Autor Wątek: W następnym odcinku  (Przeczytany 86653 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #90 dnia: Styczeń 15, 2013, 19:51:18 »
Wiktoria&Falkowicz
Jak na romans Wiki i Falkowicza zareaguje Przemek? Czy Zapała zaakceptuje związek przyjaciółki z lekarzem, który oszukiwał jego umierającą na raka narzeczoną Ludmiłę? W NA DOBRE i NA ZŁE odcinek 510 profesor Falkowicza zaprasza Wiki na ważne sympozjum prof. Anny Schulz (Kaja Bień), znanej na całym świecie ekspertki w dziedzinie rekonstrukcji twarzy, a potem na bankiet lekarzy. To ich pierwsza wspólna randka.

Kiedy Falkowicz przyjeżdża po Consalidę widzi ich razem Przemek. Zapała jest w szoku. Domyśla się, że seksowna sukienka Wiktorii i garnitur Falkowicza to zapowiedź randki. Przemek, który wciąż dochodzi do siebie po operacji ręki nie może uwierzyć, że Wiki tak łatwo dała się złapać na czułe słówka Falkowicza.

Jest wściekły i rozżalony. Czuje się też zdradzony przez najbliższą mu osobę, przyjaciółkę, która była dla niego wspraciem po śmierci Ludmiły. Nie może znieść, że Wiki spotyka się z człowiekiem, który przyczynił się do odejścia jego ukochanej. Jak podaje "Świat Seriali" Przemek postanawia usunąć ze swojego życia Wiktorię, znaleźć się jak najdalej od niej. Podejmuje decyzję o wyprowadzce z hotelu rezydentów gdzie mieszka z Wiki i Agatą (Emilia Komarnicka).

Czy to koniec przyjaźń Wiki i Przemka? Doktor Consalida poświęci przyjaźń z Przemkiem dla romansu z Falkowiczem?


Szkoda tylko, że Hana zachowa się tak irracjonalnie.
Aj tam oni obydwoje się tak zachowują, tylko naprzemian ;-)

Ale co by to było, jakby było wszystko super? Nudy, a tak to mamy trochę zabawy( i jednocześnie nadzieję, że jednak kiedyś ich połączą znowu). Wystarczy, że szpital jest stale doskonały.

Ahh, tak mnie z tym denerwują...  <wsciekly> Jak Hana chciała z nim pogadać, to on sobie gdzieś wyjechał, jak on do niej przyjechał, to ona blee. -.-
Ale masz rację, chociaż coś się dzieje. Tylko boję się, że jak ich w końcu połączą, bo tego jestem prawie pewna, to odstawią na dalszy plan, 'bo nudno'. Tak jak zrobili z Latoszkami albo z Samborem i Niną, których nie pokazują tylko dlatego, że wszystko u nich ok.  :( I coś mi się wydaje, że teraz będzie dużo scen Wiktoria-Falkowicz, na czym ucierpią pozostałe wątki, m.in. HaPi.

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #91 dnia: Styczeń 16, 2013, 17:15:17 »
China doll dzięki za newsy.

Streszczenie odcinka 510
 Przemek nie będzie mógł na razie operować, ale jego ręka powinna wrócić do pełnej sprawności. Kiedy odbiera wypis od Falkowicza, nie okazuje mu wdzięczności, tylko wypomina oszustwo. Jest nadal obrażony na Wiktorię. Na dodatek widzi ją wsiadającą do samochodu Falkowicza i myśli, że umówili się na randkę. Nina i Sambor uczestniczą w sympozjum wybitnej profesor Anny Shulz. Na widok mężczyzny w średnim wieku Rudnicka truchleje. Podczas bankietu Bogdanowicz podchodzi do Sambora i Niny, którą rozpoznał. Dziewczyna twierdzi, że go nie pamięta. Mężczyzna wnosi na izbę przyjęć młodą kobietę uratowaną z pożaru. Sam ma ranę szyi i liczne złamania, jednak nie odczuwa bólu. Wiki i Falkowicz, zaintrygowani przypadkiem, wspólnie badają Nowickiego. Agata i radiolog robią Mariannie badanie tomograficzne. Zapominają wyłączyć mikrofon i dziewczyna słyszy ich rozmowę, z której wynika, że ma raka płuc. Marianna zamierza opuścić szpital, żeby nacieszyć się ostatnimi chwilami życia. Agata próbuje ją zatrzymać - tłumaczy, że to tylko przypuszczenia. Później Nowicki, chcąc spełnić marzenie Marianny, daje jej poprowadzić swoje auto, co kończy się wypadkiem. Okazuje się, że badania wykluczyły nowotwór u dziewczyny. Falkowicz słysząc, jak Wiktoria żałuje, że nie może pójść na sympozjum Anny Shulz, wręcza jej swoje zaproszenie. Potem na bankiecie poznaje ją ze znaną profesor, o czym Wiki marzyła. Bez wahania zgadza się na wspólny taniec z Falkowiczem.

