedoszłej szwagierki (ale pewnie przyszłej szwagierki smilie_girl_356) nie będzie. Czy mnie się tylko wydaje, czy ona się podkochuje w Pawle?

Apropos Pawła, współczuję żony, trzymam kciuki za nowy biznes z Jankiem. Sceny w Grabinie przy naleśnikach też ok. Janek to jest w ogóle i grzeczny i komunikatywny gość. A Sylwia to się chyba musiała widzieć z panią sędzią, bo ten kolor włosów...mało jej nie poznałam smilie_girl_356

Nawet sceny w Gródku, sceny z Marysią mnie w żaden sposób dziś nie drażniły, nie nudziły.
Ta Ania chyba mi to wszystko przysłoniła...no i Mateusz, który boi się, że zapomni o mamie.
Heh, nic dzisiaj tylko beczeć było smilie_girl_238
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: El w Maj 29, 2012, 22:45:16
Cytuj
Mnie pokonała scena, w której się obie pakowały. I kiedy się okazało, że Ania może zabrać tylko jednego pluszaka. I kiedy Marta zapytała, co jeszcze chciałaby Ania zabrać...a ona...że chciałaby zabrać tatusia
Właśnie, to było cudne i bardzo wzruszające.

Nie mamę, a tatę - to o czym pisałam wcześniej.

Nie podoba mi się pewna maniera u Marysi. Taki dziwny, pieszczący się głos, gdy próbuje z kimś rozmawiać na luzie, na wesoło. Tak dziś mi się rzuciło na uszy podczas rozmowy z Pawłem. jakby z małym dzieckiem rozmawiała.

A propo babci Barbary dobrej na wszystko. Nie wiem, czy tak można dzwonić do nauczycielki i wtrącać się do jej planów dydaktycznych. W klasie są także inni uczniowe, oprócz Mateusza i dlaczego nie można z nimi rozmawiać o rodzicach. Takie zadanie domowe, o tej tematyce (zwłaszcza w okresie majowo-czerwcowym) są na porządku dziennym. No ale Barbara może wszystko. Nawet program edukacyjny zmienić ::)

Faktycznie odcinek niezły. Mega plus za sceny z Anią.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Maj 29, 2012, 23:38:13
Marta znowu robi się tragiczna  :th_0girl_hysteric: Tragedia- i to nieszczęsne chrząkanie!  :th_0girl_impossible:
Anulka za to cały czas słodka.
Podobały mi się też sceny Mateusza- jest takim fajnym synkiem, wnuczkiem. Dużo ciepła wnosi do tego domu i ma fantastyczne kontakty z dziadkami :)

A Aśka? Pobija siebie samą! W dodatku jak krzywi brwi w trakcie kłótni wydłuża jej się broda i wygląda jak Mefistofeles!! No diabeł wcielony z tego babska!! Ona jest tak głupia czy tak dumna? smilie_girl_349
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Maj 30, 2012, 06:34:07
powiedziałabym nawet, że dziewczynka bardziej cieszy się spotkaniami z nim, niż byciem z mamą.
I tu jest pies pogrzebany, jak się to mówi. Z Marty - matka jest w zasadzie żadna, dzieci wychował w zasadzie Henio, podczas gdy ona zajęta była migrenami i romansowaniem. Andrzej - co by o nim nie mówić - ma doskonały kontakt z małą, mnie wzruszyła scena gdy czytał jej "Królową Śniegu"... W ogóle mnie wczorajszy odcinek mocno pozytywnie zaskoczył - pewnie przez te sceny z małą Anią.

Paweł & Aśka - to już w zasadzie ostatnie podrygi tej karykatury małżeństwa. Od samego początku twierdziłem, że to nie ma racji bytu - i się sprawdziło jak cholera. Paweł jednak traktuje to wciąż na poważnie - Aśka jak widać dała sobie siana, bo wszystko jest ważniejsze od ich związku - a już "kariera", która chyba polega na flirtowaniu z Jasiem i chodzeniu z nim "nadrinki" to już ponad wszystko.

Janek (szef) jak zwykle niesamowity. Myślę, że to chyba jednak moja ulubiona postać z serialu.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Maj 30, 2012, 07:16:09
Mintku, ja też mam niezwykłą słabość do Janka- postać niezwykle sympatyczna, taka prawdziwa i zagrana genialnie. Mam nadzieję, że będę miała okazję zobaczyć serialowego Janka na deskach teatru- podobno jest świetny! :)
Drugim "aktorem", do którego mam słabość w tym serialu jest niewątpliwie Mateusz- niby taki "ciapowaty" i trochę niewyraźnie mówi, ale to tak dobra duszyczka domu w Grabinie. Ileż to razy po mistrzowsku rozwiązał tam wszelkie konfliktowe sytuacje? :) Wdzięczne dziecko tylko rośnie jak na drożdżach! :)

Fakt, Andrzej się robi powoli świętszy od samego papieża! smilie_girl_253 Tylko zaczyna być to tak przesadzone, że we wczorajszym odcinku złapałam się na tym, że trochę mnie to drażni.

Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zorina13 w Maj 30, 2012, 07:59:22
Co do Asi i Pawła i jej pretensji że on nie ma ambicji -fakt w naszym kraju kobiety są lepsze od mężczyzn bardziej ambitne ,świadome siebie i tego co chcą osiągnąć.
Tylko jej argumenty były śmieszne -że on nie ma na siebie pomysłu że nie wie co będzie robił za 10 lat -a ona to wie ?
Wie jaką bedzie miała pracę  i ma pewność że będzie dobrze zarabiać ?
I co się stało z tą dziewczyną która pracowała w przychodni weterynaryjnej za małe pieniądze ale nie było to dla niej ważne bo lubiła tam pracować ?
Przykro mi  to pisać ale Rafał Mroczek gra dużo lepiej od Więdłochy -zawodowej aktorki.
Też odniosłam wrażenie że Ali się Paweł podoba.
Zresztą polubiłam tą dziewczynę -bo jest szczerą ,pozytywną osobą.
Za to wielki profesor Jan -okropny manipulator i egoista.
Zgadzam się z przedmówcami że  wspólne sceny Andrzeja i Ani urocze.
Czasem myślę że bardziej niż Martę kocha to dziecko i dlatego chce to małżeństwo uratować.

Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Maj 30, 2012, 08:27:57
Co do Asi i Pawła i jej pretensji że on nie ma ambicji -fakt w naszym kraju kobiety są lepsze od mężczyzn bardziej ambitne ,świadome siebie i tego co chcą osiągnąć.
Tylko jej argumenty były śmieszne -że on nie ma na siebie pomysłu że nie wie co będzie robił za 10 lat -a ona to wie ?
Wie jaką bedzie miała pracę  i ma pewność że będzie dobrze zarabiać ?
I co się stało z tą dziewczyną która pracowała w przychodni weterynaryjnej za małe pieniądze ale nie było to dla niej ważne bo lubiła tam pracować ?
Święte słowa. Nigdzie nie jest napisane, że Paweł MUSI być ambitny, "inwestować w siebie" i tym podobne komunały. Skoro chce mieć satysfakcjonującą spokojną pracę, bez stresu i bez angażowania się w ten chory "wyścig szczurów" (a to też jest spore osiągnięcie, nieprawdaż?) - to Aśka powinna to uszanować i koniec. A nie strzelać "filmowe" fochy - jako jedyny argument przeciwko swoim kłamstwom i kombinowaniom. To, że jej samej odbiło, to nie znaczy, że od razu z urzędu jest lepsza. A zresztą - wiedziała za kogo wychodzi - jak się jej marzył "wielki świat", sława i chwała mogła trzymać się Jasia.

Ich kłótnie przypominają dialog z serialu "Alternatywy 4" - "To nieładnie przerywać taką uroczystość - A pan wie, że u was biją murzynów?". Paweł do Aśki - "Dlaczego mnie okłamujesz?" - "A ty nie masz ambicji i chcesz sprzedawać placki!"  :hahaha: :hahaha:

Co ona myślała - że małżeństwo polega tylko na seksie? Między innymi polega też na czymś takim jak lojalność, o czym ona jak widać nie ma pojęcia.

Powtarzałem wiele razy - powtórzę raz kolejny - poza tym wszystkim co dobrego można powiedzieć o studentce, która włazi do łóżka żonatemu facetowi, w dodatku swojemu profesorowi z uczelni? A potem już po ślubie z innym wciąż przyznaje się, że tamten ją "fascynuje". Nic dobrego na pewno.

I niby taka "mądrusia", taka "yntelygentna" - a nie widzi o co panu profesorowi tak naprawdę chodzi....  smilie_girl_318

I tylko teraz mogę się zaśmiać w twarz wszystkim tym, którzy na początku wątku Aśki ćwierkali w postach "Jak oni do siebie pasuja! Są tacy piękni i szcześliwi! Będą razem na zawsze! Asia musi być z Pawłem" HAHAHA!  :laie_67: :laie_67: :laie_67:

Cytuj
Przykro mi  to pisać ale Rafał Mroczek gra dużo lepiej od Więdłochy -zawodowej aktorki.
No ale ona może akurat musi grać taką postać, nie uważasz?

Cytuj
Też odniosłam wrażenie że Ali się Paweł podoba.
Tylko powiedzmy sobie wprost - komu Paweł (i jego kopia zapasowa) się NIE PODOBA... :D

Cytuj
Zresztą polubiłam tą dziewczynę -bo jest szczerą ,pozytywną osobą.
Za to wielki profesor Jan -okropny manipulator i egoista.
No sprawia takie pozytywne wrażenie, wnosi trochę tej świeżości - ciekawe, że jej Aśka nie próbuje ustawiać, że "powinna w siebie zainwestować a nie starym babom renty roznosić".... ;)
W "Kulisach...." była jakaś taka migawka, że Maryśka powie to Jasiowi a on coś tam po swojemu bezczelnie odpali. No ale pożyjemy, zobaczymy.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Jean w Maj 30, 2012, 09:01:03
Mintku, nie musisz pisać Janek i dodawać "szef".
Janek to Janek to osoba ciepła i życzliwa, Sympatyczny facet.
Jan to egoista i manipulator, jak to ładnie ujęła Zorinka.
Jan i Janek i wiadomo o kogo chodzi.

Mnie się Paweł akurat podoba. Nie chodzi mi tutaj o ogólnie pojętą aparycję. Podoba mi się jego samozaparcie i może trochę prostota. I myślę, że Ali też nie chodzi jedynie o fizyczność. Paweł jest przeciwieństwem jej brata i...no właśnie "roznoszenie renty babciom", "smażenie placków" czyli jak najdalej od szeroko pojętego robienia kariery w wielkich korporacjach
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mariatta w Maj 30, 2012, 18:25:43
Ogólnie odcinek na plus - i sceny w Grabinie i te z Anią i Andrzejem. Jednie Asia mnie irytuje coraz bardziej - teraz juz przeszła samą siebie. I ma wrażenie, że jej wcale nie chodzi o ambicje tylko pieniądze są dla niej najważniejsze. A zarzut, że Paweł nie ma pomysłu w ogóle wyssany z placa. Przecież ledwo co się dowiedział o bankructwie "Oazy" a już miał pomysł na otwarcie czegoś nowego.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Maj 31, 2012, 06:32:28
A zarzut, że Paweł nie ma pomysłu w ogóle wyssany z placa. Przecież ledwo co się dowiedział o bankructwie "Oazy" a już miał pomysł na otwarcie czegoś nowego.
Tyle, że dla niej zapewne taki zwykły barman, właściciel knajpy to ktoś wyraźnie gorszy, mniej wartościowy. Widać, że dziewczyna wyraźnie gardzi ludźmi, którzy nie mają przed nazwiskiem co najmniej jednego tytułu naukowego, ewentualnie nie tyrają dla jakiejś korporacji wbici w garniturek... Jak dla mnie to żałosne....
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mariatta w Maj 31, 2012, 09:23:37
Tyle, że dla niej zapewne taki zwykły barman, właściciel knajpy to ktoś wyraźnie gorszy, mniej wartościowy. Widać, że dziewczyna wyraźnie gardzi ludźmi, którzy nie mają przed nazwiskiem co najmniej jednego tytułu naukowego, ewentualnie nie tyrają dla jakiejś korporacji wbici w garniturek... Jak dla mnie to żałosne....
I tu pojawia się pytanie po co w ogóle za niego wyszła. Przecież wiedziała doskonale gdzie pracuje, jakie ma wykształcenie.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Maj 31, 2012, 09:31:24
Tyle, że dla niej zapewne taki zwykły barman, właściciel knajpy to ktoś wyraźnie gorszy, mniej wartościowy. Widać, że dziewczyna wyraźnie gardzi ludźmi, którzy nie mają przed nazwiskiem co najmniej jednego tytułu naukowego, ewentualnie nie tyrają dla jakiejś korporacji wbici w garniturek... Jak dla mnie to żałosne....
I tu pojawia się pytanie po co w ogóle za niego wyszła. Przecież wiedziała doskonale gdzie pracuje, jakie ma wykształcenie.
Bardzo dobre pytanie - ale powiedzmy więcej - jak Laura (Aśki matka) również starała się Pawła "ustawić", twierdząc, że "barman to żaden zawód", jak umawiała go wbrew woli na jakieś rozmowy o pracę w korporacjach - Aśka sama twardo stawała w jego obronie. A teraz robi niemal to samo co matka. Bądź tu mądry.
Przy całej mojej niechęci do Pawła - zmuszony jestem przyznać, że on o wiele poważniej traktuje to małżeństwo. Zwyczajnie mi szkoda chłopaka, bo i tak dużo się dla niej poświęcił. Który mąż pozwoliłby pracować swojej żonie ze swoim "byłym", bo "dla niej jest to ważne zawodowo"?
Nie jest już dla nikogo tajemnicą, że Aśka pojedzie do Stanów pracować. Dla młodego małżeństwa taki wyjazd to w zasadzie wyrok. I ja to popieram - niech się już zakończy ta pomyłka zwana "małżeństwem Pawła i Aśki" bo zwyczajnie już się na tą dziewuchę i jej mydłkowatego kochanka nie mogę patrzeć. Nie wiem co te studenciary widzą w tym fagasie. "Czarujący"... litości -  :laie_67: :laie_67: :laie_67:
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Maj 31, 2012, 09:49:24
Może nie czarujący ale na pewno z kontaktami i przy kasie ;) Ma warunki do tego by imponować. Aśka zmieniła się w krótkim czasie, ale nie sądzę by była taka przed zawarciem małżeństwa. Weszła w ten naukowy światek, zaczął jej imponować, a nie bez wpływu pozostaje też sam Jan, który ewidentnie robi dziewczynie "pranie mózgu"- zdobywa jej zaufanie, jest zawsze gdy go potrzebuje, staje po jej stronie i buntuje przeciwko Pawłowi. Dziwi mnie tylko, że ona jeszcze po tym wszystkim co z nim przeszła wierzy w jego czyste intencje...
A Paweł? Paweł dojrzał do małżeństwa. Nareszcie to widać. I dziwię się Asi... Dlaczego ona na siłę chce zrobić z niego kogoś, kim nie jest? Co z tego, że będzie "smażył placki". Jeśli to go uszczęśliwi to i ona powinna czerpać z tego radość. A w przeciwieństwie do Asi, Paweł chce do wszystkiego dojść SAM! Bez kontaktów i protekcji. Jeśli o mnie chodzi to raczej taka postawa prędzej by mi zaimponowała. A z życia wiemy, że często Ci, którzy doszli do wielkich rzeczy zaczynali od garażu czy właśnie małej knajpki z plackami! Sądzę, że im to wypali i Asi będzie łyso. Paweł wziął się do tego od dobrej strony- biznesplan, przepisy Basi, konkretna koncepcja tego lokalu... no, super! Oby Aśce "gały" na wierz wyszły.  smilie_girl_307
Coś mi świta, że Pawełek odniesie sukces, a tymczasem Janek, albo nawet sama Asia będą mieli problemy (może jakiś plagiat, przywłaszczenie czyjejś pracy albo coś...). No i niech wraca Madzia i ustawi trochę tą pożal się Boże królewnę! smilie_girl_149
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Maj 31, 2012, 09:57:20
A w przeciwieństwie do Asi, Paweł chce do wszystkiego dojść SAM! Bez kontaktów i protekcji.
O to to! Już niedawno mieliśmy próbkę - jak Jasiu dopisał Aśkę do artykułu, bo "to co, że go nie napisałaś, ale to będzie ważne dla twojej kariery". Jeśli tak ma działać środowisko naukowe, to może i dobrze, że nie chciałem zostać na uczelni.... ;)
Być może Aśka sobie zdaje sprawę, że bez swojego "profesora" to w zasadzie jest "nikim".
Strasznie bym chciał, żeby Pawłowi i Jankowi ten interes wypalił, też chciałbym widzieć minę Aśki - i tak jeszcze by się zdało, żeby profesorek znalazł sobie inną "protegowaną" a Aśkę zostawił na lodzie. Szczególnie, że jak widać - wszystkie studenciary wzdychają do tego czuba, ma w czym wybierać.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Maj 31, 2012, 11:03:13
A mnie się wydaje, że Jana na tyle długo będzie kręcić Asia, na ile będzie miał konkurenta. On lubi współzawodnictwo bo ma wszelkie atuty ku temu by startować z przewagą. Nie wiem czy gdyby Aśka nie odeszła od Pawła do Jana to szybko by się mu nie znudziła. To chyba typ człowieka, dla którego sensem jest gonić króliczka i go dopaść przed przeciwnikiem, ale zjadać niewysmażonego już niekoniecznie...
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Jagna w Maj 31, 2012, 18:27:34
A mnie się wydaje, że Jana na tyle długo będzie kręcić Asia, na ile będzie miał konkurenta. On lubi współzawodnictwo bo ma wszelkie atuty ku temu by startować z przewagą. Nie wiem czy gdyby Aśka nie odeszła od Pawła do Jana to szybko by się mu nie znudziła. To chyba typ człowieka, dla którego sensem jest gonić króliczka i go dopaść przed przeciwnikiem, ale zjadać niewysmażonego już niekoniecznie...
Mam takie samo zdanie, Janek to raczej typ zdobywcy, lubi dominować i rozdawać karty. Lubi krzywdzić, a kiedy z pola walki zniknie Paweł, reszta stanie się nudna i mało ekscytująca. Takich lasek jak Aśka jest pełno, związek z nią (tym bardziej, że to odgrzewany kotlet) nie będzie niczym podniecającym dla takiego faceta jak Jan. Cóż, gwiazda Asi zgaśnie.  :th_0girl157:

Podobały mi się sceny w Grabinie. Lucek, Basia i Mateusz są tacy pocieszni, że nawet zniesmaczenie Aśką potrafią stłumić.  smilie_girl_307

Co do nowej fryzury Sylwii, to po raz kolejny byłam w szoku. Czemu oni ją tak często zmieniają? Ten blond podoba mi się bardziej od tego, który był przed chwilą. Wygląda bardzo młodziutko i ładnie.  smilie_girl_020

Kto by pomyślał, że eMka będzie wywoływała tyle emocji... Ostatnio nawet przestraszyłam się jak na niezłym horrorze. Mianowicie... ujrzałam oko Sędziny.  :th_0girl_impossible: Wyglądała straaasznie, trochę jak zombie. Nigdy więcej...

