Autor Wątek: Czas honoru  (Przeczytany 93406 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Czas honoru
« Odpowiedź #255 dnia: Listopad 18, 2013, 20:21:41 »
Normalnie łzy mi popłynęły na pewnym wątku.
Ja spłakałam się jak już dawno tego nie robiłam oglądając jakiś serial. Niby "Czas honoru" śledzę od stosunkowo niedawna, ale bardzo się zżyłam z tymi bohaterami.
Spoiler
I nie wiem czy nie lepiej byłoby gdyby Otto rzeczywiście popełnił samobójstwo :P Byłoby dramatycznie, łzawo, ale jednak sensownie. Maria by cierpiała, ale byłoby wtedy widać, że go kochała. A tak? Zabolało mnie bardzo ich rozstanie. Zmiażdżyła mi serce ta scena, słowa Marii - jakby nie dające mu żadnej nadziei na to, że jeszcze się spotkają. Poza tym brak pocałunku (a skoro widzą się niby ostatni raz to jednak mogli sobie na to pozwolić), nawet się nie uścisnęli - gest Marii był ładny, owszem, spojrzenie znaczące, ale mogli dodać tutaj więcej smutku, dramatyzmu, może nadziei. Bo tak to...Gdzie się podziała Marysia, która mówiła że nie pozwoli aby ją zostawił? Moje ideały sięgnęły bruku, bo spodziewałam się że to miłość na zawsze, trudna, wymagająca poświęceń, ale takich poświęceń na które stać obie strony. Otto przez ten cały czas, gdy tułał się z nią, potem wrócił do Polski - ryzykował, ledwie z życiem uszedł, stracił syna. A ona nie potrafiła wyjechać z nim? Po tym wszystkim co ich łączyło? Mam chwilę zwątpienia czy przypadkiem nie żyłam nadinterpretacją tego co jest między nimi :( Że mnie się coś ubzdurało, a scenarzyści pod koniec pokazali mi, że to nie było coś tak wzniosłego jakby się zdawało.
No i nie rozumiem dlaczego Otto się uśmiechał, śmiał, Maria to samo. Ja płakałam, a oni się śmiali? Chyba bardziej się w nich zakochałam niż oni w sobie wzajemnie :P

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Czas honoru
« Odpowiedź #256 dnia: Listopad 18, 2013, 21:00:10 »
Spoiler
Oglądałyśmy ten sam odcinek?
Dla mnie była w ich pożegnaniu jakaś nadzieja, że się jeszcze spotkają. W ich wzroku można było dużo zobaczyć - przede wszystkim to, że się kochają i będą ze sobą. Ona nie mogła z nim jechać - wiadomo - synowie w Polsce, którzy nigdy z kraju nie wyjadą, ona to samo...

A jeszcze co do odcinka... Nie sądzicie, że Dziunia to wielka egoistka. Michał stracił Celinę, Rudą czekała śmierć przez powieszenie, a ta pyta się
Bronka ile to jeszcze będzie trwało? Grunt to pilnować własnego tyłka, a że koleżanka ma być powieszona to... No trudno, bywa. Brakowało mi tylko - "wyjedźmy do Świnoujścia".
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Czas honoru
« Odpowiedź #257 dnia: Listopad 18, 2013, 21:07:42 »
Spoiler
Wiesz co, Maleńka, też miałam mieszane uczucia...początkowo skupiłam się na słowach Otto, że zawsze będzie na nią czekał - i to rzeczywiście było cudowne, kocham go za to, a w ustach JM to w ogóle bajeczne wyznanie :D Zaraz po "Wiesz że dla Ciebie zrobiłbym znacznie więcej" to chyba moje ulubione w jego wykonaniu :) Tylko dlaczego ona powiedziała mu, że nigdy nie wyjedzie, bo jest taka sama jak jej synowie? Gdzie tutaj miejsce na nadzieję? Chyba tylko w jej spojrzeniu i jego uśmiechu. Zabolały mnie jej słowa, jego też powinny. Mogła powiedzieć cokolwiek innego. Albo nie mówić nic. Pocałować. Przytulić. Spojrzeć głęboko w oczy.
A już najlepiej byłoby gdyby wyjechali razem, nawet gdyby to była ucieczka, nawet późną nocą, ryzykując tym samym życie. Albo gdyby ona zrobiła jak on swego czasu w Breslau tylko trochę w innym kierunku - w ostatniej chwili zdecydowałaby się na wyjazd.
Ale to moje marzenia, po prostu zaangażowałam się w ten wątek bardzo, w końcu on jeden interesował mnie od początku do końca - to on mnie wzruszał, przyprawiał o miłe dreszcze i zachwyt nad ludźmi, którzy - choć tak różni, szczególnie w obliczu wojny - znaleźli coś, co ich połączyło i od początkowej niechęci (ze strony Marii oczywiście) i lęku - przeszli do czegoś tak pięknego.

