Autor Wątek: Coś na smaczek...  (Przeczytany 79033 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kompaktowa

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 771
  • Płeć: Kobieta
    • Artistic Souls
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #30 dnia: Czerwiec 21, 2012, 14:54:39 »
Ja dzisiaj zrobiłam sobie 'omleta' z cebulką, papryką i tartą mozarellą. Bardzo dobre ;) W ogóle, uwielbiam mozarellę, chyba pod każdą postacią :P
O jaaaa, widzę pokrewną duszyczkę, sysuniu! :D
Kocham mozarellę przede wszystkim z pomidorem, świeżą bazylią i przyprawami - MNIAM!  :wub:
Ciocia z Niemiec często przywozi sos. Niby uniwersalny, ale z mozarellą jest po prostu cudowny! :D

Zołza;)

  • Gość
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #31 dnia: Czerwiec 22, 2012, 07:26:51 »
A ja ostatnio zrobiłam swojemu S. kanapki, które wsuwa teraz co drugi dzień- tak mu smakowały. :)

Chleb posmarować lekko masłem (ale to nie jest konieczne), na to Almette cebulowy, posypać szczypiorkiem, na to plastry aromatycznego pomidora, liście bazylii i polać oliwką z oliwek (taką z czosnkiem w środku). Pyszne! :)

Offline Kompaktowa

  • Art's Souls
  • *****
  • Wiadomości: 771
  • Płeć: Kobieta
    • Artistic Souls
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #32 dnia: Czerwiec 22, 2012, 09:07:59 »
Oooo, Dodi! Aż zrobiłaś mi smaczek! :D
Uwielbiam dodawać do dań, kanapek etc. oliwę z oliwek, daje taki niesamowity aromat! :D
Skuszę się dziś na śniadanie na te kanapki tylko muszę skoczyć po Almette! ;)

Zołza;)

  • Gość
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #33 dnia: Czerwiec 22, 2012, 09:28:42 »
Na śniadanko idealne :) Ale oliwka najlepiej z ząbkami czosnku (wiesz pewnie o co mi chodzi). Ja przejdzie nim trochę to jest fantastyczna! :)

Offline stella

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 123
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #34 dnia: Czerwiec 22, 2012, 17:42:54 »
Wczoraj kładąc się spać pomyślałam, że może zrobię dziś pierogi. Ale kiedy wstałam rano miałam taką ochotę na makaron z truskawkami!  Wracając z warzywniaka coraz głębiej myślałam o pierogach. Przyszłam do domu i pomyślałam, że zrobię jednak pierogi :th_girl_haha: Połowę zrobiłam z serem, a drugą połowę z truskawkami. Oczywiście podczas robienia farszu zobaczyłam, że mąki może mi nie wystarczyć, więc musiałam po nią lecieć.
Później myślałam, że szlag jasny mnie trafi, bo ciasto cały czas się kleiło. Następnie wyśmiałam przepis, w którym było napisane, że 'w razie konieczności podsypywać mąką, by ciasto się nie kleiło'- wsypałam tam matko ile mąki i jeszcze się kleiło. Ale później jakoś to wyrobiłam.
Reasumując jestem z siebie i ze swoich pierogów bardzo zadowolona, bo robiłam je pierwszy raz od początku do końca i wyszły smaczne. Nawet moja mama powiedziała, że nigdy jej takie nie wyszły, cóż... ja się z tym nie zgodzę. Ale bardzo się cieszę, że smakowało! smilie_girl_099

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #35 dnia: Czerwiec 22, 2012, 18:59:23 »
O nie, masło i oliwa z oliwek na kanapkę to dodatkowo porcja paskudnych kalorii :D A jak połączyć te dwie rzeczy to totalna masakra.

Próbowaliście kiedyś może koktajlu z banana?? Bo z truskawek wychodzi pychota i tak się zastanawiam czy z banana wyjdzie dobry w smaku, czy taki "papciowaty"?

Zołza;)

  • Gość
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #36 dnia: Czerwiec 22, 2012, 19:17:40 »
O nie, masło i oliwa z oliwek na kanapkę to dodatkowo porcja paskudnych kalorii :D A jak połączyć te dwie rzeczy to totalna masakra.


Pfff... im mniej się tym przejmujesz tym mniej szkodzi. Kiedy tylko zaczynam się przejmować kaloriami- zaczynam tyć.
Zresztą napisałam, że masło jest zbędne, a czosnkowa oliwka jest mniam! Bez niej brakuje smaku. :)

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #37 dnia: Czerwiec 22, 2012, 19:36:10 »
W sumie racja, ale czasem się zdarza może nie do końca przejmować, ale przyglądać.
Są jeszcze inne powody: po kanapce z oliwą musiłabym zjeść całą paczkę Ranigastu. ;)

Zołza;)

  • Gość
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #38 dnia: Czerwiec 22, 2012, 19:57:50 »
Ale to trzeba skropić troszkę a nie wlać pół flaszeczki. ;)
My, starsi chyba mamy lepsze żołądeczki i wątroby ;)

Offline Caliente

  • Przyjaciel Forum
  • *****
  • Wiadomości: 584
  • Wyróżnienia:
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #39 dnia: Czerwiec 22, 2012, 21:24:05 »
Chleb posmarować lekko masłem (ale to nie jest konieczne), na to Almette cebulowy, posypać szczypiorkiem, na to plastry aromatycznego pomidora, liście bazylii i polać oliwką z oliwek (taką z czosnkiem w środku). Pyszne! :)

Mmm, brzmi pysznie! Tylko ja bym jeszcze chleb stostowała, albo włożyła do piekarnika na opcję grilowanie.
Aż sobie jutro spróbuję zrobić takie kanapki! :)

Próbowaliście kiedyś może koktajlu z banana?? Bo z truskawek wychodzi pychota i tak się zastanawiam czy z banana wyjdzie dobry w smaku, czy taki "papciowaty"?