Nie będę powtarzać Waszych słów- mnie też wzruszyła Ania, rozczulił Andrzej, rozzsłościła Marta... Szkoda Andrzeja dla tej chimery... Jednak on ją naprawdę kocha, jest Ania (która żyć nie może bez tatusia), więc niech do siebie wracają. Gdyby nie było tego dziecka, to życzyłabym Andrzejowi z całego serca nowej kobiety, przy której mógłby rozwijać swoją przemianę i spełniać się w roli męża i ojca.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 01, 2012, 10:29:51
Tak się właśnie zastanawiałam gdzie wyście się wszyscy podziali i gdzie ja teraz będę dyskutować ;)
A tu proszę...

Ale do rzeczy - zostały mi dwa odcinki do podsumowania i w sumie w poniedziałkowym odcinku najbardziej podobała mi się pijana Kinga! Niesamowite, wiem, ale scena, podczas której po pijaku przepraszała Piotrka była bardzo zabawna ;) Do tego Monika w zielonej sukience, ładnie wyglądająca - też bajka :)

Z kolei odcinek wtorkowy popsuła mi Aśka! Postać, którą kiedyś bardzo lubiłam, teraz nie znoszę. Głupia gówniara. Zachowuje się skandalicznie. Spędza walentynki z byłym facetem, potem reaguje na Pawła gniewem, przekręca, kłamie, ona chyba jeszcze nie dojrzała do małżeństwa. Najbardziej szkoda mi w tym wszystkim Pawła, ale liczę na to, że Madzia go pocieszy ;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Agueda w Czerwiec 01, 2012, 14:30:46
Ania z Andrzejem-cudownie  smilie_girl_349 Mała ma takie piękne spojrzenie. Tatuś jest jej idolem i trudno się dziwić. Zabiera ją do parku, do kina, na lody, czyta, opowiada, przynosi prezenty. Chce w ten sposób zapunktować u Marty, zdobyć jej zaufanie od nowa, żeby tylko nie stracić jej.
Ania mu w tym pomaga i bardzo dobrze  smilie_girl_299 Fajna para z nich była.
Kolejny raz nie zauważyłam żeby Marta była złą matką. Nie za dużo przesady? Marta zabiera małą do Rabki, chodzi na wizyty kontrolne, jakby nie było przebywa z małą cały dzień, zajmuje się nią. Nie zabroniła spotkań z Andrzejem mimo, że sama nie chce z nim się spotykać. I to są oznaki złej opieki nad dzieckiem?

W ostatnim odcinku była scena gdzie Ania łączy ręce Marty i Andrzeja? Nie wiem czy przegapiałam ten moment czy go nie było?
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Czerwiec 01, 2012, 16:08:06
Wszyscy się przekonali do Andrzeja tylko we mnie ciągle jest jakaś bariera, której nie potrafię przełamać. Naprawdę chcę faceta polubić, zaakceptować, ale jak tylko się pojawia na ekranie, nie jestem w stanie nie skomentować jego osoby. Sama nie wiem, czy bardziej denerwuje mnie postać, którą gra, czy sam aktor.... nie mam pojęcia, ale to silniejsze ode mnie  smilie_girl_347

Tak samo jest z Gośką - co by nie zrobiła, jak bardzo by się ta bohaterka zmieniła to ja i tak jej nie polubię.

Do Marty i Andrzeja się przyzwyczaiłam, ale nigdy im nie kibicowałam i nigdy nie będę. Dla mnie bez znaczenia jest to, czy Martę będę w dalszych odcinkach oglądać samą, czy z Budzynem...Ważne, żeby była  smilie_girl_120
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 01, 2012, 16:19:27
Nie wszyscy, oj nie wszyscy :) Ja tez jakoś go nie umiem tak totalnie polubić- owszem, ojcem jest świetnym- czułym i troskliwym, ale do dobrego męża to mu jednak jeszcze sporo brakuje ;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Czerwiec 01, 2012, 16:25:24
W takim razie bardzo się cieszę, że nie zostałam sama  smilie_girl_253

Mimo wszystko i tak się bardzo zmienił...  smilie_girl_356
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: El w Czerwiec 01, 2012, 21:24:42
Ania z Andrzejem-cudownie  smilie_girl_349 Mała ma takie piękne spojrzenie. Tatuś jest jej idolem i trudno się dziwić. Zabiera ją do parku, do kina, na lody, czyta, opowiada, przynosi prezenty. Chce w ten sposób zapunktować u Marty, zdobyć jej zaufanie od nowa, żeby tylko nie stracić jej.
Ania mu w tym pomaga i bardzo dobrze  smilie_girl_299 Fajna para z nich była.
Oj, chyba Andrzej nie robi tego ze wspomnianych przez Ciebie pobudek.
Po prostu nadszedł moment, gdy w tym mężczyźnie odezwały się uczucia tacierzyńskie. On nie "kupuje" Marty, on kocha tę małą dziewczynkę. Zresztą okazywał to na długo przed zdradą.

Kolejny raz nie zauważyłam żeby Marta była złą matką. Nie za dużo przesady? Marta zabiera małą do Rabki, chodzi na wizyty kontrolne, jakby nie było przebywa z małą cały dzień, zajmuje się nią. Nie zabroniła spotkań z Andrzejem mimo, że sama nie chce z nim się spotykać. I to są oznaki złej opieki nad dzieckiem?
Tego by jeszcze brakowało, żeby olała chorobę dziecka. Wyszłaby jakaś patologia.
Z Anią cały dzień nie jest, bo chyba jeszcze pracuje. A i na niezobowiązujące randki chodzi (kiedyś Andrzej przez to od czci i wiary był odsądzony, a był jeszcze bezdzietnym singlem smilie_girl_253).
Przed oczami ciągle mam scenę, gdy uradowana dziewczynka wpada do domu, biegnie do leżącej na kanapie mamy i z radością oznajmia, że dostała książeczki od taty. A Marta coś tam burknęła pod nosem i Ania odeszła lekko zawiedziona, że mama nie podziela jej radości.

Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Agueda w Czerwiec 02, 2012, 09:44:26
El, jasne masz rację. Nie tylko chce punktować u Marty, widać że kocha Anię jak własne dziecko. Tylko miałam na myśli to, że Ania jakby jest powodem spotkań z Martą. Chce być koło niej licząc, że wróci do Niego. Jakby odpuścił spotkania z małą, straciłby obie. Zależy mu na rodzinie, którą stworzył a która się rozpadła z jego powodu. Teraz chce skleić to wszystko.
Nie chce tracić kontaktu za Anią, widać że, dają mu wiele przyjemności spotkania z dzieckiem.

W sumie mogła olać sprawę :D wysłać Henia na badanie z małą :th_0girl_hysteric: Nie mówmy że, jest złą matką. Wychowała sama Łukasza teraz radzi sobie z Anią. Nie widać żeby dziecko było głodzone i zaniedbane.
Scena zawsze taka się zdarzy. Tylko raczej tu chodziło o to że, to od Andrzeja. W ostatnim odcinku było już inaczej. Scena z szalikiem. Powiedziała wyraźnie że jak od tatusia to bierzemy  smilie_girl_020
Marcie zaczyna przechodzić złość na Andrzeja. Nie wymagajmy od osoby zdradzonej, że nagle będzie się zachowywać normalnie, tylko dla dobra dziecka.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Jagna w Czerwiec 02, 2012, 16:17:25
Nie mówmy że, jest złą matką. Wychowała sama Łukasza teraz radzi sobie z Anią. Nie widać żeby dziecko było głodzone i zaniedbane.

Głodzone i zaniedbane dzieci to pewna skrajność. Wtedy wkracza pojęcie patologii...
Złą matką można być także przez poświęcanie dziecku zbyt mało uwagi i okazywanie niedostatecznej czułości.

A i na niezobowiązujące randki chodzi (kiedyś Andrzej przez to od czci i wiary był odsądzony, a był jeszcze bezdzietnym singlem smilie_girl_253).

Właśnie- Andrzej zasługiwał wtedy na lincz, większość kamieniami rzucała i do tej pory niektórzy nie wierzą w jego szczere intencje.
A teraz Marta robi dokładnie to samo, w o wiele gorszym i na dodatek niesmacznym stylu...  :ysz:
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 04, 2012, 06:30:20
Nie mówmy że, jest złą matką. Wychowała sama Łukasza teraz radzi sobie z Anią. Nie widać żeby dziecko było głodzone i zaniedbane.
A ja upieram się, że jest. Powinna Bogu dziękować, że w pewnym momencie pojawił się taki Henio właśnie, który przejął rolę matki i ojca dla Ani i Łukasza, podczas gdy ona zajmowała się albo migrenami, albo romansowaniem. Sporo pomogła jej rodzina - ona sama w roli matki by się zagubiła totalnie.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zorina13 w Czerwiec 04, 2012, 21:44:00
Żal mi Mireczki -ale chyba jej nie uśmiercą.
Zdziwiło mnie że ta głupitka zazwyczaj Marysia tak dobrze podsumowała Jana że wszystkimi manipuluje.
Dzisiaj Aga Więdłocha zagrała naprawdę nieźle.
Anna -kolejna manipulatorka -wychodzi na to że Barbarę miała rację że od początku jej nie ufała.
I bardzo lubię Irka i jego siostrzyczkę.
Wycianając głupawe sceny z przychodni -odcinek nienajgorszy.
Patrząc na tą dziwaczną lekarkę zateskniłam za postacią Grażyny -owszem zimna ale była atrakcyjną kobietą z klasą i dużo bardziej pasowała do Michała niż ta kosmitka.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: EdySziA w Czerwiec 04, 2012, 21:53:20
No odcinek naprawdę niezły. Mirka jest najbarwniejszą postacią w serialu więc mam nadzieję, że nie popełnią takiego błędu i jej nie uśmiercą.. szkoda mi jej, bo mimo wszystko, to naprawdę bardzo dobra kobieta.
Nie mogę już patrzeć na Ulkę - tak jak dawniej była fajną dziewczyną, tak teraz aktorka nie radzi sobie z nową "rolą".. nie mogę patrzeć na ciągle sfochaną minkę... a Anka też dobra, dojdzie do tego że Ulka nie będzie chciała wracać do domu.
W zupełności zgadzam się z Maryśką - Jan to manipulant, czekam tylko aż Aśka wplączę się całkowicie w te jego gierki...
Wątek Michała w dzisiejszym odcinku niepotrzebny, wiało nudą..
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: El w Czerwiec 04, 2012, 22:13:10
Patrząc na tą dziwaczną lekarkę zateskniłam za postacią Grażyny -owszem zimna ale była atrakcyjną kobietą z klasą i dużo bardziej pasowała do Michała niż ta kosmitka.
A ja nie smilie_girl_356
Grażyna była nudna z tym obrazem kobiety famme fatale.
Ta Julka - Kulka przynajmniej nie jest jednoznaczna. Nie wiadomo, co się kryje po tą otoczką "kosmitki" (przypomniały mi się w tym momencie "Dwie Joasie" :th_girl_haha:)
Poza tym lubię w filmach, gdy "coś" zaczyna się od antagonizmu.

Atrakcyjność Grażyny odbiła się u Michała czkawką, może taka zakręcona dziewczyna będzie lekiem smilie_girl_253
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Patrycjaa w Czerwiec 04, 2012, 22:25:07
Szkoda tylko, że Aśka nie widzi jak Jan nią manipuluje... Czy ona naprawdę nie wie o co chodzi Pawłowi? Nazywa go egoistą, a sama nie jest lepsza. Oczekuje od niego wsparcia, a tym samym kiedy on go potrzebował po stracie pracy odwróciła się od niego. Jeszcze pretensje, że stać go na więcej, że jest za mało ambitny... No proszę, skoro chce mieć za mężulka wykształciucha z grubym portfelem to myk do Jana, on tylko na to czeka i z chęcią przyjmie Dżoankę z powrotem.

Julka- kulka- może rozrusza trochę Michała, bo ostatnio- właściwie to zawsze - jest nudny jak flaki z olejem. Zdecydowanie przyda mu się trochę życia, byłoby ciekawie gdyby zrzucił swój garniak na rzecz skóry i glanów.  :th_girl_haha:
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 04, 2012, 23:28:53
Joanna jest po prostu głupia. Ciągnie ją do Jana jak ćmę do światła. Gdyby chciała to by u niego nie pracowała, ani w ogóle nie utrzymywała z nim kontaktu. Co to w ogóle jest? Kosztem swojego małżeństwa takie rzeczy wyprawia. Niech się już rozwiedzie bo patrzeć nie można na to, jak rani Pawła.

Anna cierpi na chorobę psychiczną. Sama całe życie więc teraz za wszelką cenę chce mieć córkę. Ale żeby zabraniać kontaktu z resztą rodziny? Ona chyba również powinna poddać się terapii u psychologa.

Odcinek obejrzałam piąte przez dziesiąte. Mam nadzieję, że jutro będzie ciekawszy ;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 05, 2012, 06:50:24
Aśka nie potrafi kłamać. Widać dziewczyna sądzi, że tak jest łatwiej ale dużo się jeszcze musi nauczyć jeśli chce być w tym dobra jak jej matka.
Zastanawiam się czy to nie Joannie bardziej powinna się przydać lekcja pokory aniżeli Mirce. Aśka jest głodną podziwu snobką, która ocenia innych miarą jaką sama chce być oceniana.   
Pewnie, że się należy. Oczywiście nie pod postacią jakiejś przemocy - ale taki na przykład Jasiu mógłby odstawić ją na bok, zafascynowany inną studentką - a jak już pisałem - wszystkie te szczeniary są w niego wpatrzone jak oszołomy w księdza Natanka :)
Zresztą tam.... wielka mi "kariera" - Jan załatwi, Jan zadzwoni, Jan poleci, Jan dopisze do artykułu - normalnie jakiś "Jan Niezbędny".... czy ona jest taka pusta czy tylko udaje? Własnie zobaczyłem taki demotywator pt "Szczęśliwi do swoich byłych nie piszą" - i coś w tym jest. Pawła i tak podziwiam za cierpliwość - ja bym chyba stracił resztki włosów gdyby moja żona była w bliskich kontaktach ze swoim "byłym". Zaufanie zaufaniem, ale też krew nie woda... Szczególnie w rzeczywistości serialowej, która rządzi się specyficznymi prawami  smilie_girl_064

No nic, dziś będzie się działo, Pawełek sklepie Jasiowi ryja :)

Cytuj
     
Scena z Anną i Barbarą przypomniała mi słynną scenę z filmu "Tato", gdzie Teresa Lipowska była w zupełnie odwrotnym położeniu i to ona nie chciała wpuścić do mieszkania ojca dziewczynki trzymając drzwi na łańcuch.
W świetle nadchodzących wydarzeń mam tylko nadzieję, że Marek i reszta Mostowiaków przypomną sobie od czego jest policja i sądownictwo - a znając Anki przeszłość kryminalną - to mogą ją "usadzić" porządnie. Czy ta baba sobie nie zdaje sprawy z tego, przetrzymując Ulkę?
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zorina13 w Czerwiec 05, 2012, 07:45:48
Asia powiedziała że oni z Pawłem mają zupełnie inne marzenia ,pragnienia itp.
To chyba jest źródło ich konfliktu -zresztą patrząc na ten wątek dochodzę do wniosku że rację miał dziadek Borejko mówiący w "Czarnej polewce '(to książka Małgorzaty Musierowicz z cyklu Jeżycjady ) swojej wnuczce że nie można się decydować na małżeństwo po dwóch miesiącach przelotnej znajomości.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 05, 2012, 21:36:31
Nie, nie, nie, nie, nie i nie! No wprost nie mogę patrzeć na ten tępawy wyraz twarzy, wytrzeszczone oczka, niewinne przy tym spojrzenie, kudły zaczesane do góry i całą jej postać. Jest dla mnie obrzydliwa, nie znoszę osób, które zdradzają, nie znoszę jak leci się na faceta, mając męża. Już nawet nie męża, ale ukochaną - podobno - osobę. Zakłamana, podła, chociaż ona chyba nie wiedziała, że Jan też leci do tych Stanów.