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Czas honoru
« Odpowiedź #258 dnia: Listopad 18, 2013, 21:14:02 »
Spoiler
Hmm... Może chodziło jej o to, by po tym kursie wrócił do niej do Polski bo już się zżył ze środowiskiem, z pracą, ze wszystkim.
Już nie wiem...
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Cukierek

  • Czy te oczy mogą kłamać?
  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 296
  • Wyróżnienia:
Odp: Czas honoru
« Odpowiedź #259 dnia: Listopad 18, 2013, 21:39:41 »
A to lecimy dalej na spoilerach  <skacze>
Spoiler
Podobnie jak Justek dla mnie ten wątek był miłościa idealną. Tyle razem przeszli, tyle przetrzymali, a tu nagle bum i nie ma ich.Przecież Otto nawet dla niej obóz przeżył, bronił w każdej chwili, a teraz zostawia samą bez opieki? No halo! To nie ten Otto, chyba go podrobili.
I on nie jedzie na żadne szkolenie. On jedzie z Czerwonym Krzyżem czyli z tym przemytnikiem ludzi. On po prostu ucieka od komunistów, ale nie rozumiem dlaczego. Mogli we dwoje gdzieś wyjechać w inne rojony kraju... szkoda mi ich, ale może to furtka dla scenarzystów, że jeszcze coś będzie...w końcu ostatnia scena nie daje odpowiedzi co dalej z głównymi bohaterami.

Wanda rzeczywiście widzi tylko siebie. Chodź przy aresztowaniu chociaż klase pokazała i wyszła bez jakis "to nieporozumienie"
Szkoda za to mi jej matki.Tak jak w poprzednich sezonach mnie wkurzał, to w tym zaczęłam ją lubić. A tu masz...

Offline KONICZYNKA

  • M&Ar-forever!
  • *****
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Czas honoru
« Odpowiedź #260 dnia: Listopad 18, 2013, 22:32:02 »
Dawno nie było takiej rozmowy na temat Marii i Otto, o ile kiedykolwiek tak rozbudowana była :D

Spoiler
W większości zgadzam się z Justkiem. Co my wczoraj przeżyłyśmy czekając na odcinek <haha> Ze skrajności w skrajność. W końcu jednak zwyciężył smutek. Zakończenie tego wątku, jak dla mnie najlepszego i najpiękniejszego, jest bolesne. Trudno nie zgodzić się ze słowami p. Mikołajczaka. W życiu nie spodziewałam się, że można tak zżyć się z fikcyjnymi postaciami. Tyle serca włożyć w śledzenie losów bohaterów serialu. Oczywiście cała zasługa w tym p. Kasi i p. Jacka! Doskonale zagrali swoje role, będę im za to wdzięczna zawsze. Szkoda tylko, że w taki sposób wszystko się zakończyło. Płakałam, naprawdę płakałam. Niby wiedziałam, że zrobiła to z miłości, że musiała dać mu wolność, bo bycie razem przyniosło im wiele smutku i cierpienia. Oczywiście, że wolałabym, żeby pojechali razem. Niestety, scenarzyści zaplanowali im inaczej przyszłość. Okropnie było mi przykro patrzeć na tę scenę. Skoro już ją opuszczał, to mogli ładnie pokazać to pożegnanie. A nie scena ni z gruszki ni z pietruszki. Ot tak, nagle Otto spakowany i czeka na transport. Mogli się pożegnać, mogli się przytulić, o pocałunku nie wspomnę! Tak ostatni raz! Zupełnie inaczej ta scena by wyglądała. Chociaż pewnie, gdyby doszło do pocałunku, to trudniej byłoby im się rozstać. Widać było, że Maria chętnie rzuciłaby mu się w ramiona. I to jak trzyma go za rękę! <serduszko> Byłam przekonana, że się odwróci, że przytuli, pocałuje... Naiwna... Pojechał. Słowa Marii? Mam wrażenie, że chciała mu powiedzieć przez to, że go kocha, ale będzie lepiej jak wyjedzie. Pewnie gdzieś w głębi duszy miała nadzieję, że się spotkają jeszcze kiedyś. On też bardzo chciał wierzyć, ze do tego spotkania dojdzie. Będzie na nią czekał... No co miał biedny powiedzieć. Pogodził się już z losem, będzie za nią tęsknił. A ja będę tęskniła za nimi. Przywiązałam się do nich i będzie mi tego wątku bardzo brakowało.  <placze> Nie rozumiem jednak tych ich uśmiechów? Może to była próba zamaskowania tego, że oboje cierpią?

