Aniu, nie czytaj spoilerów!

Taa, nie ma to jak mówić sama do siebie..
Odcinek 21Jestem w totalnym szoku! John ojcem Eleny?! Woha!
Boże, ale jak mi się zrobiło smutno na scenie, gdzie Alaric i Isobel w szkole rozmawiają, aż zachciało mi się płakać... Zostawiła go bez żadnej wiadomości, czegokolwiek i ona myślała, że przestanie jej szukać? Kochał ją, a ona zmieniła się w zimną s*kę! I czemu Isobel chcę unicestwić Damona i Stefana? Co było z Kate, to nie musi być z Eleną..
I zawiodłam się na Bonnie, czemu zrobiła inaczej jak miało być.. przecież Elena jej nie wybaczy..
Odcinek 22 - finał pierwszego sezonu.Kaśka, Kaśka! Tylko tyle potrafię z całego odcinka wydusić z siebie...
Myślałam, że to Elena ale byłam w błędzie i to ogromnym, bo scena z Damonem mi się podobała jak się całowali, ale to była Kaśka, więc.. nie wiem co mam myśleć. John brutalnie stracił pierścień i został zamordowany, ciekawe co ona chce.. Reszta wampirów spalona.
Jeremy wypił krew Anny i się naćpał - genialnie! Myślałam, że wszystko z nim będzie OK, ale jednak nie.. Czy on się przemieni? Zobaczymy!

Co do całego pierwszego sezonu, jestem pod wielkim wrażeniem nie myślałam, że ten serial będzie AŻ taki dobry, bo go krytykowałam i nie byłam chętna aby go kiedykolwiek ruszyć i zobaczyć jakiś odcinek. Jednak to się zmieniło i w ponad 2 dni opcykałam cały sezon pierwszy. I z tego powodu bardzo się cieszę, bo myślę że bardzo polubiłam Was i to jak na razie małe grono dyskusyjne i serial! A właśnie w tej chwili zabieram się za następną pratię!