Czyżby Nina znowu spotkała swojego kolejnego sponsora?? Tak się zastanawiam czy tej dziewczynie kiedyś odpuszczą.. A jeśli nie sponsor to i tak dali by jej spokój. Wydaje mi się, że ciągła zazdrość Michała jest już w zasadzie bezpodstawna.

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #92 dnia: Styczeń 16, 2013, 21:49:34 »
China doll dzięki za newsy.

Nie ma sprawy, wyszukiwanie ich to moje hobby.  ;D
Załamałam się. Po streszczeniu, które podrzuciłaś, wynika, że nie będzie ani Hany, ani Piotra. Tydzień w plecy.  :-\ Ale rozumiem, rozumiem, nie jestem sama i niektórzy mają ich serdecznie dosyć. Nie mniej jednak, szkoda.  :(

Zastanawiałam się, czy Gawryło będzie wiedział, że to Magda wykasowała połączenia od Hany. Znalazłam odpowiedź, na szczęście pocieszającą:

Załamany Garwyło wraca do siebie do mieszkania, które od jakiegoś czasu dzieli z Magdą i ich córeczką Tosią (Gabriela Świerczyńska). Piotr dowiaduje się, że ukochana próbowała się z nim skontaktować, jednak Magda wykasowała połączenia od Hany z jego telefonu.

To przez intrygi Soszyńskiej Hana postanowiła raz na zawsze wyrzucić Gawryłę ze swojego serca. Do czego jeszcze posunie się Magda, by mieć Piotra tylko dla siebie? Czy Piotr zdoła przekonać Hanę, że jego uczucie jest wciąż żywe i to ona jest kobietą jego życia? Hana i Piotr będą jeszcze razem?


EDIT:
Proponuję obejrzeć zwiastun:
http://www.nadobre.tvp.pl/110072/odcinek-508.html

ostrzegam, widok płaczącej Hany  :'(

Offline Amour

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 137
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #93 dnia: Styczeń 17, 2013, 12:35:02 »
Obejrzałam następny, 508 odcinek naszego serialu. Jestem w szoku i pod ogromnym wrażeniem. Trochę go streściłam, na wszelki wypadek daję w spoiler:

Spoiler
Najbardziej mi żal... Żal mi Hany. Nie dość, że ma Jamesa na głowie (który co raz bardziej mnie śmieszy, w szczególności po tym i "bombowym" odcinku), to jeszcze Piotr... Najpierw była scena z płaczem Hany, kiedy rozmawiali na klatce schodowej... Rzeczywiście, Hana kazała mu się wynosić z jego życia, po czym jak odszedł się rozpłakała na dobre. Aż mi się smutno zrobiło.. później Piotr w prokuraturze dowiedział się od Wiki, że Hana miała wypadek (ten z karetką) i że do niego kilkanaście razy dzwoniła. Piotr później przejrzał na oczy i na koniec odcinka zadzwonił do Magdy i ochrzanił ją, bo domyślił się, że kasowała wiadomości i połączenia z jego telefonu. Czekał na Hanę pod szpitalem, ale ta tylko na niego spojrzała i poszła dalej... w sumie się nie dziwię. Później jeszcze dowiedziała się o swoim bracie... oddała dla niego krew... powiedziała mu, że jak będzie trzeba to ona i całą swoją krew odda... biedna :(

