Dzięki Meg za filmiki!!!
Zastanawiam się, co te "genialne" scenarzystki kombinują z małą Basią R.

Jej "wyrodni", serialowi rodzice
o swoim dziecku chyba zapomnieli...Mamuśka-Santa Maryja wróciwszy na ojczyzny łono, ledwo napomknęła ze dwa razy o dziecku i mężu, a ten z kolei ma potajemnie wrócić wcześniej do Polski, żeby spotkać się z kochanką (swoją drogą to "pozazdrościć" gustu doktorkowi...

). To gdzie to dziecko Arti zostawi? Na lotnisku w przechowalni bagażu...

, czy może wyekspediuje córkę w paczce transportem morskim z Norwegii do Polski za potwierdzeniem odbioru

.
Maryśka przez miesiąc "cieka" pomiędzy swoimi dwoma Chochołami, Grabiną, włóczy się po stolycy i przesiaduje, jak i reszta obsady w jedynej warszawskiej knajpie. Na wszystko ma czas, a gdzie podziały się jej "matczyne uczucia" w stosunku do własnej córeczki? No chyba, że scenarzystki mają zamiar "ukatrupić" dziecko Rogowskim??? Chociaż dla kolejnej Baśki, to w emce wyraźnie brakuje miejsca, szczególnie przy tym irytującym, wszędzie panoszącym się bachorze i jej smętnej mamuśce Ali.
A tak ogólnie, to wcale mi się ten kolejny wątek zdrady nie podoba, a i serial również, od dłuższego czasu już go nie oglądam, ewentualnie "rzucam" okiem na opisy streszczeń. Niestety tego serialowego gniota już nie da się oglądać, emka od dość dawna jest jeszcze gorsza od latynoskich telenowel.

Chciałoby się powiedzieć - P.Łepkowska wróć....
