Autor Wątek: Przyjaciółki  (Przeczytany 99501 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #90 dnia: Marzec 02, 2013, 20:06:32 »
A mi się wydaje, że Julka ma żal do Anki, bo kiedy ona dzwoniła do niej po tym jak wygoniła tego chłopaka z mieszkania, który notabene się do niej dobierał, ona nie odebrała. A to była jedyna scena, w której Julka tak naprawdę zwróciła się do matki, chciała się wygadać, potrzebowała wsparcia, którego nie otrzymała, bo Anka wolała się upić w barze. Oczywiście rozumiem jaka to była sytuacja, ale ona też powinna wiedzieć, że gdyby nic się nie działo to Jula by nie dzwoniła, a tak moim zdaniem zawiodła na całej linii. A na Pawła to aż szkoda słów, bo żaden z niego ojciec, żaden z niego mąż, prawnik też w sumie z niego żaden, bo nie liczy się dla niego dobro klienta tylko wygrana.
Straszny z niego dupek, naskakuje na Ankę, że piła, że prowadziła, że jest w szpitalu a siebie to chce wybielić bo on taki święty jest i nigdy by jej nie zdradził, paranoja. Szkoda mi w tym wszystkim nie tyle Anki co Ingi.

Offline abby

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 159
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #91 dnia: Marzec 02, 2013, 22:36:49 »
Tak, to prawda, Julka zawiodla sie na swojej mamie w chwili, kiedy bardzo potrzebowala jej wsparcia.
W ostatnich odcinkach pierwszej serii serialu powoli doszlo do polepszenia relacji Julki z Anka.Julka juz tak nie pyskowala, nie robila rzeczy na przekor, a nawet bezinteresownie zaoferowala swoja pomoc w opiece nad bracmi, kiedy Anka byla w potrzebie.

Niestety, Julka ma teraz ogromny zal do mamy.Chyba Ance bedzie bardzo trudno odzyskac zaufanie Julki, ponownie nawiazac lepsze relacje z corka.

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #92 dnia: Marzec 03, 2013, 08:10:29 »
Biedna Julka.
Wyrodna matka nie odebrała telefonu, bo poszła pić...dla czystej przyjemności. Mało tego, zaprosiła do domu obcego chłopaka, żeby pobył z córką. Zrobiła to w tajemnicy przed córką i nawet zostawiła wolną chatę. A wcześniej z uporem maniaka powtarzała córce, że ostatnie czym warto się zajmować mając 15 lat to szkoła, zdecydowanie ciekawsze są randki a im starszy chłopak tym lepiej.
Nie chciała rozmawiać z córka, kiedy ta ją o to grzecznie prosiła (grzecznie to jest słowo "klucz"!). W ogóle przez 15 lat się  córką nie zajmowała i nawet nie próbowała z nią nawiązać jakiejkolwiek więzi. Dlatego Julka jest tak bardzo blisko z ojcem, bo tylko on się nią interesował przez te wszystkie lata.  :)

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #93 dnia: Marzec 03, 2013, 13:21:20 »
Jean nie ma potrzeby ironizować. Nigdzie nie napisałam, że Julka ma lepsze kontakty z ojcem, bo tak na dobrą sprawę nie ma z nim żadnych kontaktów, bo on wcale się dziećmi nie zajmuje. Ale patrząc n a charakter Julki to Anka mimo wszystko, mimo, że dowiedziała się o zdradzie, mimo, że piła powinna odebrać od dziecka telefon.

