Pocztówki kiedyś też zbierałam^^ Ale od jakiegoś czasu przerzuciłam się na... magnesy

I teraz lodówka w moim domu to taki jakby album z podróży, każdy magnes to miejsce, w którym byłam ja bądź moja siostra lub rodzice

Puzzle też kocham układać

Tęskno mi, bo dawno już żadnych nie ułożyłam... Za to niegdyś w zasadzie sama ułożyłam ogród japoński z 2000 elementów, oprawiłam w antyramę i do dziś wisi sobie w moim pokoju.
O, oto i on (zdjęcie dosyć średniej jakości):
KLIK!Swoją drogą, dla miłośników puzzli jest teraz taka specjalna mata w Lidlu, że układa się puzzle, a jak trzeba przerwać z jakiegoś powodu, to można zwinąć i schować i wyjąć później^^
Aż zachciało mi się jakiś puzzli, o xD
Bardzo lubię też robić takie plecione bransoletki z muliny

Staram się wyszukiwać oryginalne i dosyć trudne wzory, bo ogólnie plecenie takiej bransoletki wymaga nie lada cierpliwości, więc im trudniejszy wzór, tym bardziej się skupiam i tym większa motywacja

No i uwielbiam chodzić na spacery

Wygodne buty, słuchawki w uszy (zwykle, ale nie zawsze) i mogę iść, im dalej tym lepiej, a najlepiej bez konkretnego celu, po prostu przed siebie. Świetny relaks, troszkę ruchu i fajna okazja do skupienia na sobie, oderwania od codziennych spraw