Biedny Paweł, strasznie mi go szkoda (swoją drogą się Mroczek naprawdę wyrabia).

Marka też mi szkoda, chciał polepszyć sytuację rodzinną, wyszło jeszcze gorzej.

Gosia, Tomek, wątek Agnieszki, jak zwykle nie wzbudzał rewelacji, aczkolwiek Tomuś pies ogrodnika nadal jest irytujący. Marcina uwielbiam, jego rozmowy z Zosią - przednie ;)

No i na sam koniec - podłość, złośliwość Jana, chłopak od placków - ech, ja bym porządnie sklepała, ale może i dobrze, że Paweł tego nie zrobił - przynajmniej nie będzie miał sprawy w sądzie za napaść. Jan jest przebiegły, kręci Joanną jak chce, a ta... No cóż. Nie myślałam, że kiedyś to napiszę, ale ona jest po prostu pusta.

PS Właśnie obejrzałam kulisy i jestem jeszcze bardziej zła na tego pustaka. Po co w ogóle mieszała Pawłowi w głowie?! Rozwód, sypianie z Jasiem, może zaczniemy od nowa. Pięknie. I trzeba czekać ponad 3 miesiące.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zorina13 w Czerwiec 05, 2012, 21:48:58
Jan jest okropny -to poniżanie ,pomiatanie ludźmi ,ten protekcjonalny ton i wyższośc z jaką się odnosi do Pawła.
Joanna powina go spoliczkować za to że ją całuje.
Ala i Paweł bardzo do siebie pasują -łączy ich przede wszystkim niecheć do Jana.
Lubię Agnieszkę i fajnie że dała Marcinkowi lekcję pokory.
Odcinek nawet ciekawy choć Emka od dawna nie wzbudza u mnie jakiś większych emocji ,oglądam głównie z przyzwyczajenia.

Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Czerwiec 05, 2012, 22:28:06
Nie, nie, nie, nie, nie i nie! No wprost nie mogę patrzeć na ten tępawy wyraz twarzy, wytrzeszczone oczka, niewinne przy tym spojrzenie, kudły zaczesane do góry i całą jej postać.

Wyjęłaś mi to z ust. Jaka ta dziewczyna jest drażniąca to aż nie ma słów by to opisać.
Zachęcona reklamami, że to ostatnie odcinki przed wakacjami obejrzałam oba. Kurcze zawsze lubiłam oglądać Mirkę i ucieszyła mnie jej obecność wczoraj. Szkoda tylko, że taka sytuacja ją spotkała. Ale może zbliżą się z Irkiem do siebie bardziej? Przecież to była taka fajna para przez chwilę. Scenarzyśći do dzieła!

Gośka-nie rozumiem jej. Najpierw mówi, że cieszy się, że Tomek nie spotyka się z Agą, a sama to robi i jeszcze szczerzy zęby do niej. Okej facet nie powinien się tak zachować mając żonę, ale bez przesady. W końcu się przyjaźnili...
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 06, 2012, 06:32:22
Nie, nie, nie, nie, nie i nie! No wprost nie mogę patrzeć na ten tępawy wyraz twarzy, wytrzeszczone oczka, niewinne przy tym spojrzenie, kudły zaczesane do góry i całą jej postać. Jest dla mnie obrzydliwa, nie znoszę osób, które zdradzają, nie znoszę jak leci się na faceta, mając męża. Już nawet nie męża, ale ukochaną - podobno - osobę. Zakłamana, podła, chociaż ona chyba nie wiedziała, że Jan też leci do tych Stanów.
Heh.... Teraz pozostaje tylko ostatecznie dowalić wszystkim tym fanom pary Paweł & Asia, którzy wypisywali "Asia musi być z Pawłem! To cudowna para!" - starą ludową maksymą - "I to by było na tyle." :D
Poza tym to co już pisałem - raz, że do małżeństwa nie dorosła - ba, do dojrzałego związku nie dorosła, dwa - jeśli przez pojęcie "robienie kariery" rozumie "bycie materacem dla swojego guru i mentora", a do tego to się w tej sytuacji sprowadza, bo Jasio ma wszystko "nakręcić", pozałatwiać a ona ma tylko "być milutka" - to pozostaje tylko pogratulować wyczucia.

Cytuj
Biedny Paweł, strasznie mi go szkoda (swoją drogą się Mroczek naprawdę wyrabia).
No.... szczególnie, że to już nie pierwszy jego zawód miłosny. Ja go rozumiem... cholera.... nawet bardzo.

Cytuj
No i na sam koniec - podłość, złośliwość Jana, chłopak od placków - ech, ja bym porządnie sklepała, ale może i dobrze, że Paweł tego nie zrobił - przynajmniej nie będzie miał sprawy w sądzie za napaść. Jan jest przebiegły, kręci Joanną jak chce, a ta... No cóż. Nie myślałam, że kiedyś to napiszę, ale ona jest po prostu pusta.
Powiem, że ja bym chyba nie wytrzymał na miejscu Pawła i mu sklepał ryja. Sąd sądem, ale nie dość, że koleś mu podbiera żonę, to jeszcze jest chamski i bezczelny. Nie wytrzymałbym..... "Nic nie zamawiałem", "Chłopak od placków"... pan profesor doktor zrehabilitowany jak widać kulturę ma iście salonową.

Cytuj
Po co w ogóle mieszała Pawłowi w głowie?! Rozwód, sypianie z Jasiem, może zaczniemy od nowa. Pięknie. I trzeba czekać ponad 3 miesiące.
Cały czas zadaję sobie to pytanie...? Po co to było?

Jan jest okropny -to poniżanie ,pomiatanie ludźmi ,ten protekcjonalny ton i wyższośc z jaką się odnosi do Pawła.
Joanna powina go spoliczkować za to że ją całuje.
Akurat to jej się mocno podobało. Ot, mentalność pustego lachona.

Cytuj
Ala i Paweł bardzo do siebie pasują -łączy ich przede wszystkim niecheć do Jana.
Błagam, nie! Niech tylko na taki pomysł nie wpadną nasi Jaśnie Oświeceni kreatorzy serialowej rzeczywistości. Nie róbmy tutaj "Barw Szczęścia". Ale fakt, faktem ta Ala to mocno pozytywna osóbka.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 06, 2012, 07:39:37
Nie, nie, łączenie Ali z Pawłem to nie za dobry pomysł - mieć Jasia za szwagra? No ładnie :)
Czekamy, czekamy na powrót Madzi. Niech pokaże Aśce "gdzie raki zimują" ;)

A co do Aśki... Robienie kariery za pomocą łóżka. No naprawdę, godne podziwu.
I ten wczorajszy pocałunek z Janem. Żadnych wyrzutów sumienia, że ZDRADZIŁA męża, nic, jakby było to czymś naturalnym. Jest żałosna.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 06, 2012, 10:44:53
A co do Aśki... Robienie kariery za pomocą łóżka. No naprawdę, godne podziwu.
I ten wczorajszy pocałunek z Janem. Żadnych wyrzutów sumienia, że ZDRADZIŁA męża, nic, jakby było to czymś naturalnym. Jest żałosna.
Bo pewnie według jej pojmowania świata mąż, który jest "chłopakiem od placków" powinien jeszcze być szczęśliwy, że żona "karierę robi" i "się realizuje". A, że w taki sposób jaki widzieliśmy w filmie - cóż, "chłopak od placków" pewnie się nie zna i nie pojmuje wszystkich niuansów robienia kariery w sposób naukowy....  :laie_67:

Tak szczerze to mi brakowało tylko czegoś w rodzaju - "To był tylko przyjacielski pocałunek". Pewnie, że jest żałosna. Zaczynam przypuszczać jak musiał wyglądać jej poprzedni "związek" z Jasiem - Jasiu wszystko załatwiał, kupił, opłacił a ona miała tylko ochoczo się "nadstawiać" i nie martwić niczym. Taka swego rodzaju - "dama do towarzystwa", że nie nazwę tego dosadniej.
No cóż, nie dziwne, że potem jak stanęła twarzą w twarz z samodzielnością i małżeństwem - to odbiła jej szajba. Aż strach pomyśleć, jaką kiepską byłaby matką....
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Czerwiec 07, 2012, 22:29:55
http://aleseriale.pl/gid,9961,img,315279,fototemat.html?ticaid=5e96e

Aaaaa! Kocham pikantne sceny łóżkowe!  smilie_girl_149 Dlaczego to dopiero po wakacjach?   smilie_girl_175
W takich sytuacjach to nawet i Budzyńskiego lubię. Nie do wiary, że mam czekać całe wakacje na takie świetne sceny  smilie_girl_289
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Agueda w Czerwiec 09, 2012, 12:33:38
Powinni wrócić do siebie  smilie_girl_349
Ale Marta będzie przez kolejny sezon zastanawiać się nad swoim małżeństwem.
Ona nie potrafić wybaczyć zdrady, tak samo było z Jackiem. Pewnie i tym razem zakończy związek rozwodem.  smilie_girl_238 
A Andrzej myślał że, jak zaciągnie Martę do łóżka to wybaczy mu zdradę. Nie tym razem  smilie_girl_347

Wydaje mi się że, pora kończyć serial. Skoro Marek chce odejść, Gośka i Marysia też. Już bez sensu ciągnąć serial. Ostatnio oglądam stare odcinki M jak Miłość zupełnie inaczej to wszystko tworzyli  smilie_girl_347. Scenarzyści mieli pomysł na serial, teraz tylko i wyłącznie romanse, zdrady, kłamstwa.
To już staje się nudne  smilie_girl_238
Szkoda mi tylko będzie regularnie widzianej Dominiki  :zawstydzony1:
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Czerwiec 09, 2012, 19:43:07
Szkoda mi tylko będzie regularnie widzianej Dominiki  :zawstydzony1:

Tego najbardziej będzie mi brak  smilie_girl_238

Także uważam, że kręcenie tego serialu na siłę nie ma sensu. Scenarzyści nie mają pomysłu, aktorzy zaczynają mieć dość, nudzi im się najwyraźniej granie tej samej postaci przez 10 lat, wątki przestają być interesujące...wszystko idzie ku jednemu - upadkowi..
Wydaję mi się, że już od jakiegoś czasu spora grupa ludzi ogląda MjM albo z przyzwyczajenia, albo po prostu ze względu na konkretnego aktora...Mało jest osób, których to jeszcze ciekawi  :th_0girlcupcake:

Jasne, zdarzają się odcinki, które przyciągną moją uwagę, ale to już nie ten sam serial co kiedyś... Fakt faktem, że nadal cieszy się sporą oglądalnością, ale może czas się pożegnać...Chociaż pewnie brakowałoby mi wieczorków z MjM...Mimo wszystko pozostaje sentyment  smilie_girl_253
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Emi w Czerwiec 09, 2012, 19:52:53
Aaaaa! Kocham pikantne sceny łóżkowe!  smilie_girl_149 Dlaczego to dopiero po wakacjach?   smilie_girl_175
W takich sytuacjach to nawet i Budzyńskiego lubię. Nie do wiary, że mam czekać całe wakacje na takie świetne sceny  smilie_girl_289
Notka ze ŚS:

(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fimages35.fotosik.pl%2F1443%2F0b46de836140d736m.jpg&hash=0ba872e9c7b10467ec379c56dc52ca5b) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0b46de836140d736)

Marta będzie żałować... no ale pewnie prędzej czy później wrócą do siebie  :D ... i Ania będzie szczęśliwa. Ciekawe czy jakoś rozwiną wątek jej choroby...
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 09, 2012, 21:44:05
Żal mi Marty, zdrada boli, ale to co ona teraz wyprawia to przechodzi ludzkie pojęcie, rzuca się w ramiona pierwszego, lepszego, próbuje nieudolnie flirtować, lekko się stacza. Nie tędy droga. Nie wiem co powinna zrobić, nie wiem jak silne jest ich uczucie, zdrada powinna być rozpatrywana zawsze indywidualnie, nie wg sloganu - zdrady się nie wybacza. Andrzej żałuje, dostał nauczkę, nie wiem - jednakże miło by mi było zobaczyć ich znowu razem ;) Wow, aż dziwne, że ja to piszę - zawsze szkoda mi było Andrzeja dla Marty :P
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: El w Czerwiec 10, 2012, 00:52:19
Taaak, już ja widzę tę pikantną scenę łóżkową. W eMce? Będzie pocałunek, a potem "ranek następnego dnia" smilie_girl_349

A u Marty bardziej odzywa się urażona duma, niż zawiedziona miłość. Ona nawet nie była pewna swej miłości do Andrzeja, gdy ten już był w niej poważnie zakochany. Wolała pocieszać, tulić się i maślane oczka robić do doktorka, niby tylko przyjaciela-sąsiada :)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Caro w Czerwiec 10, 2012, 08:55:17
A wiadomo już może kiedy wystąpi Anna Mucha?:)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zorina13 w Czerwiec 10, 2012, 09:04:20
Też oglądam Emkę z przyzwyczajenia i lubię w miarę kilka postaci -Irka ,Mirkę ,Agnieszkę.
Najlepsze lata ma już ten serial dawno za sobą.
A co tych narzekań na Martę -to pod względem charakteru na tle Gośki ,Marysi ,Kingi i tak prezentuje się najlepiej.
Rzucanie się na obcych facetów ,próba odegrania się na Andrzejku -nie pasuje wogóle do niej -dlatego to wyszło tak groteskowo.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Fanta w Czerwiec 10, 2012, 17:04:36
Marta.. Aaaah.. A zawsze jej powtarzałam .. Idź za tego Szymona, zostaw tego małolata . W sumie do końca nie byłam zdziwiona zdradą Andrzeja. Prędzej czy później wiedziałam, że zrobi skok w bok..

Oczekuję również Ani Muchy w serialu. Chciałabym, żeby zeszła się z Pawłem. Co prawda Joasia jest świetna, ale nie dla niego.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 10, 2012, 18:12:46
Joasia nie jest już świetna. Kłamie, kręci, za nic ma przysięgę małżeńską, zamiast wspierać męża to go nieustannie krytykuje i dołuje. Trochę dziewczyna nie dojrzała do małżeństwa, Paweł nie wchodził jej na każdym kroku we wiadomą część ciała (jak to robi Jan) i są efekty.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Agueda w Czerwiec 10, 2012, 18:29:05
Za Joanną nie przepadam od początku.
Zamiast pomagać, wspierać Pawła w nowym interesie to tylko go dołuje. Przynajmniej, stara się, żeby zarobić na siebie. Szuka sam sobie zajęcia bez pomocy innych. A to że będzie to budka z fast foodami, co w tym złego?
Może Aśka powinna spróbować sama do czegoś dojść. Gdyby nie Jan to dalej pracowałaby za parę groszy.
Stała się wielką Panią, która za nic ma uczucia innych. Widocznie dla niej jest ważna pozycja i kasa za wszelką ceną. Udawanie kogoś kim nie jest z własnej pracy, a poprzez znajomości, odpowiada jej.

