Co nie zmienia faktu, że niewielkie są ich szansę, aby coś zdziałać. Gdyby z danym serialem rzeczywiście działo się coś bardzo złego to zdaniem jego twórców - drastycznie spadłaby oglądalność. Jednak skoro nadal dużo osób ogląda "Pierwszą Miłość", chociażby z przyzwyczajenia albo dlatego, że emitowany jest o dogodnej godzinie, w porze gdy akurat rodziny wspólnie zasiadają przed telewizorem, spędzając tak wieczór. Zresztą już dawno zauważyłam, że scenarzystom PM tylko o to chodzi, zauważyli że wątki rodem z "Trudnych spraw" przyciągają ludzi, więc brną w te absurdy, zapominając o tym, że był to kiedyś serial piękny, ukazujący życie w najpiękniejszym (moim zdaniem) mieście w Polsce. Teraz nie ma ani ciekawych wątków, ani pięknego Wrocławia nie widać, bo ginie gdzieś w tym wszystkim.
Dlatego ja sobie już odpuściłam, za dużo fajnych rzeczy jest w życiu do roboty, aby marnować prawie 5 godzin w tygodniu na te bzdury