Autor Wątek: M jak miłość  (Przeczytany 79546 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #135 dnia: Czerwiec 18, 2012, 11:34:25 »
"Jak ona mogła mu to zrobić?!
Okrutna zdrada Marii z "M jak miłość". Fani będą w szoku!"
http://aleseriale.pl/gid,10002,img,316283,fototemat.html?ticaid=6ea6b
No to będzie akcja w stylu "trzeba Maryśkę odbrązowić" i jak tu nie mówić, że scenarzyści mają jakiekolwiek sensowne pomysły. Ich pojmowanie rzeczywistości opiera się na przeświadczeniu, że wszyscy permanentnie tylko się zdradzają.

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #136 dnia: Czerwiec 18, 2012, 11:54:00 »
Ech.... i po co to tak motać....? Będzie w tym serialu choć jedno szczęśliwe małżeństwo? A Mareczek co - zginie w zderzeniu ze ścianą pudeł chcąc pomścić Hankę? Jedno słowo mi na myśl przychodzi jeśli chodzi o scenarzystów - DEBILE.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #137 dnia: Czerwiec 18, 2012, 12:22:05 »
E tam , Mareczek zrobi interes życia w sadownictwie, rozkręci to i "wrobi" Lucka&Kisiela w jego prowadzenie,żeby się staruszkom nie nudziło ...Ewentualnie wynajmie do tej "roboty" policjanta Roberta i zadomowioną u Mostowiaków Kaśkę..W międzyczasie zwiąże się z kolejną "dziewczyną" z ławy szkolnej, adoptowane dzieciaki opyli Annie, Mateusza podrzuci Myszy lub Marcie i zapragnie dołączyć (z nową miłością) do starszej, przyrodniej siostry w Norwegii...Skąd już nigdy nie powróci, tak jak i Santa Maria  smilie_girl_149
A koniec będzie taki, że Barbara zwariuje i wyląduje w szpitalu psychiatrycznym, gdzie spotka się z Radoszem, zakocha się w nim bez pamięci, wmówi psycholowi, że jest jego Marysią, tylko trochę podstarzałą i razem spłodzą następna dziecinę..Lucek tego wszystkiego nie zdzierży i ciupasem zabierze się za Kwaśniakową.
A na koniec przez Grabinę przejdzie tornado, które zmiecie wszystko z powierzchni, wydarzenie to będzie miało miejsce w czasie zjazdu rodzinnego całej rodziny Mostowiaków, którzy zbiorą się w celu uczczenia kolejnych imienin seniora rodu, Lucjana i poznania nowych członków rodziny  smilie_girl_149

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #138 dnia: Czerwiec 18, 2012, 12:27:52 »
 :laie_67: :laie_67: :laie_67:
A wiesz, że wcale by mnie to nie zdziwiło....?
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #139 dnia: Czerwiec 18, 2012, 12:35:31 »
Bardzo dziękuję Mintku, mogę jeszcze coś dorzucić, równie "sensownego" ;)
Albo rozpiszmy "konkurs" na "extra pomysły" dla scenarzystów eMki, jakby coś więcej się uzbierało , to bezpłatnie im udostępnimy...
Chociaż wniosek jest tylko jeden, niech zakończą już ten serial.

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #140 dnia: Czerwiec 18, 2012, 12:45:59 »
To dobra ja mam taki pomysł.
Lucek łapie się za Kwaśniakową, ale ochotę na nią ma też Kisiel. Aby rozstrzygnąć, który otrzyma niewiastę i sklep organizują konkurs w piciu nalewki, który Lucek, jako czołowy moczymorda "eMki" wygrywa. Kisiel mści się i napuszcza do sadu szkodnik, które niszczą drzewa i sad upada, a że panowie pobrali kredyty, do firmy wchodzi komornik. Pomocy udziela Martusia, a jak komornik ów ją spotyka to - zgodnie z literą serialu - traci dla niej głowę.

Tomek i Aga po raz (chyba) dwudziesty trzeci deklarują, że "jednak mimo wszystko i po rozważeniu wszelkich za i przeciw - nie mogą sie przyjaźnić". Wieczorem Aga spostrzega mysz na podłodze w kuchni i dzwoni po Tomka, który zjawia się u niej jeszcze zanim ta zdąży odłożyć słuchawkę. Po ustaleniu, że "nie mogą się więcej przyjaźnić" - Tomek zakuwa mysz w kajdanki i oddaje do sklepu. Aga zapisuje się do Zespołu Pieśni i Tańca "Mazowsze".
 
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #141 dnia: Czerwiec 18, 2012, 12:56:58 »
Super !!!
A tą myszą, była przebrana za nią Gosza... smilie_girl_149
Lucek i konkurs picia nalewki, a w nagrodę Kwaśniakowa, plus komornik w roli następnej zdobyczy Marty smilie_girl_020
No i Ruda Żyleta w zespole Mazowsze !!! smilie_girl_101 smilie_girl_101 smilie_girl_101

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #142 dnia: Czerwiec 18, 2012, 13:06:47 »
No i Ruda Żyleta w zespole Mazowsze !!! smilie_girl_101 smilie_girl_101 smilie_girl_101
No jak, był już boks, teraz kolej na pieśń i taniec.
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #143 dnia: Czerwiec 18, 2012, 13:16:28 »
Fakt, a przy okazji można zatrudnić trochę pięknych kobitek z Mazowsza i powymieniać obsadę smilie_girl_307
Albo zaangażować zespół Jarzębina, żeby "ożywić" serial, one są teraz na "topie" ;)

Zołza;)

  • Gość
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #144 dnia: Czerwiec 18, 2012, 13:19:59 »
Kochani, wystarczy już...