Notatka z ŚS- świetna. Marta pewnie jeszcze trochę poudaje obrażoną i jej przejdzie. Nie ma złej miny  smilie_girl_101. Ciekawi mnie co ona miała na myśli mówiąc że, czuła jakby byli we troje. Miała na myśli Wiktora czy Agnieszkę?
No chyba że, do niczego z Wiktorem nie doszło  :th_girl_hideface:
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zorina13 w Czerwiec 10, 2012, 19:57:55
Jak myślicie -Asie rozczarował związek z Pawłem czy też tak naprawdę nigdy go nie kochała ?
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 10, 2012, 21:36:14
Ja myślę, że Aśka na polu zawodowym jest zwyczajnie głupia. Niby tam należy do grupy badawczej, ale gdyby nie miała pleców w postaci profesorka to nic by nie zwojowała.
To Pawła powinien rozczarować związek z Aśką. Zachowuje się jak głupia gówniara, egoistka, za nic ma uczucia innych.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zorina13 w Czerwiec 11, 2012, 10:27:57
Doszłam do wniosku że Paweł jest bardzo  wartościową osobą -odpowiedzialny ,dobry przyjaciel na którym można polegać.

I teraz nie wiem czy nawet wtedy gdy była ta wielka wariacka miłośc od pierwszego wejrzenia -czy to nie było tylko to uczucie z jego strony.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 13, 2012, 14:46:55
Trudno mi się wypowiadać bo miałam przerwę (z własnej woli) w oglądaniu M jak miłość i to akurat wtedy szalała ta wariacka miłość u Pawła i Aśki.
Ale co trzeba przyznać to to, że Paweł się zmienił. Wydoroślał, chciał sobie w końcu ułożyć życie, wykazywał dużo cierpliwości i tolerancji (no bo który facet by się zgodził by jego żona pracowała z byłym, któremu nie przeszło ;) ) - szkoda, że kolejny raz się Pawłowi nie udało :(
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 13, 2012, 23:23:51
Portale informują o udziale w eMce "Diablo" Włodarczyka, co prawda w Kulisach już wcześniej o tym informowali, a mnie przyszło na myśl, że może by tak Adama Małysza jeszcze "dorzucić", to na 100% wzrośnie oglądalność serialu...
A może Ktoś z Was, jeszcze by kogoś zaproponował producentom serialu do zaangażowania ?
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 14, 2012, 08:06:47
Włodarczyk? To żart... ?
Ludzie, ręce opadają :(
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 14, 2012, 08:40:06
Ja mogłabym zaproponować... Frytkę! :P
Oj, zaczynają się chwytać desek ratunkowych... :/
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 14, 2012, 08:52:18
Desek? ;)
Raczej sami sobie wbijają gwóźdź do trumny. 
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 14, 2012, 09:10:52
Miało zabrzmieć ironicznie bo te deski to raczej betonowe są ;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 14, 2012, 09:46:10
A może ...angaż dla J.Rutowicz w roli koleżanki Elki ;) I z ostatnich doniesień prasowych dorzucić Ramonę S.-a że serial jest "misyjny", to Joanna jeszcze Zduńska, przed swoim wyjazdem do Berkeley pomoże pieskowi uwolnić się od uzależnień a wschodząca "gwiazda" palestry z kancelerii Werner&Budzński, szwagier pani weterynarz, przeprowadzi spektakularną obronę Ramonki przed polskim wymiarem sprawiedliwości ....
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 14, 2012, 10:09:23
Dołóżmy jeszcze Grycanki i będzie pięknie ;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 14, 2012, 10:34:01
Dołóżmy jeszcze Grycanki i będzie pięknie ;)
Maleńka!!! To jest extra pomysł smilie_girl_020 Zamiast C.Olszewskiego w roli instruktora tańca towarzyskiego, Grycanka!!! A przy okazji mogą jeszcze wpakować gdzieś w tle product placement - lody firmy Grycan, serial zyska sponsora i jeszcze będzie b.atrakcyjny....Aha ...a dla mamuśki Grycanek rola np. kreatorki mody, ubierze Moniczkę, Muchę, Cichopek od stóp do głów....
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 14, 2012, 11:25:07
Ja myślę, że Aśka na polu zawodowym jest zwyczajnie głupia. Niby tam należy do grupy badawczej, ale gdyby nie miała pleców w postaci profesorka to nic by nie zwojowała.
O to chodzi. Bo niby dlaczego Jasiu ściągnął ją do tej "grupy naukowej"? Że niby jakieś uzdolnienia ma mieć specjalne? Inteligentna? Jak widać niekoniecznie skoro poleciała tam jak przysłowiowa "mucha do gówna" nie zastanawiając się jaki Jasiu może mieć w tym cel. A potem cieszy michę, bo Jasiu ją dopisał do artykułu. No, jeśli ona ma tak karierę naukową robić to szczerze gratuluję :)

Cytuj
To Pawła powinien rozczarować związek z Aśką. Zachowuje się jak głupia gówniara, egoistka, za nic ma uczucia innych.
Punkt widzenia zależy tu jak widać od punktu siedzenia. Na początku gdy Laura, jej matka, starała się dowalić Pawłowi robiąc ciągłe aluzje, że "stać go na więcej", "trzeba mieć ambicję", umawiać go na rozmowy o pracę - Aśka broniła go jak lwica. Gdy teraz sama wgramoliła się po plecach Jasia do jakiejś "grupy badawczej" i ten "wielki świat naukowy" ją miło połechtał - robi to samo co jej matka wcześniej.
Do tego jest głupia, potwornie głupia. Jej słowa po zgodzeniu się na wyjazd do USA - "To tylko parę miesięcy, dobrze nam to zrobi" - to jakaś ponura farsa. Dla młodego małżeństwa nic nie może być bardziej zabójczego niż wyjazd jednego z małżonków "tylko na parę miesięcy". Do tego dołóżmy, że jedzie tam ze swoim byłym fagasem, który jeszcze na dodatek ostro pracuje nad tym, aby ona mu z powrotem wskoczyła do łóżka. To koniec tego związku i jeśli scenarzyści wymyślą, że jednak to małżeństwo ma przetrwać - to nie wyobrażam sobie jak to uczynią. No ciekawe - jak Aśka wróci już ze Stanów, nieźle - z przeproszeniem - "wymęczona" przez Jasia, czy będzie zgrywać ofiarę ("Zły mąż nie rozumie moich ambicji i wpadłam w depresję i musiałam się pocieszyć") czy może jednak będzie miała "moralniaka".....?

Dołóżmy jeszcze Grycanki i będzie pięknie ;)
Czekaj no - czy to nie te tłuste słonice co ich ostatnio wszędzie pełno? O zgrozo.....  smilie_girl_027
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 14, 2012, 11:41:02
Oj, tak... Aśka potrafi odwrócić kota ogonem... Właściwie wszystko jest winą Pawła! :th_0girl_hysteric:
Dziewczyna jest zwyczajnie głupia- zna Jana nie od dziś i powinna wiedzieć do czego jest zdolny. W końcu już raz ją wykorzystał i zostawił. Potem sama doszła do wniosku, że manipuluje jej matką. Jak to się stało, że tak szybko znowu mu zaufała i uwierzyła, że jest obiektywny w tym co robi?
Ja się zastanawiam kiedy to wszystko "wypłynie".
I myślę, że Madzia będzie jej otrzeźwieniem- nic tak nie motywuje jak zagrożenie, rywalizacja (Asia ma w sobie coś podobnego do Jana).
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 14, 2012, 11:43:11
Oj, tak... Aśka potrafi odwrócić kota ogonem... Właściwie wszystko jest winą Pawła! :th_0girl_hysteric:
Dziewczyna jest zwyczajnie głupia- zna Jana nie od dziś i powinna wiedzieć do czego jest zdolny. W końcu już raz ją wykorzystał i zostawił. Potem sama doszła do wniosku, że manipuluje jej matką. Jak to się stało, że tak szybko znowu mu zaufała i uwierzyła, że jest obiektywny w tym co robi?
Myślę, że to jej - znowu z przeproszeniem - "dziwkarska" natura się odezwała... Zapachniało jej nagle "wielkim światem", jakże odmiennym od codziennej egzystencji z "chłopakiem od placków", liczenia czy starczy do 1-go, rodzinnych obiadków itp. - i pewnie stwierdziła, że jednak warto się czepić Jasia.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 14, 2012, 11:44:54
Ja jestem ciekawa czy ona faktycznie się z nim tam puści...

Szkoda- początkowo zapowiadało się na naprawdę fajne małżeństwo.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 14, 2012, 11:47:38
Ja jestem ciekawa czy ona faktycznie się z nim tam puści...
Znając prawa rządzące serialowym matrixem pozwolę sobie napisać w tym temacie tak: "Raczej modlić się razem tam nie będą"  smilie_girl_318

Cytuj
Szkoda- początkowo zapowiadało się na naprawdę fajne małżeństwo.
Czy ja wiem - mi coś od początku to nie pasowało - za szybko to się odbyło wszystko, nie było widać między nimi prawdziwego uczucia a jedynie erotyzm. To za mało.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 14, 2012, 12:04:10
O tym to ja już pisałam, że to za wcześnie. Ja miałam na myśli raczej to, że sama Aśka zdawała się być sympatyczną osobą.

A czy będą się modlić czy nie... na pewno zajmie głupiej trochę czasu odzyskanie zaufania Pawła. O ile w ogóle będzie je jeszcze chciała odzyskać...  smilie_girl_120
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 14, 2012, 12:05:56
No chyba nie - skoro ubrana w szlafroczek, z mokrą głową mówi do Jasia, żeby zaczęli wszystko od nowa.
Tania...
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 14, 2012, 12:10:06
A to nie Jasio do niej to mówił....? Zresztą czort z tym, raczej stawiam na to, że się z nim puści. Jasio nie straci takiej okazji i na pewno będzie tak ciągnął temat, aż "słowo stanie się - nomen omen - ciałem". W końcu "kropla drąży skałę".
Co najwyżej po powrocie do szarej rzeczywistości (czyt. do Polski) biedna Asieńka zrobi z siebie podwójnie skrzywdzoną ofiarę - raz, że mąż nie miał górnolotnych ambicji i jej nie rozumiał, dwa - że ją Jasio wyobracał, wyobracał i porzucił bo sobie znalazł inną "podopieczną"(czy coś takiego).
Jak zawsze w serialach i filmach skierowanych na żeński "target" okaże się, że co by nie było to facet jest zawsze winny  smilie_girl_175
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 14, 2012, 12:16:24
No chyba nie - skoro ubrana w szlafroczek, z mokrą głową mówi do Jasia, żeby zaczęli wszystko od nowa.
Tania...

Kiedy to było?? Ja chyba coś przegapiłam!  smilie_girl_238
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 14, 2012, 12:17:30
No chyba nie - skoro ubrana w szlafroczek, z mokrą głową mówi do Jasia, żeby zaczęli wszystko od nowa.
Tania...

Kiedy to było?? Ja chyba coś przegapiłam!  smilie_girl_238
W ostatnich "kulisach" bodajże była taka migawka. Ale mi się wydawało, że to Jasiu do Asi tak nawijał.....
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 14, 2012, 12:26:53
Właśnie obejrzałam jeszcze raz zapowiedź odcinka i Aśka mówiła to do Jaśka, on odpowiedział - "to postanowione".
Ach, urocze  smilie_girl_321
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 14, 2012, 12:28:59
No to tego nie widziałam- na której stronie można tą zapowiedź zobaczyć? Na stronie Emki?
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 14, 2012, 12:31:55
Tak - oficjalna strona Emki.
Enjoy  smilie_girl_253
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 14, 2012, 12:39:11
O kurdeee... kicha  :ysz: Sądziłam, że jednak się opamięta.... no cóż.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 14, 2012, 12:43:15
A takie były plany, ślub kościelny, te bieganie po Szwecji z welonem, unoszenie welonu przez podmuchy wiatru, te tkliwe scenki, że zawsze o tym marzyła, te jej niewinne oczka, uśmieszek i zapewnienia o miłości, po to tylko by parę miesięcy później wskoczyć byłemu do łóżka i proponować zaczęcie wszystkiego od nowa.
Żałosne.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 14, 2012, 12:43:51
Właśnie obejrzałam jeszcze raz zapowiedź odcinka i Aśka mówiła to do Jaśka, on odpowiedział - "to postanowione".
Ach, urocze  smilie_girl_321
Zwracam honor, faktycznie to Aśka mówiła. Na końcu była też scena, w której zapłakana wybiegła z mieszkania - czyli stawiam na to, że jednak będzie zgrywała "ofiarę", a "podły mąż od placków" nie zrozumie jej metody robienia kariery naukowej. Oczywiście po kłótni będzie się musiała pocieszyć. Gdzie? To pozostawiam domysłom :D

A tego Pawła szkoda, cholera nie ma gość szczęścia do kobiet. Szczególnie teraz jak już zmądrzał i wydoroślał.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 14, 2012, 12:59:44
Ano nie ma, nie ma... I to ona jeszcze się go pyta czy chce rozwodu- oświeciłaby go zamiast dawać mu "wybór"...
Głupia gęś...


Może Madzia coś ruszy- zawsze lubiłam ich duet.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 14, 2012, 13:04:53
Ano nie ma, nie ma... I to ona jeszcze się go pyta czy chce rozwodu- oświeciłaby go zamiast dawać mu "wybór"...
Głupia gęś...
J: - Chcesz rozwodu?
P: - Nie kochanie, chcę, żebyś dalej dawała d*** Janowi a mi wciskała kit, że "cieżko pracujesz w laboratorium" i że "to tylko sprawy zawodowe".

Raczej takiego dialogu sobie nie wyobrażam :)

Cytuj
Może Madzia coś ruszy- zawsze lubiłam ich duet.
Ja też i do dziś się dziwię, że ich rozłączono i panuje taki dziwny układ (Sudan - przyjazd - sex - Sudan - przyjazd - sex - ......).
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 14, 2012, 13:11:33
Ale ona może naprawdę "ciężko PRACUJE w laboratorium" smilie_girl_120

Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 14, 2012, 13:12:25
To wina Muchy ;) Bo tak sobie lata :D
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 15, 2012, 00:09:48
Co prawda pora już b.późna, to może tak na Dobranoc lub na Dzień dobry ...
Ależ w ekspresowym tempie odchodzą z eMki, no,no ...a wszystko zaczęło się od Hanki i kartonów
"Kolejna aktorka ODCHODZI z "M jak miłość"!" - 
http://www.plotek.pl/plotek/1,111483,11934803,Kolejna_aktorka_ODCHODZI_z__M_jak_milosc__.html
Jaki "wysyp" informacji i to w jednym dniu, czegoś takiego to chyba jeszcze nie było. :hahaha:
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 15, 2012, 06:29:42
Aha, czyli to wiele wyjaśnia, oznacza to iż zgodnie z moimi spekulacjami czeka nas definitywny koniec małżeństwa Paweł & Aśka  smilie_girl_149 smilie_girl_149 smilie_girl_149
Pewnie wyjedzie z Jasiem do Stanów brylować w wielkim świecie. Krzyżyk na drogę :)
Może to i dobrze, że aktorka odchodzi. Będzie się dalej rozwijać i co najważniejsze - nie stanie się aktorką jednej roli.

Zresztą nie ona jedna odchodzi - w kolejce są Pieńkowska i Kuszewski, co oznacza, że scenarzyści będą się musieli nieźle napocić aby posklejać walące się tym samym wątki fabularne i to nie jakieś poboczne ale główne.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 15, 2012, 07:12:51
Niestety mam tu zablokowany dostęp do tej strony... :( Kto odchodzi tym razem?
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 15, 2012, 07:27:40
A. Więdłocha - czego można było się spodziewać ;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 15, 2012, 07:33:18
Dla Dodi, fragment news-a z Plotka GW:
"Po Małgorzacie Kożuchowskiej i Małgorzacie Pieńkowskiej, z "M jak miłość" odchodzi Agnieszka Więdłocha.
Aktorka jest już po ostatnich dniach zdjęciowych i na pewno nie wróci na plan serialu. Wygląda na to, że szykuje nam się kolejna śmierć albo rozwód. Oficjalny powód rozstania nie jest znany - zdradziła nam osoba z produkcji serialu.
Informację potwierdziła w rozmowie z Plotek.pl Karolina Baranowska z obsługi promocyjnej serialu:
Tak, zgadza się, Agnieszka Więdłocha zakończyła pracę u nas na planie.
Agnieszka Więdłocha gra(ła) Asię, żonę Pawła Zduńskiego (Rafał Mroczek)".
Piszą jeszcze, że A.Więdłocha ma występować w "Czasie Honoru" i nowym serialu TVN "Lekarze".

