Autor Wątek: Prawo jazdy  (Przeczytany 92751 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Luśka

  • Laurkowi
  • *****
  • Wiadomości: 87
  • Płeć: Kobieta
  • Laurkowi Krejzole <3
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 27, 2012, 22:10:32 »
A ja ze względu na dość dużą wadę wzroku na zrobienie prawka raczej nie mam szans  :(
Jeszcze jakiś rok temu mi to nie przeszkadzało. Jakoś nie czułam potrzeby zrobienia kursu, nawet nie było mi żal, kiedy cała klasa i wszyscy znajomi latali na kursy, stresowali się,zdawali egzaminy.
Ale teraz bardzo bym chciała sobie pojeździć i gdybym tylko mogła bez chwili zwątpienia zapisałabym się na kurs.

Życzę Wam wszystkim powodzenia i trzymam za Was kciuki.  :buzki:

Offline Shanti

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Kobieta
  • restless soul enjoy your youth.
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 28, 2012, 11:37:53 »
Hm... a mnie została do wyjeżdżenia jeszcze jedna godzina i tak się zastanawiam, czy zapisać się już na egzamin (w Cze-wie czeka się na niego około miesiąca, no chyba że masz szczęście ;)), czy jednak wykupić sobie najpierw kilka dodatkowych godzin i dopiero potem nad tym myśleć, bo muszę przyznać, że kierowca ze mnie jest na prawdę marny. :P

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 28, 2012, 12:11:25 »
Wczoraj moja szwagierka zdawała w Radomiu. Oblała 11 raz i powiedziała że robi sobie roczną przerwę. Podziwiam ją za wytrwałość ja chyba bym się załamała jak bym za czwarty razem nie zdała. Ile to nerwów kosztuje, że już o pieniądzach nie wspomnę :-\

Ja zdawałam w Radomiu i aż nie mogę się powstrzymać przed pytaniem: za głupotę byle dziwczynę oblać, czy za niespecjalne przygotowanie?
Pamiętam, że na teori miałam takiego służbistę, że strach podejść na kilometr do niego. Potem na praktykę jak szłam to mówiłam "oby nie ten służbista". No i moje wielkie szczęście-trafiłam na niego i załamka na maxa. Ale akurat u niego zdałam.
Moja kumpela podchodziła też w R-m 7 razy.

Offline Agueda

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 81
  • Płeć: Kobieta
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 30, 2012, 18:55:52 »
Pierwsze jazdy, kiedy to było... Teraz są egzaminy. 

Chciałabym mieć to już za sobą... teoria zdana 18/18 natomiast praktyka eh... stres ze mną wygrał. Mimo że, nie było po mnie znać. Noc nie przespana, tyle przygotowań... a tu klops. Mimo że instruktor dawał mi 90% szans za pierwszym razem (reszta zdarzenie nieprzewidywalne lub egzaminator postanowi że NIE).
Teraz czekam na drugie podejście, i mam nadzieję że faktycznie najlepsi zdają za drugim.
Nie wiem czy potrafiłabym zdawać więcej niż trzy razy. Raczej przestałabym wierzyć w to czy potrafię. Jestem trochę zła, że nie mogę robić tego co KOCHAM. Muszę czekać a tak bardzo chcę się wybrać w trasę, gdzieś daleko... jak najdalej... byle tylko ja i samochód.  smilie_girl_349
"Wychodzę z założenia, że lepiej nie mieć założeń, bo przecież i tak wszystko może się wywrócić do góry nogami" D.O.