Nawet teraz pisząc to wszystko, mam łzy w oczach. 

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Czas honoru
« Odpowiedź #261 dnia: Listopad 24, 2013, 22:17:41 »
Ja powiem jedynie - a zrobię to teraz, bo się nie bawi mnie rozmowa za pomocą spoilerów - że końcówka serii  zrealizowana została po mistrzowsku. Bardzo emocjonująca. Szkoda tylko, że Toli kulki nikt nie sprzedał - czyżby podkład pod kolejną serię?  <boi_sie> I to otwarte zakończenie, na którym się zresztą popłakałam :P
Pewnie przeżyją i pewnie jakiś czas będą żołnierzami wyklętymi...a potem i tak ich złapią i rozstrzelają.  W końcu..."ludzie sobie w sklepach opowiadają, jak to AK-owcy i Szwaby mordują Polaków za pieniądze Amerykanów".
I bardzo ładnie pokazane, że komunista nie potrafi i nie powinien dawać słowa honoru (bo wtedy już nie jest komunistą).
Oj, wiele było takich sytuacji, które trudno ocenić jednoznacznie. Choćby Lena - trudno wybrać między dzieckiem a honorem czy dawnymi ideałami (w tym tymi wyznawanymi przez męża). Z drugiej strony głupota było uwierzyć Ubekowi od razu, nie zwierzając się ze swoich problemów swoim przyjaciołom z dawnych lat.
Będzie mi brakowało tego serialu  ;)

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Czas honoru
« Odpowiedź #262 dnia: Listopad 25, 2013, 09:24:14 »
Rozmawiałyśmy za pomocą spoilerów bo nie chciałyśmy psuć zabawy komuś, kto jeszcze nie widział odcinka.
A że jesteśmy takie w gorącej wodzie kąpane to skusiłyśmy się na odcinek przed oficjalną premierą w TVP.
Stąd ta nasza zabawa, która Cię nie bawi Jean. Przykro mi. Ale zrobiłyśmy to tylko dla Twojego dobra :>

Serialu też będzie mi brakowało. I mimo, iż widziałam go już tydzień temu, wczoraj obejrzałam ponownie. Podczas ostatniej sceny oczy mi się zaszkliły. Jednak oglądanie w TV na większym ekranie niż laptopa, ma swój większy urok.
Ach no i żal mi minister Lewińskiej. Tak! Żal. Bo widać, że kobieta honorowa, a przez swojego, a raczej rosyjskiego sługusa, pewnie czeka ją stryczek.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Czas honoru
« Odpowiedź #263 dnia: Listopad 27, 2013, 09:34:47 »
Niepotrzebnie jest Ci przykro. To nie pierwszy wątek, w którym dyskusja toczy się wyłącznie przedpremierowo. Kwestia przyzwyczajenia, ja zwykle wtedy daję sobie spokój z  komentowaniem odcinków...ale że ten był ostatni to sobie pozwoliłam zrobić wyjątek :)

Co do oceny Lewińskiej to oczywiście się z Tobą zgadzam. Ona już w poprzednich sezonach wykazywała  odrobinę niekomunistyczne zachowania, jak choćby rozmowa u Zawiszy, kiedy jej się, tak samo z siebie,  powiedziało   o Katyniu. Sposób w jaki zdradził ją kochanek doskonale pokazuje mechanizmy  totalitarnego ustroju, gdzie najmniej liczy się jednostka. 

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Czas honoru
« Odpowiedź #264 dnia: Listopad 27, 2013, 19:33:41 »
Nie rozumiem Jean z czym masz problem, wystarczy przecież jedno kliknięcie, aby przeczytać co jest umieszczone w spoilerze - jeśli masz ochotę. Jeśli zaś ochoty nie masz to przecież nikt Cię nie namawia. Ja jak tylko mam możliwość oglądam seriale przedpremierowo, bo wtedy mam czas, czego nie zawsze mogę powiedzieć w dni kiedy serial jest emitowany w telewizji. Już nie wspominając o tym, że nie jestem fanką siedzenia przed telewizorem (bo reklamy, bo nie zatrzymam, nie przewinę, nie zrobię przerwy, nie mogę jednocześnie robić kilku rzeczy itp.).
A w odniesieniu do CH...zawsze zżerała mnie ciekawość co nowego wydarzyło się w wątku Marii i Otta :) Szczególnie teraz, gdy działo się tam naprawdę sporo przykrych rzeczy, dużo niespodzianek scenarzyści zaserwowali nam w związku z tymi bohaterami.