I jeszcze trochę info z fakt.pl...
Gwiazdy uciekają z ?M jak miłość?. Co dalej z serialem?
"Wszystko zaczęło się od Małgorzaty Kożuchowskiej (41 l.). Rok temu aktorka oświadczyła, że rezygnuje z pracy w serialu. Scenarzyści postanowili więc uśmiercić graną przez nią Hannę Mostowiak. Jej bohaterka miała wypadek samochodowy. Kolejną osobą, która zdecydowała się odejść jest Małgorzata Pieńkowska (47 l.). Grana przez nią Maria wkrótce zostanie wysłana do Norwegii, co może mieć wpływ na dalsze losy jej serialowego męża Artura, w którego wciela się Robert Moskwa (47 l.). Scenarzyści poważnie zastanawiają się czy i on powinien opuścić Polskę.
Ale to nie koniec zmian. Jak udało nam się dowiedzieć, Agnieszka Więdłocha, która w serialu gra żonę Rafała Mroczka (30 l.), kilka tygodni temu złożyła wymówienie. ? Agnieszka podjęła decyzję o odejściu, ponieważ w tej produkcji nie ma możliwości rozwijania swoich zdolności aktorskich. Poza tym dostała dużą rolę w serialu ?Lekarze? oraz gra w teatrze w Łodzi ? mówi nam znajoma Więdłochy.
Rezygnację z gry w serialu rozważa także Kacper Kuszewski (36 l.). W rozmowie z Faktem opowiadał, że ma już dość granego przez siebie Marka, życiowego nieudacznika.
Wszystko wskazuje na to, że wkrótce większa część obsady ulegnie zmianie. Tylko czy wtedy ludzie będą równie chętnie oglądali ?M jak miłość??"
Źródło ( ;)
http://www.fakt.pl/artykuly,Gwiazdy-uciekaja-z-M-jak-milosc,163360,0,2,1,0,0,0.html
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 15, 2012, 07:46:52
Dziękuję :)

Czyli jednak rozwód :D No i dobrze, bo na tą Aśkę patrzeć nie można.

Gwoli podsumowania- Więdłocha, Pieńkowska, Kuszewski... Coś też słyszałam o Koroniewskiej... Czyżby nieuchronnie zbliżał się wielki koniec Emki?
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 15, 2012, 08:03:16
Pomimo opublikowanego przez produkcję dementi, uważam, że profesjonalni aktorzy im się zbuntowali.
Oczywiście poszło zapewne o gaże, a raczej o to, że naturszczycy więcej zarabiają niż oni.
No i co też jest prawdopodobne, że są znu znużeni i znudzeni graniem w coraz to "udziwnianych" przez scenarzystów wątkach lub braku dla nich czegokolwiek do grania. Widoczny jest gołym okiem powolny schyłek/upadek serialu.
Wygląda na to, że ci piszący "Na dobre i na złe", "pobili na głowę" tych z eMki.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 15, 2012, 12:09:34
Czyli wypadałoby powiedzieć - "kończ waść, wstydu oszczędź" ;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Czerwiec 15, 2012, 14:50:34
Serial się skończy, gdy aktorzy grający Basie i Lucka zdecydują się odejść  smilie_girl_347

Fakt faktem, że serial naprawdę przestał być interesujący... Ciekawy odcinek zdarzy się raz na miesiąc?  :th_0girl_dance:
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 15, 2012, 16:03:00
Jakoś tego nie zauważają twórcy eMki, że serial rzeczywiście chyli się ku upadkowi. Wystarczy poczytać na różnych forach o tym. Ale dla nich najważniejsza jest oglądalność, która po 12 latach emisji, wg badań jest i tak zadziwiająco wysoka...
OK, może i taka jest, ale wprowadzanie do serialu kolejnych, niepotrzebnych wątków, mnożenie postaci, które nie są w żaden sposób związane z rodziną Mostowiaków. "Uatrakcyjnianie", obsadzanie w rolach np. byłego boksera "Diablo"- sorry, ale "powalającego" inteligencją, tancerza C.Olszewskiego - no tak, TzG się skończył, to niech jeden i drugi dorobi sobie w serialu, a co, trzeba kolesiom jakoś pomóc, niech obaj "zabłysną", a Walach będzie popisywać się, jakie to ma zdolnosci taneczne.W Klanie już to akurat było i zdaje się jest - vide Herbuś, są to b."kreatywne" posunięcia producentów, nie ma co, po prostu ogarnia człowieka pusty śmiech. Serial staje się przytuliskiem "profesjonalistów", tylko akurat nie mających nic wspólnego z aktorstwem, mało im braci Xero, Cichopkówny, owada i jeszcze możnaby parę takich wymienić ...Zresztą to też może jest
przyczyną, że zawodowcy stamtąd "urywają" się w ostatnim czasie, a w serialu wieje nudą.
Tak, jak we wcześniejszych tutaj dyskusjach -  padła propozycja -niech jeszcze zatrudnią nową "rodzinkę"
w miejsce Mostowiaków, tzn. komplecik Grycanek i wtedy, to będzie już duże G jak g...
Hm...a może lepiej nie kusić losu, bo jeszcze się to spełni..
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 16, 2012, 01:01:10
Hm...chyba produkcja eMki ma coś nie tak z głową, sami już nie panują nad tym, jakich udzielają informacji, dementi do dementi , sami sobie zaprzeczają. Jedyny wniosek - obsada im się posypała i co za tym idzie serial.
Kompromitacja na całego.
Produkcja "M jak miłość": Więdłocha wraca na plan po dłuższej przerwie
http://www.plotek.pl/plotek/1,111483,11942831,Produkcja__M_jak_milosc___Wiedlocha_wraca_na_plan.html
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 16, 2012, 07:58:31
Co do Więdłochy - mam mieszane uczucia. Wolę Pawła z Magdą, ale mogą poprowadzić ciekawie wątek kłótni o ukochanego ;)
Wróci ze Stanów - dotrze do pustej główki co straciła i będzie chciała walczyć ;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 16, 2012, 09:08:44
Gdyby dotyczyło to np.scenarzystów Na dobre i na złe, szczególnie w ostatnim czasie, to pewnie byłoby to ciekawie poprowadzone, ale nie obecnie w eMce. P. Puchała nie jest niestety Łepkowską.
Ale pani weterynarz może by zrozumiała, że profesorek to nie jest najlepszy jej wybór życiowy. ;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: El w Czerwiec 16, 2012, 10:40:00
Czyli wypadałoby powiedzieć - "kończ waść, wstydu oszczędź" ;)

I to by było najlepsze, co w takiej sytuacji produkcja mogłaby zrobić.

Wprowadzona obecnie zasada z aktorami "będę albo nie będę w serialu", to ostatnie podrygi, aby jeszcze zatrzymać widzów sztucznie wytworzoną ciekawością. Zgodnie z regułą "jak o nas mówią, to jeszcze nie zginęliśmy".

Śmierci i zdrady bohaterów, których grają odchodzący aktorzy to pomysły niezbyt oryginalne. A jak zaczną im odchodzić następni, to będziemy mieli do czynienia z najbardziej doświadczoną przez los rodziną (chociaż prawdę mówiąc to już się tak dzieje).



Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 16, 2012, 11:47:18
Oj tam, oj tam - przecież w realu ludziska tylko się zdradzają, nie ma żadnych trwałych związków, a umrzemy przecież wszyscy, to tylko kwestia czasu. Po co kombinować i "łamać" sobie umysł. Oni (scenarzyści) już też mają dosyć, a teraz zrobił im się taki bałagan, że trudno im nad tym zapanować, rozwinęli nowe wątki, a tu myk główne postaci dają nogę z serialu.
 A żeby wymyślić coś sensownego, to nie w tym serialu. Producenci powinni zmienić scenarzystów, bo tu tkwi przyczyna "zejścia" na "psy" eMki. Aktorzy są znudzeni i pewno nie chcą już grać, żeby się nie ośmieszać, nawet nie zależy im na "kasie".
W 100 % zgadzam się z Maleńką !!!
Tak, czas już nadszedł, żeby zacytować klasyka:"Kończ wasć, wstydu oszczędź !!!"
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 16, 2012, 13:31:34
Zgadzam się w 100%. Wątek Rudej jako rywalki dla Gośki - jeszcze do przełknięcia.
Ale sama Ruda i jej problemiki - jestem na nie.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 16, 2012, 16:34:57
Zgadzam się w 100%. Wątek Rudej jako rywalki dla Gośki - jeszcze do przełknięcia.
Ale sama Ruda i jej problemiki - jestem na nie.
Cieszę się, że nie tylko mnie, wydumane problemiki Rudej Żylety nie interesują. Prokurator,która bezkarnie daje się  szantażować jakiemuś narkomanowi, brutalnie napadnięta przez niego we własnym domu ?
I faceta za te przestępstwa nie może dorwać policja. W takich wypadkach to większość policji postawiliby na tzw.nogi, a ona dostałaby z mety całodobową ochronę. I jeszcze ten stróż prawa ( Ruda) wynajmuje prywatną agencję detyktywistyczną...Koń by się z tego uśmiał. Fakt, że to jest obecnie durny serial, a nie rzeczywistość.
A w następnym sezonie będą jeszcze na dokładkę popisy taneczne C.Olszewskiego. Co to ma być w ogóle, kontynuacja TzG ?
Z tego, co pokazali w  Kulisach i gdzieś napisali, to ten tancerz ma zagościć w serialu na dłużej w charakterze bodajże kochanka Rudej. Następny "zawodowiec" w akcji, a Maseraka nie zamierzają dokoptować do obsady? Ten też ma chęć zostania serialową gwiazdą. W ogóle niech zastąpią większość aktorskiej obsady tancerzami
i tancerkami, trochę ich jeszcze by znaleźli, np. Terrazino, Kliment, Kochanek... I jeszcze "dołożony" ten "inteligentny" były bokserzyna "Diablo"   :hahaha:
Zawodowi aktorzy odchodzą, to coś trzeba "wykombinować". To i tak tonącemu serialowi już nie zaszkodzi.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 18, 2012, 07:34:26
Cieszę się, że nie tylko mnie, wydumane problemiki Rudej Żylety nie interesują. Prokurator,która bezkarnie daje się  szantażować jakiemuś narkomanowi, brutalnie napadnięta przez niego we własnym domu ?
I faceta za te przestępstwa nie może dorwać policja. W takich wypadkach to większość policji postawiliby na tzw.nogi, a ona dostałaby z mety całodobową ochronę. I jeszcze ten stróż prawa ( Ruda) wynajmuje prywatną agencję detyktywistyczną...Koń by się z tego uśmiał. Fakt, że to jest obecnie durny serial, a nie rzeczywistość.
Bo to wszystko by było za proste. Pewnie, że każdy normalny człowiek - nie tylko prokurator - powiadomiłby od razu policję, szczególnie jak wie kim jest koleś i w co jest zamieszany, faceta zamykają i po temacie. No ale to musi być zamieszane, żeby "maluczcy" przed teleekranami zamierali ze zgrozy.

Tutaj... no owszem, po wielkich "hockach-klockach" w końcu jakoś wreszcie go łapią - i to tak wygląda jakby Tomaszek go pochwycił, ale tak prawie "z przymusu".
No ale co dalej? Mimo iż jest zamieszany w zabójstwo, szantaż, handel narkotykami, napad rabunkowy - ot tak sobie ucieka, bo przecież jedyny warszawski "czynny służbowo" policjant czyli nasz dzielny agent Tomek zajęty jest roztrząsaniem wraz z Rudą zawiłości ich wspólnych układów.

Cytuj
:
Zawodowi aktorzy odchodzą, to coś trzeba "wykombinować". To i tak tonącemu serialowi już nie zaszkodzi.
Ten serial tonie już dawno. A jeszcze jak odejdą Pieńkowska i Kuszewski - to w ogóle będzie co najmniej wesoło. Dajcie jeszcze Dodę, Nergala albo tego malowanego pajaca, jak mu tam... Szpaka - chłopaczyna narzeka, że jego sława przygasa.

To się naprawdę powinno skończyć. "Trzeba widzieć kiedy ze sceny zejść" a nie kręcić na siłę, gmatwać, kombinować - tylko po to aby był jakiś choćby najnędzniejszy zrębek fabuły.
Dobre seriale mają to do siebie, że kiedyś się kończą.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 18, 2012, 08:50:55
Mintku - moment, w którym zeszłoby się ze sceny niepokonanym już dawno minął.
Teraz serial ogląda się tylko i wyłącznie z przyzwyczajenia.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 18, 2012, 09:05:57
Ja myślę, że zawsze można zejść.
Pokończyć te wszystkie zakręcone wątki - szczególnie, że czekają dwa odejścia głównych aktorów, co spowodować może tylko dalszą zapaść serialu - bo nie oszukujmy się, ale udział różnych celebruchów z trzeciej ligi to taki raczej jest..... hmmmm......  :laie_67:

No bo co wymyślą? Maryśkę pewnie nagle pilnie wyślą za przysłowiową "granicę", a Mareczek? Tutaj będzie twardy orzech do zgryzienia dla scenarzystów.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 18, 2012, 11:34:25
"Jak ona mogła mu to zrobić?!
Okrutna zdrada Marii z "M jak miłość". Fani będą w szoku!"
http://aleseriale.pl/gid,10002,img,316283,fototemat.html?ticaid=6ea6b
No to będzie akcja w stylu "trzeba Maryśkę odbrązowić" i jak tu nie mówić, że scenarzyści mają jakiekolwiek sensowne pomysły. Ich pojmowanie rzeczywistości opiera się na przeświadczeniu, że wszyscy permanentnie tylko się zdradzają.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 18, 2012, 11:54:00
Ech.... i po co to tak motać....? Będzie w tym serialu choć jedno szczęśliwe małżeństwo? A Mareczek co - zginie w zderzeniu ze ścianą pudeł chcąc pomścić Hankę? Jedno słowo mi na myśl przychodzi jeśli chodzi o scenarzystów - DEBILE.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 18, 2012, 12:22:05
E tam , Mareczek zrobi interes życia w sadownictwie, rozkręci to i "wrobi" Lucka&Kisiela w jego prowadzenie,żeby się staruszkom nie nudziło ...Ewentualnie wynajmie do tej "roboty" policjanta Roberta i zadomowioną u Mostowiaków Kaśkę..W międzyczasie zwiąże się z kolejną "dziewczyną" z ławy szkolnej, adoptowane dzieciaki opyli Annie, Mateusza podrzuci Myszy lub Marcie i zapragnie dołączyć (z nową miłością) do starszej, przyrodniej siostry w Norwegii...Skąd już nigdy nie powróci, tak jak i Santa Maria  smilie_girl_149
A koniec będzie taki, że Barbara zwariuje i wyląduje w szpitalu psychiatrycznym, gdzie spotka się z Radoszem, zakocha się w nim bez pamięci, wmówi psycholowi, że jest jego Marysią, tylko trochę podstarzałą i razem spłodzą następna dziecinę..Lucek tego wszystkiego nie zdzierży i ciupasem zabierze się za Kwaśniakową.
A na koniec przez Grabinę przejdzie tornado, które zmiecie wszystko z powierzchni, wydarzenie to będzie miało miejsce w czasie zjazdu rodzinnego całej rodziny Mostowiaków, którzy zbiorą się w celu uczczenia kolejnych imienin seniora rodu, Lucjana i poznania nowych członków rodziny  smilie_girl_149
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 18, 2012, 12:27:52
 :laie_67: :laie_67: :laie_67:
A wiesz, że wcale by mnie to nie zdziwiło....?
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 18, 2012, 12:35:31
Bardzo dziękuję Mintku, mogę jeszcze coś dorzucić, równie "sensownego" ;)
Albo rozpiszmy "konkurs" na "extra pomysły" dla scenarzystów eMki, jakby coś więcej się uzbierało , to bezpłatnie im udostępnimy...
Chociaż wniosek jest tylko jeden, niech zakończą już ten serial.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 18, 2012, 12:45:59
To dobra ja mam taki pomysł.
Lucek łapie się za Kwaśniakową, ale ochotę na nią ma też Kisiel. Aby rozstrzygnąć, który otrzyma niewiastę i sklep organizują konkurs w piciu nalewki, który Lucek, jako czołowy moczymorda "eMki" wygrywa. Kisiel mści się i napuszcza do sadu szkodnik, które niszczą drzewa i sad upada, a że panowie pobrali kredyty, do firmy wchodzi komornik. Pomocy udziela Martusia, a jak komornik ów ją spotyka to - zgodnie z literą serialu - traci dla niej głowę.

Tomek i Aga po raz (chyba) dwudziesty trzeci deklarują, że "jednak mimo wszystko i po rozważeniu wszelkich za i przeciw - nie mogą sie przyjaźnić". Wieczorem Aga spostrzega mysz na podłodze w kuchni i dzwoni po Tomka, który zjawia się u niej jeszcze zanim ta zdąży odłożyć słuchawkę. Po ustaleniu, że "nie mogą się więcej przyjaźnić" - Tomek zakuwa mysz w kajdanki i oddaje do sklepu. Aga zapisuje się do Zespołu Pieśni i Tańca "Mazowsze".
 
