Autor Wątek: W poprzednim odcinku  (Przeczytany 92080 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #135 dnia: Styczeń 18, 2013, 14:29:56 »
Odcinek 467 po zrzeczeniu się funkcji ordynatora przez Sambora(który musiał z czegoś zrezygnować by odzyskać prawa do niego), ordynatorem został Falkowicz. A Wiktorii to on nie lubił i to bardzo... Podjął się operacji raka Ludmiły (choć tak naprawdę nic nie zrobił prócz wyłudzenia pieniędzy), jego prawdziwe nazwisko to Baranek, podpisał się pod wieloma publikacjami swojej żony.
Co tam doktorek powyrabiał to wiem, chodziło mi o sam fakt kiedy i w jaki sposób się tam pojawił. Ktoś go polecił/znał, że zaczął tam pracować w ogóle czy po prostu został zatrudniony i dalej pociągneli ten wątek?

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #136 dnia: Styczeń 18, 2013, 15:00:14 »
Przed 467 odcinkiem był kilka razy wspominany jako kandydat do objęcia schedy po Samborze.

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #137 dnia: Styczeń 18, 2013, 17:22:32 »
Sandi, Aga, nie ma sprawy.  ;) Nie spodziewałam się że będzie już dzień po emisji poprzedniego odcinka i to na yt.
W każdym razie, uważam że 508 trzyma poziom 507, ale HaPi na minus.  :-\ Zastanawiam się, kiedy wreszcie oboje będą chcieli być razem w tym samym czasie.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #138 dnia: Styczeń 20, 2013, 21:14:15 »
Myślałam, że wątek z wybuchem będzie jakiś przerysowany, mocno naciągany ale o dziwo mi się podobał. Pomijając już tego chorego gościa i tą sytuację w pokoju lekarskim, ewakuację szpitala, najbardziej spodobał mi się Konica! To jak instruował Irenę zrobiło na mnie wielkie wrażenie, niby z punktu lekarza nic takiego nie zrobił, w końcu jest od tego żeby pomagać, ale jednak przy pomocy Ireny ratował własne dziecko, któro się dusiło. Dodatkowo musiał pamiętać o tych lekach i o tym, żeby zdążyć na czas. Szkoda, że jego wątek jest lekko okrojony, chociaż po wyjeździe Marty i tak jest go sporo. ;)

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #139 dnia: Styczeń 21, 2013, 08:07:01 »
Tak - Konica to zdecydowanie nr 1 odcinka. Widać było u niego multum emocji, a musiał to ukryć przed Ireną i spokojnie ją instruować by ta nie wpadła w jeszcze większą panikę. Brawo! To było coś ;)

Odcinek mi się nawet podobał. Hana nadal bez życia, ale chociaż operacja się dzięki niej udała.
Ale najbardziej irytującą postacią odcinka była otyła Laura! Jezu, jakie to dziewczę było wkurzające...

No i rozbawił mnie tekst pacjentki - porozmawiajmy jak doktor z doktorem.
Może kogoś obrażę, ale doktor filozofii stawiający się na równi z lekarzem to chyba jakaś pomyłka ;)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #140 dnia: Styczeń 21, 2013, 11:30:17 »
Oj zgodzę się co do Laury.  ::) Nie znoszę takich ludzi, hałaśliwych, zwracających na siebie uwagę i robiących wkoło szum. Irytowała mnie na każdym kroku, począwszy od narzekania na nieudaną operację, skończywszy na krzyczeniu jaka to ona jest pokrzywdzona.

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #141 dnia: Styczeń 21, 2013, 12:21:46 »
I że ją kosmici atakują :D
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #142 dnia: Styczeń 21, 2013, 12:27:27 »
No, to był jedyny moment, w którym była znośna, przynajmniej ma jakieś tam poczucie humoru.  ;D
Ale coś mi się wydaje, że Laura trochę dłużej zagości w LG. W którymś ze streszczeń było napisane, że ona i Borys zbliżą się do siebie...? Mam nadzieję, że coś mi się pokręciło, bo jeżeli oni będą razem, Laura zostanie na dłużej, a co gorsza będą pokazywać, jak się miziają na szpitalnym korytarzu, to ..uech..

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #143 dnia: Styczeń 21, 2013, 12:39:05 »
To zaśpiewamy razem "Mięsny jeż" hahaha <smiech>

Offline sandi

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #144 dnia: Styczeń 24, 2013, 12:37:40 »
Kolejny fajny odcinek. Co do całej otoczki wkurzali mnie ci antyterroryści, co tak stali nad Wiki i Falkowiczem, jakby oni tam bombę rozbrajali czy nie wiadomo co. Ale pewnie takie rozkazy i mieli tam stać tak bezsensu :P

Co do konkretnych wątków.