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #94 dnia: Marzec 03, 2013, 21:11:01 »
Który to odcinek był w TV bo na ipli cały czas oglądam i chyba zawędrowałam na 15sty i już trudno, obejrzę :P Jakoś nie mogę się powstrzymać :D

Dawno żaden serial mnie tak nie wciągnął :D

Najbardziej polubiłam (trudno tego nie zauważyć) Zuzę. Jak dla mnie Zuza jest fenomenalna :D Taka jakaś... zabawna, choć jak czasem coś walnie to nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Normalnie nie poznaję Anity Sokołowskiej w tej roli. Boska jest. Tylko boli mnie to, że tak przestraszyła się miłości do Wojtka i zaczęła go unikać. Mam nadzieję, że w końcu się ogarnie. No i zgadzam się ze słowami prezesa - kobieta z jajami :D Chciałabym mieć taką dyrektorkę :P

Patrycja - ciepła, kochana, taka miła, fajna, prawdziwa przyjaciółka. Do tego kawał baby, która nie wstydzi się swojego wyglądu - scena jak złapała się za fałdy na brzuchu, żeby pokazać Ance, że nie ma się czego wstydzić - super. Pewna siebie, fajna kobita, z którą można konie kraść. Jednocześnie bardzo wrażliwa.

Inga - jakoś mnie Małgorzata Socha zawsze irytowała, jednak w tej roli ją lubię. Żałuję tylko, że z tym Piotrem tak się szybko rozmyło, bo mogłoby się coś fajnego z tego urodzić...

Na końcu Anka - cóż no. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - kura domowa, która dała sobie wejść na głowę. Nie do pomyślenia dla mnie jest to, żeby się tak odzywać do matki. Chyba inaczej zostałam wychowana. A tu mała gówniara rządziła swoją matką. Tekst, że może ją nawet opluć, a i tak ją będzie kochać bo jest jej matką - mocny. Mnie też by to uderzyło...

Dorotka - ooooo! To chuderlawe babsko... Oj wytargałabym za kudły i strzeliła za te bezczelne teksty. Do tego strasznie podburza Andrzeja, nie do pomyślenia, że facet może tak zgłupieć. Mam nadzieję, że facet też wkrótce przejrzy na oczy i zobaczy kogo ma u swojego boku. Strasznie jej się oczka zaświeciły jak Rafała zobaczyła... Może sama zostawi biednego Andrzejka?

A teraz męska część obsady...

Michał - no cudowny chłopak, fantastyczny facet. Na jego oświadczynach aż się popłakałam. Wspierający, kochany, uroczy :)

Paweł - oj ten to ma coś z głową... Jeszcze nie widziałam by odrzucony facet zachowywał się aż tak. I jeszcze jak zdrada wyszła na jaw to odwraca kota ogonem. No ludzie...

Uroczy mężczyźni - Wojtek, Dagmar, Stempel - miło się na nich patrzy :D
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline abby

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 159
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #95 dnia: Marzec 03, 2013, 22:22:05 »
Malenka, w TV Polsat 28.02 byl wyemitowany 14. odcinek, a 15. odcinek dopiero bedzie 7.03.


Najbardziej polubiłam (trudno tego nie zauważyć) Zuzę. Jak dla mnie Zuza jest fenomenalna :D Taka jakaś... zabawna, choć jak czasem coś walnie to nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Normalnie nie poznaję Anity Sokołowskiej w tej roli. Boska jest. Tylko boli mnie to, że tak przestraszyła się miłości do Wojtka i zaczęła go unikać. Mam nadzieję, że w końcu się ogarnie. No i zgadzam się ze słowami prezesa - kobieta z jajami :D Chciałabym mieć taką dyrektorkę :P

Zuza jest swietna, tez ja bardzo polubilam. ;D
Jestem bardzo ciekawa, dlaczego Zuza tak broni sie przed ta miloscia do Wojtka?
Moze w przeszlosci Zuza byla nieszczesliwie zakochana i dlatego postanowila, ze juz nigdy wiecej nie chce byc zakochana w facecie, bo jest przekonana, ze predzej, czy pozniej i tak kazdy jej zwiazek skonczy sie wielkim rozczarowaniem, wiec lepiej nie angazowac sie uczuciowo?

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #96 dnia: Marzec 04, 2013, 08:03:36 »
Jean nie ma potrzeby ironizować. Nigdzie nie napisałam, że Julka ma lepsze kontakty z ojcem, bo tak na dobrą sprawę nie ma z nim żadnych kontaktów, bo on wcale się dziećmi nie zajmuje. Ale patrząc n a charakter Julki to Anka mimo wszystko, mimo, że dowiedziała się o zdradzie, mimo, że piła powinna odebrać od dziecka telefon.