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 18, 2012, 12:56:58
Super !!!
A tą myszą, była przebrana za nią Gosza... smilie_girl_149
Lucek i konkurs picia nalewki, a w nagrodę Kwaśniakowa, plus komornik w roli następnej zdobyczy Marty smilie_girl_020
No i Ruda Żyleta w zespole Mazowsze !!! smilie_girl_101 smilie_girl_101 smilie_girl_101
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 18, 2012, 13:06:47
No i Ruda Żyleta w zespole Mazowsze !!! smilie_girl_101 smilie_girl_101 smilie_girl_101
No jak, był już boks, teraz kolej na pieśń i taniec.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 18, 2012, 13:16:28
Fakt, a przy okazji można zatrudnić trochę pięknych kobitek z Mazowsza i powymieniać obsadę smilie_girl_307
Albo zaangażować zespół Jarzębina, żeby "ożywić" serial, one są teraz na "topie" ;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 18, 2012, 13:19:59
Kochani, wystarczy już...
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 19, 2012, 07:24:27
Teraz została kimś w rodzaju zastępczej matki ale prędzej czy później ta dziewczyna wróci po swoje dziecko i wtedy dopiero się zacznie... Wizyty Tomka, Marcina, Wernera i kilku innych, którzy nawiną się po drodze by zanieść siatki z zakupami i słowa  pocieszenia kobiecie dotkniej drugą utratą dziecka. Przerażające ale bardzo możliwe.
Po dziecko wróci raczej ten "aparat", co to zabił samochodem tą kobietę, Rudą napadł w mieszkaniu i wykiwał naszą dzielną serialową policję w osobie agenta Tomaszka z przyległościami. Cóż, czeka nas powtórka z klimatów typu "szantaż", "groźby", "wystraszone oczęta Rudej Zylety" a może nawet Przemeczek jej nóż pokaże  smilie_girl_305 smilie_girl_305
Cóż, będzie śmiesznie i ciekawie. Choć jeden wątek będzie tak straszliwie debilny, że aż nieprzewidywalny, bo oprócz "terrrrrorrrrysty" Przemysława dojdą przepychanki tychże trzech panów na wyścigi chcących dogodzić Rudej królewnie. Bo, że odbywać się to będzie bez zgody pomiędzy tymi panami - to raczej pewne - już Tomaszek trząchał Marcinem, że niby ma się od Rudej odtranżolić. Piesek ogrodnika :)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 23, 2012, 09:27:41
Następny aktor opuszcza tonący serial.
http://superseriale.se.pl/seriale/m-jak-milosc-przemyslaw-cypryanski-odchodzi-z-m-jak-miosc_264978.html

Ciekawe, kiedy ukaże się dementi produkcji? Chociaż w jego przypadku raczej chodzi o występy w sequel-u serialu "Kumple" konkurencyjnej dla TVP TVN, w tej produkcji występuje również M.Jachowski. Czy i ten również odejdzie z eMki? Hm...a zaprzeczają, że obsada im się nie sypie....
W tym przypadku, to chyba podpadł producentom, oni nie lubią, jak aktorzy zasilają seriale i filmy TVN.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mariatta w Czerwiec 23, 2012, 10:56:46
Prawde mówiąc tez uważam, że juz powinni skończyć - i aktorzy odchodzą i coraz bardziej widać jak scenarzystom brakuje pomysłów.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Czerwiec 24, 2012, 10:51:40
Widzę, że kolejna osoba odchodzi z produkcji, z jednej strony bardzo się cieszę, że aktorzy Ci, którzy odchodzą nie chcą być utożsamiani tylko z jedną postacią, którą grali w Emce, ale z drugiej strony szkoda, że to co kiedyś przyciągało miliony widzów się sypie... Emki nie oglądałam od dłuższego czasu, bo ten serial bardzo się zmienił, nie jest to już ta sama Emka co jeszcze 5-6 lat temu. Kiedyś przypadkowo natrafiłam na któryś tam odcinek, zauważyłam, że nie znam połowy bohaterów, Emka już nie stawia na rodzinę, na Mostowiaków, tylko idzie i tworzy miliony innych wątków, wprowadza masę innych postaci i ciągnie to wszystko moim zdaniem bez potrzeby. Z Emki niedługo zrobi się druga Moda na sukces oczywiście nie chciałam tymi słowami nikogo urazić, po prostu moim zdaniem najlepiej by było gdyby zakończyli tą produkcję, skoro po pierwsze nie mają już pomysłów jak dalej to wszystko ciągnąć, a po drugie skoro odchodzi masa aktorów, którzy tworzyli ten serial i nie mam tu na myśli Przemka, żeby nie było.  smilie_girl_347
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 25, 2012, 07:57:24
Mam podobne zdanie jak Klaudia. Skupianie się na bohaterach drugoplanowych i tworzenie z nich bohaterów głównych mija się z celem- tonący chyba brzytwy się chwyta. Ja nie wyobrażam sobie Emki bez Marka i Marysi... Kij tam z Joanną, bo ona jest postacią zbędną moim zdaniem. Wypadałoby z klasą zakończyć ten serial w porę, zamiast za jakiś czas dogorywać w bardzo kiepskim stylu. Ciągnięcie tego wszystkiego w taki a nie inny sposób kojarzy mi się z postawą prezesa PZPNu- trzymanie się stołka póki się da- pazurami, rękami, nogami i korzeniem, który już pewnie w ten stołek głęboko zdążył wrosnąć...  ;D
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 25, 2012, 08:09:55
Ja z kolei bez Maryśki serial sobie wyobrażam, a wręcz ucieszyło mnie jej zapowiedziane odejście.
Ich wątek już dawno się wypalił, był taką zapchaj dziurą - tylko po to by ich na chwilę pokazać na ekranie.

Z kolei bez Marka serialu sobie już nie wyobrażam :(
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 25, 2012, 09:08:23
Z kolei bez Marka serialu sobie już nie wyobrażam :(
No ja też nie. Bo z postaci tak zwanych "charakterystycznych" zostaną już tylko Zduńscy i seniorzy. Seniorzy - no niestety, kolej rzeczy jest taka, że będą się "wykruszać", czyli co - będą rozbudowywać wątki Rudej i Martuni?
No chyba, że za Marka dadzą innego aktora, ale weź mi znajdź drugiego takiego z twarzą dobrodusznego fujary... no nie ma, Kuszewski jeden w swoim rodzaju. Zresztą lepiej nie zmieniać aktorów.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 25, 2012, 09:14:06
Czasem można.
Zobacz - w Klanie zmienili Michała i jakoś się ludzie przyzwyczaili ;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 25, 2012, 09:21:41
Czasem można.
Zobacz - w Klanie zmienili Michała i jakoś się ludzie przyzwyczaili ;)
Tyle, że aktor jest mocno podobny do Wieczorkowskiego, a także, że dość sprzyjająca była "linia fabularna" (wielomiesięczne zaginięcie Michała).
A tutaj co zrobią - w jednym odcinku "stary" Marek wyjdzie z pokoju a w drugim "nowy" Marek do niego wejdzie? Choć  "eMce" jak w "Akademii Pana Kleksa" - tu wszystko jest możliwe :D
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 25, 2012, 09:28:28
A ja tam do tej pory się do "nowego Michała" nie przekonałam- daleko mu do Wieczorkowskiego.

Marka bardzo lubię w swojej roli i nie wyobrażam sobie nikogo innego- każdy kolejny aktor mógłby tą postać tylko spieprzyć. :)
Ale np. taką Aśkę? To nie byłby już chyba problem.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 25, 2012, 09:31:31
A ja tam do tej pory się do "nowego Michała" nie przekonałam- daleko mu do Wieczorkowskiego.
Ale ze wszystkich aktorów "wymienionych" chyba on najlepiej wypada.

Cytuj
Marka bardzo lubię w swojej roli i nie wyobrażam sobie nikogo innego- każdy kolejny aktor mógłby tą postać tylko spieprzyć. :)
Ale np. taką Aśkę? To nie byłby już chyba problem.
No nie wiem.... taką Natalię z "Barw" udało się spieprzyć :)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 25, 2012, 09:34:52
Wiedziałam, że ktoś poruszy temat Natalii. :) Prawda. Ale to była aktorka długo grająca w serialu. Aśka jest od niedawna i myślę, że byłaby możliwa udana wymiana.

Michał być może... Nie wgłębiałam się w resztę przypadków zmiany aktorów. Napisałam tylko, że mnie nowy Michał do tej pory nie przekonał do siebie...
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 25, 2012, 12:51:28
No jeszcze Marta i Budzyn zajmowali sporo miejsca...



Joanna nie jest na tyle charakterystyczną postacią aby nie dało jej się zastąpić. Z resztą ta bohaterka pokazała już, że ma "dwie twarze".

   

Otóż to! Dlatego uważam, że zamiast fundować serialowemu Pawłowi kolejną traumę uczuciową można by zmienić mu Aśkę. :)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 25, 2012, 13:00:09
Otóż to! Dlatego uważam, że zamiast fundować serialowemu Pawłowi kolejną traumę uczuciową można by zmienić mu Aśkę. :)
A po co? Jak już - wiemy to ze zwiastunów - "zupa się wylała", że tak powiem.... Wątek jest juz nie do odratowania, bo byłoby to co najmniej śmieszne, że najpierw Aśka "sika po nogach" jak Jasia zobaczy, na Pawła warczy - a nagle zwrot o 180 stopni.... chociaż może...?
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 25, 2012, 13:03:54
Zastępowanie Aśki mija się z celem... Lepiej znowu zdołować Pawła, pokomplikować mu życie osobiste, zamiast zatrudniać nową aktorkę. Wszak oglądalność wzrośnie bo przecież ludzie lubią patrzeć na cierpienie...
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 25, 2012, 13:06:44
Zastępowanie Aśki mija się z celem... Lepiej znowu zdołować Pawła, pokomplikować mu życie osobiste, zamiast zatrudniać nową aktorkę. Wszak oglądalność wzrośnie bo przecież ludzie lubią patrzeć na cierpienie...
Ale w tym wypadku to jest n-ta powtórka z rozrywki, a zatem powieje tylko jeszcze większą nudą...
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 25, 2012, 13:46:14
Ale w tym wypadku to jest n-ta powtórka z rozrywki, a zatem powieje tylko jeszcze większą nudą...
No ale w końcu nie on jeden. Ilu facetów miała Gośka czy Marta? Jak widać to 'się sprzedaje'.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 25, 2012, 13:52:03
Póki co Paweł i tak je bije na łeb, na szyję ;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: irishsoul w Czerwiec 26, 2012, 23:47:45
Tia, powtóka z rozrywki z Pawełkiem w tle. No ale nie wina scenarzystów, że jego panny tak szybko się rozpływają. :P Ja chyba w tym momencie bym nie ciągnęła już wątku pt. załamany Paweł, za chwilę zakochany Paweł- a przynajmniej nie w nastęnym sezonie. Ja chyba bym zakombinowała, że Aśka jest w ciąży, umiera, i zostaje dziecko. :) I Pawełek przez jakieś półtorej sezonu jako samotny tatuś Zawsze cos innego, a nie kolejna laska, którazłapie trochę popularności i ulotni się gdzieś.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 27, 2012, 08:25:45
Jasne, że takie wyjście byłoby już lepsze. Tymczasem scenarzyści fundują nam nie tylko powtórkę z rozrywki puszczania Pawła kantem to na dodatek powtórkę z rozrywki do znudzenia realizowaną w niemal każdym serialu- rozstanie po zdradzie. Zdaje się, że w Emce mieliśmy już też romanse z wykładowcą i ze starszymi facetami w ogóle. To jak scenarzyści zaczynają rozwiązywać te wątki powoduje momentami moje zażenowanie. smilie_girl_308
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 27, 2012, 08:31:13
Tylko momentami, Dodi?  smilie_girl_308
Cóż... A mogłoby być właśnie inaczej? Skoro A. Więdłocha ma wrócić do M jak miłość, to może Pawełek jej wybaczy zdradę?
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 27, 2012, 08:36:20
To była taka lekka ironia. ;)

Ooo... nie wiedziałam, że ma wrócić do Emki. Na stałe?
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 27, 2012, 08:53:55
Gdzieś był news, że odchodzi, a potem, że ma wrócić więc...
W sumie ja się cieszę, że ona będzie - chociaż wywołuje we mnie jakieś emocje, negatywne bo negatywne, ale zawsze ;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 27, 2012, 08:58:18
Zawsze to jakieś emocje... ;)
Ja bym tam wolała się jej pozbyć, bo po ostatnich wybrykach działa mi na nerwy wyjątkowo mocno. No i jej gra aktorska nie przekonuje mnie wcale. O wiele trudniej będzie mi się rozstać z Kuszewskim. :(
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 27, 2012, 09:33:43
To jednak ma wrócić? Szkoda dziewczyny, bo jeśli się nie ogarnie to powtórzy casus Cichopek i będzie aktorką jednej roli. Pewnie zrobią tak, że Jasio znajdzie sobie inną "protegowaną" a Asieńka wróci z podkulonym ogonem do "chłopca od placków".
Jeśli twórcy serialu całą siłę przerzucą na trzy wątki - czyli Ruda i Jej Absztyfikaci, Aśki i Pawła perypetie i Marszcząca Się Starsza Pani - to ja chyba dam sobie spokój bo już całkiem nie będzie na co patrzeć.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Czerwiec 27, 2012, 09:35:54
No raczej nie będzie aktorką jednej roli skoro rozkwita w Czasie honoru ;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 27, 2012, 09:40:55
I miejmy nadzieję, że jeszcze gdzieś zagra. Weź taką Cichopek - w tej chwili ma przerąbane jak w ruskim czołgu. Chyba każdy już ją postrzega jako "Kinię z M jak Miłość" i tyle. Coś tam niby grała w "Tancerzach" - ale zarówno jej rola jak i cały serial to jakiś ponury żart. To samo "Sexi Mama" i ta cała baśń co ją niby ona napisała (choć bardziej stawiam na "ghost writerów") - wszystko do luftu. Ją ratuje tylko "eMka" - gdyby serial się skończył to Cichopko-Hakiele byłyby w poważnych tarapatach - bo Marcin Z Kanciastą Szczęką tez już przestał cieszyć się wzięciem, z racji tego, że Polaków szał na tańczenie bezpowrotnie minął.
No ale tak to jest jak się jest aktorem jednej roli - początkujący aktorzy powinni sobie z tego zdawać sprawę, żeby na "dzień dobry" nie pchać się do telenowel, bo to może być koniec kariery na samym starcie.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Zołza;) w Czerwiec 27, 2012, 09:51:33
Ale telenowele dają regularną i niemałą kasę. A z tego co wiem to Hakiel i Cichopek mają jakiś kryzys- chyba się nawet wyprowadził.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Czerwiec 27, 2012, 09:53:22
No kryzys.... pewnie, że kryzys jak nabrali bez opamiętania kredytów a teraz cienko przędą, bo i Kaśki już nikt nie bierze do "poza-emkowych" pokazówek i szkoły tańca Hakiela też już świecą pustkami.... Nie ma się co dziwić. Jedyna sensowna kasa to chyba Kaśki z "eMki". No, ale jak się żyje ponad stan to potem wszystko wyłazi.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Czerwiec 29, 2012, 11:30:13
Teraz tabloidy "wzięły" na cel K.Wieczorka. Spekulacje dotyczą jego odejścia z eMki, ciekawe, czy to celowy "atak" na serial, czy raczej sezon ogórkowy już się zaczął...I o czymś trzeba pisać. Albo aktorzy chcą wykorzystać plagę odejść z serialu i wykorzystują to, żeby producenci podwyższyli im gaże.
W przypadku wątku Marty i Budzyna, jest tam jeszcze prawnik-playboy Żak, gdyby byłaby to prawda, to scenarzyści mają jakieś "wyjście awaryjne". Pani sędzia nigdy nie "narzekała" na brak absztyfikantów. Zawsze ktoś się nią zajmie.
http://rozrywka.dziennik.pl/seriale/artykuly/396251,krystian-wieczorek-zastanawia-sie-nad-odejsciem-z-m-jak-milosc.html
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: irishsoul w Czerwiec 29, 2012, 12:16:01
A ten Żak to kolejna zapchajdziura. Kompletnie nie podoba mi się ten wątek. :/
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Lipiec 02, 2012, 15:12:40
Chyba eMka ma jakoś ostatnio "pecha" z aktorami wcielającymi się w członków rodzeństwa Mostowiaków, niepotrzebne są kartony, bo niedługo obsada sama się w sposób naturalny, a raczej wypadkowy "wyeliminuje".
Chociaż szczerze współczuję aktorce.
"Koroniewska miała wypadek na planie "M jak miłość"
http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/396505,joanna-koroniewska-miala-wypadek-na-planie-serialu-m-jak-milosc-aktorka-poslizgnela-sie-i-uderzyla-sie-w-glowe.html

News o rozwodzie jednego z braci Xero.
"Zduński wystąpi o rozwód!
Po powrocie z USA Joanna dowie się, że Paweł wniósł sprawę o rozwód. A Jan zacznie ją wtedy buntować, by za żadne skarby świata nie zgadzała się na rozwód bez orzekania o winie. Namówi ją, by walczyła o połowę mieszkania, które - nawiasem mówiąc - w ogóle się jej nie należy. Zduński dostał jej bowiem w spadku po profesorze Dziduszce (Janusz Zakrzeński), zanim jeszcze poznał Joannę.
Joanna pokaże więc rogi. Nie dość, że będzie chciała odebrać Zduńskiego połowę majątku, to jeszcze wystąpi o orzeczenie rozwodu z jego winy!".
http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-zdunski-wystapi-o-rozwod,nId,616495
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Lipiec 02, 2012, 15:22:38
Ach ta Joaśka - co za bezczelny babsztyl. Oj chciałabym, żeby ją Jaś kopnął w cztery litery... ;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Lipiec 03, 2012, 06:47:46
Ech.... kolejny serial usilnie pokazujący, że kobiety to:
a) kretynki, które bez facetów potopiłyby się w kałużach
b) do cna złe i występne jędze  :th_0girl_witch:

Gdzie są feministki? Czemu nie protestują przeciwko takiemu ukazywaniu w mediach tej płci - bądź co bądź - piękniejszej? :D :D :D

Czyli co - kolejne odwracanie kota ogonem będzie? Ciekawe tylko jaką winę będzie chciała Pawłowi przypisać - że kręcił nosem na jej spotkania z dawnym kochankiem? Litości.....