Żal mi Trettera. Zależy mu na szpitalu, troszczy się o pacjentów, o swoich podwładnych, generalnie stara się jak może i widać, że to wszystko przeżywa, a za chwilę i tak zostanie posądzony o złe przeprowadzenie ewakuacji... Już na samą myśl mi go szkoda  :(

Hana i Piotr. Hana mnie trochę denerwuje swoim niezdecydowaniem, ale najbardziej mnie wkurzyło zachowanie Piotra przed szpitalem.  Tylko ją zawołał i nic, zero reakcji. Mógł się spodziewać, że ona nie będzie chciała z nim rozmawiać, a to jego rolą było teraz wykazać większą inicjatywę. W końcu wie już co się stało i wie, że to nie była też jego wina. Powinien ją zatrzymać i powiedzieć jej prosto z mostu, że nic nie wiedział o wypadku ani o tym, że do niego dzwoniła. I wszystko by sobie wyjaśnili. A tak to teraz będą tak koło siebie latać i nic...

Wiki i Falkowicz. Ojj lubię! Fajna scena operacji, podziwiam takich zdecydowanych i pewnych siebie ludzi, którzy w takich sytuacjach nie boją się ponieść ryzyka i robią to, co uważają za słuszne. A Falkowicz tak się zachował i jeszcze pociągnął za sobą Wiki, której wbił do głowy, że się uda i poprowadził przez cały zabieg w tych okolicznościach. Naprawdę fajnie się zachował i zaplusował. A potem mnie rozbawił, kiedy wstawiając się za Wiki i biorąc całą winę na siebie powiedział, że znów on będzie tym złym, bo w końcu ma w tym wprawę ;)

Poza tym Przemek i jego antonówki były zabawne ;D
 

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #145 dnia: Styczeń 24, 2013, 14:07:40 »
Mnie też rozwaliła akcja z Przemkiem i jego antonówkami.  :D Zwłaszcza komentarz Konicy. Jak dla mnie Konica mógłby się pojawiać jak najczęściej, lubię jego poczucie humoru.

Ostatnio oglądałam w tv starsze odcinki, zaraz po tym, jak Agata, Przemek i Wiktoria dołączyli do zespołu i byli jeszcze  kompletnie zieloni. Muszę przyznać, że aktor grający Przemka, czyli Marcin Rogacewicz zrobił wielkie postępy. Na początku swojej kariery był niewiele bardziej przekonujący niż szumnie mówiąc 'aktorzy' grający w 'Dlaczego ja' bądź w 'Trudnych sprawach'. Naprawdę podziwiam, wiele się nauczył od tamtego czasu. <tak>

Mi również żal Trettera, widać że się starał i przejmował i tu mówię nie tylko o tej całej akcji ewakuacyjnej. Dla LG przez wiele lat prawdziwie się poświęcał, więc mam nadzieję, że wywinie się z kłopotów i wróci na swoje miejsce. Nie wyobrażam sobie naszego szpitala bez niego na miejscu dyrektora.  <papa>

Offline Alden

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 755
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #146 dnia: Styczeń 24, 2013, 14:19:41 »
Nie zdołał Trettera pozbyć się Kalarus, nie zdołały pozbyć się go media, nawet Adam Pawica, który krótko urzędował jako dyrektor nie ostał się na stałe. Po prostu Tretter jest już tyle lat dyrektorem, że trudno sobie kogoś innego na tym miejscu wyobrazić.

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #147 dnia: Styczeń 24, 2013, 15:01:52 »
Fakt pasuje Tretter tam jak nikt, chociaż Hana swojego czasu mówiła mu, że szkoda go za biurkiem, bo świetnie sobie radzi przy stole operacyjnym.
Ale minus dla Trettera za to, że Hana o Przemku powinna się dowiedzieć pierwsza, a nie ostatnia.

James-ten to jest skubany pewny, że Hana już jest jego. Wyjedźmy stąd, wyjedziemy stąd, zobaczysz będzie dobrze, to nie był przypadek, trala lata itp. I jeszcze to stanie przy Hanie jak spała. Błagam, litości. Mogi mu napisać fajniejszą rolę, np. lekarza, a do Jamesa wziąć kogoś innego, bo miło się na niego patrzy.

Falkowicz-wszystko fajnie, zgrabnie. Wziął winę na siebie, chyba się chciał tym wkupić w łaski Wiki.

Nina-ja rozumiem, że była blisko z Ludmiłą, ale żeby tak naskoczyć na Wiki za to, że prawdę powiedziała?