Nie, czasami ironia jest potrzebna. O Ance można wszystko powiedzieć: że to ciamciaramcia, że jest ślepa i głucha, że nie dba o siebie, że się nad sobą użala, że nie panuje nad swoim piciem. Ale ostatnie co można powiedzieć to to, że jest niedobrą matką.

Nie odebrała telefonu od dziecka= niedobra matka. Nawet jeśli odebrało się takich przedtem tysiące.
Można wrócić do tej sceny, kiedy Anka stoi przy barze a telefon leży na stoliku. Ona słyszy jak on dzwoni, ale nie sądzę by widziała kto dzwoni. Chwilę wcześniej zawalił się jej cały świat, który budowała przez 15 lat. Ale, faktycznie, to żaden argument.

A jeśli dzwoniłoby dziecko, bo  się stało coś naprawdę ważnego (ważnego nie tylko z punktu widzenia dziecka) to przypominam, że dzieci mają jeszcze ojca.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #97 dnia: Marzec 04, 2013, 15:17:11 »
A jeśli dzwoniłoby dziecko, bo  się stało coś naprawdę ważnego (ważnego nie tylko z punktu widzenia dziecka) to przypominam, że dzieci mają jeszcze ojca.
Ale z ojcem Julka nie ma żadnych kontaktów, mieszkają tylko pod jednym dachem, nie widziałam, żeby on kiedykolwiek się nią interesował, więc Julka zadzwoniła do matki, bo ostatnimi czasy jakoś zaczęły się dogadywać, jakoś jedna drugą zaczęła rozumieć.

Nie odebrała telefonu od dziecka= niedobra matka.
Nie powiedziałam nigdzie, że Anka jest złą matką, ale powinna mieć na uwadze to, że Julka do niej praktycznie wcale nie dzwoni i musiała naprawdę chcieć z nią porozmawiać.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #98 dnia: Marzec 04, 2013, 16:50:38 »
Zaczęłam oglądać i ja :D Serial kusił mnie już od pewnego czasu, ale jakoś tak już mam, że wszystkie seriale oglądam, gdy już przynajmniej jedna seria zostanie wyemitowana- o ile nie wtedy, gdy w ogóle emisja serialu się skończy, bo tak też lubię :D Niemniej jednak cieszę się, że się zdecydowałam, choć jestem dopiero na 9 odcinku.

Serial nie jest jakiś przecudowny, nie mogę go traktować na równi z innymi ulubionymi, ale wciąga, ma lekką fabułę i ciekawą obsadę, przez co chętnie włączam iplę i oglądam kolejny odcinek. Każdą z głównych aktorek, no może prócz pani Liszowskiej, która jest...dziwna :P troszkę lubię, więc miło się na nie patrzy, szczególnie na Magdę Stużyńską, która jest śliczna, choć ją pogrubili, to jednak nadal urocza, brakowało mi jej na szklanym ekranie.

Najbardziej polubiłam Ankę właśnie, może dlatego, że najbardziej dostaje od życia po du...ie, na każdym polu, a jednak jeszcze się jakoś trzyma. Gdyby tylko nie ten nałóg alkoholowy, który jak czytałam i co bardzo mnie zmartwiło- będzie jednak postępował... :(
Ale co się dziwić? Jej mąż to jakaś porażka. Gówniany z niego ojciec, a ich małżeństwo to tylko fikcja. Ugania się za każdą panienką, z którą może coś sobie ugrać, a swoją żonę ma za nic. Dziećmi w ogóle się nie interesuje, dziwne że Anka w ogóle z nim jeszcze wytrzymuje, szczególnie po tym jak powiedział jej, że to ona tak rozpieściła dzieciaki. A on, wielce zapracowany, dziwne że imiona pociech jeszcze pamięta :P Szczególnie cierpi na tym Julka, bo najstarsza. Wyrosła na niezłego potworka, szkoda mi Anki, że sama musi ją wychowywać, bo dziewczyna naprawdę wie gdzie uderzać, aby celnie trafić. I język ma cięty, że ho ho. Dobrze, że chociaż Przyjaciółki ją dzielnie wspierają :) Mam nadzieję, że w drugiej serii w końcu zacznie walczyć z nałogiem i kopnie tego Pawła tam, gdzie już dawno powinna :P

