W związku z tym zakupię na pewno kolejne opakowanie i może coś z tych ziołowych, które podałyście, tylko dostosowany do włosów suchych. Plus jakaś właśnie fajna odżywka...i szybko wrócę do formy 
Kwestia reklamy

To jest mało istotne, że masz do suchych czy przetłuszczających.
Kiedyś przeczytałam, że szampon jest w końcu tylko po to, żeby zmyć brud z włosów, więc naprawdę nie ma sensu wydawać na niego kasy.
Racja, ma myć. W sumie tylko, bo na logikę co on zrobi cudnego jak za chwilę zostanie zmyty

Inaczej oczywiście szampony "medyczne" typu Nizoral, który trzyma się na głowie jakiś czas.
Swoją drogą niedawno kupiłam jakiś peeling, który tak pachniał czekoladą, że za każdym razem miałam ochotę go dosłownie zjeść jak odkręcałam opakowanie i podwijałam sreberko
No cudo to było 
Ja mam tak samo z kremem waniliowym do rąk. Przepyszne są zapachowe kosmetyki do ciała.
Czyli - w sumie do włosów najlepiej stosować kosmetyki z Ziaji i Joanny, tak?
To chyba dziś pojadę na zakupy 
Jeśli dalej temat włosowy to zależy co włosy lubią, choć póki co dla mnie bezkonkurencyjne odżywki bez spłukiwania to właśnie Joanna Naturia, bo są bez silikonów (najpopularniejsze chyba to dimethicone i amodimethicone). Jednak sylikony włosy chyba najlepiej zabezpieczają. I tu jest taka pułapka. Więc jak już musimy stosować te substancje to najlepiej wybrać je "na koniec" i w formie odżywki w sprayu. Ja przeszłam jakiś czas na totalnie bezsilikonową pielęgnację i mi się akurat o opłaciło.
Sorry, że tak Was męczę, ale od pewnego czasu pielęgnacja włosów jest dla mnie można powiedzieć hobby. Dużo czytam, dużo stosuję, więc coś tam wiem