Również żal mi Dr. Trettera, Przemka iii... Falkowicza. Nie wierzę, że to mówię, ale Falkowicz bardzo zaplusował u mnie po tym odcinku, chociaż i tak pewnie będzie mnie irytował. Gdyby nie Falkowicz, Przemek by stracił rękę. Razem z Wiki operowali w szpitalu, bez pomocy, za pomocą środka do mycia... blatów. Szacun ogromny. I żal mi się go zrobiło, jak nagle anty-terroryści przyszli i go zatrzymali do odwołania, bo zakłócił ewakuację i sprawdzanie terenu na rzecz operacji Przemka. Dodatkowo, chcieli zatrzymać Wiktorię, a Falkowicz wziął całą winę na siebie... Na szczęście go wypuścili na koniec odcinka. A dr. Tretter... nic szczególnego co by wzbudziło żal niby nie było, ale widać było, jak on to wszystko przeżywał... żal mi się go zrobiło też jak próbował dodzwonić się do Ireny, by ją przeprosić, a ta odrzucała jego połączenia... a ile to wszystko go będzie kosztować, przecież jeszcze w nastepnych odcinkach zostanie zwolniony... masakra.

Ano i żal mi Marka, w momencie gdy nieznośna żona pacjenta na OIOM'ie prysnęła mu gazem pieprzowym prosto w oczy, bo śniło jej się, że ktoś ją napadł w pociągu... Sytuacja ogólnie śmieszna, ale jakoś mi się go żal zrobiło :D

Generalnie podsumowując mój spoilerowy wywód: genialny odcinek. Kolejny genialny odcinek...

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #94 dnia: Styczeń 17, 2013, 13:59:33 »
Amour dzięki. Tylko ochoty większej to streszczenie robi na zakup odcinka, ale ja się powstrzymam ;-)
Bardzo się cieszę, że Piotr się dowie o wypadku.

Po streszczeniu, które podrzuciłaś, wynika, że nie będzie ani Hany, ani Piotra. Tydzień w plecy.  :-\ Ale rozumiem, rozumiem, nie jestem sama i niektórzy mają ich serdecznie dosyć. Nie mniej jednak, szkoda.  :(

Lubię tych bohaterów i w sumie mogłabym ich oglądać i przez pół odcinka, ale kurcze są i inni :) Dobrze chociaż, że się Sambor pojawi. I tu mają u mnie plusa :)

EDIT: Scena przedpremierowa 508
« Ostatnia zmiana: Styczeń 17, 2013, 19:25:04 wysłana przez Skorpionica »

Offline Aga

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 324
  • Płeć: Kobieta
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #95 dnia: Styczeń 18, 2013, 10:47:36 »
Spoiler
Właśnie oglądam odcinek 508 i jest on bardzo ciekawy :)
Szpital czysty nic nie było a Wiki i Falkowicz operowali Przemka bo mu się coś z ręką stało.
A Wiki podziękowała profesorowi za operację.
A Falkowicz został zatrzymany do wyjaśnienia bo zakłucił akcję ewakucji.
Drugi najciekawszy odcinek serialu :)


Zapamiętaj jutra nie będzie...
Ewelina Lisowska!

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #96 dnia: Styczeń 19, 2013, 15:29:31 »
ODCINEK 511
Pacjent i jego żona są w szoku, gdy Nina informuje o groźbie amputacji stopy. Małżonkowie sprzeczają się, Iwona wypomina mężowi zdrady. Kobieta ma jednak wyrzuty sumienia, że wyrzucając męża z domu, przyczyniała się do pogorszenia stanu jego zdrowia. Marek i Agata flirtują przy okazji omawiania przypadku medycznego. Później lekarka słyszy rozmowę Rogalskiego z żoną, z której wynika, że wrócą do siebie. Wiktoria i Nina zauważają siniaki na pośladkach badanej pacjentki. Nina sugeruje Anicie rozstanie z narzeczonym, kiedy okazuje się, że jest nim Bogdanowicz. Sambor dopytuje Ninę, co łączyło ją z Bogdanowiczem. Przemek wyprowadza się z hotelu rezydentów po kłótni z Wiki o Falkowicza. Hana jest przestraszona, odbiera serię głuchych telefonów, w słuchawce słyszy tylko muzykę. Później okazuje się, że siostra Jamesa zabrała go ze szpitala psychiatrycznego, zniknęły też notatki psychiatry z ich wspólnych rozmów. Hana jest w szoku, bo James nie ma siostry. Przemek próbuje uspokoić siostrę, do której dociera, że James miał rację, mówiąc o grożącym mu niebezpieczeństwie.