Offline china doll

  • HaPi
  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #148 dnia: Styczeń 24, 2013, 15:10:10 »
509
Spoiler
Po pierwsze, Hana i James. Scena, w której chciał z nią uprawiać seks, na szczęście nie okazała się aż taka, jak w zwiastunie. Cieszę się bardzo, że Hana nie dała się namówić. Mam już powoli dość Jamesa i jego kłamstw, również to z wizytami u psychiatry. Pożegnałam go z ogromnym uczuciem ulgi.  <czesc>

Po drugie, Wiktoria i Przemo. Scena, gdy leżeli razem w łóżku szpitalnym była przeurocza. Mam skrytą nadzieję, że kiedyś znów się zejdą.  ;) Szkoda, że ich tak poniosło na koniec.

Sambora 'kochanie' wypowiedziane do Niny i przytulas..  <zauroczony> Dlaczego, dlaczego jest ich tak mało?
Co do sporu Niny i Wiktorii, to rozumiem obydwie i sama nie wiem, która ma więcej racji. Gdybym musiała wybierać, stanęłabym jednak po stronie Niny. Ona lepiej go zna, miała już z nim styczność, a poza tym odnoszę wrażenie, że to Wiktoria jest nieobiektywna (a nie Nina, jak jej zarzuciła). Natomiast zachowanie i odzywki Falkowicza chamskie. Gdybym miała takiego człowieka przed sobą, ciężko by mi było się powstrzymać i utrzymać emocje na wodzy.

Nina za to ma ciężko od samego początku przyjścia do szpitala. Ciągle jest o coś posądzana z powodu związku z Samborem. Najpierw gnębił ją Borys, teraz Falkowicz. Żal mi dziewczyny.  :-\

Gdzie ten Piotr?  :'(

Mogi mu napisać fajniejszą rolę, np. lekarza, a do Jamesa wziąć kogoś innego, bo miło się na niego patrzy.

Nina-ja rozumiem, że była blisko z Ludmiłą, ale żeby tak naskoczyć na Wiki za to, że prawdę powiedziała?

Mam takie same odczucia co do Jamesa. Przystojny gość jest, ale jego rola doprowadza mnie do szału.
Wydaje mi się, ze Nina tak zareagowała, bo usłyszała tylko część tego, co mówiła Wiktoria. Gdyby usłyszała wszystko, zrozumiałaby, że Wiki wcale go nie broniła. A tak.. zdanie wyrwane z kontekstu wydało jej się zdradą.

Offline Klaudia

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2494
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: W poprzednim odcinku
« Odpowiedź #149 dnia: Styczeń 25, 2013, 17:42:14 »
Czy ja wiem czy Wiki nie broniła Falkowicza? Może nie aż tak widocznie i aż tak bardzo ale jednak po tym co zrobił dla Przemka zaczęła innym okiem na niego patrzeć i chyba nie chce aż tak bardzo go pogrążyć. A Nina? No cóż, poczuła się wykorzystana przez niego, z Ludmiłą też bardzo długo się znała i przeżyła jej śmierć, ale momentami odnoszę wrażenie, że ona mści się jakby za siebie, za to co w przeszłości jej zrobił, a nie za okłamywanie Ludmiły i jej śmierć.
Sambora i Ninę lubię jako parę, ale na tel zawodowym wydaje mi się, że momentami Sambor za bardzo ją faworyzuje, rozumiem, że są parą i w ogóle, ale na tle zawodowym to wszyscy powinni być równi - chociaż i tak oczywiście tak nigdy nie będzie, nawet w serialu. ;)

odcinek 509
Spoiler
China Doll, nie wydaje mi się, żeby Wiktoria patrzyła na całą tą sprawę z Falkowiczem nieobiektywnie, nie zapominajmy, że bardzo zaangażowała się w zbieranie dowodów, które go obciążą, teraz co prawda ma o nim troszkę inne zdanie, ale to nie znaczy, że nie patrzy na niego obiektywnie. Po prostu jest pod wrażeniem Jego szybkiej reakcji w sprawie ręki Przemka, bo nie ukrywajmy gdyby nie on to Wiki nigdy nie podjęłaby się tej rekonstrukcji, dodatkowo Falkowicz postawił kilka poprawnych diagnoz i troszeczkę został wybielony w oczach Wiktorii. Nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, ale wydaje mi się, że chociaż trochę Falkowicz się zmienił, co prawda nadal jest chamski i arogancki, dodatkowo strasznie się panoszy w serialu, ale teraz jakoś w bardziej pozytywnych scenach go widzę. :D