Lubię też Ingę, Gosia Socha to zdolna aktorka, dobrze jej wychodzą takie lekkie do zagrania role :) A Inga jest świetną mamą, piękną kobietą, nic dziwnego, że ma tylu adoratorów. Początkowo byłam w szoku jak zobaczyłam, że ten przystojniak co ją podrywa to mąż Anki <olaboga> podobali mi się razem! Ale szybko przestali. Dobrze, że scenarzyści tego nie pociągnęli, bo to skończony łajdak, a przynajmniej w tym serialu przyjaźń zwycięża wszystko :)
Podobała mi się Inga z Rafałem, ale kiedy pojawił się ojciec tej małej dziewczynki (Piotr?) to baaardzo się ucieszyłam, bo jest chemia! :D Szkoda tylko, że wszystko wskazuje na to, że z niego to jakiś psychopata troszeczkę. Ukrywa własne dziecko przed byłą żoną? Czy mylne wrażenie odniosłam?

Wątek Patrycji jakoś mnie nie rusza, szczególnie brak chemii między aktorami, tzn. Liszowską i Rogacewiczem. No gryyyzą mi się jakoś :P Sama bohaterka jest fajną przyjaciółką, razem z innymi dziewczynami lubię ją oglądać, ale oddzielnie mnie irytuje.

Za to Zuuuza! :D Wspaniała jest, lubię takie silne, pewne siebie kobiety. Szczególnie w połączeniu z jakimś przystojniakiem, w tym przypadku z Lesławem <serduszko> Fajnie, że ujęli ich tak niebanalnie, że nie było od razu wielkiej love story tylko stopniowo (i uroczo!) ich do siebie zbliżają.

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #99 dnia: Marzec 04, 2013, 18:04:03 »
Patrycja i Michał - związek mają fajny ale wizualnie mam wrażenie, że Michał jest od niej mniejszy :P No bo wiadomo, że Joasia L. to duża kobietka więc jakiegoś wyższego faceta jej powinni dobrać ;)

Piotr - fakt, trochę psychiczny z tym ukrywaniem córki, ale jak do tej pory znamy tylko wersję matki bo Piotr za dużo o tym nie mówił. Widocznie ma swoje powody, że tak ukrywa Olę... Bo wersja matki? Cóż, no zdarzają się i takie sytuacje w życiu i nie jest to koniec świata, rodzice jakoś potrafią się mimo wszystko dogadać.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline mindreader

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 379
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #100 dnia: Marzec 04, 2013, 18:26:26 »
Patrycja i Michał - związek mają fajny ale wizualnie mam wrażenie, że Michał jest od niej mniejszy :P No bo wiadomo, że Joasia L. to duża kobietka więc jakiegoś wyższego faceta jej powinni dobrać ;)
Ojej... To co, że jest niższy? :D W życiu też się zdarzają pary, że facet jest niższy. Nawet takie, że jest niższy o głowę :P Nie widzę w tym problemu :P

Cytuj
Podobała mi się Inga z Rafałem, ale kiedy pojawił się ojciec tej małej dziewczynki (Piotr?) to baaardzo się ucieszyłam, bo jest chemia! :D Szkoda tylko, że wszystko wskazuje na to, że z niego to jakiś psychopata troszeczkę. Ukrywa własne dziecko przed byłą żoną? Czy mylne wrażenie odniosłam?
Czy ja wiem, czy psychopata... Myślę, że bardzo kocha córkę. Poza tym tyle samo (o ile nie dużo więcej) w tej sytuacji winy żony niż jego. Ja lubię Piotra. Weterynarza też lubię... ale fakt, przy Piotrze jest niesamowita chemia.