Offline Mintek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1047
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polski faszysta
  • Wyróżnienia:
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #145 dnia: Czerwiec 19, 2012, 07:24:27 »
Teraz została kimś w rodzaju zastępczej matki ale prędzej czy później ta dziewczyna wróci po swoje dziecko i wtedy dopiero się zacznie... Wizyty Tomka, Marcina, Wernera i kilku innych, którzy nawiną się po drodze by zanieść siatki z zakupami i słowa  pocieszenia kobiecie dotkniej drugą utratą dziecka. Przerażające ale bardzo możliwe.
Po dziecko wróci raczej ten "aparat", co to zabił samochodem tą kobietę, Rudą napadł w mieszkaniu i wykiwał naszą dzielną serialową policję w osobie agenta Tomaszka z przyległościami. Cóż, czeka nas powtórka z klimatów typu "szantaż", "groźby", "wystraszone oczęta Rudej Zylety" a może nawet Przemeczek jej nóż pokaże  smilie_girl_305 smilie_girl_305
Cóż, będzie śmiesznie i ciekawie. Choć jeden wątek będzie tak straszliwie debilny, że aż nieprzewidywalny, bo oprócz "terrrrrorrrrysty" Przemysława dojdą przepychanki tychże trzech panów na wyścigi chcących dogodzić Rudej królewnie. Bo, że odbywać się to będzie bez zgody pomiędzy tymi panami - to raczej pewne - już Tomaszek trząchał Marcinem, że niby ma się od Rudej odtranżolić. Piesek ogrodnika :)
"Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Możesz być lepszy ale gołąb i tak poprzewraca figury, nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał"

Offline grant1

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Carpe diem
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #146 dnia: Czerwiec 23, 2012, 09:27:41 »
Następny aktor opuszcza tonący serial.
http://superseriale.se.pl/seriale/m-jak-milosc-przemyslaw-cypryanski-odchodzi-z-m-jak-miosc_264978.html

Ciekawe, kiedy ukaże się dementi produkcji? Chociaż w jego przypadku raczej chodzi o występy w sequel-u serialu "Kumple" konkurencyjnej dla TVP TVN, w tej produkcji występuje również M.Jachowski. Czy i ten również odejdzie z eMki? Hm...a zaprzeczają, że obsada im się nie sypie....
W tym przypadku, to chyba podpadł producentom, oni nie lubią, jak aktorzy zasilają seriale i filmy TVN.

Offline Mariatta

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 43
  • Płeć: Kobieta
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #147 dnia: Czerwiec 23, 2012, 10:56:46 »
Prawde mówiąc tez uważam, że juz powinni skończyć - i aktorzy odchodzą i coraz bardziej widać jak scenarzystom brakuje pomysłów.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #148 dnia: Czerwiec 24, 2012, 10:51:40 »
Widzę, że kolejna osoba odchodzi z produkcji, z jednej strony bardzo się cieszę, że aktorzy Ci, którzy odchodzą nie chcą być utożsamiani tylko z jedną postacią, którą grali w Emce, ale z drugiej strony szkoda, że to co kiedyś przyciągało miliony widzów się sypie... Emki nie oglądałam od dłuższego czasu, bo ten serial bardzo się zmienił, nie jest to już ta sama Emka co jeszcze 5-6 lat temu. Kiedyś przypadkowo natrafiłam na któryś tam odcinek, zauważyłam, że nie znam połowy bohaterów, Emka już nie stawia na rodzinę, na Mostowiaków, tylko idzie i tworzy miliony innych wątków, wprowadza masę innych postaci i ciągnie to wszystko moim zdaniem bez potrzeby. Z Emki niedługo zrobi się druga Moda na sukces oczywiście nie chciałam tymi słowami nikogo urazić, po prostu moim zdaniem najlepiej by było gdyby zakończyli tą produkcję, skoro po pierwsze nie mają już pomysłów jak dalej to wszystko ciągnąć, a po drugie skoro odchodzi masa aktorów, którzy tworzyli ten serial i nie mam tu na myśli Przemka, żeby nie było.  smilie_girl_347

Zołza;)

  • Gość
Odp: M jak miłość
« Odpowiedź #149 dnia: Czerwiec 25, 2012, 07:57:24 »
Mam podobne zdanie jak Klaudia. Skupianie się na bohaterach drugoplanowych i tworzenie z nich bohaterów głównych mija się z celem- tonący chyba brzytwy się chwyta. Ja nie wyobrażam sobie Emki bez Marka i Marysi... Kij tam z Joanną, bo ona jest postacią zbędną moim zdaniem. Wypadałoby z klasą zakończyć ten serial w porę, zamiast za jakiś czas dogorywać w bardzo kiepskim stylu. Ciągnięcie tego wszystkiego w taki a nie inny sposób kojarzy mi się z postawą prezesa PZPNu- trzymanie się stołka póki się da- pazurami, rękami, nogami i korzeniem, który już pewnie w ten stołek głęboko zdążył wrosnąć...  ;D