Autor Wątek: Julia  (Przeczytany 32571 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline EdySziA

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 403
  • Płeć: Kobieta
Odp: Julia
« Odpowiedź #120 dnia: Październik 10, 2012, 15:45:55 »
No jasne, że Krzysiek może mieć przez to problemy i to nawet poważne, dlatego trochę byłam zdziwiona że wszyscy byli za tym pomysłem, nawet taka poukładana Julka, a nie wzięli pod uwagę ewentualnych konsekwencji... ale z drugiej strony, wątpię żeby Agnieszka znów chciała mieć coś do czynienia z Janickimi i chyba sobie da spokój...

Noo wydało się i raczej nie ma co liczyć na to, że Sławek zostanie w klinice :D ale fajnieee ;)

Offline Caro

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 86
  • Płeć: Kobieta
Odp: Julia
« Odpowiedź #121 dnia: Październik 10, 2012, 18:53:04 »
Spoiler
Monika Miller (Marta Żmuda Trzebiatowska) wybiera się z matką do ginekologa. Kobiety chcą przekupić lekarza, aby zdobyć dowód na ciążę Moniki. Córka Bożeny (Aldona Jankowska) nie poddaje się i robi wszystko, żeby zostać panią Janicką.

Do Krakowa przyjeżdża celebryta. Piotr Karwański (Michał Lesień) jest dawną miłością Millerówny. Kosmetyczka wpada na pomysł, jak wykorzystać pojawienie się aktora w kontekście swojej sytuacji. chce jak najszybciej zajść z nim w ciążę.

W 149 odcinku JULII Kosmetyczka wpada na pomysł, jak wykorzystać pojawienie się aktora w kontekście swojej sytuacji. chce jak najszybciej zajść z nim w ciążę.

W 152 odcinku JULII Monika wyjeżdża z Piotrem. Usiłuje zajść ciążę z rozpoznawalnym przyjacielem. Wkrótce okazuje się, że w tym samym hotelu przebywa również żona Piotra.

Cała Monika !! hahaha :o

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Julia
« Odpowiedź #122 dnia: Październik 11, 2012, 20:34:53 »

Noo wydało się i raczej nie ma co liczyć na to, że Sławek zostanie w klinice :D ale fajnieee ;)
Nie wiadomo. <jezyk>

W końcu należy do rodziny i chyba raczej nie odetną się od niego. Rodzinka mu w końcu wybaczy (no, Tadeusz może dużo później), toć w niej sama dobroć <szczerzy_sie> A jak wszystko się ułoży, to i do kliniki może wróci.

A żeby go trochę wybielić (tak do końca to on nie jest całkiem "czarny", sumienie ma, więc nadzieje na nawrócenie są  <jezyk>), to jeszcze przyczyni się do czegoś dobrego. Może coś odkryje, na przykład jakiś szwindel Moniczki? <lornetka>
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Julia
« Odpowiedź #123 dnia: Październik 14, 2012, 22:48:04 »
Och! Jaki śliczny jutrzejszy odcinek <serce>

Spoiler
Jaśko biedulek, gdy się na niego patrzy, aż żal serce ściska. Załamka na całego.

A ze streszczeń wiem, że przygoda Sławka z Julką jeszcze się nie skończyła. A z rodziny Janickich pierwszy rękę do niego wyciągnie Maciek.
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Julia
« Odpowiedź #124 dnia: Październik 18, 2012, 11:50:11 »
Spoiler
A ze streszczeń wiem, że przygoda Sławka z Julką jeszcze się nie skończyła.
El to znaczy, że Sławek jeszcze namiesza w życiu Julki? <zniecierpliwiony>

Niby ucieszyłam się, że Janek i Julka jakoś w pewnym stopniu się do siebie zbliżyli, ba! czekałam na to od początku serialu, ale teraz tak jakoś dziwnie się na nich patrzy. Wcześniej Janek jakoś nie miał w sobie tyle odwagi by powiedzieć jej co do niej czuje i tak dalej, okej była narzeczoną Maćka ale cała ta sprawa została wyjaśniona wieki temu, a Janek jak siedział cicho tak siedział... Nie mniej jednak już nie marudzę, tylko cieszę się, że kiedyś w końcu między nimi się ułoży.

iiii IGOR?  <zauroczony> Uwielbiam go!  <rumieniec>

Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: Julia
« Odpowiedź #125 dnia: Październik 19, 2012, 23:30:21 »
Spoiler
A ze streszczeń wiem, że przygoda Sławka z Julką jeszcze się nie skończyła.
El to znaczy, że Sławek jeszcze namiesza w życiu Julki? <zniecierpliwiony>

Spoiler
Pogodzą się.
Na tyle na ile wiem, chyba Sławek nie będzie już mieszał. A przynajmniej świadomie, z premedytacją <szczerzy_sie>

Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Julia
« Odpowiedź #126 dnia: Listopad 03, 2012, 21:18:19 »
Nadrobiłam wszystkie odcinki i coś się nareszcie dzieje <haha> a tutaj taaaaka cisza, nie ładnie.
Po pierwsze Monika, cała ta sytuacja z ciążą, z Darkiem zaczyna mocno mnie bawić, raz jest mi jej szkoda, innym razem cieszę się, że tak się plącze w zeznaniach dotyczących ciąży, a raz działa mi poważnie na nerwy. Dobrze, że z reguły występuje w duecie z mamusią, która swoim kotenieńku potrafi mnie rozbawić do łez! <hahaha>
Po drugie Sławek, kurde myślałam, że zniknął, że już nie nie pojawi, bo przecież tak dobrze było bez niego, a teraz co? Teraz nagle jest wielkim przyjacielem Julki? Rozumiem, że każdy zasługuje na drugą szansę, że każdy ma prawo się zmienić, ale akurat w tej sytuacji to ja bym się trzymała od Sławka z daleka widząc jak Janek na niego reaguje. Oczywiście nie mówię, że Julka ma się z nikim nie spotykać czy coś, ale niech to nie będzie Sławek, który mocno mnie drażni.
I po trzecie Maciek i Igor! Uwielbiam ich! Żałuję tylko, że ostatnimi czasy zaprzestali śledzić i wypytywać Moniczkę o ciążę. <hahaha>

Offline Kiki

  • Administrator Forum
  • *****
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Julia
« Odpowiedź #127 dnia: Grudzień 15, 2012, 15:51:54 »
No i się skończyło... <papa>

O ile początek serialu oglądałam z wielkimi przerwami, bo mnie to po prostu nudziło, o tyle końcowe odcinki obejrzałam wszystkie - co do joty. Wreszcie zaczęło się coś dziać, akcja postępowała, a nie stała w miejscu. Jak zwykle zresztą. Zdecydowanie przedłużają te seriale na siłę, mogłoby być trochę mniej odcinków, ale za to wciągających i nieustannie interesujących.

Daruś się nawrócił! Do samego końca ciekawił i bawił, jednak mimo wszystko wyszedł z tego z twarzą. Jego próby przed wykonaniem telefonu, kiedy udało mu się zebrać dowody na Monikę - bezcenne. Ale... Kotenieniek w więzieniu? Wiem, że sobie na to zasłużyła, wiem, że właśnie takie powinno być zakończenie tego wątku, ale jednak ona i jej mamusia były postaciami tak samo wrednymi, jak i zabawnymi, i zdobywającymi sympatię widzów. A przynajmniej moją. Będzie mi ich bardzo brakowało! No to Monisia udawała wariatkę, bo tak jej "Kotenieńku" kazała, może po pół roku wyjdzie i się zemszczą. :D

Cieszę się, że Hanna postanowiła dać Tadeuszowi jeszcze jedną szansę. Bardzo na to liczyłam. To, co zrobił, było naprawdę wstrętne i niegodne kochającego małżonka, ale jednak wydarzyło się dawno... A było widać, że jest jeszcze szansa na odbudowanie ich związku.

Cóż, Janek i Julka w końcu razem. Super, bo bardzo się kochają, ale jednak... średnio ich sobie wyobrażam jako parę. Niech im się wiedzie.

Maciek... Jak ja kocham Maćka! Do końca utrzymał poziom, pozostał pozytywny i zabawny.  <zauroczony>

Brakowało mi za to zakończenia wątku Anity. Połączenia jej z Darkiem czy coś... ;D
Jeśli "plan A" nie zadziała, alfabet ma jeszcze 31 innych liter. Nie martw się.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Julia
« Odpowiedź #128 dnia: Luty 03, 2013, 11:07:01 »
Serial co prawda zakończył się już dawno temu, ale mam do niego pewien sentyment. Owszem nie był to jakiś wybitny serial, jakaś wybitna fabuła ale jednak mimo wszystko bardzo fajnie było siąść przed telewizorem czy to przed komputerem i oglądać zwariowaną Bożenkę, szalonego Maćka, stoickiego Jana i wiecznie zagubioną Julkę. :) Obsada od samego początku mi się podobała, fabuła też wydała się ciekawa, były momenty lepsze i gorsze tak jak w każdym filmie :) ale muszę Wam powiedzieć, że pamiętam tylko te lepsze, bo ich było zdecydowanie więcej!
Strasznie brakuje mi Bożenki i tego jej "kotenieńku"  <hahaha>

Brakowało mi za to zakończenia wątku Anity. Połączenia jej z Darkiem czy coś... ;D
Ja tam wolałabym połączenie z Igorem  <zauroczony> przecież swego czasu mieli się ku sobie, a potem jakoś to wszystko się rozjechało i ich relacje były tylko takie koleżeńskie, nie? :D

Nie podobało mi się zakończenie wątku Julki i Janka, oczywiście cieszę się, że ich w końcu połączyli, ale jednak liczyłam na jakiś ślub, albo na jakieś huczne zaręczyny, a tu dupcia.  <hahaha>