Autor Wątek: Muzyka, która nam się nie znudzi  (Przeczytany 18917 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Muzyka, która nam się nie znudzi
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 12, 2013, 19:58:42 »
To prawda. Ania jako pierwsza czy jedna z pierwszych wyleciała z 10 Idola a osiągnęła najwięcej i w sumie okazała się największym talentem. :)
Nadal też nieźle sobie radzi Flinta czy Wydra.
Ania śpiewa jeszcze najbiardziej smętną, dołującą i depresyjną piosenkę świata czyli "Charlie, Charlie" :D

W ogóle do tej pierwszej edycji Idola mam ogromny sentyment. :) Nawet Ala Janosz i jej jajecznica ujdą. :D No i oczywicie Flinta i "Żałuję" przy którym zawsze lubię powyć razem z wokalistką. Śmieszy mnie ta piosenka. :D
Ewelina Flinta - Zaluje

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Muzyka, która nam się nie znudzi
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 12, 2013, 20:02:55 »
Śmiejesz się...a ja kiedyś czytałam artykuł w którym była mowa o tym jak ważny jest to kawałek. Ponoć sama Flinta powiedziała, że dostawała setki  listów i sygnałów od ludzi którym ta piosenka właśnie pomogła zerwać z dotychczasowym życiem - zostawić faceta, zamknąć za sobą drzwi. Byłam w szoku <slucha>

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Muzyka, która nam się nie znudzi
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 12, 2013, 20:11:48 »
Ewelinę Flintę i jej "Żałuję" mimo wszystko lubię i czasami ją słucham.  <haha> Do tego Flinta moim zdaniem ma bardzo ładną barwę głosu.

Jeżeli chodzi o Anię Dąbrowską to fakt, ciągle o niej słychać, przynajmniej czasami ;) Piosenki ma nowe, co prawda smutne jak cholera, więc jak dla mnie to nadają się tylko na jakieś jesienno-zimowe depresje ;)

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Muzyka, która nam się nie znudzi
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 12, 2013, 20:15:43 »
Ojej serio? Ale to fajnie jeśli ta piosenka pozwoliła komuś zmienić coś w swoim życiu, zerwać z jakąś toksycznością np.. Zresztą ten tekst aż taki głupi nie jest, Mnie śmieszą głównie te wysokie dźwięki, które moim zdaniem za bardzo tam nie pasują. W porównaniu z dzisiejszymi "pomarańczami w pustej szklance", to "Żałuję" faktycznie jest majstersztykiem. :)

Też lubię głos Flinty. :)

A był jeszcze Makowiecki :D Którego lansowano na bożyszcze kobiet. :D On miał piosenkę o serialu... znaczy taką:
Życie moje-sen wariata
nie pojmuję tego świata.
Wiem, jak na imię mam.
Obejrzałem dwa seriale,
nic nie zrozumiałem
ale wiem
chcę naprawiać świat.

Ludzie mówią "Nie wychylaj się"
ludzie mówią "Chyba skończysz źle"

Wierzę w moje sny
Idę dalej i
Zapominam się
Przyjdzie taki dzień
Wszystko czego pragnę spełni się.


Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Muzyka, która nam się nie znudzi
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 12, 2013, 20:23:27 »
Tekst "Żałuję" jest całkiem, całkiem. Niektórzy do tej pory (po kilku latach) nadal słuchają tej piosenki, nadal do niej wracają, więc aż taka straszna nie może być. ;)

A o Makowieckim to ja nie słyszałam, najwięcej to chyba mówiło się o tej młodziutkiej Ali Janosz, która mimo tak fajnego, dziecinnego głosu kariery aż takiej nie zrobiła.

Tekst Makowieckiego imponujący, naprawdę <haha> Obejrzałem dwa seriale, nic nie zrozumiałem <haha> padłam!