Offline Katakumba

  • Aneta&Marek
  • *****
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Kobieta
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 30, 2012, 20:51:26 »
tak bardzo chcę się wybrać w trasę, gdzieś daleko... jak najdalej... byle tylko ja i samochód.  smilie_girl_349

Ja dokładnie tego samego chciałam przed egzaminem... wyrwać się i otworzyć dach w swoim ''kabrolecie'' i poczuć wiatr we włosach.
W praktyce wyszło zupełnie inaczej, po 70 km złapałam gumę i zepsół mi się samochód. :laie_67: Dzięki Bogu że są jeszcze na tym świecie życzliwi ludzie i poratują w razie kryzysu drogowego :D

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 31, 2012, 23:39:28 »
A ja ze względu na dość dużą wadę wzroku na zrobienie prawka raczej nie mam szans  :(
Luśka a dużą masz tą wadę? Bo wiesz zawsze można założyć soczewki, także może wtedy byś mogła dostać kwitek od lekarza na pozwolenie prowadzenia samochodu?  smilie_girl_30

A ja przyszłam się do Was pochwalić, otóż dzisiaj tak naprawdę (no może nie do końca) po raz pierwszy jechałam samochodem smilie_girl_299 stwierdziłam, że muszę troszkę poćwiczyć, bo jak pójdę taaaka zielona na pierwszą jazdę, to facet biedny się załamie i nie będzie chciał ze mną więcej jeździć.  :th_girl_haha:
I wiecie co, tylko ze trzy razy mi zgasł i może ze dwa razy zrobiłam kangurki  :th_girl_haha: a tak to elegancko jechałam, chociaż jakoś mieszają mi się nogi, sprzęgło, gaz, sprzęgło hamulec, sprzęgło biegi, o matko cały czas sprzęgło  :th_girl_haha: Wy też mieliście takie coś czy tylko ja jestem jakaś taka niewydarzona?  smilie_girl_101
Jechałam co prawda minivanem więc to troszkę inaczej niż Toyotką czy Swiftem ale w sumie lepsze to niż wsiąść w busa, bo i to mi dzisiaj tatuś proponował.  :laie_67: Ale kurde, mimo wszystko mam ogromnego cykora przed sobotą, jakoś tak po dzisiejszej próbie jazdy nie mogę powiedzieć, że jakoś mnie to rajcuje, że mam jakiegoś bzika na tym punkcie... raczej nie... ale mam nadzieję, że mi się z czasem odmieni, bo jeździć na siłę to nie, dziękuję bardzo za taką jazdę i za ten cały stres.

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 31, 2012, 23:56:39 »
Nogi mi się nie mieszały, ale na pierwszej jeździe to jechałam przed siebie, a tak naprawdę nie wiedziałam co się wokół mnie dzieje. Byłam tak zajęta tym, że w ogóle JADĘ przez środek miasta i że muszę się skupić i pilnować właśnie tego całego sprzęgłogazjedynkasprzęgłostopsprzęgłogazjedynkagazsprzęgłodwójkakierunkowskaz, że gdyby ktoś się mnie zapytał, gdzie jeździłam to nie odpowiedziałabym mu. Nie ma szans ;)

Na szczęście to chyba normalne, bo oczywiście jak tylko wyjechałam w miasto na tej pierwszej jeździe to pan mi powiedział, że mam się nie stresować i niczym nie przejmować tylko sobie jechać, a on mi będzie mówił, kiedy mam pierwszeństwo i te sprawy, bo on doskonale wie, że dla początkującego skupic sie jednoczesnie na jeździe i na rozglądaniu się po znakach i na drogę to abstrakcja :) I, że dopóki nie będę biegów i tych tam spraw robić tak "z automatu" i się nie oswoję to on mi wszystko będzie mówił, a ja relaaax i jazda :D


Swoją drogą koniecznie w sobotę daj znać jak wrażenia jak będziesz po tej pierwszej jeździe ;) Jestem ciekawa jak tam Ci się spodoba :D

Offline Agueda

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 81
  • Płeć: Kobieta
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 01, 2012, 13:40:30 »
tak bardzo chcę się wybrać w trasę, gdzieś daleko... jak najdalej... byle tylko ja i samochód.  smilie_girl_349

Ja dokładnie tego samego chciałam przed egzaminem... wyrwać się i otworzyć dach w swoim ''kabrolecie'' i poczuć wiatr we włosach.
W praktyce wyszło zupełnie inaczej, po 70 km złapałam gumę i zepsół mi się samochód. :laie_67: Dzięki Bogu że są jeszcze na tym świecie życzliwi ludzie i poratują w razie kryzysu drogowego :D
uff dobrze, że potrafię zmienić koło w samochodzie. Masz miłe wspomnienia z pierwszej samodzielnej jazdy  smilie_girl_253 takich rzeczy się nie zapomina...