Powiem Wam prywatnie - w rodzinie mam taki przypadek, że żona zdradziła męża, puściła się z jakimś szmaciarzem (bo tylko tak mogę nazwać kolesia co się bierze za cudze żony) a teraz żeby wina była nie jej tylko jego - razem z adwokatką chcą z tego chłopaka zrobić "wariata". Jak widać nie tak daleko od serialu do prawdziwego życia. I tylko dziwi mnie obłuda i podłość ludzka. Bo nie dość, że lala namotała, skur..... się - to jeszcze facetowi chce ostatecznie dopiec. Za co?

A mój prywatny apel do sympatycznej skądinąd pani Więdłochy - Niechże pani rzuci tą szmirę i nie marnuje się na samym początku kariery aktorskiej!  :buzki:
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Lipiec 03, 2012, 07:19:50
Spokojnie - A.Więdłocha odbije to sobie w 5 sezonie czasu honoru ;)
Dobra z niej aktorka - tak przy okazji ;) W jednym serialu pałam czystą sympatią, w drugim jej nie znoszę ;)

Niech już w końcu Mucha wróci na stałe do serialu, Paweł się ustatkuje i będzie koniec jego miłosnych kłopotów.
Albo! Niech się za Monikę weźmie - w sumie ta leci na Piotrka, to pewnie i Pawłem nie pogardzi ;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Lipiec 03, 2012, 07:31:32
Spokojnie - A.Więdłocha odbije to sobie w 5 sezonie czasu honoru ;)
Dobra z niej aktorka - tak przy okazji ;) W jednym serialu pałam czystą sympatią, w drugim jej nie znoszę ;)
No tyle, że "Czas Humoru" kiedyś się zakończy i A.W. będzie mogła dalej gdzieś indziej grać. Praca w "eMce" grozi zaszufladkowaniem jako "aktorki jednej roli" a to jest dla aktora - szczególnie na początku kariery - zabójcze.

Cytuj
Albo! Niech się za Monikę weźmie - w sumie ta leci na Piotrka, to pewnie i Pawłem nie pogardzi ;)
No jasne, przecież to jedno i to samo.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Lipiec 03, 2012, 22:05:57
A jednak plotkarskie tabloidy miały rację, że A.Więdłocha odchodzi z eMki.
I ma rację, sama pewnie ma dość grania w tej tonącej produkcji, na dodatek partnerując takim aktorskm tuzom, jak drewniani bracia Xero, czy Cichopkowa & latający owad..

"Więdłocha: Czasem trzeba się rozstać."
http://www.teletydzien.pl/seriale/news-wiedlocha-czasem-trzeba-sie-rozstac,nId,616550
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Lipiec 04, 2012, 07:46:20
Odejście z "M jak miłość" było podyktowane głównie tym, że chcę się rozwijać, brać udział w nowych projektach. Nie potrafię stać w miejscu i oglądać się za siebie. Chcę robić nowe rzeczy.

Brawo, brawo :) Na szczęście dziewczyna pewne rzeczy rozumie ;)
Tak jak kiedyś M.Bosak. Jego odejście mnie bolało, ale tak pozostałby w emce, zamiast grając w innych produkcjach.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Lipiec 04, 2012, 08:57:15
No i o to chodzi. Widzę, że A. Więdłocha mimo młodego wieku ma nawet nieźle w tej główce poukładane. Życzę jej, żeby kiedyś stała się aktorką z tej "pierwszej ligi".

Bo taka Cichopek już zawsze będzie "Kingą Zduńską", o Mroczek Brothers nawet nie wspominam. Zresztą wystarczy sobie porównać obecną filmografię któregokolwiek z Mroczków i jakiejkolwiek drugoplanowej postaci z "eMki"...

A "eMka" tonie, niestety tonie i to z coraz większą prędkością. Chyba z żadnego serialu tylu aktorów nie odeszło w tak krótkim czasie. Policzmy:
- Kożuchowska
- Kuszewski (raczej pewne)
- Wieczorek (raczej pewne)
- Pieńkowska
- Koroniewska miała niedawno dość poważny wypadek, więc też raczej na razie raczej będzie się rehabilitować niż grać.

Postacie - podkreślmy - pierwszoplanowe i kluczowe dla głównych wątków. Nie wiem jak scenarzyści sobie poradzą. "Nagła masowa emigracja"? "Katastrofa lotnicza"?

Co nam zostanie? Nie licząc Mroczków semper fidelis i seniorów - Ruda i jej kolejka absztyfikantów? Martusia i ten Don Juan z Bożej łaski? Nędza.

A Marcin Bosak ładnie się wyrabia :)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Agueda w Lipiec 08, 2012, 12:20:33
Nie wymaga, nie naciska, tylko czeka

Czekają mnie pracowite wakacje. Mam zdjęcia na Mazurach - mówi tajemniczo serialowy Wiktor z "M jak miłość", który zapewnia jednak, że znajdzie trochę czasu dla rodziny.

"Tele Tydzień": Jakie Wiktor ma zamiary wobec Marty?
Piotr Grabowski: - Czyste jak łza! Wiktor ma ogromny szacunek do Marty (Dominika Ostałowska) i tego, w jakim znalazła się położeniu. Myśli o poważnym związku, ale zdaje sobie sprawę, że Marta przeżywa ciężkie chwile. Nie wymaga od niej deklaracji, nie naciska, tylko czeka. Wiktor jest dżentelmenem. Podoba mi się to w nim.

Gdy pojawił się w serialu, niewiele wskazywało na to, że nim jest...

- Wystartował niezbyt dobrze, ale człowiek nie jest czarno-biały. Jesienią fani serialu poznają Wiktora z innej strony. Pomoże między innymi córce Marty Ani (Julia Paćko), która poważnie zachoruje. Ten wątek jest wielowymiarowy. Mój bohater jest rozwiedziony i sam wychowuje nastoletnią córkę Karolinę (Aleksandra Kusio).

Ma pan szczęście do fantastycznych aktorek. W "Barwach szczęścia" gra pan z Izą Kuną, a w "M jak miłość" z Dominiką Ostałowską. Tylko pozazdrościć.

- Nie mogę narzekać. Dominika jest świetną aktorką i bardzo dobrze nam się razem pracuje. Mamy podobne poczucie humoru. Zawsze muszę opowiadać kawały - to wymóg. Tak rozpoczynamy każdą rozmowę. Nie jestem w tym dobry, ale muszę być przygotowany, nie ma żartów (śmiech).

Co z pana rolą w serialu "Barwy szczęścia"?

- Borys odsunął się w cień, ale w każdej chwili może wrócić. Wszystko w rękach producenta i scenarzystów. Fantastycznie pracowało mi się w 'Barwach szczęścia'. Nie miałbym nic przeciwko temu, żeby znowu spotkać się na planie.

Mieszka pan blisko Stadionu Narodowego w Warszawie. Był pan na jakimś meczu Euro 2012?

- Jestem zawziętym kibicem. Liczyłem, że zobaczę jakiś mecz na Euro 2012, ale niestety nie wylosowałem biletu. Oglądałem mecze w telewizji. Moja mama była kibicem i zapaliła mnie do wszelkich sportów.

Z Piotrem Grabowskim rozmawiał Kuba Zajkowski.
Źródło: http://film.interia.pl/wiadomosci/telewizja/news/nie-wymaga-nie-naciska-tylko-czeka,1819141,3604

Może nie jest taki zły jak się wydawało? I nie zależy mu tylko na jednym z Martą?
Zapowiada się ciekawie... żeby tylko nie skończyło się jak zawsze...
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Lipiec 08, 2012, 13:29:32
- Nie mogę narzekać. Dominika jest świetną aktorką i bardzo dobrze nam się razem pracuje. Mamy podobne poczucie humoru. Zawsze muszę opowiadać kawały - to wymóg. Tak rozpoczynamy każdą rozmowę. Nie jestem w tym dobry, ale muszę być przygotowany, nie ma żartów (śmiech).

To zdanie najbardziej mi się podoba  smilie_girl_321

A wracając do tematu. Po wakacjach ma być scena, w której Marta wyląduje z Andrzejem w łóżku, ale co, po tym oni i tak nie będą razem, skoro ten cały Wiktor nadal gdzieś tam zamierza się kręcić koło sędzi? Skoro chcą już Martę z Andrzejem dożywotnio skłócić, to po co ta noc? Żeby widzom w głowach namieszać?! Nadzieje zrobić? Trochę to poplątane wszystko, nie rozumiem scenarzystów. Prawda jest taka, że prawdopodobnie brakuje im po prostu pomysłu, jakiejś świeżości. Ileż razy można oglądać ten sam schemat, który nieustannie powtarza się w życiu Marty?
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Lipiec 08, 2012, 17:37:54
Prawda jest taka, że prawdopodobnie brakuje im po prostu pomysłu, jakiejś świeżości.
Niestety. Kiedyś M jak Miłość oglądałam z zainteresowaniem, czekałam na następny odcinek, a teraz mogę nie oglądać miesiąc i i tak wiem co się działo. Dodają jakieś nowe, mało ciekawe wątki, no. wątek Kasi i Roberta nie podoba mi się zupełnie, jest nudny. On w niej zakochany, ona go nie chce, ale coś iskrzy, trochę bez sensu :P ale to tylko moje zdanie;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Agueda w Lipiec 08, 2012, 19:35:39
Oj, tak ze słowa ma u mnie wielkiego plusa  smilie_girl_124 Isia jest niezwykła...

Nareli, wydaje mi się że Andrzej będzie w Martą. To kwestia czasu, przecież nie bez przyczyny brali ślub. Marta tylko musi uporać się z rzeczywistością, a dobrze wiemy że, ona ma z tym problem...
Nowy związek? Raczej przyjaciel który będzie obok, pocieszy- ktoś na wzór Szymona.
Łączyło ich zbyt silne uczycie żeby zakończyć w ten sposób.
Ich spólna noc nie była przypadkiem, Andrzej jej do niczego nie zmusił (tak wynika ze streszczeń), sama chciała. Nie potrafi odmawiać, widocznie była zła na siebie że, znowu mu się udało. A to ona chciała się zemścić na Andrzeju, lądując w łóżku z Wiktorem.  smilie_girl_347

Hm... chyba że potwierdzą się plotki o odejściu Krystiana z MjM? to może..
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Nareli w Lipiec 08, 2012, 20:05:38
Hm... chyba że potwierdzą się plotki o odejściu Krystiana z MjM? to może..

Właśnie o to mi chodzi. Sporo już na ten temat było w mediach. Nie wiem czy to rzeczywiście się wydarzy, czy nie... nikt z nas pewnie nie wie, ale gdyby to jednak okazało się prawdą, to Andrzej zniknie z serialu i jego małżeństwo z Martą się rozpadnie... W ogóle tylu teraz aktorów odchodzi. Scenarzyści mogliby wziąć to pod uwagę - przecież nie uśmiercą, nie wyślą za granice tylu postaci  smilie_girl_317
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: grant1 w Sierpień 04, 2012, 20:15:44
Jakiś "dziennikarzyna popisał" się znajomością historii wątków eMki :hahaha:
Poniżej opis m.in zdrady i przyczyny śmierci K.Zduńskiego, no cóż...kazali napisać, to i napisał, to jest tzw.rzetelność dziennikarska. Nawet nie spróbował/ła chociaż poszukać i przeczytać w necie opisów streszczeń serialowych wątków, fakt trochę tego jest. Chociaż może nakręcili inną, nieznaną nam wersję odcinków eMki, bo jakoś chyba było troszkę inaczej w tych, które były wyemitowane "oficjalnie" przez TVP.... No, ale cóż to było już ładnych parę lat temu, może autor tego "news-a był wtedy w przedszkolu lub pierwszych klasach podstawówki...i nie miał wtedy ani zdolności percepcyjnych, ani możliwości "śledzenia" tego serialu....

"TOP 10: Stali się obiektem nienawiści widzów! Najgłośniejsze serialowe zdrady
"Fani serialu ?M jak Miłość? na długo zapamiętają romans jaki połączył Krzysztofa Zduńskiego i Ewę Nowicką.

 Odpychany przez swoją żonę, Krzysztof odnajdzie spokój w ramionach młodziutkiej Ewy, która również jest nim zauroczona. Kiedy Marysia dowie się o romansie, świat Krzysztofa legnie w gruzach. Maria zacznie więcej czasu spędzać ze swoim przyjacielem ? Arturem. Skrycie jednak zacznie tęsknić za niewiernym mężem.
Mija trochę czasu, zanim Marysia wybacza Krzysztofowi zdradę i zgadza się, by spróbowali odbudować związek. Stosunki między małżonkami zaczynają się układać. Niestety, nieoczekiwanie dochodzi do tragedii - pracujący przy budowie domu Krzysztof spada z rusztowania i umiera na skutek śmiertelnych obrażeń."
http://aleseriale.pl/gid,10232,img,320710,page,8,fototemat.html
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Cukierek w Sierpień 05, 2012, 10:33:03
Rzeczywiście dziennikarz "zaszalał"  może dobry był był w wątku "Nasza twórczość" O ile pamiętam to podczas tejże zdrady Artura jeszcze nie było w eMce, albo dopiero co się "rozkręcał".
Pasuje mi tu stwierdzenie między innymi pani Łepkowskiej. Wakacje to sezon ogórkowy więc dziennikarze wymyślają ile się da, aby o czymkolwiek pisać.

A z innej beczki... Wie ktoś może dlaczego w tym roku nie ma zlot fanów eMki??
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Ann w Sierpień 13, 2012, 08:32:20
Spoiler
http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-artur-barcis-w-grabinie,nId,628055
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 14, 2012, 20:41:30
Spoiler
http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/527037_458310130868958_1513417363_n.jpg
Ho ho, ale się porobiło. Pawełek będzie miał dylemat? :D
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Sierpień 14, 2012, 21:57:52
Przemysław Cypryański odchodzi z "M jak miłość"
http://film.onet.pl/fotoreportaze/przemyslaw-cypryanski-odchodzi-z-m-jak-milosc,5217148,0,fotoreportaz-maly.html

Jak emkę oglądam to tylko sceny z Mirką i Irkiem, w których zwykle kręci się gdzieś Kuba. Nie wybrażam sobie, żeby ta para straciła kumpla. Mimo, że ta postać jest mi obojętna, to jednak fajnie ich się w trójkę oglądało.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 14, 2012, 22:11:37
Kolejny aktor odchodzi z MjM... Szkoda, że akurat on.. :( Lubiłam jego postać. Teraz pewnie będzie powiewało nudą na kilometr.. On, Irek i Mirka rozkręcali ten serial.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Kompaktowa w Sierpień 14, 2012, 22:16:23
Hoho, widzę, że po Żukowskiej idzie "sznureczek" Aktorów, którzy podziękowali eMce. ;D
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Sierpień 14, 2012, 22:34:06
Magda vs. Joanna - super :)
Mam nadzieję, że utrze nosa Joaśce, której po prostu nie znoszę teraz w Mjm (a dziwne! ;)  )
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Somebody w Sierpień 15, 2012, 00:00:07
Hoho, widzę, że po Żukowskiej idzie "sznureczek" Aktorów, którzy podziękowali eMce. ;D

Nie sądzę, że odejście Mariety Żukowskiej można porównywać z tym, co nastąpiło później.

Scenarzyści w część wątków tchnęli nowe życie, a niektóre wręcz olali.

Od dłuższego czasu Kuba, kiedyś dzielny policjant, nie ma praktycznie nic do powiedzenia w serialu, poza tym, że wyciera kąty w firmie kamieniarskiej infantylnej do granic bólu Mireczki, dłubie w nosie, w komputerach, wysyła faksy, zamawia pizze . No i nawiązuje coraz ciekawsze kontakty. W agencji towarzyskiej.  :hahaha:

Z panią Pieńkowską rzecz się ma podobnie- postać św. Marii stała się tak bezpłciowa, że gdybym miała streścić, co się u niej działo w minionym sezonie, wymieniłabym jednym tchem:  spacery z małą, karmienie kotów oraz nieustanne kursy na trasie GRÓDEK -WARSZAWA.