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Muzyka, która nam się nie znudzi
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 12, 2013, 20:30:17 »

Cytuj
Tekst Makowieckiego imponujący, naprawdę <haha> Obejrzałem dwa seriale, nic nie zrozumiałem <haha> padłam!
I wie jak ma na imię. To już sukces. :D
Chociaż też już wolę takie kiczowate coś co ma melodie i co jako tako kumam  (piosenka jest o tym, że nie radzi sobie ze światem czyli chyba jest outsiderem i chce spełniać swoje marzenia i zaprzyjaźnić się ze światem zmieniając go, mimo że wszyscy mówią mu że to bez sensu.  <smiech>) niż Sylwię Grzeszczak i jej dziwne piosnki oraz umiejętności wokalne, które polegają na sylabizowaniu. :D

Ach ten głupi sentyment do lat nastoletnich, że się nawet takiego Makowieckiego miło wspomina.  <smiech>

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Muzyka, która nam się nie znudzi
« Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 12, 2013, 20:39:06 »
BlackTiger fakt, piosenka musi mieć melodie, która wpada w ucho, ale tekst też musi mieć jakiś sensowny, a ten Makowieckiego, z całym szacunkiem, ale jest bezsensu...
A ja tam wolę Sylwię Grzeszczak i jej "Małe rzeczy"  <rumieniec> przynajmniej jej piosenki mają sens, mają czasami gorszy, a czasami lepszy tekst, może i sylabizuje ale jednak mi się jej styl podoba, chociaż nie we wszystkich piosenkach. :D

Offline BlackTiger

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 705
  • Wyróżnienia:
Odp: Muzyka, która nam się nie znudzi
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 12, 2013, 20:46:50 »
No jest, jest.  <smiech> Ale mnie śmieszy no i jednak jakieś wspomnienia są. :D

A to przepraszam jeśli uraziłam, no ale nie lubię jej piosenek. Ze współczesnych wokalistek wolę Ewę Farnę, ale generalnie ja jednak słucham ostrzejszej muzyki albo poetyckiej. :P Jednak do tych popowych kawałków mi najdalej .

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Muzyka, która nam się nie znudzi
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 12, 2013, 20:51:17 »
W Sylwii Grzeszczak akurat najmniej przeszkadzają mi teksty. Ten o zakrętach nawet mi się podoba. Nawet bardzo. Ale...nie mogę znieść jak ona śpiewa. Takim piskliwym głosem...może za wysoko też  <mysli> Po prostu bolą mnie uszy i szybko się męczę słuchając.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Muzyka, która nam się nie znudzi
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 12, 2013, 21:01:51 »
BlackTiger nie uraziłaś ;) ja lubię taką popową muzykę, wspomniałaś o Ewie, którą uwielbiam <haha> lubię te jej stare kawałki i z wielką przyjemnością do nich wracam.

Jean, w niektórych piosenkach Grzeszczak ma ten piskliwy głos, niektóre momenty są zaśpiewane za wysoko, ale jak śpiewa w normalnej tonacji to dobrze jej to wychodzi. ;)

Offline mindreader

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 379
  • Wyróżnienia:
Odp: Muzyka, która nam się nie znudzi
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 12, 2013, 21:03:29 »
Tekst Makowieckiego imponujący, naprawdę <haha> Obejrzałem dwa seriale, nic nie zrozumiałem <haha> padłam!
To prawda :P Makowiecki ambitną ścieżką nie poszedł - no i też daleko nie zaszedł :P

W tej edycji był jeszcze Szymon Wydra, który wybrał jeszcze gorzej...
Teraz to wiem,
komu ufać, a komu już nie,
gdy chodzi o śmiech i fałsz.
Jedną z tych dróg
kiedyś nawet przechadzał się Bóg.
Wierzyłem, że jest to znak.

Do nieba nie chodzę,
bo jest mi nie po drodze,
teraz jestem tu.
Co ma być to będzie,
niebo znajde wszędzie
gdy zabraknie tchu.

Totalna beznadzieja.

Flintę lubię. Trochę szkoda, że nie poszła swoją ścieżką, ale w zasadzie nie wyszła na tym, co robiła aż tak źle. Nie interesowałam się dawno jej losami, więc nie wiem, czy dalej coś robi, czy już nie :)

Natomiast zgodzę się, co do tego, że największą karierę zrobiła Ania. Oglądałam "Idola", wściekła byłam, że odpadła jako druga, ale... na dobre jej to wyszło. W zasadzie każda płyta, którą wypuściła jest naprawdę dobra :) Włącznie z zeszłoroczną, o której nawet gdzieś tu pisałam. Ania jest dojrzałą wokalistką. Pisze, komponuje, śpiewa świetnie - z sercem, z duszą... Ogólnie bardzo, bardzo na plus.