Pamiętam swoją pierwszą jazdę, gościu zabrał mnie na jakieś osiedle. Tam mi wszystko tłumaczył, robił wykłady. Mówił że, wie iż kobiety maja problemy z opanowaniem samochodu i nie jeżdżą tak dobrze jak faceci. Zmienił zdanie jak tylko ruszyłam :D Zgasł tylko raz ale zapomniałam zmienić bieg na 1, ruszałam z 2  smilie_girl_347 Nigdy nie zapomnę jego miny, nie mógł uwierzyć, że wcześniej nie jeździłam samochodem  smilie_girl_101 utarłam mu nosa.
Nie wiem czy to dobry pomysł wcześniej próbować jeździć. Każdy inaczej uczy, tata tłumaczy inaczej instruktor inaczej, koleżanki/koledzy też. Mam nadzieję, że nie powstanie Ci w głowie zamieszanie.
I bardzo ważny jest instruktor, jakie ma podejście do kursanta. W moim przypadku po 30h wkurzania się na kolesia zmieniam na innego z innej szkoły. Zupełnie inaczej się z nim uczyło, parę godzin sprawiło że poczułam się pewniej na drodze. I uwierzyłam w to, że potrafię. I jeszcze bardziej się zakochałam smilie_girl_301 Szkoda tylko, że zmarnowałam godziny z pierwszym instruktorem.
"Wychodzę z założenia, że lepiej nie mieć założeń, bo przecież i tak wszystko może się wywrócić do góry nogami" D.O.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 02, 2012, 12:27:25 »
Jeeeeeeeeeeeej! ? Pierwsza jazda za mną i podobało mi się, ba! nawet bardzo mi się podobało. Panikowałam strasznie, ręce trzęsły mi się jak szalone, nawet instruktor to zobaczył  smilie_girl_120 ale już jak wyjechałam z podwórka to jakoś poszło i o dziwo zgasł mi tylko 2 razy na wzniesieniu, ale mam nadzieję, że podczas następnej jazdy (to już w poniedziałek!  smilie_girl_149) będzie lepiej i już nie zgaśnie i o dziwo nie zrobiłam ani jednego kangurka! W ogóle Swiftem jakoś lepiej się jedzie niżeli Galaxy, przynajmniej jest mniejszy i jakoś nie zajmuje tyyyyyle miejsca na drodze.  :th_girl_haha:

Offline Agueda

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 81
  • Płeć: Kobieta
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 02, 2012, 15:39:25 »
To tylko samochód nie ma czego się bać  smilie_girl_299
Bardzo się ciesze, że jesteś już po pierwszej jeździe. To nie jest takie straszne jak zauważyłaś.
Widzę że, polubiłaś jazdę :D teraz to już górki  smilie_girl_253
"Wychodzę z założenia, że lepiej nie mieć założeń, bo przecież i tak wszystko może się wywrócić do góry nogami" D.O.

