Drugie miejsce wygrała Anna!
Marek jej nie chce, a ta kontynuuje swoje gierki. Trochę godności kobieto!
Ot i właśnie. Ktoś jeszcze ma wątpliwości, że ta baba ma nie po kolei?
Przestałem się dziwić Markowi i błędnie go oceniłem. Chłop się zagubił wtedy zwyczajnie, a jego depresję wykorzystała ta jędza, żeby go do łóżka wciągnąć. Głupio tylko zrobił, że to tego łóżka wlazł. Po tym wszystkim co Anka nawywijała, to powinien ją w "de" kopnąć z całej siły.
A Ulka też, druga mądra, "mamusię" sobie znalazła...
A trzecie Kinia. Nie mogę już patrzeć na tę dziewczynę. Rozmemłana, użalająca się nad sobą, cierpiętnica. Przykre.
Tutaj to dla mnie jest numer jeden. Niedobawiona kretynka. Opiernicza się równo - bo tego co czasami robi "pracą" raczej nazwac nie można i jęczy jeszcze. Żeby jeszcze miała powód - ja rozumiem, ale tu?
No wiem, wiem... te ataki na Piotrka to grunt przygotowawczy pod zdradę...... nie, zaraz - jaką zdradę? "Wzajemną fascynację i piękne zakochanie" (lub na odwrót). Bo tu nasz Piotruś, taki nudny i przewidywalny, wiecznie zarobiony, w łóżku też już pewnie przysłowiowej Ameryki nie odkrywa, a z drugiej strony pojawił się przystojny sąsiad, co ma gadane, co chwila rzuca słodkimi, powłóczystymi spojrzeniami i jeszcze jest ciężko życiem doświadczony bo mu zła do cna żona dziecko zabrała - takie gówniary jak Kinia lecą na to, co zresztą widać.
Swoją drogą Piotrek też ciota - przecież widzi co się święci, nie mogą mu z Pawełkiem ryja oklepać? Uwodziciel cudzych żon to najgorszy gatunek człowieka.
No, tyle, że wówczas to już by był "siwy dym" Kinia rozwrzeszczałaby się, a potem pobiegła do pięknego sąsiada rany mu opatrywać - co skończyłoby się już na 100% "w krawat'ie" - jak mówią Rosjanie.
PS Czy woda w Uzdrowisku Nałęczów celowo jest taka brudna?
Podobno jest obecnie cholernie brudna. Teściowie byli 2 miesiące temu i byli przerażeni - staw był brudny, pełen glonów i śniętych ryb, tak więc to co widać w serialu to jeszcze jest wersja "light"