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Czas honoru
« Odpowiedź #265 dnia: Marzec 27, 2014, 07:19:50 »
FanPage Macieja Zakościelnego wyświetlił mi dziś na tablicy ciekawą wiadomość:
"Maciej Zakościelny
Dokładnie za miesiąc zaczynamy kręcić VII część Czasu Honoru. Pochłaniam scenariusze kolejnych odcinków. Cała historia rozegra się podczas Powstania Warszawskiego. Zapewniam, ze będzie się działo i z pewnością się Wam spodoba. Nie mogę doczekać się wejscia na plan!!!" ;)
Czyli... Wróci też Janek na ekrany? :D
No i cudownie, że będziemy mogli raz jeszcze oglądać naszych ulubieńców :)
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Czas honoru
« Odpowiedź #266 dnia: Marzec 27, 2014, 09:21:37 »
Tak, wróci Janek, wróci Celina. Cytując zresztą fragment wypowiedzi twórców na temat kolejnej transzy: "Będzie to seria, która może być również emitowana niezależnie, czyli tak będzie zbudowana, że tam będą totalnie nowe wątki dlatego że musimy stworzyć nowe oddziały młodych ludzi, którzy będą razem kooperować z naszymi, będą nowi dowódcy, w większości niestety zginą. Grają w tej nowej serii bardzo młodzi aktorzy, których jeszcze nie znamy, ale oni będą tworzyć nowe oddziały, których dowódcami będą nasi starzy bohaterowie, czyli nasza czwóreczka, wszystkie dziewczyny i ich sympatie, żony także (...) czyli te osiem osób znanych (...) i oprócz tego postaci Niemców postaci Rainera, gubernatora Fishera"

Mnie niestety zasmuciła informacja, iż postać dr Marii nie pojawi się już w kolejnym sezonie "Czasu honoru" :( Niby spodziewałam się tego odkąd zaczęto mówić o nowych, młodych aktorach - ale wciąż gdzieś podskórnie liczyłam na to, że pokażą losy jej i Otto. W końcu też brali udział w powstaniu. Oczywiście, potem trafili do obozu, ale moim zdaniem w międzyczasie mogło być kilka ciekawych zdarzeń, o jednej kwestii nawet sama mogłabym im w scenariuszu napisać :D

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Czas honoru
« Odpowiedź #267 dnia: Marzec 27, 2014, 14:19:52 »
Mogliby pokusić się nawet o pokazanie "życia" Marii i Otta w obozie. Ale może to za ciężkie już dla nich było.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>

Offline Jean

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2669
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia:
Odp: Czas honoru
« Odpowiedź #268 dnia: Wrzesień 02, 2014, 08:02:05 »
I odcinek nowej, powstańczej serii pokazano już 1 sierpnia. Oglądał ktoś?
Nie będę komentować za dużo, żeby komuś nie popsuć oglądania w  razie czego. Aczkolwiek...rozwaliły mnie zaręczyny Wandziuni i Bronka. Wielkie wydarzenie, małe przyjęcie. Mogłabym jednak przysiąc, że od samego początku serialu oni mówili o sobie "mój narzeczony", "moja narzeczona". Ja wiem, że dzisiaj jest istne pomieszanie z poplątaniem, ale to były inne czasy, wtedy na takie rzeczy zwracało się uwagę.  <mysli>

Offline Maleńka

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 2304
  • Płeć: Kobieta
  • Don't be afraid!
  • Wyróżnienia:
Odp: Czas honoru
« Odpowiedź #269 dnia: Wrzesień 08, 2014, 18:21:21 »
Zaręczyny? On usiadł przy stole, ona również, wyjął pierścionek i to były zaręczyny. Czy były jakieś inne?
Tak czy inaczej - dziwnie mi się ogląda, choć z jednej strony wiem, że moi ulubieńcy na pewno nie zginą w tej serii.
Nawet widok Rainera mnie ucieszył ;)
Za to Michał nadal irytuje. Ta nagła miłość do Celiny jest dziwna. Chodzi mi o to, że najpierw była rozpacz po Osmańskiej, potem inne serie (gdzie nie było widać jakoś jego związku z Celą), potem bach, cofamy się i widzimy cudowną miłość. Naciągane.
Nie przeglądaj forum anonimowo :) Dołącz do nas, zarejestruj się już dziś ;) Zapraszamy <komputer>