Jasne, że tak! Jest pyszny! :) Nie podam Ci dokładnych proporcji, bo zawsze robię "na oko", ale do blendera wrzucam jednego banana, dolewam mleka - w zależności czy chcę mieć bardziej mus, czy bardziej do picia - i możesz też dosypać trochę kakao, jeśli lubisz. Jeśli masz to słodkie, do mleka - to bez ograniczeń, wedle smaku, a jeśli to do ciast, to tylko trochę bo się robi zbyt gorzkie. :)
Każdy budował swoje życie albo je niszczył zgodnie z zasadami, które sam sobie narzucił. Albo które odrzucał.
Dla nikogo nie było ratunku.

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #40 dnia: Czerwiec 23, 2012, 14:51:32 »
Do tej pory używałam jogurtu, z mlekiem nie próbowałam.W takim razie spróbuję :D

Offline Justek

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2302
  • Płeć: Kobieta
  • we are only the sun
  • Wyróżnienia:
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #41 dnia: Czerwiec 23, 2012, 15:01:59 »
Moim zdaniem jak koktajle owocowe to tylko z jogurtem naturalnym, innej konfiguracji co prawda nie próbowałam (choć wielokrotnie słyszałam, że mleko jest tutaj gorszym rozwiązaniem, aczkolwiek częściej stosowanym), ale z jogurtem są takie pyszne, że nic nie potrzebuję zmieniać. ;) Najbardziej lubię właśnie z bananów, tym bardziej, że je można kupić niemalże zawsze, a truskawki mam na działce tylko w sezonie. Są dni, kiedy codziennie mogłabym pić takie bananowe koktajle, bez dodatku cukru, a więc nie takie kaloryczne...MNIAM! smilie_girl_321

Zołza;)

  • Gość
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #42 dnia: Czerwiec 25, 2012, 09:12:32 »
Mój przepis na tartę ze szpinakiem:

Szpinak świeży lub z mrożonki (w zależności od sezonu) na odrobinie oliwki podsmażamy, dodajemy do tego podsmażoną cebulkę (ja dodaję 2 średnie bo bardzo lubię), serek topiony (kwadrat złotego ementalera), 3 duże ząbki czosnku, kostkę z knorra czosnkową rozkruszam (daje fajny smaczek), soli (nie za dużo- musi być lekko niedosolone) i pieprzu ziołowego. Serek topiony powinien się rozpuścić fajnie- dobrze jest go trochę rozdrobnić to szybciej się rozpuści.

Do piekarnika rozgrzanego do 180-200 stopni na dwie spirale wkładam żaroodporne naczynie lekko wysmarowane tłuszczem, żeby ciasto się nie przypaliło. Na to kładę dwie warstwy ciasta francuskiego. Wkładam do piekarnika przełączając tylko na dolną spiralę i czekam aż urośnie (ok 20min.). Wyciągam z piekarnika, nakładam warstwę masy szpinakowej (najlepiej chłodnej i pamiętać żeby nie była zbyt mokra), posypuję fetą pokrojoną w kostkę, posypuję startym żółtym serem i na górę na krzyż układam paski ciasta francuskiego. Wkładam do piekarnika na jakieś 15-20 minut i gotowe! :) Jest przepyszna! :)
Aaa... kroję ją jak delikatnie przestygnie- Ser żółty tęgnie i lepiej się wyciąga i kroi. :)
Polecam- każdy kto spróbuje pyta mnie o przepis. :)




EDIT:
I sposób na bób (właśnie gotuję :D)

Młody bób z masłem

500 g zielonego młodego bobu
3 łyżki masła, sól, pieprz
ew.: 2 łyżki drobnej tartej bułki, 1 ząbek czosnku

Świeży bób możemy zarówno wyłuskać bezpośrednio ze strąków lub też kupić łuskany. Ziarna bobu płuczemy i gotujemy w osolonej wodzie. Podajemy polane topionym masłem lub masłem z tartą bułką. Dodatkowo możemy bób posypać świeżo zmielonym pieprzem, a do topionego masła dodać ząbek posiekanego czosnku. Podobnie postępujemy ze starszym bobem, ale wtedy gotujemy go trochę dłużej i przed podaniem wyłuskujemy ziarna bobu ze skórki. Namawiam Państwa do przyrządzenia sobie puree z gotowanego i przetartego bobu. Dodajemy do niego odrobinę masła i przyprawy. Takie purée z bobu, może być użyte do przyrządzania kanapek lub jako dodatek do drugiego dania. Poza tym młody bób jest świetnym dodatkeim do sałatek, do ktorych używamy gotowaną fasolę lub soczewicę.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 25, 2012, 19:33:03 wysłana przez Dodi »

Offline mala_mi

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 30
  • Płeć: Kobieta
  • Carpe diem
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #43 dnia: Czerwiec 26, 2012, 00:51:44 »
Dziewczyny macie może przepis na dobre ciasto do pizzy? Robiłam kilka razy ale zawsze ciasto wychodzi mi za grube. Zmieniłam ilość składników na mniej ale nic tego nie wyszło.
"Ci, którzy kochają, sami sobie kształtują sny"

Offline Skorpionica

  • Zaawansowany
  • ****
  • Wiadomości: 774
Odp: Coś na smaczek...
« Odpowiedź #44 dnia: Czerwiec 26, 2012, 10:14:30 »
Spróbowałam koktailu z mlekiem i jagodami. Powiem szczerze: o fuj! Nie ma to jak jugurt naturalny ;) Mleko jest jakieś dziwne, no chyba że ktoś lubie takie piankowe koktaile.