Ech.... kolejny serial usilnie pokazujący, że kobiety to:
a) kretynki, które bez facetów potopiłyby się w kałużach
b) do cna złe i występne jędze

Gdzie są feministki? Czemu nie protestują przeciwko takiemu ukazywaniu w mediach tej płci - bądź co bądź - piękniejszej?

Czyli co - kolejne odwracanie kota ogonem będzie? Ciekawe tylko jaką winę będzie chciała Pawłowi przypisać - że kręcił nosem na jej spotkania z dawnym kochankiem? Litości.....
Powiem Wam prywatnie - w rodzinie mam taki przypadek, że żona zdradziła męża, puściła się z jakimś szmaciarzem (bo tylko tak mogę nazwać kolesia co się bierze za cudze żony) a teraz żeby wina była nie jej tylko jego - razem z adwokatką chcą z tego chłopaka zrobić "wariata". Jak widać nie tak daleko od serialu do prawdziwego życia. I tylko dziwi mnie obłuda i podłość ludzka. Bo nie dość, że lala namotała, skur..... się - to jeszcze facetowi chce ostatecznie dopiec. Za co?
A mój prywatny apel do sympatycznej skądinąd pani Więdłochy - Niechże pani rzuci tą szmirę i nie marnuje się na samym początku kariery aktorskiej!