A  ten cały absztyfikant w kraciastym kaszkiecie to już prawie ładunek termojądrowy, kompletnie rozwalający wiarygodność czcigodnej Marii, łaski pełnej. smilie_girl_308

To się w końcu musiało tak skończyć. smilie_girl_349

Mnie to akurat wcale nie martwi, bo od zawsze oglądałam "Emkę" podziwiając jedyną w swoim rodzaju sędzię nad sędziami. :th_0girl_cleanglasses1:

A u niej ostatnio tak gorąco, gorąco...

Tak się franca zacięła, że grozi Jędrusiowi rozwodem. smilie_girl_30

A niech mi ktoś odpowie, czy mecenas zdradził kiedykolwiek swoją żonę? NIE!

Od dnia ślubu jest wiernym i kochającym mężem! smilie_girl_317


PS Nie uważacie, że serial "M jak miłość" powinien mimo wszystko zasługiwać na odrębny dział? smilie_girl_241
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Justek w Sierpień 15, 2012, 00:04:07
PS Nie uważacie, że serial "M jak miłość" powinien mimo wszystko zasługiwać na odrębny dział? smilie_girl_241
Czekamy na nowy sezon, jak będzie zainteresowanie takie jak było dotychczas- będzie i dział, bez gadania ;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Sierpień 15, 2012, 11:13:11
Prawda, prawda - Some :)
To raczej Martusia męża zdradziła ;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Kompaktowa w Sierpień 15, 2012, 13:07:49
Masz rację, Some! I tego broń boże nie robię. ;)
Miałam bardziej na myśli, że kiedy M. zrezygnowała, to jakoś częściej zaczęły mi wpadać w ucho odejścia innych osób.
Odkąd pamiętam była stała ekipa, a teraz coś zaczęła się sypać...
Już od dawna nie oglądam eMki, więc być może się mylę, ot co.
Mea culpa!
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Amaranth w Sierpień 15, 2012, 15:54:21
Jeśli chodzi o wątek Marty to chyba jest najciekawszy wątek minionego sezonu..  i również zapowiada się na to, że będzie najciekawszym następnego ;)
No jeszcze ujdzie wątek Pawła i Asi, a reszta.. oj kończą się scenarzystą pomysły.. smilie_girl_349
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Sierpień 15, 2012, 22:31:16
Wątek Pawła i Joasi zrobił się ciekawy odkąd skończyli się nieustannie migdalić ;) Teraz dojdzie do tego wszystkiego Magda - tylko w sumie rywalizacji panien o Pawła raczej nie będzie bo przecież Aśka go zostawi dla Jasia...
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Agueda w Sierpień 16, 2012, 11:05:12
Wątek Marty pozostanie pewnie numerem pierwszym i następny sezon. Wiać nudą raczej nie będzie: http://www.mjakmilosc.tvp.pl/101038/index.php?r=mjakmilosc&res=101038&img=101044

Ciekawe czy wybaczy mężowie zdradę? Oby nie związała się z Wiktorem, bo zacznie się od początku  smilie_girl_30
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Sierpień 16, 2012, 11:09:03
Wątek Pawła i Joasi zrobił się ciekawy odkąd skończyli się nieustannie migdalić ;) Teraz dojdzie do tego wszystkiego Magda - tylko w sumie rywalizacji panien o Pawła raczej nie będzie bo przecież Aśka go zostawi dla Jasia...
....przy okazji ogołociwszy z połowy majątku, bo przecież rozwód będzie "z winy Pawła" - kasiora piechotą nie chodzi. No tak - ciupciać się z kochankiem i jeszcze o rozpad małżeństwa obwinić męża. Szczyt bezczelności...
Czy ja wiem, czy ten wątek jest ciekawy? Może o tyle, że skończyło się to arcynudne mizianie się, zaczął się "ruch". Takich wątków w serialach to na pęczki. W końcu tylko po to są w serialach postacie kobiece - aby "zaliczyć" przynajmniej 1/3 postaci męskich :D
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Sierpień 16, 2012, 12:49:35
Rozwód z winy Pawła, haha dobra jest. A niech jej dadzą i niech znowu spada do USA, i najlepiej bezpowrotnie.

Mirka "Tuż po wyjściu ze szpitala, ostro pokłóci się z Krzysztofem. I po namiętnym pocałunku? wyrzuci ukochanego z domu!" Oby to był pocałunek poźegnalny. Nie znoszę gościa. Halooo gdzie jest Irek??
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Mintek w Sierpień 16, 2012, 13:06:17
Rozwód z winy Pawła, haha dobra jest. A niech jej dadzą i niech znowu spada do USA, i najlepiej bezpowrotnie.
A tak, tak - z winy Pawła ma być. Jasiu ją podbuntuje, że "jak-to-nic-ci-się-nie-należy-?"... Ciekawe tylko jaka ta wina Pawła miałaby być - że ośmielił się być niezadowolony jak żona flirtowała ze swoim byłym? Że nie miał ambicji tylko chciał placki smażyć? Może być ciekawie.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Sierpień 17, 2012, 23:18:33
Może poczekajmy na wyrok sądu - przecież może w ogóle nie orzec rozwiązania małżeństwa z winy Pawła?

A co do Mirki i Krzysztofa... Piona Skoropinku! Ja też gościa nie znoszę. Nie wiem co Mirka w nim widzi? Ani nie jest przystojny, ani jakiś charyzmatyczny, nic w sobie nie ma, wiecznie przygnębiony, rozmemłany, nudny taki, zero życia w sobie, do tego wiecznie zgarbiony. Irek ze swoim boskim głosem (rozpływałam się jak śpiewał w restauracji) - to jest idealny partner dla Mirosławy :)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Luśka w Sierpień 18, 2012, 00:34:05
Może poczekajmy na wyrok sądu - przecież może w ogóle nie orzec rozwiązania małżeństwa z winy Pawła?
Wcale nie trzeba czekać :P
Spoiler
Już teraz wiadomo, że rozwód będzie z winy Aśki. I to przez Jana, który wezwany na świadka zezna, że mieszka z Aśką oraz, że ponosi odpowiedzialność za rozpad małżeństwa. A Aśka jak to ona wszystkiego się wyprze i zarzuci Janowi kłamstwo. Jednak to nie poskutkuje i rozprawa zakończy się rozwodem z winy Asi.

źródło - >>KLIK (http://www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-zle-wiesci-dla-asi,nId,628669)<<
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 22, 2012, 21:18:59
Niezłe ziółko z tej Aśki... Ale cóż, nie lubiłam jej od początku. Dla mnie już zawsze idealną kobietą dla Pawła będzie Madzia. Amen.

Nie cierpię Krzysztofa! Jej, chyba jestem jakaś sentymentalna, bo znów wolę stare sprawdzone rozwiązanie - Mirkę i Irka. Toż to była tak wybuchowa para, że aż iskry leciały - ale za to chemię było czuć na pięć kilometrów!
A oto wspomniane już wykonanie w restauracji: IREK ŚPIEWA (http://www.mjakmilosc.tvp.pl/94515/piosenka-wykonana-przez-irka.html) smilie_girl_321

Nie mogę powiedzieć, abym regularnie oglądała odcinki ostatniego sezonu. W ogóle już coraz rzadziej zdarza mi się włączać o odpowiedniej porze TVP2 - z wielu powodów: teraźniejsza eMka, to już nie ta sama, którą kiedyś tak bardzo lubiłam (wątek Agnieszki zniechęca mnie chyba najbardziej); ze względu na szkołę mam coraz mniej czasu, a Marta nie chce wybaczyć Andrzejowi ;D Mimo wszystko mniej więcej wiem co się u naszych bohaterów dzieje, a trzeba przyznać - dzieje się bardzo dużo. No i właśnie - mam nadzieję, że pani sędzia z panem mecenasem w końcu zbliżą się do siebie na nowo, a ta wspólna noc zakończona wyrzutami sumienia będzie tylko początkiem drogi do odbudowywania zawiedzionego zaufania.

Notabene - potrafi mi ktoś mniej więcej wskazać przedział odcinków, w których powinnam szukać scen z TEGO (http://files.trele.pl/data/res/4fc/4fc47d08-15b1-456f-9d0c-a7472aca6f32_xl.jpg) zdjęcia?
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Ann w Sierpień 23, 2012, 11:30:51
To jest odcinek 800. Pamiętam dokładnie, bo to scena z Martą i Andrzejem. Oni najpierw byli pokłóceni. Andrzej kupił dla niej dom w Grabinie, Henio go przypadkowo spotkał z jakąś "panienką", jak się okazało to z nią uzgadniał szczegóły kupna tego domu. Marta była obrażona, potem przy rodzicach pokazał jej dom i dał prezent, a ta scena z której pochodzi zdjęcie to jest podziękowanie Marty, za tą niespodziankę smilie_girl_159 Odcinek warty obejrzenia duuuuuuużo scen z Martą i Budzyńskim.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 23, 2012, 16:38:17
Dzięki! Już sobie obejrzałam i jestem oczarowana... smilie_girl_321
Przecież im tak fajnie było razem, a teraz co? Rozumiem, zdrada to błąd, ale przecież nie takie rzeczy ludzie sobie wybaczają. I mam nadzieję, że na nich też przyjdzie kolej.
Spoiler
Podejrzewam, że choroba Ani ich jakoś do siebie zbliży.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Ann w Sierpień 23, 2012, 21:15:16
Spoiler
http://www.fakt.pl/M-jak-milosc-Madzia-i-Pawel-znowu-razem-Mucha-i-Mroczek-w-M-jak-milosc,artykuly,174447,1.html

Jej, jak oni pięknie razem wyglądają. Myślałam już, że po tym ślubie i ostatnim spotkaniu nie ma co liczyć, żeby ich poglądać dłużej, a tu TAKA niespodzianka smilie_girl_321 Zakochałam się! Jeszcze niech ponownie połączą Martę i Andrzeja i żyć nie umierać. Nie zapowiada się na wybaczenie Marty, to chociaż popatrzę sobie na TAKĄ szczęśliwą parę.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 24, 2012, 01:01:41
Czekałam na wiadomość taką jak ta! smilie_girl_321
Jest jeszcze światełko w tunelu, że tym razem to będzie na stałe - w końcu scenarzyści są świadomi, że spore grono telewidzów byłoby uszczęśliwione takim rozwiązaniem.
Jeszcze niech ponownie połączą Martę i Andrzeja i żyć nie umierać.
Zgadzam się w stu procentach! A gdyby dodatkowo połączyli Mirkę i Irka to na sto procent wróciłabym do regularnego oglądania eMki ;D
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: sandi w Sierpień 24, 2012, 01:11:53
Widzę, że dużo osób ogląda eMkę głównie ze względu na Martę i Andrzeja, resztę traktując jako tło ;D Tak, ja też tak mam ;D I bardzo bym chciała, żeby ich ponownie połączyli. W zasadzie czekam na to od początku jak tylko się pokłócili, więc niech Marta się odczepi od tego Wiktora i wybaczy Andrzejowi, a będę szczęśliwa ;D Chociaż jak nie wybaczy jeszcze przez jakiś czas to też ujdzie, byleby ciągnęli ten wątek, bo jest póki co z tego wszystkiego najlepszy ;)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Sierpień 24, 2012, 07:50:07
Ja oglądałam serial ze względu na Aśkę, której nota bene nie znoszę ;) Ale uwielbiam Agę W. ;) Marta i Andrzej to dla mnie tło. Znaczy sam Andrzej - tak! i to bardzo lubię na niego patrzeć, ale w połączeniu z Martą? Nie, nie, nie...
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: El w Sierpień 24, 2012, 12:31:30
Spoiler
http://www.fakt.pl/M-jak-milosc-Madzia-i-Pawel-znowu-razem-Mucha-i-Mroczek-w-M-jak-milosc,artykuly,174447,1.html

Jej, jak oni pięknie razem wyglądają. Myślałam już, że po tym ślubie i ostatnim spotkaniu nie ma co liczyć, żeby ich poglądać dłużej, a tu TAKA niespodzianka smilie_girl_321 Zakochałam się! Jeszcze niech ponownie połączą Martę i Andrzeja i żyć nie umierać. Nie zapowiada się na wybaczenie Marty, to chociaż popatrzę sobie na TAKĄ szczęśliwą parę.

A ja się wyłamię z grupy "kochających" tę parę smilie_girl_356
Nie znoszę Madzi, nie lubię Pawła.

Marty też nie lubię, ale uwielbiam Andrzeja i skoro on widzi szczęście swoje u boku sędzi, to niech sobie z nią będzie smilie_girl_253. Poza tym ona przy nim staje się trochę znośniejsza.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Klaudia w Sierpień 24, 2012, 13:20:19
Spoiler
http://www.fakt.pl/M-jak-milosc-Madzia-i-Pawel-znowu-razem-Mucha-i-Mroczek-w-M-jak-milosc,artykuly,174447,1.html
Dawno temu porzuciłam oglądanie Emki, czasem obejrzałam kawałek z doskoku, ale ponownie, że tak powiem nie wciągnęłam się w oglądanie. Ale skoro TA dwójka ma być razem, skoro na nowo będą się spotykać, na nowo coś zacznie się między nimi rodzić to może pomyślę o powrocie do oglądania... może nie całych odcinków, ale właśnie tych wyrywek z Magdą i Pawłem  smilie_girl_321 nie można przecież od razu rzucać się w przepaść.  :th_girl_haha:

Marta - nie, Andrzej - tak, Marka i Andrzej - kiedyś taaak, bardzo mi się podobali, ale teraz jakoś nie interesuje mnie ich wątek, niby streszczenia poprzedniego sezonu były ciekawe, niby coś się działo, ale jednak od pewnego czas mam ogromną odrazę do postaci Marty.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Ann w Sierpień 24, 2012, 14:23:57
Spoiler
(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fimg208.imageshack.us%2Fimg208%2F9558%2Fakpa20120423mjmol0946.jpg&hash=611cd9b6af3b3c362e3d70f137cf8e27) (http://imageshack.us/photo/my-images/208/akpa20120423mjmol0946.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)(https://www.dyskutujesz.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fimg16.imageshack.us%2Fimg16%2F5393%2Fakpa20120423mjmol0948.jpg&hash=af467f112f5175a5db942926d7e26189) (http://imageshack.us/photo/my-images/16/akpa20120423mjmol0948.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Agueda w Sierpień 24, 2012, 16:47:22
Spoiler
Ann :) cudowne fotki :) dziękuje  smilie_girl_299 . Oby to był nowy sezon
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Skorpionica w Sierpień 24, 2012, 18:33:19
Jejku ja to nie wiem co Endrju widzi w Marcie. Trzymajcie mnie. Chodzi wiecznie przygarbiona z miną (sorry za wyrażenie) srającego kotka i wydziwia. Brrr.

Widzę, że dużo osób ogląda eMkę głównie ze względu na Martę i Andrzeja, resztę traktując jako tło ;D

Ja oglądam zwykle tylko sceny z Mirką i Irkiem. Marta dla mnie jest tłem, swoje czasy świetności ma już dawno za sobą.

Magda z Pawłem? Wreszcie. Długo trzeba było na to czekać, ale może coś ruszą i zasadzą Aśce dorodnego kopa, że wyleci za granicę. :)
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Jullcia w Sierpień 24, 2012, 18:51:40
Magda wróci nawet nie wiecie jak ja się ciesze. Może znów będę oglądać Mjm. Jeszcze jak nie będzie Asi to już w ogóle.  :D Magda i Paweł wreszcie  smilie_girl_321
Jeszcze tylko niech zrobią połączenie Mirki i Irka to będę Happy.
Andrzej i Marta? Hmm kiedyś ich lubiłam. Może fajnie będzie jak znów będą razem.
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Maleńka w Sierpień 24, 2012, 21:03:16
Połączenie Mirki i Irka na stałe też bym chciała w końcu ujrzeć, a nie jakieś pożal się Boże Krzysztofy, nieudacznicy życiowi od siedmiu boleści...
Tytuł: Odp: M jak miłość
Wiadomość wysłana przez: Kiki w Sierpień 24, 2012, 21:20:36
Jeśli chodzi o Andrzeja i Martę - to taki przedsmak
Spoiler
wspólnej nocy :D
Marta i Andrzej? znowu razem! (http://www.mjakmilosc.tvp.pl/101261/marta-i-andrzej-s-znowu-razem.html)
Oczywiście wiadomo, że potem pani sędzia będzie miała wyrzuty sumienia i Andrzejka odrzuci, ale... Przynajmniej będzie na co popatrzeć ;D
Wierzę w to, że to będzie dopiero początek dobrego.