Ja to nie wiem, ale chyba nam się robi bardziej W11 jak Na dobre... ;-)
Czyli James znowu coś kombinuje. Będzie w niebezpieczeństwie, a za tym może i Hana, a dzielny i waleczny Piotr będzie ją chronił ze wszystkich stron....Oups się rozmarzyłam haha.
Streszczenie zapowiada się ciekawie i dobrze. Adrenalinki się trochę przyda.

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #97 dnia: Styczeń 19, 2013, 15:58:02 »
Ojejj ale akcja.. <boi_sie> Mam tylko nadzieję, że będzie tak jak mówisz z tym Piotrem, bo w streszczeniu  niestety tylko Przemek z nią jest... Jeżeli będą jakieś sceny jak to rycerz Gawryło znów rozwiązuje problemy Hany, to chyba się rozpłynę ze szczęścia.   <serce>
Zachowanie Marka nie fair, nie ma to jak kręcić z dwoma kobietami naraz. Żal mi Agaty ostatnimi czasy, jakaś taka smutna po szpitalu chodzi. I jeszcze ten Marek..
Nareszcie Sambor&Nina. Na to czekałam.   ;)

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #98 dnia: Styczeń 19, 2013, 16:55:54 »
Do pełni "szczęścia" brakuje tylko Leny i Witka. Mogliby podmienić ich z Markiem i Agatą, za którymi nie przepadam, ale nie można mieć wszystkiego ;) Może się kiedyś doczekam odcinka, gdzie wystąpią wszyscy razem ;-)

Offline Aga

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 324
  • Płeć: Kobieta
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #99 dnia: Styczeń 20, 2013, 11:28:43 »
Skorpionica: tutaj masz rację. Dawno nie było Leny i Witka a mi się bardzo podobał ich wątek :) Może w jakimś odcinku się pojawią? Jestem na serio ciekawa czy Wiki będzie z Falkowiczem? Ja bym tego nie chciała bo on najpierw taki inny był dla niej a teraz specjalnie się zmieni żeby tylko ją kochać :P Zobaczymy co z tego wyjdzie :)


Zapamiętaj jutra nie będzie...
Ewelina Lisowska!

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #100 dnia: Styczeń 20, 2013, 18:38:44 »
Leny swego czasu bardzo nie lubiłam, irytowała mnie swoim sposobem bycia, ale przyznam że ostatnio miło mi się ją ogląda. Zaczęłam się do niej przekonywać. Oczywiście, jeśli scenarzyści są łaskawi nam pokazać Latoszków w ogóle.  ::) Bo jak dotychczas dzielnie praktykują swój ulubiony program łączenia par a potem ich odrzucania i wprowadzania kolejnych. Ech..
Myślałam, że wchrzanią Jamesa do psychiatryka i w ten sposób pozbędą się go, a Hana i Piotr wrócą do siebie. Jak widać, James jeszcze trochę u nas zagości. Szczerze mówiąc, nie miałabym nic przeciwko, gdyby był, ale dał spokój Hanie, np. związał się z kimś innym i został. Przyznam, że takiego obrotu sprawy się nie spodziewałam.  ;) Najbardziej mnie interesuje, czy Hana znów będzie sama z problemami,  czy tym razem Gawryło się ogarnie i będzie razem z nią.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #101 dnia: Styczeń 20, 2013, 21:25:13 »
Trochę ni z gruchy ni z pietruchy tu do Was przychodzę ale właśnie obejrzałam kolejny przedpremierowy odcinek i jestem pod wrażeniem! Scenarzyści nie spaprali tak jak zawsze to robią, tylko to wszystko wyszło naprawdę fajnie. Operacja Przemka w takich warunkach? No cóż z pewnością Falkowicz wykazał się sporą odwagą, bo jednak nie każdy lekarz zdecydował by się na rekonstrukcję ręki w TAKICH warunkach. Mam nadzieję, że z Przemka ręką wszystko będzie okej i że nie będzie musiał rezygnować z bycia chirurgiem.
Ale skoro jesteśmy przy Falkowiczu to muszę przyznać, że podobałoby mi się połączenie go z Wiktorią. Oboje mają ciężkie charaktery, oboje mocno stąpają po ziemi i można powiedzieć, że do celu idą nawet po trupach. Gdyby byli razem z pewnością do ich związku nie wkradłaby się rutyna, a wręcz przeciwnie myślę, że byłoby między nimi sporo starć na tle zawodowym jak i prywatnym, w końcu i jedno i drugie jest uparte jak osioł.  <hahaha>
Szkoda mi Hany, nie dość, że nic nie wiedziała o operacji Przemka, to jeszcze przyszedł do niej Piotr, okej jestem całym sercem, żeby ta dwójka była razem, ale jednak nie było go wtedy kiedy ona najbardziej go potrzebowała, rozumiem, że jest to wina Magdy, że to przez nią Piotr odsunął się od wszystkich, ale kurde... Cała ta sytuacja mi się nie podoba, bo nadal widać, że oni się kochają, że chcą być razem, a wszystko jest przeciwko im. :( Miałam nadzieję, że Wiki powie mu o tym, że Hana była w ciąży, no ale nie powiedziała, a szkoda... bo wtedy wszystko mogłoby już inaczej wyglądać. ;)