Natomiast zupełnie nie byłam przekonana do Ali. Nie lubiłam jej, irytował mnie jej głos, jej energia, wszystko mnie irytowało... Jej wygraną byłam rozczarowana i w zasadzie taki niesmak mi do dzisiaj pozostał, chociaż to już tyle lat minęło. ;)

Ania Dąbrowska - Nie mogę Cię zapomnieć

A to jest jedna z moich ulubieńszych piosenek Ani. Tekstowo przynajmniej. Przypomina mi o kilku ważnych osobach, które zniknęły z mojego życia i jakoś nie wracają.

W Sylwii Grzeszczak akurat najmniej przeszkadzają mi teksty. Ten o zakrętach nawet mi się podoba. Nawet bardzo. Ale...nie mogę znieść jak ona śpiewa. Takim piskliwym głosem...może za wysoko też  <mysli> Po prostu bolą mnie uszy i szybko się męczę słuchając.
A tu się zgodzę. Teksty u tej pani aż tak nie leżą. Zdarzają się przyzwoite, ale... wolę czytać. Słuchać nie potrafię.

Do Ewy Farny też się nie potrafię przekonać. Ech. W sumie ciężko mnie do siebie przekonać dzisiejszą muzyką. Nie mam problemu z akceptacją nowości płytowych tych, których lubię - nie mogę się doczekać nowej płyty Bajora, czy czekałam na nową Umer, ale chwytanie czegoś całkiem nowego, lub czegoś nowego kogoś, kto już od dawna tworzy... ciężkoooo. Chociaż Marii Peszek się udało - kiedyś słuchałam tylko okazyjnie, a nowa płyta mnie tak zachwyciła, że do teraz pozostałam pod jej urokiem... <3 

Offline Ghost

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 44
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Muzyka, która nam się nie znudzi
« Odpowiedź #26 dnia: Wrzesień 12, 2013, 21:14:39 »
A może znacie jeden z moim zdaniem lepszych utworów Lady Pank Mała Wojna?
Mała wojna
Tekst jest prosty i łatwy do zrozumienia. Nie wiem czy został nakręcony do tego jakiś teledysk. Na YT jest wersja jak widać ze scenami z filmu 9 Kompania. Jak dla mnie wpasowują się one idealnie w klimat utworu.
Strasznie lubię go słuchać. Zmusza mnie do refleksji na bezsensem wojen i losem żołnierzy biorących w nich udział.  :(

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Muzyka, która nam się nie znudzi
« Odpowiedź #27 dnia: Wrzesień 12, 2013, 21:16:09 »
To prawda :P Makowiecki ambitną ścieżką nie poszedł - no i też daleko nie zaszedł :P

W tej edycji był jeszcze Szymon Wydra, który wybrał jeszcze gorzej...

Do nieba nie chodzę,
bo jest mi nie po drodze,
teraz jestem tu.
Co ma być to będzie,
niebo znajde wszędzie
gdy zabraknie tchu.

Totalna beznadzieja.
A no beznadzieja, ba! nigdy się w tekst nie wsłuchiwałam, ani nie dochodziłam o czym on jest, jedynie co ma fajnego ta piosenka to melodia, szkoda tylko, że do takiej ciekawej melodii dobrany został taki tekst, który położył to wszystko.

Ania jest dojrzałą wokalistką. Pisze, komponuje, śpiewa świetnie - z sercem, z duszą... Ogólnie bardzo, bardzo na plus.
Zdecydowanie tak! Śpiewa całą sobą, co więcej, ma coś do przekazania słuchaczom. Jej teksty są naprawdę dobre, melodia też całkiem spoko, tylko tak jak pisałam wcześniej jej utwory są strasznie przygnębiające, przynajmniej dla mnie.  <wstydnis>


Natomiast zupełnie nie byłam przekonana do Ali. Nie lubiłam jej, irytował mnie jej głos, jej energia, wszystko mnie irytowało...
O widzisz, a mi jej głos się podobał <haha> taki delikatny, dziecinny. Ma dosłownie kilka kawałków, których czasem lubię sobie posłuchać, tekstu nie mają jakiegoś bardzo ambitnego, ale w ucho wpadają, przynajmniej w moje. <haha>

W sumie ciężko mnie do siebie przekonać dzisiejszą muzyką.
Ja to w ogóle uważam, że ta dzisiejsza muzyka nie ma co się równać z tą sprzed kilkunastu lat. Piosenki Jantar, Kombi, Kozidrak, Perfect czy tych innych starszych wokalistów niosły coś ze sobą, miały porządny tekst, porządną muzykę, a te teraźniejsze kawałki nadają się dosłownie na jeden sezon, bo po jakimś czasie już nikt ich nie słucha, ba! nawet nikt ich już nie pamięta.