Offline Nataliaaa

  • Nasze myśli mówią o nas wszystko. < 3 ? ? < 3
  • Laurkowi
  • *****
  • Wiadomości: 121
  • Płeć: Kobieta
  • Laurkowi Krejzole ?
    • blogger
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 02, 2012, 19:33:16 »
Klaudia powodzenia w poniedziałek :* i trzymam kciuki żeby udało ci się : *

Offline Fanta

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Kobieta
  • Cuando me enamoro <3
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 02, 2012, 19:38:58 »
Klaudia Trzymam kciuki! ;*
A wiesz, że zazwyczaj za pierwszym razem zdają Ci, który w ogóle jeździć nie umieją? ;D

A ja w tym tygodniu mam zamiar zapisać się na prawo jazdy. ;D. I jestem kompletnie zielona..  Nigdy nie jechałam za kółkiem. Mam nadzieje, że nie wjadę w żaden rów jak kiedyś skuterem ;D
'- Jestem w Tobie coraz bardziej zakochany
- Ja w Tobie też
- Dlaczego?
- Bo kiedy się zakocham, czas staje w miejscu'

Offline paradise city

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 02, 2012, 23:44:41 »
Prawo jazdy mam już od kilku miesięcy. Zdałam za 4 razem, nie jestem z siebie zadowolona, ponieważ mój instruktor mówił,że miałam predyspozycje,żeby zdać za pierwszym razem. Mówi się trudno, chyba miało tak być, ważne,że w ogóle zdałam. Niestety nie jeżdżę zbyt często, ponieważ nie mam samochodu,a rodzice mi nie dają swojego. Twierdzą,że jeżdżę zbyt szybko... Teraz wystarczy kupić swoje auto i w drogę  :)
"Take me down to the paradise city where the grass is green and the girls are pretty"

Offline Agueda

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 81
  • Płeć: Kobieta
Odp: Prawo jazdy
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 03, 2012, 10:06:45 »
Prawo jazdy mam już od kilku miesięcy. Zdałam za 4 razem, nie jestem z siebie zadowolona, ponieważ mój instruktor mówił,że miałam predyspozycje,żeby zdać za pierwszym razem. Mówi się trudno, chyba miało tak być, ważne,że w ogóle zdałam. Niestety nie jeżdżę zbyt często, ponieważ nie mam samochodu,a rodzice mi nie dają swojego. Twierdzą,że jeżdżę zbyt szybko... Teraz wystarczy kupić swoje auto i w drogę  :)
Nie ważne za którym razem zdałaś. Nikt Cię o to nie pyta. Masz prawko?? Masz i tyle wszystkim do tego. I możesz być z siebie  zadowolona - zdałaś. I to się liczy.  smilie_girl_299
Egzamin to zupełnie inna sprawa, tam występuje wielki stres. Przez głupotę możesz oblać, niekoniecznie z niewiedzy. W praktyce jak zaparkujesz za 3 razem nic się nie stanie, a na egzaminie oblewasz.
"Wychodzę z założenia, że lepiej nie mieć założeń, bo przecież i tak wszystko może się wywrócić do góry nogami" D.O.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Prawo jazdy
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 03, 2012, 14:20:42 »

A wiesz, że zazwyczaj za pierwszym razem zdają Ci, który w ogóle jeździć nie umieją? ;D
:th_girl_haha: to mam szansę zdać za pierwszym?  smilie_girl_299 Ale tak na poważnie, to przede mną jeszcze 29 godzin także mam nadzieję, że na spokojnie wszystkiego się nauczę i wszystko będę robiła już płynnie.

A ja w tym tygodniu mam zamiar zapisać się na prawo jazdy. ;D. I jestem kompletnie zielona..  Nigdy nie jechałam za kółkiem. Mam nadzieje, że nie wjadę w żaden rów jak kiedyś skuterem ;D
Nie masz czego się obawiać, naprawdę! Ja panikowałam przed pierwszą jazdą jak głupia, byłam już naprawdę skora ją odwołać, ale jakoś pokonałam stres i byłam mega zadowolona, chociaż jak trafi Ci się jakiś niefajny instruktor to możesz mieć nieciekawie, dlatego przed wyborem szkoły posłuchaj opinii innych.  smilie_girl_120

I dziękuję, że trzymacie za mnie kciuki, jesteście WIELCY!  smilie_girl_321