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #102 dnia: Styczeń 20, 2013, 21:54:07 »
Właśnie dobrze, że Wiki powiedziała tyle ile trzeba było.(no tak niestety, ale się nie powstrzymałam i obejrzałam). Ja jeszcze mam nadzieję, że to wyjdzie w jakiejś niespodziewanej kłótni (o żesz straszna jestem <lece> )

jestem całym sercem, żeby ta dwójka była razem, ale jednak nie było go wtedy kiedy ona najbardziej go potrzebowała, rozumiem, że jest to wina Magdy, że to przez nią Piotr odsunął się od wszystkich

Tego właśnie pojąć się nie da. Nie było Piotra w szpitalu-nie ma sprawy, ale skoro tak mu zależało na Hanie to ruszyłby dupsko i przyjechał do szpitala, nawet pod pretekstem zobaczenia co się dzieje w pracy. No sorry, ale dziecka się całe dnie do szkoły nie zapisuje...


Offline El

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1261
  • Płeć: Kobieta
  • zagubiona w czasie...
  • Wyróżnienia:
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #103 dnia: Styczeń 20, 2013, 22:10:57 »
Szkoda mi Hany, nie dość, że nic nie wiedziała o operacji Przemka, to jeszcze przyszedł do niej Piotr, okej jestem całym sercem, żeby ta dwójka była razem, ale jednak nie było go wtedy kiedy ona najbardziej go potrzebowała, rozumiem, że jest to wina Magdy, że to przez nią Piotr odsunął się od wszystkich, ale kurde... Cała ta sytuacja mi się nie podoba, bo nadal widać, że oni się kochają, że chcą być razem, a wszystko jest przeciwko im. :( Miałam nadzieję, że Wiki powie mu o tym, że Hana była w ciąży, no ale nie powiedziała, a szkoda... bo wtedy wszystko mogłoby już inaczej wyglądać. ;)

A co ona mu zrobiła? Związała, zamknęła na klucz, czy przystawiła pistolet do głowy i zagroziła, że go zabije? <szczerzy_sie>
Też nie lubię Magdy, ale facet jest dorosły, sam podejmuje decyzje. I nie ważne, że ona mu może coś tam utrudnia. Dla chcącego nic trudnego. Dla zakochanego tym bardziej.
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.
Andrzej Sapkowski

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W następnym odcinku
« Odpowiedź #104 dnia: Styczeń 21, 2013, 11:43:05 »
Nie, nie związała go, nie zamykała, nie przystawiała pistoletu do głowy ani nie groziła.
Nie musiała tego robić, bo Piotr nie rwał się wcale do Hany. A dlaczego? Bo nie wiedział, że ma ona kłopoty.
Magda nie musiała go pilnować, bo przedtem wzięła sprawy w swoje ręce i wykasowała wiadomości Hany z jego telefonu. Jakby tego było mało, próbowała zrzucić winę na córkę.  ::) No po prostu  <histeryk>
Gawryło nie wiedział ani o wypadku, ani o ciąży, więc mimo że to strasznie przykre, nie pojechał do niej.

Klaudia, ładnie to ujęłaś.  ;) Mi to szkoda całej tej nieszczęsnej trójki, James też nie jest w najlepszej sytuacji. Nawet jestem ciekawa, jak to nasi scenarzyści ogarną.  ;)