Fajnie, że są jakieś wątki kryminalne. Co prawda mało rozumiem, ale się coś dzieje przynajmniej - coś poza zdradami, związkami bez zobowiązań i innymi totalnie głupimi wątkami.
Zresztą wydaje mi się, że teraz jest taki moment transformacji...między serialem starym a nowym. Wprowadzenie wątku tej całej Jane, o ile scenarzyści nie spierniczą, może w tym pomóc. I będziemy mieć Emkę 2 (podobnie jak LG).
Magda jest wkurzająca, ale naprawdę wkurzająca jest Edytka, która ma problemy z mózgiem a i tak wszystko robi dla dobra syna

Najpierw przychodzi do Budzyńskiej po pomoc, kręci się tam cały czas i podskórnie robi wszystko, by się prawda o ojcostwie wydała. Teraz znowu chce dziecko oddać psychopatycznemu mężusiowi, odbierając szansę Budzyńskiemu

A skoro prawda o tym, kto jest ojcem Piotra wyszła na jaw i Zuza nie ma już czym szantażować Budzyńskiej, to dlaczego ta nie wyrzuci szczeniucha na zbity pysk? Czy tam nie wpłynie na syna?
Zachowania Marka nie będę komentować zbyt szeroko. Całuje jedną, zaraz śpi z drugą...ach te układy