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Muzyka, która nam się nie znudzi
« Odpowiedź #28 dnia: Wrzesień 12, 2013, 21:34:50 »
Jeżeli chodzi o Anię Dąbrowską to fakt, ciągle o niej słychać, przynajmniej czasami ;) Piosenki ma nowe, co prawda smutne jak cholera, więc jak dla mnie to nadają się tylko na jakieś jesienno-zimowe depresje ;)

Ania zawsze jest słyszalna, tylko nie tam gdzie tłum. Ona nie ma parcia na szkło i nie produkuje hitów zważając na ilość a na jakość. Każda jej płyta to bardzo dobry, świetnie dopracowany krążek. I wcale nie są to utwory depresyjne (ja bym na przykład szybciej na Edytę Bartosiewicz w tym zakresie wskazała). Smutne, nostalgiczne - nie znaczy dołujące. Mam trzy płyty Dąbrowskiej i ani jedna nie wprawiła mnie w przygnębienie. A jeśli śpiewa o zranionej duszy, to musi być smutna. A o zawiedzionych uczuciach, to śpiewa większość wokalistów i raczej nie na wesoło. Poza tym jeśli słucha się Ani w miarę systematycznie, to się zna jej piosenki także w nucie optymistycznej. Poniżej utwór z filmu o takim samym tytule. Nie wiem jaki był film, bo go nie oglądałam, ale piosenka jest dobra.

Ania Dabrowska - Nigdy nie mow nigdy (oficjalny teledysk)

A tak w ogóle, to ja przygnębiających piosenek raczej nie słuchałabym w okresie jesienno-zimowych depresji <szczerzy_sie>

A o Makowieckim to ja nie słyszałam, najwięcej to chyba mówiło się o tej młodziutkiej Ali Janosz, która mimo tak fajnego, dziecinnego głosu kariery aż takiej nie zrobiła.

Kariery nie zrobiła, bo "zapętliła się" w wymogi wytwórni - śpiewała tak jak jej kazano (idealne taki biznes odzwierciedlono w  Barwach Szczęścia w postaci Huberta vel Anioła i jego perypetiach z wytwórnią płytową). A dziewczyna potencjał miała i ma nadal o czym świadczą jej najnowsze projekty (wcześniej, a po wspomnianych perypetiach, bardzo dobrze radziła sobie w grupie HooDoo Band, która poruszała się w muzyce z gatunku Funku, soulu i rythm and bluesa) Mam jej świetną płytę "Vintage" z utworami w języku polskim i angielskim. Bardzo udana.

Alicja Janosz - I woke up so happy [TELEDYSK]

Alicja Janosz - Zawsze za mało (Album 'Vintage')
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline mindreader

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 379
  • Wyróżnienia:
Odp: Muzyka, która nam się nie znudzi
« Odpowiedź #29 dnia: Wrzesień 12, 2013, 21:35:18 »
A może znacie jeden z moim zdaniem lepszych utworów Lady Pank Mała Wojna?
Nie wiem, czy jest ktoś, kto nie zna. :D Kiedyś jeden chłopiec próbował mi uczucia przy tej piosence wyznawać, ale przeczuwając, co nastąpi postanowiłam się wymigać i udawałam, że zasnęłam :P (Wycieczka szkolna to była, w autokarze siedzieliśmy... głupiutka byłam za młodu, nie ma co :D).

Lubię Lady Pank. To jeden z tych zespołów, do których mi się miło wraca, jeden z tych, których piosenki śpiewam w większości i chociaż nowsze rzeczy nie przekonują mnie, to tych starszych jestem wielką fanką. :)

Podobnie mam z Perfect, czy z grupą Lombard. Bajm starszy bardzo lubię... A nawet i Budkę Suflera, czy Kombi. Tak jakoś mi z dzieciństwa zostało :) Teraz co prawda idę inną muzyczną drogą, ale akurat do tych zespołów zawsze chętnie powracam.

Z muzyki, która mi się nigdy nie znudzi, mam jeszcze Maleńczuka i jego "Tango libido". :D Znaczy... Maleńczuka w sumie w 90% tego, co zaśpiewał, ale do "Tanga..." mam taką okrutną słabość...

TANGO LIBIDO