Gośka - "leciałam business-class, jeszcze nikt tak koło mnie nie skakał, dom nad morzem, jestem przeszczęśliwa" - pozostawię to bez komentarza.
Tym bardziej
boli, że Andrzej nie robi użytku ze swojej wiedzy. Na razie robi wywiad, nie chce nikogo oskarżać. Taki się delikatny zrobił

Czyżby też wziął Michała za kogoś z obsługi lotniska?

Pewnie za jakiś czas, kiedy Goska oznajmi, że ani myśli do Tomusia wracać to Jedruś wyskoczy: "A faktycznie...stary nie chciałem ci tego mówić, ale jak leciałem do Berlina to na lotnisku..."

Od razu niechby na jaw wyszło. Jeszcze by Tomuś sobie życie z Marzeniem ułożył

Mintku, Marek zachowuje się nie fair od bardzo dawna. Ba, przez całe 12 lat nadawania serialu jego bohater nie był kryształowy. Więcej, wychodziło co jakiś czas coś z jego świńskiego charakteru. Po prostu czasami trzeba popatrzeć szerzej

Marek był, jest i pozostanie świnią. Dla mnie to żadna nowość.