Cytuj
Zuza jest swietna, tez ja bardzo polubilam. ;D
Jestem bardzo ciekawa, dlaczego Zuza tak broni sie przed ta miloscia do Wojtka?
Zakochała się. I wystraszyła się ;) W końcu to dla niej całkiem nowe uczucie, nowa sytuacja. Zaczęła tracić kontrolę nad sobą, myśleć o nim, a nie o pracy... no i wyszło, jak wyszło. Zła jestem na takie poprowadzenie Zuzy i Wojtka.

Cytuj
Inga - jakoś mnie Małgorzata Socha zawsze irytowała, jednak w tej roli ją lubię. Żałuję tylko, że z tym Piotrem tak się szybko rozmyło, bo mogłoby się coś fajnego z tego urodzić...
Wróci... :) Na pewno wróci ;) Myślę, że docelowo są sobie pisani ;)


Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #101 dnia: Marzec 04, 2013, 18:34:16 »
Ty nie widzisz Mysz, mi tak jakoś to w oczach nie gra :P Ale to moja osobista opinia ;)

Ach bo Wy nie widziałyście jeszcze odcinka nr 15? :P
No tak, tak, to ja nic może o Piotrze pisać nie będę ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #102 dnia: Marzec 04, 2013, 18:36:35 »
Ale to nie do końca chodzi o to, że jest niższy. Mógłby sobie być niższy, ale to nie zmienia faktu, że wizualnie mi też nie pasują i nie ma tej chemii, o której pisałam. Czasem widzi się parę dwóch aktorów i nawet jak się losów ich bohaterów jeszcze nie zna to widać, że iskrzy. A tutaj? Ja nie widzę. Nawet jak wiem, że są razem i się kochają. Zero iskier, nawet ich namiętność mnie nie przekonuje.

Cytuj
Czy ja wiem, czy psychopata... Myślę, że bardzo kocha córkę. Poza tym tyle samo (o ile nie dużo więcej) w tej sytuacji winy żony niż jego. Ja lubię Piotra. Weterynarza też lubię... ale fakt, przy Piotrze jest niesamowita chemia.
No wiesz, ja nie mam jeszcze całego obrazu sprawy, dlatego napisałam to raczej niepewnie. Po prostu początkowo tak to wygląda, ale po tym jak pocałował Ingę to...eeee...nie wierzę w jego złe intencję względem kogokolwiek :D Tylko trochę mnie zasmuciło, gdy przeczytałam, że z Piotrem "się rozmyje" :(
Ale skoro mówisz, że wróci to wierzę na słowo i oglądam dalej pełna nadziei :D Są słodcy!

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #103 dnia: Marzec 04, 2013, 18:54:12 »
Wróci, wróci - oglądaj ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline abby

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 159
Odp: Przyjaciółki
« Odpowiedź #104 dnia: Marzec 04, 2013, 21:43:57 »

Cytuj
Czy ja wiem, czy psychopata... Myślę, że bardzo kocha córkę. Poza tym tyle samo (o ile nie dużo więcej) w tej sytuacji winy żony niż jego. Ja lubię Piotra. Weterynarza też lubię... ale fakt, przy Piotrze jest niesamowita chemia.
No wiesz, ja nie mam jeszcze całego obrazu sprawy, dlatego napisałam to raczej niepewnie. Po prostu początkowo tak to wygląda, ale po tym jak pocałował Ingę to...eeee...nie wierzę w jego złe intencję względem kogokolwiek :D Tylko trochę mnie zasmuciło, gdy przeczytałam, że z Piotrem "się rozmyje" :(
Ale skoro mówisz, że wróci to wierzę na słowo i oglądam dalej pełna nadziei :D Są słodcy!
Justek, wiecej o sytuacji rodzinnej Piotra dowiesz sie ogladajac 11. odcinek, wtedy bedziesz miala lepszy obraz tej sprawy.